Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Avast 2014 - zmiany oraz nowe, przydatne funkcjonalności

Nowa wersja Avasta 2014 to oczywiście nie tylko usprawnienia w silniku programu czy jego wydajności i niezawodności - to także kilka ciekawych zmian, jak i nieco nowości. Do głównych zaliczyć można zmieniony interfejs, przebudowane statystyki użytkownika, dodane statystyki globalne, dysk ratunkowy czy podgląd urządzeń przypisanych do konta użytkownika.

Kafelkowy interfejs

Avasta w nowej wersji dopadła wszędobylska moda na interfejs kafelkowy dostosowany do Windowsa 8 i całkowicie płaski wygląd. Trochę wygląda to tak, jakby po programie przejechał sporych rozmiarów walec. Na szczęście zabieg ten nie spowodował negatywnych zmian - okno programu jest nadal bardzo schludnie i przejrzyście zaprojektowane. Na głównym ekranie widnieje podgląd statusu działania osłon oraz aktualizacji programu. Dodano także 4 definiowalne przyciski, dzięki którym możemy zapewnić sobie szybki dostęp do najczęściej używanych przez nas funkcji - zadań skanowania, czyszczenia przeglądarki czy aktualizacji. Całkiem fajne rozwiązanie - nie każdy bowiem korzysta z ochrony urządzeń mobilnych, ikonkę można więc śmiało zastąpić inną.

Dysk Ratunkowy

To zupełna nowość w Avascie - podobnie jak w innych programach antywirusowych opcja ta pozwala na utworzenie rozruchowego nośnika - bootowalnej płyty CD/DVD bądź pendriva - z najnowszymi definicjami wirusów i silnikiem programu do skanowania systemu w razie problemów z jego uruchomieniem po zainfekowaniu. Niestety zarówno na systemie Windows 7 x64, jak i na Windows XP nie udało mi się utworzyć ani obrazu iso, ani bootowalnego pendriva. Z niewiadomych przyczyn proces przerywa się w połowie bez wyświetlenia jakiegokolwiek komunikatu. Okazuje się, że nie jest to tylko mój problem, gdyż bug ten zgłaszany jest też na oficjalnym forum Avasta - na razie rozwiązania niestety brak.

Moje urządzenia

Poprzednie wersje pakietu zabezpieczającego wprowadziły możliwość podpięcia poszczególnych urządzeń z zainstalowanym programem Avast do wspólnego konta użytkownika. Dzięki funkcjonalności tej mamy możliwość śledzenia poziomu ochrony, aktualności programu czy baz wirusów w dodanych do konta komputerach bądź smartphonach. Możemy także przeglądać statystyki skanowania, daty ważności licencji czy też ostatnie zgłoszenie się komputera w sieci wraz z odpowiednim adresem IP urządzenia.

Nowa wersja Avasta wszystkie te informacje - dotychczas dostępne jedynie z poziomu strony internetowej my.avast.com - integruje bezpośrednio w programie, dzięki czemu możemy wiele wygodniej sprawdzać stan zabezpieczeń posiadanych urządzeń.

Statystyki

W wersji 2014 pakietu Avast przebudowano też troszkę ekran statystyk. Dane w czasie rzeczywistym prezentowane są na jednym, wspólnym ekranie - zobaczyć na nim można między innymi liczby przeskanowanych obiektów dla 3 podstawowych osłon programu:

  • osłony systemu plików,
  • osłony WWW,
  • osłony poczty.

W najnowszej wersji Avasta zrezygnowano z wyszczególniania 8 osobnych osłon (w tym osłony dla komunikatorów czy programów P2P) - w zamian złączono je w 3 niezależne osłony, dla których dostępne są także dane historyczne z podziałem na dzień dzisiejszy, ostatni tydzień, miesiąc i rok. Całości zaś dopełnia podgląd aktualizacji strumieniowych oraz okno statusu komponentów, na którym wyświetlane są poszczególne informacje o ochronie systemu.

Nowością, którą Avast zaciągnął od innych producentów - głównie chyba Symanteca - są statystyki globalne, które informują między innymi o ilościach dodanych sygnatur zagrożeń w zadanym okresie, liczbie wykrytych infekcji domen czy też o ilości aktywnych urządzeń zabezpieczonych Avastem, używanym na nich systemie operacyjnym czy metryczkach demograficznych użytkowników z podziałem na poszczególne kraje świata.

Generalnie więc zmian w najnowszej wersji pakietu mamy sporo. Oczywiście czekamy na dalsze oraz na naprawę tych funkcjonalności, które wprowadzone zostały do finalnej wersji produktu, a mimo to nie działają. Oby jak najszybciej udało się wszystko naprawić. Powodzenia! :)

Aktualizacja (2013-10-27 11:03)

Okazuje się, że tworzenie dysku ratunkowego można bardzo łatwo przywrócić do poprawnego działania. Dzięki wskazówce użytkownika User358 (niezalogowany) wiemy, że problem powoduje brak angielskiego pakietu językowego w programie. Wobec tego wystarczy w ustawieniach programu (Ustawienia -> Wygląd -> Język) doinstalować język angielski. Po tym zabiegu płyta ratunkowa tworzy się pomyślnie. Ale o interfejsie na nim zawartym będzie można przeczytać w kolejnym z wpisów. 

windows oprogramowanie bezpieczeństwo

Komentarze

0 nowych
Over   9 #1 26.10.2013 08:29

Program ok, ale nie dla wymagających userów moim zdaniem, bo w porówn aniu do Kaspersky'ego albo Eseta to nie wypada najlepiej co do ochrony kompa, dużo osób łapie jakieś drobne infekcje co często potem wychodzi jak coś się z systemem sypie...
Nie wiem jak w najnowszej wersji ale we wecześniejszych tak było że działanie Avasta jak i ochrona pozostawały wiele do życzenia...

dzikiwiepsz   11 #2 26.10.2013 10:14

Funkcja dysku ratunkowego w ogóle chyba nie działa, na Windows 8 /8.1 tak samo. A rozwiązanie? za pewne wydać aktualizację naprawiającą tą funkcję.

  #3 26.10.2013 10:50

Awast ma nowe funkcje nie funkcjonalności.
Natomiast ich funkcjonalność jest kwestia sporną.

Tu potwierdzenie moich słów Bralczyk:
https://www.youtube.com/watch?v=yoRJKJvhszs&feature=youtube_gdata_player

M@ster   16 #4 26.10.2013 11:52

@Zbigniew2003
Skoro nie miałeś infekcji to skąd wiesz że jest lepszy?

Ja akurat pamiętam taką historię że coś dziwnego się z komputerem działo, avest twierdził że jest ok, dopiero jak kaspierskiego postawiłem to się okazało to w trawie piszczy.

Tzn. wiem że to poj. przypadek, w dodatku lata temu to było, no ale jednak się wydarzył ;) Nie mniej nie twierdzę że w innej sytuacji nie mogło by być na odwrót.

  #5 26.10.2013 11:52

Czy tworzenie dysku ratunkowego gdy system jest jeż zainfekowany (wtedy najczęściej ten dysk jest potrzebny :) ) ma sens? Czy wirusy nie przeniosą się na ten dysk? Pozdrawiam

Bubu:-D   3 #6 26.10.2013 11:59

Avast to dobry antywirus, niestety ciężki dla systemu, dlatego ja wolę ESET Nod 32 leciutki, wydajny i dobrze chroni nasz komputer.

  #7 26.10.2013 13:21

Ja z kolei miałem inną sytuację Avast wykrył a Kaspersky nie (podejrzewałem, że coś jest nie tak i przy pomocy firmy Kaspersky usunięto wirusy -miałem płatną wersję). Nie można na podstawie jednostkowych wypadków oceniać programu. Avasta miałem przez kilka lat i jest to program kótry naprawde dlazwykłych użytkowników pc całkowicie wystarcza.

  #8 26.10.2013 13:44

Dysk ratunkowy działa jeżeli zainstalowany jest język angielski.
Wystarczy przy instalacji wybrać język polski i angielski i dysk ratunkowy można utworzyć.
W kolejnej aktualizacji ma być to naprawione.

Over   9 #9 26.10.2013 15:49

@Zbigniew2003
Jak możesz powiedzieć że antywir jest dobry bo nic nie wykrył skoro w jego bazie nie ma virusów a je masz na dysku i sobie buszuja? ;)
Dopiero instalujac innego antywirusa masz podgląd co jest lepsze i jaka jest lepsza wykrywalność.
To że czegoś nie widzisz albo program ci nie pojkazuje że coś jest nie znaczy ze nie istnieje to na twoim Piecu :)
Ideałem by bylo mieć 2 antywirusy ale wiadomo czym to się skończy :)

  #10 26.10.2013 16:02

Czy do wyświetlania statystyka dalej używa i wymaga flasha? Bo to farsa kiedy program zabezpieczający wymaga tak dziurawej wtyczki do pełnego działania.

squzeezebox   7 #11 26.10.2013 16:10

Avast to bardzo dobry antywirus. Kiedyś pamiętam, że strasznie był zasobożerny na pamieć ram, a w tej wersji już tego problemu nie ma także gromkie brawa dla avasta za wykonanie dobrej roboty. Wczoraj odebrałem roczną licencję na Avast! Premier którą wygrałem w konkursie Avasta na Facebookowym profilu za co bardzo dziękuję Avastowi ;)

  #12 26.10.2013 17:03

Po przeczytaniu tytułu odechciało mi się czytać. W języku polskim słowo "funkcjonalności" nie istnieje.

gjon   3 #13 26.10.2013 17:54

@squzeezebox: to bardzo uwiarygadnia opinię w Twoim komentarzu :)

superjohn   4 #14 26.10.2013 18:34

Gdyby nie zamulał kompa, to ostatecznie może być. Niestety, zrobiła się z tego softu kiepska reklamówka i tak zapewne już zostanie, a szkoda bo był to kiedyś całkiem dobry soft. Narazie pozostanę przy wersji 8.

  #15 26.10.2013 18:54

a jaka wersja avasta jest optymalna dla starszych komputerow biorac pod uwage zasobozernosc (im mniejsza tym lepiej)?

squzeezebox   7 #16 26.10.2013 19:08

@gjon nie wiem o co ci chodzi ? czy zawsze jak jakiś wpis jest o jakimś antywirusie to musi być wojna?! To jest moja opinia i będę publikował co będę chciał, a jak tobie się nie podoba to nie korzystaj?! Każdy ma prawo do swojej opini bo jak narazie na dobreprogramy nie ma cenzury i każdy wybiera co będzie chciał?!

M@ster   16 #17 26.10.2013 19:28

@Zbigniew2003
Ależ ja nigdy nie odnoszę się do komentarza Overa, podzieliłem się tylko swoim przypadkiem, zaznaczając że zdaje sobie sprawę że akurat w tym przypadku tak wyszło, w innym mogło być na odwrót.

Over   9 #18 26.10.2013 19:52

@Zbigniew2003
Znam troche antywirusy niewiem jak najnowsza wersja, ale wiem że Avast nie należy do topowych producentów softu choć się na takową kreuje..
Takie gadki że któryś antywir jest lepszy od tego 1 to tylko suche gadanie, zainstaluj sobie Avasta a pan prezydent komorowski częściej cie będzie odwiedzał ;)
Avast jest "dostatecznie" dobry czyli oceniasz go na 2 w 6 stopniowej skali jak mniemam :)
Wiesz nie zamierzam się sprzeczać który antywir jest lepszy ale ludzie są różni a większość ocd czasu do czasu wchodzi na stronki xxx a to moim zdaniem jest dla antywirusa testem czy bloknie czy przepusci, sądzę ze jesteś człowiekiem tak wzrowym że nie wchodzisz na stronki które pokazują filmy przyrodnicze i nie masz takich problemów, ale ludzie są podzieleni na wiele grup także jak tobie działa to spoko ale znam takie przypadki gdzie dzieki Avastowi trzeba było robić Formata bo już nic nie pomagało ;)
Może z takich przypadków zrodziła się we mnie taka a nie inna opinia ale fakt faktem mam Kasperskyego 2013 i od czasu do czasu instaluje innego antywira i skanuje a syfów brak nie to co kiedyś jak miałem AVG np;)
Teoria a praktyka to ....

Over   9 #19 26.10.2013 20:00

Nic nie uchroni komputera przed "Czynnikiem Ludzkim".
To że tobie chodzi ok to ok ale ja wyrobiłem sobie zdanie na temat tego softu u klientów, którzy instalują to "bo darmowe" a potem komp muliii i nie mówię tu o kompach najnowszych tylko takich które mają po 6 lat przykładowo :)
A co do dzialania i ochron to ok jakieś są ale są antywiry lepsze od Avasta bo nie powiesz mi że ten jest "Najlepszy" na rynku ;)
Jest ok ale są lepsze i skuteczniejsze ;)
Jak mi to zanegujesz to pomyśle że pracujesz dla nich :)

pawcio1212   6 #20 26.10.2013 22:07

@over
avast jest najlepszy ale w darmowcyh av albo przynajmniej na podium

równie dobrze można porównać samochód za 50-70k z samochodem na 200k ten sam efekt

Chciałbym cie poinformować że na stronach xxx jest najmniej wirusów w przeciwieństwie do religijnych.

Rozumiem, że według twojego rozumowania na kompie z przed 6lat lepiej zainstalować program av za 120 zł/rok(wiem że to 10zł miesiecznie ale matma trudna jest dla niektórych - 10zł miesięcznie mało ale 120 na rok to drogo) zamiast darmowego.
Dla twojego klienta jest odwrotnie.
To co dla ciebie jest logiczne nie dla wszystkich takowe się wydaje szczególnie jeżeli druga osoba zna się na kompach max w formie zainstaluj program i włącz facebooka/youtube/skype.

Nie możesz nazywać ludzi debilami za to że ty umiesz a inni nie.
Ciekawe czy w pracy mówisz tak do klienta:"Pan jest idiotą zainstalował pan program za darmo zamiast kupić płatnego anty virusa. Mnie nie obchodzi że panu 120zł przyda się na coś innego."

PS.Avast to brutalny program jednego pobił drugiego ciężko potrącił samochodem.Nawet ma wyrok w zawieszeniu.
STOP PRZEMOCY AVASTA. OVER NAS POPROWADZI.

pawcio1212   6 #21 26.10.2013 22:13

Wpis ciekawy chociaż czuć po nim mały niedosyt.

  #22 27.10.2013 06:42

A ja do znudzenia polecam McAfee Virusscan Enterprise. A co do darmowych to Microshit daje Defendera który jest z grubsza na poziomie pozostałego darmowego szmelcu, i mamy 100% pewności, że wszelkie zaplanowane luki pochodzą wyłącznie od MS.

andys   2 #23 27.10.2013 07:29

Avast ma tragiczną funkcję aktualizacji oprogramowania (nie swojego) przy systemie 64bit bardzo wiele próbował mi zainstalować wersji 32bit plus kasując zawartość magazynu flasha nie pytając się użytkownika nawet o potwierdzenie. Bardzo zalecam WYLĄCZYĆ tę opcję. Temt jest nawet na forum Avasta, ale zdaje się nikt z autorów nawet tego nie przeczytał tam.

Dimatheus   21 #24 27.10.2013 10:59

Hej,

@ Over - Wiedziałem, że tak będzie. Wystarczy w tytule blog wpisać jakąkolwiek nazwę programu antywirusowego i wojna gotowa. Przecież w żadnym słowie nie wspominałem o skuteczności programu. Z tego też powodu nie prowadziłem testów skuteczności Avasta, a skupiłem się na tym, co w nim nowego można znaleźć. Po drugie - jak to ładnie ujął pawcio1212 - porównywanie rozwiązań darmowych i komercyjnych już na początku skazane jest na porażkę. Swoją drogą bez rozsądku użytkownika nawet najlepszy program antywirusowy nic nie wdziała - chyba że będzie miał funkcję odcinania kabelka z sieci w momencie, gdy do komputera siądzie nieodpowiednia osoba. :)

@ M@ster - Tak naprawdę skutecznością programów można dowolnie żonglować - w zależności od próbki wirusów możemy spowodować w tym samym teście ogromne zawirowania w punktacji programów. Cóż - taki piękny urok testów antywirusów, jak i statystyki.

@ Tomek123456789 (niezalogowany) - "Czy tworzenie dysku ratunkowego gdy system jest jeż zainfekowany (wtedy najczęściej ten dysk jest potrzebny :) ) ma sens? Czy wirusy nie przeniosą się na ten dysk?"

Wszystko zależy od tego, z jakim zagrożeniem mamy do czynienia. Jeśli na tyle słabym, że Avast będzie działał poprawnie, to tworzenie dysku ratunkowego nie powinno być zakłócone. Tym bardziej że komponenty do jego tworzenie program pobiera za pierwszym razem bezpośrednio z serwera producenta. Później tylko aktualizuje definicje i tworzy nowy obraz ISO bądź bootowalnego pendrive'a.

@ User358 (niezalogowany) - Zgadza się, dziękuję za wskazanie odpowiedniego tropu. Generalnie wystarczy w ustawieniach programu (Ustawienia -> Wygląd -> Język) doinstalować język angielski i funkcja tworzenia obrazu ratunkowego działa bez najmniejszego zająknięcia. Zaraz dodam tę informację do treści głównej wpisu. Zaś sam interfejs płyty ratunkowej opiszę w osobnym wpisie.

@ Over - "Ideałem by bylo mieć 2 antywirusy ale wiadomo czym to się skończy :)"

I takim sposobem popada się w paranoję! A może po prostu wystarczy okresowe sprawdzanie systemu innym programem antywirusowym?

@ Anonim (niezalogowany) - "Czy do wyświetlania statystyka dalej używa i wymaga flasha?"

Obecnie Avast już nie wymaga obecności Flasha do wyświetlania statystyk - zostały one przebudowane, więc i to poprawiono.

@ Anonim (niezalogowany) - Ciekawe - http://sjp.pwn.pl/slownik/2558726/funkcjonalny

@ alfa2 (niezalogowany) - "a jaka wersja avasta jest optymalna dla starszych komputerow"

Pewnie jakaś starsza, tyle tylko że starsze wersje Avasta nie otrzymują już poprawnych aktualizacji baz wirusowych. Co więc jest wart taki antywirus?

@ fervi - "czy Sandbox został zablokowany w Avast"

Niestety tak - teraz jest dostępny tylko w wersji Avast Internet Security oraz Avast Premier.

@ pawcio1212 - Szacun za Twój komentarz - szczególnie końcówkę. Dawno się tak nie ubawiłem. A prawdą jest, że w przypadku wpisów o antywirach, systemach Windows/Linux, czy przeglądarkach robi się niezła wojna. Cóż, taka mentalność użytkowników. Co do niedosytu napiszę tak: wolę napisać nie za długi wpis, by lekko się go czytało.

Pozdrawiam,
Dimatheus

Over   9 #25 27.10.2013 11:18

@pawcio1212
Dobre, naprawde Dobre :)
@Dimatheus
Nie chodzi o wojne etc, ja tylko mówie z własnego doświadczenia jaki mam pogląd na tego akurtat producenta, bo gdybyś napisał o mcafee to w tym temacie nie mam sie jak wypowiedzieć, ale że z avastem mialem doczynienia to wiem co i jak.
Mnie ten antywir wnerwia ale jak ktoś czuje się szcześliwy z posiadania to niech jest i tyle..

squzeezebox   7 #26 27.10.2013 12:35

@Over a używałeś najnowszą wersję?? jak nie to skończ te gadkę bo to już zaczyna denerwować. Najpierw przetestuj najnowszą wersję avasta, a później mów że jest do niczego, a nie opowiadasz o starszych wersjach! I tyle w temacie!

przemek8423   7 #27 27.10.2013 14:54

Czy ja wiem czy Avast jest taki ociężały. Mam wrażenie jakby chodził ciut lepiej od wersji 8. Szkoda tylko ,że usunęli osłonę sieciową :(.

arlid   14 #28 27.10.2013 16:08

Ciekawie wygląda sam interfejs. Tak nowocześnie :) Kolejną fajna rzeczą wydaj się być przyciski definiowalne. Szkoda, że nie można jak na razie stworzyć dysku ratunkowego. Ciekawi mnie jak wyglądałoby przywracanie z niego systemu. Jak to się by sprawdziło. Statystyki wyglądają świetnie, są przejrzyste i bez problemu możemy odczytać interesujące nas informacje. Fajnie jest widzieć jak ten soft się rozwija :)

Dimatheus   21 #29 27.10.2013 17:59

Hej,

@ Over - Być może wojna nie była zamierzona, ale tak jakoś samo wyszło. Zwróć uwagę, że celowo nie pisałem o skuteczności programu, bo wiedziałem, jak się to skończy. A tutaj taka niespodzianka - komentarze w połowie to argumenty o tym, czy Avasta jest fajny czy nie... Swoją drogą ja też od długiego czasu korzystam z Avasta - stąd też jego temat na moim blogu.

@ przemek8423 - Generalnie jej zadania i tak wykonuje teraz osłona www. A z drugiej strony doinstalowanie jakiejkolwiek zapory sieciowej zwiększa poziom bezpieczeństwa wiele bardziej niż sieciowa osłona Avasta w wersji Free.

@ alrid- "Szkoda, że nie można jak na razie stworzyć dysku ratunkowego"

Spójrz, proszę, jeszcze raz na mój wpis i to, co do niego dodałem. Dysk ratunkowy da się utworzyć. Będę też o nim pisał w kolejnym z wpisów.

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #30 27.10.2013 22:55

Kiedyś był to dla mnie najgorszy antywirus ale od wersji 7 nie mogę się przyczepić. Gdyby tylko ciut szybciej działał. Ogólnie polecam

skrzypek   12 #31 28.10.2013 08:02

Osobiście korzystam z eseta, ale gdy komuś "naprawiam" kompa to instaluje darmowego avasta.

Vidivarius   13 #32 28.10.2013 08:21

Czy ktoś się orientuje ja działa funkcja "Utwardzenie systemu", o co tu chodzi?
Jest ona w Ustawienia -> Antywirus

squzeezebox   7 #33 28.10.2013 08:36

@Vidivarius Po uaktywnieniu utwardzenia, avast będzie uruchamiał tylko i wyłącznie programy uznane za bezpieczne. Użytkownik może wybrać dwa tryby utwardzenia - umiarkowane i agresywne. Jak można się domyślić, różnią się siłą działania ;)

józef47   6 #34 28.10.2013 09:28

Zbigniew2003;jeżeli kolega twierdzi,że wszystko jest OK to proszę użyć programu SpyHunter ! a cuda się okażą.Ja również używam Avasta ale było trochę tego wpuszczonego śmiecia szpiegującego.Powiem,zainstalowałem u sąsiada a synek dużo gra no i przy Avaśie a jakże było ponad 2000!! szpiegów....

  #35 28.10.2013 09:56

Mam wersję pro Avasta w sumie jestem zadowolony, ale po aktualizacji z wersji 8 do 9 (2014) sam usunął interfejs TAP wykorzystywany przez VPN, dodatek do ie powodował, że każda strona wczytywała się prawie minutę. Na koniec po aktualizacji do windowsa 8.1 avast wskazuje niezgodność dodatków do ie11, no ale kto z tego korzysta :-)

Vidivarius   13 #36 28.10.2013 10:04

@squzeezebox
Dzięki za info

  #37 28.10.2013 10:12

A ja po aktualizacji mam ewenement - osłona WWW blokuje mi Google, Google Translate, Youtube i Wikipedię. Yahoo mam w trybie tekstowym, na Elektrodzie nie działają karty, coś się wali z Javascriptem - wystarczy wyłączyć osłonę WWW i wszystko zaczyna działać. Tylko po co mi antywirus, którego muszę wyłączyć, żeby skorzystać z sieci? Skanowałem system kilkoma innymi programami do odrobaczania, czyściłem rejestr i różne inne cuda robiłem - system czyściutki...

ichito   11 #38 28.10.2013 10:16

Mimo, że Avast poszedł wg mnie w złą stronę zbyt upraszczając obsługę i likwidując pewne swoje funkcje, to wciąż jest to jeden z najwszechstronniejszych darmowych AV i jeden z najlżejszych. Owszem wkurzające są powiadomienia i reklamy...mogą drażnić dźwięki...ale dobrze skonfigurowany wciąż daje niezłą ochronę.
Pisanie, że "coś tam po czymś tam" wykrywa wciąż jakieś zagrożenia oczywiście jest uprawnione, ale świadczy o tym głównie, że każdy z producentów ma nieco odmienną bazę sygnatur i oczywiście inaczej nieco skonstruowane mechanizmy detekcji i usuwania. Nie ma sensu przytaczać argumentów tego typu zwłaszcza, kiedy za przykład "tego lepszego" podaje się program (SpyHunter), który ma strasznie spieprzona reputacje i to od wielu lat...przez niektórych uważany jest wręcz za "rogue". Wniosek z tego?...myśleć, co się instaluje...myśleć, co i czym chce się udowodnić.

dzikiwiepsz   11 #39 28.10.2013 10:27

@józef47
użyłem tego czegoś i wykazało że mam ponad 1k infekcji od programu który jest bezpieczny i którego używam, wiec to chyba z twoim programem jest coś nie tak :D

Dimatheus   21 #40 28.10.2013 10:47

Hej,

@ squzeezebox & @ Vidivarius - Dlatego trzeba z tą funkcją dość mocno uważać, bo jeśli w autostarcie mamy programy nieznane Avastowi możemy przy starcie systemu zobaczyć tylko i wyłącznie pulpit z tapetą. Tryb ten - szczególnie agresywny - jest polecany paranoikom bezpieczeństwa lub osobą, które są w kwestiach bezpieczeństwa bardzo niedoświadczone. :)

@ józef47 - Wszystko tak naprawdę zależy od tego, ile z tych wykryć to są tak zwana false-positive.

Pozdrawiam,
Dimatheus

arlid   14 #41 28.10.2013 18:02

@Dimatheus
O :D Ffakt czytałem wcześniej na innym urządzeniu przed dodaniem aktualizacji. Zatem czekam na wpis o dysku ratunkowym :)

Dimatheus   21 #42 28.10.2013 23:00

Hej,

@ alrid - Wpis powinien pojawić się jeszcze w tym tygodniu. ;)

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #43 02.11.2013 21:13

Ja w życiu już nie zainstaluje tego programu. W pewnym momencie aktualizacja Avasta zablokowała moje połączenie VPN z uczelnią i nie dało się tego w żaden sposób naprawić. Nie pomogła też deinstalacja tego chwasta-avasta. Szczerze nie polecam tego badziewia, bo skończyło się ponowną instalacją całego systemu i wszystkich programów. Ja dziękuję za takie zabezpieczenie komputera!

  #44 04.11.2013 04:59

Avast byl swietnym antywirusem do wersji 4. Potem jego tworcy zaczeli bawic sie w coraz bardziej cudaczne interfejsy graficzne i dodawac kompletnie nieprzydatne funkcje. Avast zaczal puchnac, stawal sie coraz bardziej zasobozerny, a jego obsluga coraz bardziej pretensjonalna. No i teraz mamy Avast 9, z kafelkopodobnym, szpetnym interfejsem, bez wielu waznych funkcji, za to wieloma zbednymi funkacjami. Mam tylko nadzieje, ze jego tworcy oprzytomnieja i napisza kolejna wersje w starym stylu - maly, szybki antywirus, z niezbednymi funkcjami, prostym interfejsem, ktory nie bedzie zamulal komputera i co chwila laczyl sie z internetem.

  #45 06.11.2013 02:26

Avasta używałem od wielu lat, po przesiadce chyba w okolicach roku 2006 z AVP Kaspeskiego, Ale od paru miesięcy AVAST zamulał mójego PC -Pentium4, 2,8GHz,2GB RAM -z XP, a szybkość netu (Usługa TV+NET+Telefon) z UPC, z dawnych 20-24 Mbps siadła do 3-13 Mbps, zależnie od dnia i pory dnia, I to zauważyłem na PC z XP oraz na lapku Acer Asp[ire 2x1,6GHz 2GB RAM z vista home edition . Po zmianie Avasta na Microsoft Security Esentrials, PC i Laptop ożył, szybkość netu na UPC na PC z XP (po LAN) wróciła do poziomu 20-24,9 Mbps, na lapku 19-22 Mbps (WiFi). Z żalem od kiluknastu dni pożegnałem AVASTA, ostatnio miałem nawet wersję 2014 i obecnie siedzę z obawą -na MSE. Ale na XP ma być zakończone wsparcie, od 04-2014 i ten antywirus a M$ - ten MSE ponoć też nie będzie aktualizowany (jego baza wirusów nie będzie odnawiana), w wersji dla XP? Zmartwiony GG2017121

Dimatheus   21 #46 18.11.2013 11:06

Hej,

@ PiotrLasz (niezalogowany) - Nikt nie powiedział, że program będzie działał we wszystkich konfiguracjach sprzętowo-programowych. Czasami mała bzdura potrafi mocno utrudnić działanie programowi. W takich sytuacjach najlepiej zabezpieczyć się poprzez stworzenie punktu przywracania systemu. W razie problemów szybko można przywrócić system do pełni działania.

@ JJ (niezalogowany) - Generalnie wszystko zależy od tego, kto co lubi. Przecież nikt nie powie, że Avast w wersji 3 miał świetny interfejs. :P

@ Sceptyk49 (niezalogowany) - To już pytanie do MS. Ale szczerze wątpię, by program był rozwijany na systemach, które nie będą już miały żadnego - tak żadnego - wsparcia. Zresztą skuteczność MSE pozostawia wiele do życzenia.

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #47 04.01.2014 12:21

Po aktualizacji do najnowszej wersji przestał działać internet, tzn niby działa, bo połączenie z siecią jest, ale jak próbuję otworzyć jakąś stronę to nic z tego, mija nawet kilkanaście minut i strona się nie otwiera. Kiedy wyłączę osłony wszystko chodzi bez problemu, stąd wiem, że to na pewno wina avasta.
Mam licencję do marca i zastanawiam się czy nie odinstalować i zainstalować go na nowo z pliku licencyjnego - o ile to zadziała, tylko pytanie która wersja się zainstaluje, bo jeśli najnowsza to pewnie będzie to samo.

Dimatheus   21 #48 28.02.2014 17:20

Hej,

@ Finlora (niezalogowany) - "Kiedy wyłączę osłony wszystko chodzi bez problemu, stąd wiem, że to na pewno wina avasta."

Czasami niestety Avast ma problemy po wykonaniu aktualizacji. Wygląda to tak, jakby mieszały się ustawienia programu. W takiej sytuacji możemy zrobić dwie rzeczy: w ustawieniach programu i zakładce "Rozwiązywanie problemów" zaznaczyć przywrócenie ustawień domyślnych, a po nich restart systemu. Drugi ze sposobów - jeśli poprzedni nic nie da - to deinstalacja programu i ponowna, czysta instalacja. :)

"Mam licencję do marca i zastanawiam się czy nie odinstalować i zainstalować go na nowo z pliku licencyjnego - o ile to zadziała, tylko pytanie która wersja się zainstaluje, bo jeśli najnowsza to pewnie będzie to samo."

Zadziałać licencja zadziała. Jeśli chodzi o wersję programu, to oczywiście nawet jeśli zainstalujesz nieco wcześniejszą, to Avast szybko zacznie informować o tym, że dostępna jest nowsza wersja. Generalnie nie sądzę, by problem był z konkretną wersją programu. Na początek - tak jak już pisałem - proponuję przywrócić domyślne ustawienia programu.

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #49 10.01.2015 00:11

@Over: NA komputerach narażonych za dużą liczbę obcych pendrivów wszystkie znane antywirusy w końcu padają. Ileż to razy avira, avast, nod, avg itd. albo nie zauważyły trojanów / virusów albo zostały przez nie deaktywowane. Zazwyczaj pomagają wtedy programy do usuwania rootkitów/trojanów etc. w połączeniu z combofixem, ale i tak zdarzało mi się kilka razy, że system padł zupełnie ewidentnie w wyniku działania jakiegoś złośliwego syfu i żaden z programów antywirusowych, specjalistycznych programów do usuwania robaków, combofixa etc. nie pomógł - bo nie znalazł. Nie ma idealnych programów AV.

Dimatheus   21 #50 11.01.2015 23:20

Hej,

@Anonim (niezalogowany): Po prostu najlepszy antywirus powinien zneutralizować użytkownika - bo on w zabezpieczeniach jest niestety najsłabszym z ogniw.

Pozdrawiam,
Dimatheus