Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Game Boy Camera i Printer - duet idealny! (a w zasadzie trio... ;) )

Największa wena przychodzi zwykle w momencie największego natłoku prac. Tak jest teraz - dwa rozgrzebane projekty, dokumentacja w trakcie tworzenia... czas więc napisać coś na blogu DP :)

O czym by tu... pstryknąć fotkę?

Nad tematem notki nie musiałem się długo zastanawiać. Od ostatniej retrogamingowej imprezy, na której byłem (a były to Dawne Komputery i Gry w Łodzi pod koniec kwietnia tego roku - ojjj dawno dawno...) chodziła mi po głowie idea napisania wspólnego artykułu na temat duetu idealnego, będącego jedną z atrakcji na moim stoisku - Game Boy Camera i Game Boy Printer.

I mamy fotkę!

Tak naprawdę powinienem pisać jednak o trio idealnym. Game Boy Camera i Game Boy Printer są bez konsoli Nintendo Game Boy totalnie nieprzydatne. Oba występują jako akcesoria do owej konsoli i ich działanie jest z nią ściśle związane.
Tak naprawdę ciężko jest określić, czy Game Boy Camera to "jeszcze gra", czy już "akcesoria". Występuje w postaci cartridge'a, umieszczonego w konsoli w dokładnie taki sam sposób, jak każda inna gra.

Porzucając jednak dywagacje na ten temat - skupmy się na tym, co Game Boy Camera oferuje. A oferuje wiele.

Prawie jak aparat

W tym momencie warto spojrzeć na specyfikację techniczną urządzenia. Wydany w 1998 roku Game Boy Camera był - swego czasu - najmniejszym aparatem cyfrowym (o najmniejszej fizycznie optyce). Może pochwalić się możliwością robienia zdjęć w "zawrotnej" rozdzielczości 128×112 pixeli, przy wykorzystaniu 4-kolorowej skali szarości (2-bitowe obrazki).
Teoretycznie jest to niewiele - pamiętajmy jednak, że w dniu premiery urządzenie to miało przede wszystkim sprawiać frajdę. Podstawą w tym przypadku były wbudowane gry - a w zasadzie kilka prostych minigierek wbudowanych w kamerkę. W każdej z nich możemy łatwo "wcielić się" w ich głównego bohatera - wystarczy zdjęcie swojej twarzy wykonane wbudowanym przecież aparatem.
Pomińmy jednak kwestię gier i skupmy się na samym fotografowaniu, gdyż oczywiście cartridge umożliwia taką opcję. Możemy robić zdjęcia, edytować je w prosty sposób wbudowanym edytorem (także dodając komuś np. ciekawe oczy lub kokardkę we włosy ;) ) i przechowywać - choć pamięć jest w tym przypadku ograniczona do dosłownie kilkunastu fotografii.

No dobra, ale jak wydobyć zdjęcia z cudownego pudełeczka? W tym momencie zaczynają się schody... Oczywiście w dzisiejszych czasach istnieją przystawki umożliwiające zgrywanie takich zdjęć na komputer, jednak w 1998 roku były tylko marzeniem. A jednak - dało się...

Prawie jak ciemnia!

W 1998 roku światło dzienne ujrzał również inny dodatek do GameBoya - drukarka GameBoy Printer. Zasilana aż 6-ma bateriami AA (paluszki) i niesamowicie prądożerna, potrafiła fizycznie "wydobyć" zdjęcia z GameBoy Camera.

Charakterystyczna drukarka ma ogromną zaletę - jest drukarką termiczną. Nie wymaga więc żadnych pojemników z atramentem, a zadbana - będzie służyć latami. Oryginalnie dostarczana była - prócz niezbędnego kabelka - także z kompletem specjalnych taśm samoprzylepnych, na których można było drukować praktycznie wszystko - zdjęcia, kalendarze, naklejki z gier (wiele gier umożliwiało opcję drukowania "gadżetów").

A jak to wygląda dziś?

Oczywiście obecnie zdobycie oryginalnych taśm jest niemal niemożliwe. Na szczęście standaryzacja to jest to, co uwielbiamy - w związku z tym, żeby "przelać" swoje zdjęcia na papier, wystarczy rolka papieru do kasy fiskalnej o szerokości 38mm. Zresztą, efekt możecie zobaczyć poniżej, na kilku zdjęciach z DKiG w Łodzi...

Zgadniecie, jakie konsole są na fotkach? :) 

sprzęt gry

Komentarze

0 nowych
TadueusTaD   7 #1 20.07.2013 19:30

1. Jakiś klon Ponga
2. Jakieś Atari
3. Albo Sega Genesis, albo jakiś klon Pegasusa.

Autor edytował komentarz.
DizzyX   3 #2 20.07.2013 20:04

prawie że dobrze :D :D :D
1. Ameprod TVG-10, czyli... polski klon Ponga ;)
2. Na pierwszym planie Viceopac G7000 o którym pisałem, na drugim Amiga CDTV (ale tego drugiego nie widać :P )
3. Sega Genesis, a dokładniej MegaDrive I :)

CoroDaNem   6 #3 21.07.2013 02:03

Giemboj :D

MasteROOT   4 #4 21.07.2013 11:32

Approved by MasteROOT :D
Ja już od jakiegoś czasu obnoszę się z zamiarem kupienia takiego zestawu, ale niestety zawsze gdzieś jakieś ważniejsze wydatki się pojawią, a studencki portfel niestety zbyt głęboki nie jest :/

Ave5   8 #5 21.07.2013 12:06

Niestety nie miałem za młodu kamerki ani drukarki do mojego Gejmboja :/

Wawrzino   8 #6 24.07.2013 22:28

@MasteROOT
Jaki ten świat mały ;)

Fajna zabawa mimo ubogiej rozdzielczości.