Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Intel - dzień z życia mechanika

Czas na montaż wszystkich podzespołów. To oczywiste, że na samej płycie z procesorem i chłodzeniem niewiele zdziałamy. Potrzebujemy jeszcze kilka istotnych elementów, które pozwolą nam w pełni korzystać z mocy ukrytej w całym zestawie. O ile pamięć, dysk, karta i zasilacz nie stanowiły dla mnie problemu, to paradoksalnie żadna z obudów które posiadam (a mam ich kilka), nie spełniała wymogów chłodzenia wodnego z tego zestawu. Oczywiście mogłem składać zestaw bez obudowy, jednak nie było by to zbyt wygodne i w dodatku chłodzenie nie było by w pełni wydajne. Dlatego korzystając z okazji nabyłem obudowę, która na dziś dzień jest praktycznie niedostępna w Polsce. Wiele tygodni jej szukałem i udało się. Obecne testy były tylko pretekstem by wreszcie się na nią zdecydować. A ponieważ musiałem się uwolnić od ściśniętych kabli w obecnej obudowie, to zdecydowałem się na obudowę Big Tower. Jednak to co jest obecnie dostępne na rynku nie spełniało moich oczekiwań ze względu na funkcjonalność i cenę. Poza tym jestem zwolennikiem minimalizmu i prostoty, dlatego dostępne udziwnione obudowy typu "Predator", "Alien" czy inne twory kompletnie nie są w moim guście. Dlatego tak długo polowałem na tę obudowę, ponieważ wyglądem i funkcjonalnością spełniała moje wszelkie oczekiwania. No i udało się wreszcie ją nabyć. Ale nie o obudowie ten wpis, choć przydałby się osobny jej test.

Nie przedłużając, poniżej przedstawiam pełną specyfikację całego kompletnego zestawu testowego, łącznie z produktami Intela.

Specyfikacja testowanego sprzętu

Procesor Intel i7 3930K 3,2Ghz

Płyta główna Intel DX79SI

Chłodzenie Intel Thermal Solution RTS2011LC

Pamięć Kingston HyperX 4GB DDR3 1600Mhz

Dysk Kingston SSDnow V+ 96GB

Karta graficzna Gigabyte GTX660 2GB OC

Zasilacz OCZ StealthXStream 500W SLI

Myszka Logitech G5

Klawiatura Logitech UltraX Premium

Monitor Samsung T220

Obudowa LC-Power Gaming 971B

Montaż kompletnego zestawu.

Na początku rozpakowałem nową obudowę, która co tutaj ukrywać, jest olbrzymia. W końcu to Big Tower. W dodatku jej waga jest równie imponująca, to prawie 14kg.

Sama w sobie obudowa jest dość stylowa (choć to względne), na froncie ma podstawowe przyciski i złącza i to właściwie tyle, choć bardzo rzuca się w oczy olbrzymi napis na jej górnej części "Infiltrator".

W porównaniu do mojej poprzedniej obudowy ta jest wyższa, szersza i dłuższa.

Czas przejść do montażu, w tej obudowie będzie to czystą przyjemnością. A więc na początku zdejmujemy boczny (niesamowicie ciężki) panel i widzimy wnętrze w całej okazałości.

Montaż rozpocząłem od wkręcenia 9 wsporników pod płytę główną, w odpowiednich miejscach (zgodnie z ich rozmieszeniem na płycie głównej).

W następnej kolejności zamontowałem zaślepkę płyty głównej. Muszę przyznać, że spasowała idealnie, w dodatku pewnie i sztywno się trzyma.

Kolejny etap to montaż płyty głównej oraz przykręcenie jej na 9 śrubach do obudowy. I tutaj również idealne spasowanie, żadnych problemów. Przy gorszej jakości obudowach często miałem problemy z równym dopasowaniem płyty. W niektórych obudowach za kilkadziesiąt złotych zdarzało się, że w ogóle montaż był nie możliwy ze względu na źle dopasowane okno na panel od płyty głównej. Różne rzeczy widziałem. Tutaj nie było najmniejszego problemu.

Pomimo tego, że płyta jest pełnowymiarowa to miejsca zostaje nam jeszcze bardzo dużo.

Czas zająć się podstawką i montażem procesora.

Między czasie podpiąłem tylko przewody sterujące zasilaniem i diodami obudowy.

Następnie rozpakowałem procesor.

I umieściłem go w podstawce. To dosłownie kilka sekund. W dodatku nie ma możliwości włożenia procesora w nieprawidłowy sposób, ponieważ zwyczajnie nie wejdzie do podstawki. Jeszcze tylko zaciśnięcie dźwigni i procesor zamontowany.

Teraz musiałem przygotować ramkę od bloku wodnego. W tym celu należało założyć na nią 4 podwójne zaciski i obrócić je tak aby na przodzie widniał napis jakiego gniazda montaż dotyczy. Są tylko 2 możliwości obrócenia tych zacisków, ja oczywiście obróciłem je tak aby wskazywały napis m.in LGA 2011. W przypadku montażu chłodzenia na procesor np. Core2Duo w gnieździe LGA 775, należało odwrócić te plastiki w przeciwnym kierunku. Ma to związek z różnicą w szerokości śrub montażowych w rożnych gniazdach pod różne procesory.

Jeszcze tylko przypasowanie do gniazda.

I wkręcenie 4 śrub dołączonych do zestawu w otwory gniazda. Co prawda i tak będę musiał je poluzować, ale chwilo zostały dokręcone do końca.

Czas na smarowanie, czyli pastę termo przewodzącą. Jako, że często trudnię się takimi rzeczami to mam zapas różnych past z których ta którą zastosowałem, według testów, jest na podium wśród najlepiej odprowadzających ciepło, a już na pewno w pierwszej 10 najwydajniejszych past. Jej brat Arctic Cooling MX-2 jest niekwestionowanym liderem w rankingach. Choć prawdę mówiąc, różnice pomiędzy innymi spoza podium są niewielkie, a czasami nie przekraczają nawet 1 stopnia Celsjusza. No ale co tam, marketing działa. Najlepsza to najlepsza :)

Trochę pasty, lekkie rozsmarowanie i montujemy chłodzenie. Jednak ze względu na rozmiary płytki miedzianej od bloku wodnego, nie smarowałem dokładnie całej powierzchni, docisk i obrót blokiem zrobi swoje. Zresztą de facto w instrukcji na schemacie jest zalecana taka forma rozprowadzania pasty. W przypadku tradycyjnych radiatorów stykają się one całą powierzchnią, tutaj blok wodny jest okrągły więc rozsmarowanie pasty po całym procesorze tylko by upaćkało cały świat na około i efektywnie nic by nie dało.

Następny krok to montaż bloku wodnego, tutaj nie obeszło się bez małych komplikacji, ponieważ zrobienie tego według instrukcji graniczy z cudem. A jest tam informacja, że należy włożyć w ramkę blok i przekręcić. Nie ma problemu poza tym, że śruby montażowe są tak krótkie, że aby przekręcić cały blok w ramce musiałbym je odkręcić z ramką w całości. I w sumie tak też zrobiłem, jest to o wiele prostsza metoda. W dodatku rurki od chłodnicy skutecznie utrudniają montaż według schematu, który sugeruje instrukcja.

Kolejny etap to montaż chłodnicy i wentylatora. I tutaj ciekawostka. Mamy możliwość montażu tych 2 elementów na różne sposoby, w zależności od tego jaką obudową dysponujemy. A ponieważ chłodnica i cały blok jest zintegrowany to możemy zapomnieć o wyciągnięciu chłodnicy na zewnątrz obudowy ( o ile długość rurek by pozwoliła na to). Choć taka opcja montażu jest możliwa, to jednak nie wyobrażam sobie jak można by technicznie wyciągnąć 2 rurki z cieczą poza obudowę wraz z chłodnicą, skoro to elementy zintegrowane. Jedyna możliwość to obudowa, która wyloty na rurki ma albo dużej wielkości (możemy przepchać blok wodny), albo wylot jest z boku obudowy, przez co nie jest zamknięty. W mojej obudowie, jak i we większości innych, dziury na rurki są okrągłe i zamknięte. Choć spotkałem się z takimi obudowami, które miały możliwość wciśnięcia rurki z boku, a nie przepchania. Choć jest też jeszcze inna możliwość. Można przepchać blok wodny przez miejsce na drugi zasilacz w górnej części obudowy (ta obudowa może mieć 2 zasilacze). Jednak kombinowanie takie nie ma sensu, skoro moja obudowa ma aż 3 miejsca montażowe na górze, właśnie pod takie konstrukcje.

Możliwości podłączenia mamy co najmniej kilka. Ja zdecydowałem się na podpięcie wentylatora do chłodnicy, a chłodnicy do obudowy, przez co wentylator zasysa powietrze ze środka i schładza chłodnice jednocześnie wypuszczając ciepłe powietrze na zewnątrz obudowy.

Można też zastosować inne rozwiązanie. Wentylator wewnątrz komputera, przykręcony do obudowy i dopiero do chłodnicy, która już jest po zewnętrznej stronie obudowy. To rozwiązanie jest o tyle lepsze, że chłodnica nie nagrzewa się wewnątrz obudowy a na zewnątrz. Co teoretycznie zmniejsza temperaturę wewnątrz obudowy. Jednak wystająca chłodnica do estetycznych rozwiązań się nie zalicza. W dodatku podłączenie tego w ten sposób jest dość problematyczne.

Inną możliwością jest podłączenie chłodnicy do wentylatora (za pomocą dołączonych dystansów), a całość od zewnątrz przykręcona do obudowy. Choć oba elementy są w środku, to rozwiązanie wydaje mi się najmniej efektywne.

Aby przykręcić chłodnice musiałem zdemontować górną listę obudowy, aby się dostać do dziur montażowych.

Pozostało mi jedynie przykręcenie chłodnicy do obudowy na 4 śrubkach.

Oraz podłączenie wentylatora do żeńskiej wtyczki od pompy (tudzież bloku wodnego bo to konstrukcja zintegrowana). No i od razu druga końcówka do zasilania wentylatora CPU na płycie.

A tak wygląda cały układ chłodzenia po montażu.

Teraz już tylko proste rzeczy, czyli pamięć.

Następnie zasilacz. Tutaj mile zaskoczyło mnie to, że na spodzie obudowy są gumy specjalnie pod zasilacz, które świetnie amortyzują jego drgania i bardzo ułatwiają montaż.

Karta graficzna mimo dość dużej długości, bez problemu mieści się w obudowie. Zgodnie ze specyfikacją, to w tej obudowie można umieścić nawet karty które maja do 350mm długości.

Dysk SSD. Wykorzystałem do jego podłączenia ramkę montażową dla napędu FDD/lub własnie dysku 2.5 cala, która była w zestawie z obudową.

Podpinam jeszcze tylko resztę kabli, których już zostało niewiele, czyli zasilanie płyty głównej , dysku i kabel danych do dysku. No i jeszcze pokusiłem się o podłączenie zewnętrznego portu USB na obudowie, w celu wygodnej instalacji systemu. Nie montowałem żadnych napędów DVD, ponieważ nie będą mi one do niczego potrzebne. Wszelkie instalacje systemów przeprowadzę albo poprzez sieć, albo z pomocą pendriva.

To wszystko zestaw komputerowy złożony, bez żadnych zgrzytów, wszystko szybko i sprawnie. Dodam, że obudowa Big Tower to kolosalna różnica w wygodzie. Nie trzeba nic kombinować, kable się tak nie plątają. Generalnie polecam każdemu kto dużo grzebie w komputerze.

Final countdown

No i teraz największy stres, chwila grozy i niepewności, czyli pierwsze uruchomienie po montażu. Jeszcze tylko chwila oddechu, pstryk przełącznikiem na zasilaczu komputerowym na pozycję ON. I palec na przycisku POWER na obudowie.

3..2..1.. START!!!

No cóż, niech poniższe 3 screeny posłużą za komentarz. A zwłaszcza ostatni z napisem "00" na wyświetlaczu, który informuje o braku jakich kolwiek problemów z płytą główną i całym komputerem.

Reasumując cały montaż nie trwał długo, wszystko przebiegło sprawie i bez komplikacji. Po samym uruchomieniu nie słychać było, żadnego dźwięku typu "beep". Po prostu sprzęt wystartował bez najmniejszego zająknięcia. Jedyny dźwięk jaki usłyszałem to bulgotanie wody w układzie chłodzenia, ale tylko przez pierwsze kilka sekund, chwile później nie było już nic słychać. Widocznie pompa musiała przetłoczyć wodę w układzie, przez co ten charakterystyczny bulgot. Wentylator od zestawu wodnego chodzi bezszelestnie i świeci dość intensywnym niebieskim światłem. Ogólnie chłodzenie jest ciche jak i cały zestaw.

Mission Accomplished

W następnym wpisie zainstalujemy system, oraz przyjrzymy się jak sprawnie i szybko działa cały nasz zestaw, oraz co ciekawego w BIOSIE piszczy.

Pozdrawiam
DjLeo 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
juh   4 #1 26.04.2013 09:09

Za kilka dni składam pierwszy raz komputer i pytanie. Używasz jakiejś opaski antystatycznej? Co robisz by nie być naelektryzowanym?

Autor edytował komentarz.
Over   9 #2 26.04.2013 09:26

@juh
Wystarczy dotknąć kaloryfera ;)
Mi osobiście się nie zdarzyło aby prąd prze zemnie przeskoczył na części komputerowe.

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #3 26.04.2013 09:28

@juh
Ja jakimś cudem, nie mam zdolności do naelektryzowania, także nigdy się zbytnio tym nie przejmowałem. W dodatku samo dotykanie obudowy (przed montażem) powinno temu zapobiec. Ale jak masz z tym problem i wolisz dmuchać na zimne, to przed montażem możesz w domowych warunkach od elektryzować się biorąc (zabrzmi komicznie ale działa) widelec i dotykając nim kranu :D. W ostateczności profesjonalne jest używanie opaski antystatycznej, ale koniecznie z przewodem o rezystencji przynajmniej 1 megaoma. Opaski bez przewodu uziemiającego można o kant d... rozbić.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #4 26.04.2013 09:34

@Over

Wiesz Over to różnie bywa, jedni ludzie mają z tym większy problem inni nie. Ja kiedyś widziałem jak ludzie strzelali jak fajerwerki w sylwestra, pracując w miejscu gdzie podłoga była z jakiegoś tworzywa, które wszystkich tak elektryzowało, że dosłownie i w przenośni widać było ich blask wewnętrzny. A przy otarciu się o siebie dochodziło do małego wybuchu atomowego. Także znam ten problem :) i bywa czasami bardzo poważny. Ja w gruncie rzeczy nie mam takich przypadłości ale przed montażem przeważnie zdążę się tak namacać obudowy, że nie strzelam jak z procy.

Autor edytował komentarz.
gowain   18 #5 26.04.2013 10:11

Mi by było szkoda miejsca na takiego potwora (obudowę) :) Ale tak teraz patrzę i w sumie chyba moja obudowa pasowałaby do tego chłodzenia. Zalman Z9 - zasilacz w niej umieszcza się na dole, a u góry, na tylnej ściance zostaje miejsce na 12cm wentylator, tak samo na górnej ściance jest też miejsce na wentylatory. Także chyba z tymi obudowami nie ma tak źle :)

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #6 26.04.2013 10:19

@gowain

Zgadza się ale np. w tej obudowie chłodnica nie zmieściła się na tylnej ściance, dlatego zamontowałem ją u góry, a nie na miejscu wentylatora z tyłu obudowy. Miejsce na wentylator 12x12cm nie oznacza, że będziesz mógł to zamontować. Sam wentylator na pewno, ale chłodnica jest większa od wentylatora i niestety do większości obudów nie pasuje. Ale akurat te obudowy, które mają zasilacz na dole, raczej nie miały by problemu z podłączeniem tego chłodzenia, choć raczej nie z tyłu tak jak u mnie czy u Ciebie ale u góry.

Autor edytował komentarz.
  #7 26.04.2013 10:30

@Over:
"Wystarczy dotknąć kaloryfera ;) "

Ja przy zmianie chłodzenia na GF 9600GT kilka lat temu przekonałem sie, że nie zawsze kaloryfer wystarczy. Zmiana była przeprowadzona elegancko, bez niczego a... karta po prostu przestała działać. Nie mogło być innej przyczyny, jak wyładowanie elektrostatyczne.
Niemniej... opaski nie używam, bo przy lapie nie mam potrzeby grzebać w chłodzeniu karty ;)

Wracając do tematu - spora ta obudowa, ale widać że naprawdę solidna i pozwalająca na niezły przewiew. Ile ma miejsc na wentylatory z przodu? Co 2-3 na dyski?

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #8 26.04.2013 10:31

A obudowa to fakt, jest olbrzymia i w dodatku strasznie ciężka. Boczne panele ciężko zdjąć, jednak tak mocno leżą, że nie ma potrzeby w ogóle ich zakręcać. Ale poza tymi wadami jest więcej zalet. Stabilna i ciężka stal gwarantuje idealne wytłumienie drgań, zdejmowany panel z przodu i możliwość wymiany dysków (2 koszyki po 4 dyski każdy) bez otwierania obudowy. Dowolna konfiguracja 12 wnęk 5.25 calowych. No i przede wszystkim dużo miejsca w środku. W dodatku wygląd w moim odczuciu najlepszy ze wszystkich Big Towerów jakie widziałem. Poza tym cena niska. Ogólnie jestem zadowolony z tego potworka.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #9 26.04.2013 10:36

@lukasamd

Obudowa ma 12 wnęk 5,25 calowych np. na napędy DVD. Ale w środku są 2 koszyki. Każdy zajmuje 3 wnęki 5,25. Czyli oba koszyki zajmują 6 wnęk. W każdym koszyku możesz umieścić 4 dyski. Czyli w sumie 8 dysków na 6 wnękach 5.25 calowych. I w każdym z tych koszyków na froncie masz możliwość umieścić wentylator, który chłodzi od razu 4 dyski. Czyli w sumie można zamontować łącznie 6 wentylatorów 12x12cm (1 tył, 3 góra, 2 koszyki dysków).

Autor edytował komentarz.
Semtex   17 #10 26.04.2013 10:36

Klawa wygląda znajomo, niedawno całkiem mi umarła, bardzo tego żałowałem, bo była bardzo cicha i wygodna :)

Mnie najbardziej interesują temperatury, całkiem dobry soft bez wymogu instalacji: http://openhardwaremonitor.org/

Nie patrz na napięcia jeżeli skorzystasz bo pokazuje głupoty, jednak do kontroli reszty, Temp. takt itd jest świetny ;)

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #11 26.04.2013 10:40

@semtex

Klawiatura rewelacyjna, bardzo długo ją mam i jestem bardzo z niej zadowolony. Inne padały mi jak muchy. Ta się trzyma. Co do temperatur to jak najbardziej będę to testować.

Autor edytował komentarz.
Karol10081983   3 #12 26.04.2013 12:00

Dostałeś potężny komputer do przetestowania. Gratuluję :-)! Czy zasilacz 500 W na pewno dostarczy jemu odpowiedniej ilości energii? Nawet jeśli tak będzie wydaje mi się, że zasilacz będzie działał na styk.

Semtex   17 #13 26.04.2013 12:08

@Karol10081983
Na ten konfig wystarczy markowe 450W... ;)

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #14 26.04.2013 12:19

@Karol10081983

Dzięki, ale połowa tego sprzętu jest moja :). Mam też inny 700Watowy zasilacz, ale nie ma on dodatkowej drugiej wtyczki 12Volt do MOBO, a ten mimo iż ma tylko 500W to ją posiada.

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #15 26.04.2013 12:19

@semtex

Chyba wystarczy, mam przynajmniej taką nadzieje :)

Semtex   17 #16 26.04.2013 12:35

Spokojnie starczy, w stresie, maksymalnie ten konfig weźmie 300W :P
Na i5 2500K 5.0GHz, Giguś 660 OC, reszta gratów, łyka maksymalnie 260W ;)

Z Twoim cepem bez OC dobije do 300? Po OC do 350W max IMO ;)

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #17 26.04.2013 12:38

@semtex

Na obecną chwile przy normalnej pracy całość łyka tylko około 120W. Także malutko.

Semtex   17 #18 26.04.2013 12:42

@DjLeo

Dlatego staram się tłumaczyć, że watowy terroryzm nie ma sensu :D

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #19 26.04.2013 13:23

@semtex

Dobrze powiedziane, terroryzm watowy.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #20 26.04.2013 14:26

Czaszka na płycie mistrzowska ;) Wszystko prezentuje się ciekawie.

Jakieś plany związane z testami wydajności w grach ?

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #21 26.04.2013 14:28

@Scorpions.B
Jak najbardziej, ale akurat tutaj karta graficzna jest kluczowa.

Over   9 #22 26.04.2013 17:21

@semtex
Gdy płyta trafi do mnie to co do temperatur i OC będziesz wiedział wszystko co jak dlaczego etc;)

arlid   14 #23 26.04.2013 18:10

Zapomniałem spytać w poprzednim wpisie to zrobię to tutaj,. :P Co pokazuje zegar na płycie? xD Bardzo fajny wpis - cały oraz musiał być przyjemnością :) Co do obudowy to również lubię proste i minimalistyczne, najlepiej jak jest to po prostu sześcian bez zbędnych wystających elementów :) Kiedyś widziałem tylko jednej fajny ficzer - taka odsuwaną klapkę i pod nią były wejścia , - kieszenie na dysk :) Przydatny gadżet. Tak z innej beczki - jak dział chłodzenie wodne? :P Bo nigdy nie zagłębiałem aż tak tego tematu, żeby się "wczuć" w niego.

Semtex   17 #24 26.04.2013 18:16

@arlid
Wyświetlacz na mobo ma za zadanie informować Cię o ewentualnych błędach BIOS, np podczas OC.

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #25 26.04.2013 20:06

@over

Jak już wspomniałem Tobie zostawię overclocking :) i nie wątpię, że wyciśniesz co się da z tego zestawu :)

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #26 26.04.2013 20:07

@arlid

Dokładnie jak semtex powiedział, z książką od płyty głównej możesz przewertować listę błędów. Jednak mało kto wie ale da się ustawić temperaturę CPU na tym wyświetlaczu :), wymaga to jednak czasami lekkiej modyfikacji biosu.

Autor edytował komentarz.
Semtex   17 #27 26.04.2013 20:43

Tak na marginesie, nawet to niebieskie PCB Gigusia się ładnie zgrało z wstawkami na mobo ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #28 26.04.2013 21:13

Dobry wpis, tylko wiesz 2 wpisy a ty dopiero poskładałeś to ustrojstwo:) Mama nadziej, ze na tych kilku wymaganych się nie skończy.

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #29 26.04.2013 22:16

@semtex

Trzeba przyznać, że wygląda to klarownie ;)

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #30 26.04.2013 22:20

@Shaki81

W pierwszym wpisie napisałeś, że zobaczymy jak to będzie działać jak złożę, bo na tym nie możemy bazować. Jak złożyłem to piszesz, że dopiero złożyłem. Rozumie, że w następnym napiszesz, że to dopiero 3 wpis :) Ehh Tobie dogodzić się nie da. Spokojnie materiał przygotowany do przodu, tylko muszę to wszystko poskładać w całość.

W_tym_temaciE   5 #31 27.04.2013 00:17

"W dodatku rurki od chłodnicy skutecznie utrudniają montaż według schematu, który sugeruje instrukcja."
Te "rurki" to po prostu węże ;)
"Wentylator od zestawu wodnego chodzi bezszelestnie"
Kwestia osoby, która to określa, bo jak dla mnie tego typu pseudo-LC są zawsze głośne (wentylastory kręcą się z prędkością ~2000-3000rpm, a nawet najlepsze wentylatory są mocno słyszalne przt takiej prędkości - a nie oszukujmy się, wentylatorom z takich zestawów daleko do miana "najlepszych) - nie umywają się do AC z wysokiej półki (Prolimatech Megahalems, Thermalright Silver Arrow SB-E Extreme).

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #32 27.04.2013 00:40

@W_tym_temaciE

Wow, no to nam wszystkim wyjaśniłeś o co chodzi. Nikt by nie wpadł na to, że to węże syczące i wijące się po całej obudowie. Ja na to mówię rurki silikonowe, węże boa, przewody wodne etc. Jak zwał tak zwał.

Co do hałasu to faktycznie nic nie słychać, ale bez obciążenia. Przy RPM do 1000 (czyli zwykłe użytkowanie) to muszę się przysłuchiwać czy komputer w ogóle działa. Specjalnie przed chwilą podłączyłem diodę Power z obudowy, żeby wiedzieć czy komp jest włączony. Przy obciążeniu ....... będzie i o tym.

  #33 29.04.2013 22:58

Co z RAM-em? Dlaczego tylko jednen (a tam 8 bankow...) o troche relatywnie niskiej czestotliwosci? Czy np 2 w dual-chanel nie byly by lepsze? Jaki to naprawde ma wplyw na praktyczna wydajnosc (czestotliwosc i dc) w tym zestawie?

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #34 04.05.2013 19:50

Różnica znikoma w trybie Dual Channel, dysponuję 2 x 4GB DDR3.