r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Dla twórców liczyły się tylko pieniądze, Evolve Stage 2 w modelu free-to-play

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Branża gier to ogromne pieniądze, najpopularniejsze tytuły przynoszą zyski równie duże co hity kinowe. Niestety, wielu twórców za cel postawiło sobie wyciągnięcie z graczy jak największej ilości pieniędzy. Właśnie taką drogę obrało studio odpowiedzialne za sieciową strzelankę Evolve. Teraz muszą za to słono płacić. Coraz niższe zainteresowanie grą, wymusiło przejście na model darmowy.

Evolve to sieciowy FPS, w którym gracze współpracując ze sobą musieli zabić potężnego obcego. Przeciwnik z czasem stawał się coraz silniejszy, jego zabicie było więc coraz trudniejsze. Ważna była współpraca, tylko cała drużyna mogła stawić czoła wrogowi. Brzmi interesująco, na tyle, że w produkcji pokładano spore nadzieje.

Niestety, Evolve okazał się co najwyżej średnim produktem. Do tego doszła pazerność twórców – mikropłatności, a także masa drogich DLC. W dodatkach otrzymywaliśmy nowe elementy, w tym mapy, przeciwników i tryby. Mogło się wydawać, że twórcy ciągle rozwijają grę. Jednak drogie DLC wyglądały jakby ktoś wcześniej wyciął fragmenty z Evolve, a potem chciał to sprzedać, zarabiając znacznie więcej.

r   e   k   l   a   m   a

Twórcy na swoim dziecku chcieli sporo zarobić. Jednak nie udało im się to, zniesmaczeni gracze zaczęli szybko porzucać Evolve. Natomiast producentowi pozostało jedno – przejść na model free-to-play. Evolve Stage 2, bo taki tytuł nosi darmowa wersja, znajdziemy już na platformie Steam. Stage 2 to także szereg poprawek, mających poprawić rozgrywkę.

Darmowa edycja dostępna jest obecnie tylko na PC. Trwają jednak prace nad udostępnieniem tytułu także na PlayStation 4 i Xboksa One. Nie cieszymy się z niepowodzenia Evolve. Z drugiej strony, dobrze, że chęć wyciągnięcia pieniędzy od graczy została ukarana. Niestety, wątpimy by inne studia wyciągnęły z tego wniosek. Branża gier zmierza w złym kierunku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.