Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Avast 7 - Co nowego?

Kilka dni temu światło dzienne ujrzała odświeżona, ulepszona, ale i przede wszystkim stabilna wersja 7 programu antywirusowego Avast. Korzystając więc z blogu, chciałem nieco przybliżyć nowości, które znalazły się w najnowszej odsłonie tegoż programu. Zaczynajmy więc...

Instalacja / Aktualizacja do wersji 7

W przypadku instalacji pakietu "od zera" widać milowy postęp. Avast instaluje się naprawdę bardzo szybko - przypomina to nieco instalację Norton'a IS bądź Norton'a 360. Kilkadziesiąt sekund i możemy w systemie cieszyć się działającym programem antywirusowym. Co ciekawe domyślne ustawienia programu w wersji 7, zdefiniowano jeszcze lepiej niż w wersji 6 (na przykład automatyczny SandBox) - zatem osoba, która nie chce bądź nie ma potrzeby grzebać w ustawieniach programu, powinna czuć się bezpiecznie. :) Oczywiście, jeśli przy korzystaniu z internetu oprócz zabezpieczeń komputera będzie używała także głowy.

Interfejs programu

Tym razem przejściu do kolejnej wersji nie towarzyszą wielkie zmiany interfejsu, tak jak miało to miejsce pomiędzy wersją 4 i 5. Wprowadzono kilka usprawnień w wyglądzie oraz dodano w głównym oknie programu sporą reklamę, która zachęca do zakupu Avasta w wersji Internet Security. Reklama ta zajęła miejsce przeznaczone w poprzedniej wersji na przełącznik działania programu w tle (teraz do jej aktywacji konieczne jest sięgnięcie do ustawień programu). Cóż - jakieś ofiary muszą być.

Nowości

Jak przystało na nową wersję, pojawiły się i nowości. Obecność niektórych z nich szczególnie mnie ucieszyła. Inne powinny zostać nieco bardziej dopracowane, nim znajdą się w finalnej wersji - być może niektórzy wiedzą, o czym myślę...

Konto Avast

Już po uruchomieniu głównego okna programu można zauważyć, że pojawiała się w nim usługa podłączenia do konta Avast. Cóż to takiego? Najprościej mówiąc swego rodzaju szpieg! :P A tak całkiem serio - usługa umożliwia sprawdzanie stanu zabezpieczeń antywirusowych na komputerach (również, a może i przede wszystkim zdalnych), które zostały podpięte do danego konta Avast. Dzięki temu logując się na stronie www możemy sprawdzić:

  • stan osłon w czasie rzeczywistym,
  • stan aktualizacji definicji wirusów,
  • wersję bazy wirusów oraz programu,
  • czas ostatniej komunikacji z serwerami usługi Avast,
  • czas wygaśnięcia licencji.

Dodatkowo możliwe jest przeglądanie logów aktywności programu, obejmujące ilość przeskanowanych plików poprzez osłony sieciową, systemu plików czy pocztową. Naturalnie można też przyjrzeć się informacją o tym, jakie zainfekowane pliki wykrył Avast i dzięki której z osłon.

Myślę, że usługa może być bardzo przydatna w przypadku, gdy zarządza się nieco większą ilością komputerów i pełni się rolę "rodzinnego informatyka". Dzięki niej można na bieżąco śledzić, czy na którymś z komputerów nie będzie konieczne przedłużenie licencji bądź też upewnić się, czy oby na pewno wszystko z zabezpieczeniami programu jest w porządku. Jedyne czego można by się w usłudze przyczepić, to obecności lepszych serwerów po stronie Avasta. W dniu premiery nowej wersji nie wytrzymały one oblężenia, więc po kilku godzinach działania usługa była niedostępna - teraz na szczęście działa już bez problemów.

Usługi przetwarzania rozproszonego

To kolejna z nowości w tej wersji programu, która nie uszła też uwagi redaktorów z dobrychprogramów. We wpisie dotyczącym Avasta 7 w wersji beta zwrócono uwagę na dwie nowe funkcje, określone przez producenta usługami przetwarzania rozproszonego.

Usługi reputacyjne najprościej ujmując sprawdzają bezpieczeństwo skanowanych plików na podstawie ich reputacji. Podobnie jak w innych rozwiązaniach antywirusowych, znaczenie ma tutaj rozpowszechnienie pliku (tzn. ilu użytkowników programu posiada go i nie jest on u nich zagrożeniem) oraz długość życia pliku (tzn. od jak długiego czasu plik istnieje). Brakuje tylko czynników związanych z użyciem zasobów oraz stabilnością, ale mam nadzieję, że i tych po czasie doczekamy.

Aktualizacje strumieniowe - dzięki takiemu zaprojektowaniu aktualizacje definicji wirusów są od razu wypychane do użytkownika. Program nie musi więc czekać na regularne aktualizacje określoną ilość czasu. Up-date'y przez to są częstsze, zużywają mniej transferu, a i system jest solidniej chroniony w przypadku najnowszych zagrożeń.

Status ochrony

Czasami mała rzecz potrafi ucieszyć. I tak jest z dodatkowym widokiem w najnowszej wersji pakietu zabezpieczającego. Mowa oczywiście o statusie ochrony osłon w czasie rzeczywistym. W poprzedniej wersji Avasta możliwe było przeglądanie każdej ze statystyk osobno. W tej zyskujemy widok, w którym możemy obserwować wszystkie jednocześnie - w przystępny sposób możemy zobaczyć, ile plików przeskanowała każda z osłon, a ile z nich było zarażonych; grafiki w miejscu tym są animowane wskazując aktualne działanie każdej z osłon, a jednocześnie są łączem do okna informacyjnego każdej z nich.

Zdalne wsparcie

W zakładce dodatkowa ochrona znaleźć można jeszcze jedną nowość - Zdalne wsparcie. Usługa - podobnie jak Team Viewer czy Net Meeting - umożliwia współdzielenie pulpitu systemu z innym użytkownikiem i przejęcie przez niego kontroli nad naszą maszyną. Pomysł umieszczenia takiej funkcji w programie antywirusowym na pewno zasługuje na uznanie. Idea zatem świetna, ale niestety nieco na ziemię sprowadza szybkość jej działania. Nie pozwala ona na zdefiniowanie żadnych, ale to żadnych ustawień dotyczących rozdzielczości czy kolorów, sam zaś kursor przesuwa się dość topornie nawet przy bardzo szybkich łączach. Czasami przez to pojawiają się aż dwa kursory. :)

Na plus należy natomiast zaliczyć wielkość zużytego w czasie działania transferu (oscylującego w granicach kilkunastu MB w czasie 5 minutowego, aktywnego połączenia) oraz obciążenie procesora przez proces udostępniania pulpitu - AvastUI.exe wykorzystuje na jednej i na drugiej maszynie około 8 - 15% czasu procesora taktowanego z częstotliwością 2 GHz.

Można więc stwierdzić, że usłudze Zdalne wsparcie bliżej do Net Meeting'a niż Team Viewer'a, ale z drugiej strony darowanemu koniu nie zagląda się w zęby! Być może kiedyś taka zintegrowana opcja się przyda - gdy będzie trzeba na szybko podłączyć się komuś do pulpitu.

Zużycie zasobów

Ostatnia kwestia to samo zużycie zasobów systemowych przez w pełni działający i poprawnie skonfigurowany program. Można powiedzieć, że na tym polu postęp jest niewielki. Porównując - w podobnych scenariuszach - wykorzystanie RAM'u, pliku wymiany czy czasu procesora w czasie działania wersji 6 i 7, można powiedzieć, że nie zmieniło się nic. Bo czy zmniejszenie zużycia pamięci o 5 MB w przypadku, gdy na komputerze mamy 2 i więcej GB RAM'u, jest zmianą widoczną? Chyba większość się ze mną zgodzi i powie: "Nie". :) 

oprogramowanie bezpieczeństwo

Komentarze

0 nowych
  #1 01.03.2012 19:05

Bardzo, bardzo fajny wpis, mam nadzieję że trafi jeszcze dzisiaj na główną :)

Od ponad roku mam AIS na komputerze stacjonarnym i jest dla mnie numerem jeden, nigdy mnie nie zawiódł a jego najnowsza wersja bardzo mi się podoba. Pozdrawiam :)

sla17   7 #2 01.03.2012 19:14

Świetny wpis, dobrze się czyta ;) Osobiście preferuję nod32 (czy jak to się tam teraz nazywa), płatny jest, ale świetnie się wpasowywuje w moje potrzeby - nie wiem, nie potrafię skonfigurować avasta!

aa.bb   7 #3 01.03.2012 19:51

wystarczy wiedzieć jak korzystać z komputera i żadnego antywirusa nie trzeba instalować. ew dla pewności jakiś prevex

aa.bb   7 #4 01.03.2012 19:53

i nie mówię tu o przesiadce na linuxa, a raczej o "mądrym" używaniu internetu. (prevx*)

sla17   7 #5 01.03.2012 19:56

Fakt, ale ochronę warto mieć - nie zawsze czujność działa, czasem można bezmyślnie gdzieś kliknąć ;)

Dimatheus   22 #6 01.03.2012 21:14

Hej,

@ proxi, sla17 - Dzięki!! :)

Co do preferencji to napiszę tak: testowałem dość sporo programów antywirusowych; wśród nich był Avast, Comodo, AVG, Norton IS, Norton 360 i Panda. I najgorzej zapamiętałem tą ostatnią. :) Sama zaś konfiguracja Avasta jest bardzo prosta. Wystarczy zostać przy ustawieniach domyślnych. :P

@ aa.bb - "wystarczy wiedzieć jak korzystać z komputera"

Po części można się z tym zgodzić. Ale co z sytuacją, gdy okazyjnie inni korzystają z naszego komputera? Albo przynoszą kartę z aparatu z małym, nieproszonym prezentem? Miałem już takie sytuacje. Dlatego teraz nie ma - komp jest zabezpieczony czytnikiem linii papilarnych. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #7 01.03.2012 22:19

Ja miałem wielkie problemy z zalogowaniem się do konta avast! . Przez to nie mogłem go aktywować.

Tabcin   4 #8 01.03.2012 23:29

Niestety dalej przewrażliwiony ....

Środowisko programistyczne Code::Blocks 10.05 z kompilatorem mingw.

#include
using namespace std;
int main()
{return 0;}

Spróbujcie sobie skompilować :P
http://img36.imageshack.us/img36/9001/avastz.png

Ważne jest aby nie było żadnego strumienia danych. Oczywiście sprawdzone na dwóch komputerach, zatem infekcja kompilatora wybitnie mało prawdopodobna. Zgłosiłem to jako fałszywy alarm jakieś 2 tygodnie temu, jednak jak widać im to wisi i powiewa :/

kamil_w   10 #9 02.03.2012 00:23

Dimatheus napisał:
"Ale co z sytuacją, gdy okazyjnie inni korzystają z naszego komputera? Albo przynoszą kartę z aparatu z małym, nieproszonym prezentem?"

- komputer jest jak majtki - jednego i drugiego SIĘ NIE POŻYCZA!
- co do kart pamięci - wyłączyć autouruchamianie i ustawić w rejestrze ignorowanie plików autorun.inf.

sla17   7 #10 02.03.2012 07:06

@kamil_w - nie do końca. Przyjdzie do Ciebie kolega, będzie chciał sprawdzić np. rozkład jazdy autobusów czy coś, to wy wyskoczysz nie, nie możesz, jak to zrobię? No gdybym ja z czymś takim wyskoczył byłbym odbierany no conajmniej jak jakiś nienormalny.

sla17   7 #11 02.03.2012 07:06

co najmniej* miało być

kamil_w   10 #12 02.03.2012 09:41

Udostępnić na moment jak najbardziej można. Jednak sama nazwa "komputer osobisty" powinna dawać do myślenia.

floyd   15 #13 02.03.2012 12:24

@Tabcin
Nie tylko z tym kompilatorem problemy.
U mnie np. po zainstalowaniu 7 i po uruchomieniu vb6 program się uruchamiał i po 2 sekundach bez żadnej informacji był zamykany. Podobnie działo się z każdym innym programem skompilowanym tym kompilatorem. Po zamknięciu skanowania plików problem zniknął. Piszę w czasie przeszłym bo dwa dni termu przywróciłem skanowanie i wszystko jest OK. Nie lubię takich sytuacji gdy coś się dzieje na kompie i nie wiem co jest powodem bo nie ma żadnej informacji.
Nie bardzo wiem też jak w tych usługach reputacyjnych rozumieć sformułowanie: "...oraz długość życia pliku (tzn. od jak długiego czasu plik istnieje)"
To znaczy, że jak plik starszy to bardziej bezpieczny czy na odwrót? :)

Dimatheus   22 #14 02.03.2012 13:48

Hej,

@ 123@ (niezalogowany) - "Ja miałem wielkie problemy z zalogowaniem się do konta avast!"

Może próbowałeś podłączyć się do konta właśnie wtedy, gdy usługa leżała z powodu zbyt dużego jej obciążenia. Próbowałeś teraz?

@ Zbigniew2003 - "mam nadzieję, że pozostanie w takiej formie przy następnych aktualizacjach programu."

@ Tabcin - "Zgłosiłem to jako fałszywy alarm jakieś 2 tygodnie temu, jednak jak widać im to wisi i powiewa :/"

Czasami nieco dłużej to trwa. Pamiętam, że swego czasu Avast wykrywał NetMeeting'a w WinXP jako potencjalnie niebezpieczny. Trwało to ze 2 - 3 tygodnie. Po tym czasie problem usunięto.

@ kamil_w - "komputer jest jak majtki - jednego i drugiego SIĘ NIE POŻYCZA! (...) Udostępnić na moment

Zgadza się - nigdzie nie napisałem, że pożyczam komputer. Tak jak pisze sla17 - chodzi o sytuacje, w których na przykład jest rodzinna impreza. Ktoś wyjmuje kartę z aparatu i wrzuca do czytnika. Dużo nie trzeba, by coś złapać. Tym bardziej, że co bardziej zdolni widząc na karcie coś nieznanego robią tak: "A co to jest?" I klikają w plik, by się przekonać. No krew człowieka może zalać. :) Wiać więc, że wystarczy paręnaście sekund i system chory.

@ floyd - "To znaczy, że jak plik starszy to bardziej bezpieczny czy na odwrót? :)"

Dokładnie tak - im plik jest starszy, tym lepsza reputacja. Działa to dokładnie na takiej samej zasadzie, jak w przypadku pakietów Norton Symantec'a.

Pozdrawiam,
Dimatheus

Axles   17 #15 06.03.2012 10:10

Yo Dimatheus :) bardzo ciekawy wpis, nie ukrywam, że ucieszyłbym się w przyszłości o przedstawieni Comodo IS lub nawet jakieś porównanko :)

Axles   17 #16 06.03.2012 10:17

Fajny wpis Mr. Di. Myślisz, że jest szansa w przyszłości na takowy o Comodo IS lub jakieś porównanko z nim?

Axles   17 #17 06.03.2012 10:17

Fajny wpis Mr. Di. Myślisz, że jest szansa w przyszłości na takowy o Comodo IS lub jakieś porównanko z nim?

Axles   17 #18 06.03.2012 10:19

Ojej coś mi Chrome szwankuje :) Proszę o skasowanie zdublowanych postów.

PS. Szkoda, że nadal nie ma edycji.

  #19 06.03.2012 19:18

nie wiem czy tak powinno być, że jak avast mi się sam zaktualizował do wersji 7 to mam wyłączoną zaporę systemową i nie mogą jej włączyć ;(

Dimatheus   22 #20 07.03.2012 10:36

Hej,

@ Axles - "bardzo ciekawy wpis (...) przedstawieni Comodo IS lub nawet jakieś porównanko :)"

Dzięki! :) Jeśli chodzi o Comodo, to powiem, że myślę o czymś takim. Cały problem w tym, że korzystam jedynie z zapory Comodo - a antywirusa korzystałem tylko w celach testowych. Jakby nie było zdecydowanie łatwiej pisać o czymś, co się dobrze zna. Porównanie kolejnych wersji też jest łatwiejsze - na podstawowym systemie wersja najnowsza, na wirtualnym nieco starsza i można porównywać. Ale postaram się pobawić i Comodo. :)

@ matwiesiek78 (niezalogowany) - "zaktualizował do wersji 7 to mam wyłączoną zaporę systemową"

Na początek przywróć domyślne ustawienia Avastowi posługując się odpowiednią opcją w ustawieniach programu. Czasami przy przejściach do nowszych wersji zabieg ten jest konieczny. W razie problemów zawsze można założyć wątek na forum DP.

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #21 14.03.2012 13:51

@Dimatheus
Masz konto na Fb? Zajrzyj pod ten link a konkretnie zerknij na Tablicę :)

  #22 14.03.2012 13:55

Sorry, gdzieś skupiłem linka: https://www.facebook.com/avast

Dimatheus   22 #23 16.03.2012 10:25

Hej,

@ proxi

Nie, konta na FB nie posiadam. Zerknąłem na tablicę i niczego konkretnego nie widzę. Czego mam szukać?

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #24 16.03.2012 11:44

@Dimatheus
Admin zamieścił na swojej stronie (a ściślej rzecz biorąc na Tablicy, w środę ok. 13.00) link do Twojego wpisu - właśnie tej recenzji "Avast 7 - co nowego?", którą widzi każdy polski Czytelnik, moim zdaniem to ładne wyróżnienie :)

Dimatheus   22 #25 19.03.2012 00:02

Hej,

@ proxi - Dzięki wielkie za info. Nie zauważyłem tej informacji. Może faktycznie widoczna jest tylko dla zalogowanych, Tak czy inaczej naprawdę czuję się wyróżniony. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus