Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8,8
icon
Polecamy
Fotorelacja z HotZlotu 2011

Przeżyjmy to jeszcze raz!
Dolina Charlotty

Dlaczego Microsoft przegrywa z Google

archiwalny, Autor: Tomek Bryja (TomekB), Kategoria: Felietony
 
 
 
 

Tomek Bryja
(www.bryja.net)
redaktor naczelny portalu WSS.pl, inżynier systemów MCSE+S,
jeden z pierwszych polskich MVP
Kiedy pojawia się temat rywalizacji pomiędzy Microsoft i Google, tak jak podczas zeszłotygodniowego Microsoft MVP Global Summit 2007, do gry wchodzi często więcej emocji niż rzetelnych faktów.

Microsoft stara się walczyć ze stereotypami i przyzwyczajeniami przekonując przy każdej okazji dlaczego warto korzystać z jego wyszukiwarki - w rzeczy samej, przekonuje do tego nawet własnych pracowników atakując ich reklamami Live Search w siedzibie korporacji w Redmond. Google z kolei wydaje się być tym faktem nieporuszony, co jeszcze bardziej irytuje wielu pracowników Microsoft - poczynając od szefa korporacji Steve'a Ballmera, który przy wielu okazjach ostro wypowiada się o konkurencji. Wszyscy szefowie Microsoft są przy tym zgodni co do zapewnień, że firma jest zdecydowana wygrać ten wyścig i w tym celu sięga po wszystkie niezbędne zasoby. Tak podczas wspomnianego summitu zapewniał sam Bill Gates oraz inni prezesi, których tłumaczenia miałem okazję posłuchać na żywo. Subiektywnie przyznaję jednak, że nie byli przekonywujący i w ślad za Robertem Scoble pytam - czy aby faktycznie?

Rywalizacja pomiędzy wyszukiwarkami sprowadza się przecież w gruncie rzeczy do prostej rzeczy - trafności wyników wyszukiwania. Można sięgać po marketing, zabiegać o faworyzowanie silników wyszukiwania przez przeglądarki i bombardować użytkowników informacjami o wzroście udziału w rynku... Wszystko to jednak traci na znaczeniu, gdy przychodzi do testu praktycznego - kilka dni temu w serwisie Twitter ktoś poinformował o nowym silniku przeszukiwania Twittera. Wpisujemy więc frazę "twitter search" w Google i w Live Search. Google od razu na pierwszym miejscu zwraca link do poszukiwanego silnika, Live Search z kolei... nie dość, że trafnego wyniku w ogóle nie prezentuje, to pierwszy zwrócony przez niego link kieruje do... Google.

Inna ciekawa obserwacja to podejście do emisji reklam i linków sponsorowanych. Robert Scoble po rozmowach z pracownikami Google, którzy wolą pozostać anonimowi, zauważył właśnie że Google od pewnego czasu delikatnie redukuje liczbę reklam. Z początku spowodowało to spadek przychodów, który okazał się krótkoterminowy - poprawiono bowiem korelację reklam z wyszukiwanymi zapytaniami i okazało się, że użytkownicy zaczęli ufać wyszukiwarce i częściej klikać w reklamowane treści. Praktyczna ilustracja tego trendu? Bary sushi w San Francisco. Google oprócz rzetelnych wyników wyszukiwania prezentuje trzy konkretne reklamy barów z numerami telefonów i lokalizacją ich położenia na mapie centrum miasta. Live Search z kolei... no cóż, użytkownik jest niemal masakrowany reklamami, które mocno zaburzają przejrzystość wyników i nie mają praktycznie nic wspólnego z sushi (hotele Intercontinental?). Zdecydowanie nie tędy droga, panowie z Redmond...

Komentarze (13)  

r   e   k   l   a   m   a
Avatar
igi (niezalogowany) | 22.03.2007 14:18#1

imho m$ (czyt. jego szefowie) zauwazyl dominacje google i zapytal- ej dlaczego oni maja prawie caly placek a my nie przeciez jestesmy najbogadsi i wogole naj, wydamy im wojne i wygramy bo my mamy kase... dowcip polega na tym ze tam gdzie niema przymusu wybierania produktow m$ to jest wybierana najlepsza oferta, akurat w tym przypadku padlo na google... zreszta m$ ma problem z tworzeniem produktow ktore musza konkurowac na rynku, czy przecietny "janki" wogole wiedzialby co to jest msn gdyby niebyl beszczelnie promowany w windowsie?
btw, przyklad z wyszukaniem twitter'a poakazuja akurat dobra strone m$, mowi- my nie umiemy/niepotrafimy ci pomuc ale idz tam oni sie na tym znaja ;)... w polsce jak ktos czegos nie umie to nawet na torturach sie nie przyzna do bledu a juz napewno nie poleci lepszego od siebie.... ale to tak wramach chumoru

Avatar
Rude Dude (niezalogowany) | 22.03.2007 16:59#2

Google cieszy sie dobra opinią a MS nie... i kropka.

Avatar
Skrapi DU (niezalogowany) | 22.03.2007 17:31#3

Dajcie mi ich... DAJCIE MI ICH!! Jak śmią... te Google konkurować z jedyną słuszną wyszukiwarką od Microsoftu!!

Avatar
Joan (niezalogowany) | 22.03.2007 18:05#4

E tam, Google to Google, i dopóki inne rozwiązania nie będą w stanie dorównać im JAKOŚCIĄ (bo nie o sianie propagandy tu przecież chodzi), to użytkownicy wybiorą lepsze Google, proste :)

BTW > trochę z innej beczki ale ciekawe: http://money.cnn.com/magazines/fortune/bestcompanies/2007/

Google 1, MS dopiero 50. Zwróćcie też uwagę na procentowy przyrost miejsc pracy. Google się rozwija, i to MS niesamowicie boli ;]

Avatar
pawloz (niezalogowany) | 22.03.2007 18:10#5

Mnie się podoba w live search wyszukiwanie obrazków, a właściwie organizacja ich wyświetlania.
Jeśli chodzi o przeszukiwanie www i wyniki to szkoda gadać.

Avatar
syfiosz (niezalogowany) | 22.03.2007 18:24#6

Bardzo dobry artykuł :] Ja i tak nie zamienie nigdy google na coś innego/gorszego ;-)

Avatar
Jaahquubel (niezalogowany) | 24.03.2007 16:44#7

Przeprowadziłem test: wpisałem w obu wyszukiwarkach (w wersi .com, nie .pl) nazwę mojej firmy. Google od razu poznało, że jestem w Polsce i mówiło do mnie po polsku. MS Live trzeba było pokazać palcem, ale nic to. Wyniki różniły się między sobą. Google pokazało może troszkę lepsze, a może raczej w lepszej kolejności. MS przed ustawieniem języka polskiego na jednej z pierwszych stron wyświetliło artykuł o założycielu mojej firmy z Wikipedii w wersji angielskiej. W wersji i angielskiej i polskiej MS Live walnęło strasznego byka. Dało link do firmy, która KIEDYŚ robiła stronę internetową dla mojej firmy.
Wpisałem też w obu wyszukiwarkach swoje imię i nazwisko. MS dało wynik, którego wcześniej nie znałem...
Wyniki dla zapytania "Jaahquubel" w MS są śmieszne: 6 wpisów na 2 forach (a w samych DP mam ponad 10...). Google wywalił 27 wyników, ale pewnie też nie wszystko uwzględnił.

Avatar
iwa (niezalogowany) | 17.04.2007 18:43#8

Kolejna porażka M$ ! Ja zawsze będe kożystał z Google !

Avatar
ZjAdAcZ PoZiOmEk;) (niezalogowany) | 02.05.2007 13:42#9

Jeszcze jedna sprawa: próbuję wejść w jakąś stronkę, wpisuję adres, naciskam enter i... pokazuje mi się msn!! I to jeszcze z, hm, niezbyt trafnymi wynikami... I to nie raz taka sytuacja się zdarzyła... Ja tam jestem za Google.

Avatar
Pluszo (niezalogowany) | 18.05.2007 13:08#10

Live search juz dawno przegrało z GOOGLE- dla mnie to drugie jest najlepsze!!!

Avatar
Kruku (niezalogowany) | 11.05.2008 13:46#11

Wg mnie tylko google i Yahoo nadają się do wyszukiwania. Reszta to płotki i niewarte uwagi szmelce. Giganci rządzą. Rlzz :))

Avatar
M (niezalogowany) | 05.09.2008 11:11#12

Wpisalem w LS avr32linux i wynik prawidlowy na pierwszym miejscu. Wpisuje to samo w google i mozna szukac i szukac. Wniosek? Nikt nie jest doskonały ;)

Avatar
metaphorical (niezalogowany) | 16.04.2009 22:56#13

M$ nie jest wstanie objąć monopolu nad całą technologią PC i internetem. Google świetnie sobie radzi w sieci głównie dzięki licencji GNU. To jej pozwala na swobodę i angażowanie się userów.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść