Facebook, NK i wirtualni przyjaciele...

Lektura newsa Facebook ma 901 milionów użytkowników oraz zawarte w nim stwierdzenie Użytkownicy Facebooka zawarli tam już 125 miliardów „przyjaźni” wywołało u mnie niemałą refleksję odnośnie trendów, które są w ostatnich latach serwowane użytkownikom globalnej sieci. Jak dzwon odbija się w mojej głowie jedno pytanie: Dokąd to wszystko zmierza? Ale może od początku...

Początek - czyli jak ja to pamiętam

Wiem, że wielu czytelników serwisu może pochwalić się zdecydowanie większym doświadczeniem życiowym - nie zaprzeczę. Aczkolwiek mogę pokusić się o stwierdzenie, że dorastać zacząłem jeszcze w czasie, gdy rozwój informatyczny nie stał jeszcze na zbyt wysokim poziomie. Komputery pokroju Commodore C64, Amigi czy nawet pierwsze PC-ty z procesorami 286, 386 i tak dalej, w powszechnym użytku nadawały się do grania czy podstawowych zadań biurowych - edycji tekstu, wydruków i ćwiczenia DOS-owych komend.

Avast 7 - Co nowego?

Kilka dni temu światło dzienne ujrzała odświeżona, ulepszona, ale i przede wszystkim stabilna wersja 7 programu antywirusowego Avast. Korzystając więc z blogu, chciałem nieco przybliżyć nowości, które znalazły się w najnowszej odsłonie tegoż programu. Zaczynajmy więc...

Instalacja / Aktualizacja do wersji 7

W przypadku instalacji pakietu "od zera" widać milowy postęp. Avast instaluje się naprawdę bardzo szybko - przypomina to nieco instalację Norton'a IS bądź Norton'a 360. Kilkadziesiąt sekund i możemy w systemie cieszyć się działającym programem antywirusowym. Co ciekawe domyślne ustawienia programu w wersji 7, zdefiniowano jeszcze lepiej niż w wersji 6 (na przykład automatyczny SandBox) - zatem osoba, która nie chce bądź nie ma potrzeby grzebać w ustawieniach programu, powinna czuć się bezpiecznie. :) Oczywiście, jeśli przy korzystaniu z internetu oprócz zabezpieczeń komputera będzie używała także głowy.

Interfejs programu

Tym razem przejściu do kolejnej wersji nie towarzyszą wielkie zmiany interfejsu, tak jak miało to miejsce pomiędzy wersją 4 i 5.

Muzyka z internetu, ZAiKS, IRMA i inne zwierzaki... :)

Hej, hej,

Tym razem jednak na blogu. Właśnie jestem po lekturze news'a Irlandia coraz bliżej odcinania piratów od Internetu. Zacząłem pisać do niego komentarz, ale niestety przemyślenia były troszkę za długie na komentarz - i tak niewielu by chciało go przeczytać - stąd pomysł na wpisie blogowym...

W całej tej kwestii walki z nielegalnym pobieraniem własności artystycznej z internetu wydaje się, że przydałoby się znaleźć w podejściu jakiś półśrodek, najlepiej złoty :) - w jego ustaleniu może pomóc postawienie się w roli jednej i drugiej strony.

Klient chce oczywiście przy jak najmniejszym wkładzie finansowym uzyskać jak największe korzyści - i to jest zupełnie normalne, naturalne podejście opisane już wiele lat temu przez ekonomistów i zwane zasadą rzadkości. I nie ważne jest tu podejście psychologiczne, wyznawane zasady, etc - przynajmniej w większości przypadków.

Ale teraz czas na drugą stronę - artystę.

Antywirusy, firewalle a kwestie przyzwyczajeń

Hej, hej,

Ze względu na straszne obłożenie pracą zawodową miałem nieco "przerwy" na dobrych programach - wskakiwałem w późnych godzinach na pięć minutek na DP i forum. Dzisiaj też miało tak być, ale w aktualnościach natknąłem się na informację o wydaniu już stabilnej wersji Avasta. I oczywiście już po komentarzach widać, że wybuchła dość spora burza w temacie antywirusów. Zresztą... Bardzo często jest tak, że przy okazji wydania nowszej wersji oprogramowania czy też przy publikacji rezultatów testów - jakiejkolwiek by one nie były maści - w użytkownikach czytających artykuł zaczyna gotować się krew, a palce same piszą bardziej lub mniej adekwatne zwroty i słowa. Szczerze mówiąc nigdzie nie spotkałem się z artykułem, który poruszając temat antywirusów pozostałby bez echa. Daleko nie trzeba szukać - swego czasu na portalu pojawił się test bezpłatnych programów antywirusowych.