Dlaczego Windows Phone nie wypalił?

28.12.2011 17:03, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: Felieton
NewsImage

Często zadajemy sobie pytanie: skoro Windows Phone jest tak dobrym systemem, dlaczego telefony z nim tak słabo się sprzedają? Ciekawą odpowiedź na to pytanie można znaleźć na blogu Charliego Kindela, który 2,5 roku pracował nad Windows Phone. Kindel odszedł z Microsoftu w sierpniu po 21 latach, ale wciąż pisze o swoich doświadczeniach z systemem mobilnym Microsoftu.

Zacząć należy od tego, że Kindel lubi pracować na Windows Phone i nie przepada za Androidem ani za Windows Mobile. Ale wymienianie zalet systemu mobilnego to coś innego, niż wyjaśnienie relacji w ekosystemie, w którym żyją producenci sprzętu, systemu, operatorzy i klienci. A w tym ekosystemie najgroźniejszym drapieżnikiem jest Android — platforma według Kindela niespójna, ulegająca fragmentacji, dająca użytkownikom więcej ustawień, niż normalny człowiek potrzebuje, a przy tym pożerająca baterię w zastraszającym tempie.

Za brak sukcesów Windows Phone Kindel obwinia głównie operatorów sieci i producentów sprzętu i ich zapatrzenie w Androida. W przeciwieństwie do Google'a, który pozwala robić producentom sprzętu i operatorom co im się żywnie podoba, i Apple'a, który sam sprząta swoje podwórko, Microsoft czarno na białym mówi producentom i operatorom co i jak mają zrobić. Producenci dostają specyfikację urządzenia, które mają zbudować, a operatorzy plan aktualizacji na najbliższe lata. To mierzi dwa z czterech żywiołów w świecie urządzeń mobilnych. Niestety są to żywioły, w których mocy jest budowa fizycznego telefonu i jego wprowadzenie w świat. Zwłaszcza operatorzy, na których barkach spoczywa odpowiedzialność za reklamy i za dostarczenie telefonu użytkownikowi, są ważnym ogniwem w łańcuchu. Ale Android i iOS są korzystniejszymi opcjami. iPhone'y będą się sprzedawać zawsze, bo są firmy Apple, zaś Android pozwala na mnożenie możliwości wyboru dla użytkownika w nieskończoność, a do tego kontrola operatora i producenta nad aktualizacjami jest niezłym narzędziem nacisku na klientów. Już dziś znana jest lista modeli telefonów, które nigdy nie zobaczą Androida 4.0. Co gorsza, w użyciu nadal są urządzenia, które do końca życia będą działać pod kontrolą Androida starszego, niż 2.2! Właściciele tych telefonów będą w końcu musieli się ugiąć i wymienić jeszcze sprawne sprzętowo telefony na modele z nowszym systemem.

Zdaniem Kindela Windows Phone jest produktem, którego wyższości nad Androidem nie da się zakwestionować, a słabej sprzedaży winna jest przede wszystkim kiepska promocja ze strony operatorów. Słaba sprzedaż odstrasza również producentów sprzętu, a mały wybór zniechęca klientów. I jest w tym trochę racji — Windows Phone rzeczywiście jest dobrym, intuicyjnym systemem, który ma nad Androidem kilka przewag. Jednak nie przekonuje mnie zwalanie całej winy za słabą sprzedaż tego systemu na operatorów i nie wierzę, że Microsoft nie daje sobie z nimi rady. Nawet polityka Nokii, głównego partnera Microsoftu, pozostawia trochę do życzenia. Fiński producent nie cieszy się ostatnio dobrą opinią na rynku, traci klientów i sprawia wrażenie niezdecydowanego w sprawie Symbiana i MeeGo. Nokia raz stawia na Windows Phone, raz ratuje Symbiana stojącego nad grobem, a do tego plotka głosi, że pracuje nad jeszcze jednym systemem mobilnym. I jak tu się odnaleźć?

Problemem jest zapewne również ograniczona dostępność telefonów Lumia 710 i 800. Te modele nie miały światowej premiery i na razie można je kupić w nielicznych krajach (do Polski telefony te trafią dopiero pod koniec stycznia przyszłego roku). Fakt, że Lumie można kupić tylko w kilku krajach przekonuje mnie, że jeszcze nie ma sensu mówić o sprzedaży Windows Phone. Większość świata wciąż czeka na smartfony Nokii z tym systemem i dopiero przyszły rok pokaże, czy rynek podzieli zachwyt Kindela. Nie pozostaje więc nic innego, jak wrócić do tematu za rok.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (177)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aeroflyluby | 28.12.2011 17:17#1

Powiem to tak:
Dopóki ktoś nie zobaczy Windows Phone 7 na własne oczy, nie pobawi się nim sam, nie ściągnie kilku rzeczy z marketplace, nie porobi czegokolwiek na tym systemie, wciąż będzie marudził. Ten system wygląda tragicznie na filmach/zdjęciach, ale 'w łapie' radzi sobie najlepiej ze wszystkich z jakimi miałem do czynienia kiedykolwiek.
Sam używam Windows Phone 7 na mojej Toshibie TG01, która nigdy nie dostała tego systemu oficjalnie, nie działa kamerka, akcelerometr, słuchawki, ale i tak warto, bo jest dużo lepszy niż Winmo lub Android.

Avatar
320 (niezalogowany) | 28.12.2011 17:20#2

Da się napisać normalny felieton ?
Da !

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rayearth | 28.12.2011 17:21#3

Facet wypisuje głupoty jak opętany.
Skoro Android jest taki przeładowany opcjami, z których przeciętny użytkownik nie korzysta, jest taki pofragmentowany i bateria nie trzyma długo to czemu tak się sprzedaje? Bo WP nie jest reklamowany??? A to jakość systemu ocenia się po reklamie? Userzy wybrali to co ich interesowało i im pasowało, a nie to czego nie mieli w systemie od MS.

WP nie wypalił to w samej koncepcji był do d**y, no to dlaczego wykonanie miałoby być lepsze i się sprzedać. Microsoft dał ciała po całości w tym temacie i najzwyklej w świecie próbuje ratować tonący statek, za który słono zapłacił.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rayearth | 28.12.2011 17:24#4

Chciałbym jeszcze dodać, że przed premierą WP byłem bardzo podekscytowany i czekałem na niego, ale już na konferencji prezentującej system było widać stracone nadzieje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 28.12.2011 17:24#5

A ja tam tez uwazam ze to swietny sysstem, w przeciwienstwie do androida (z ktorym to mam 2 telefony i zadowolony nie jestem).

ja bym podal jeszcze jedna przyczyne slabej sprzedazy. Ceny sluchawek. One sa po prostu drogie, z czasem bedzie sie to zmieniac na kozysc, ale jeszcze troche wody w wisle uplynie zanim bede mogl kupic ten telefon za 1 PLN w abo 50 PLN z pakietem minut i transferu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
silvestr | 28.12.2011 17:25#6

Rayearth

Dlaczego M$ dał ciała? Korzystałeś z tego systemu? Jakieś konkrety proszę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zomo_prl | 28.12.2011 17:25#7

ma gość rację ale po części: głównym powodem są ceny telefonów z WP7. Za apple ludzie płacą bo "ma to coś", z androidem jest masa tanich telefonów i każdy znajdzie coś dla siebie.
A WP7? telefony drogie, marka* też nie "wyrobiona".
Ceny telefonów w normalnych abo (40-60 zł) sięgają 1000 zł i kosztują tyle co na wolnym rynku. Większość użytkowników telefonu chce go mieć za grosze, lub nie dużą opłatą w abo 40-60 a nie abo 200 czy 300!. Normalni ludzie takich abo nie potrzebują.

Dopóki MS tego nie zrozumie i nie wprowadzi tanich telefonów z WP to nie zyska popularności, nawet jak zrobią super system.
Albo powinni się dogadać z operatorami, by ci nie sprzedawali telefonów w takiej samej cenie w abo jak są na rynku.

* nie mówię, że HTC nie ma wyrobionej marki ale jeśli ktoś ma dać dużo kasy za tel to woli apple.

Avatar
Norbe (niezalogowany) | 28.12.2011 17:30#8

Telefony z WP są za drogie. Nawet 600zł za najtańszy telefon, to w porównaniu z gt540 2 telefony można mieć

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 28.12.2011 17:32#9

@StawikPiast

"A ja tam tez uwazam ze to swietny sysstem, w przeciwienstwie do androida (z ktorym to mam 2 telefony i zadowolony nie jestem)."

Nazir50 też ma 2 smartfony z Andkiem i też nie jest zadowolony. Tak wam się ten system nie podoba, że kupiliście aż 2 telefony z nim?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
underface | 28.12.2011 17:33#10

system nie wypalił bo MS obudził się znowu z ręką w nocniku, gdy iOS i Android królowali a BB zajmował z Symbianem kolejne miejsca, to Win Phone dopiero powstawał

ludzie tez chyba nie maja zaufania gdyz niektore produktu od MS są co jakis czas zaniedbywane i mówię tutaj o Windows mobile czy IE.


Swoją drogą system bardzo mi się podoba, miałem z nim do czynienia na Zlocie oraz kilka razy poźniej i mimo swojej orginalności która już widziałem zawsze mi się podobało jego użytkowanie, lecz mimo wszystko jeszcze czegoś brakuje abym przesiadł się z AND na WP

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 28.12.2011 17:34#11

@zomo_prl

Podejrzewam ze to rozumieja, ale po prostu specyfikacja telefonow powoduje ze tanie jeszcze nie sa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wujcio | 28.12.2011 17:34#12

@StawikPiast
Nie bierzesz jednego pod uwagę że rynek wiecznie nie będzie czekać i może dojść do sytuacji że Windows Phone umrze a jego miejsce zajmie Windows 8 który za ten rok będzie działać na urządzeniach typu smartphone bo za ten rok mogą możliwości ich wzrosnąć.

Avatar
Dżinks (niezalogowany) | 28.12.2011 17:34#13

Nie wiem jak WM7 ale na swoim tel. mam WM6 i lipa straszna. Gdyby nie nawigacja to już dawno wybrałbym telefon z innym systemem, nawet dedykowanym. Oryginalne oprogramowanie musowo odchudzać ponieważ sama animacja dzwonienia potrafi zapchać 400MHz procesor.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
StawikPiast | 28.12.2011 17:35#14

@pilarek

Pierwszy to moj prywatny. Chcialem juz smartfona, wiec jaki mialem wybor w niskiej cenie?

Drugi to sluzbowy wiec wybor zaden.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 28.12.2011 17:39#15

czemu nie wypalił?
bo nie jest tak dobrym systemem żeby dać za niego 2000 zł. To jest świetny system na komórki za 1000 max 1200 zł i w tym jest cały sekret - nie za te pieniądze. Prosty przykład bada os i ich wave - sprzedaje się świetnie,a jest prawie 2 razy popularniejszy od bady , a sprzedaje go tylko Samsung! więc:
dobry produkt z dobrą ceną - tego Windows Phone brakuje, a niestety obrali sobie za półkę cenową najmocniejsze andki i iphona

z takim podejściem MS fanboje szczekają a karawana jedzie dalej :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aeroflyluby | 28.12.2011 17:44#16

Tylko takie pytanie, bo mówicie o używaniu zasobów

Analogiczny problem: Jaki sens ma instalowanie Windowsa XP na komputerze z 8 rdzeniami i 16 gb ramu?
Dlatego też "sama animacja dzwonienia" może używac 400 mhz - bo może, bo ma dostęp i może, przynajmniej wygląda płynnie i ładnie, nie po to pakują do środka 1 ghz żeby używac 100 mhz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
reemer | 28.12.2011 18:03#17

Drażnią mnie teksty typu "iPhone'y będą się sprzedawać zawsze, bo są firmy Apple", albo "Za apple ludzie płacą bo "ma to coś"". Apple nie ma nic, jego magiczność, amejzing i wyjątkowość została ludziom wmówiona przez jednego z najlepszych sprzedawców świata (tak, mowa o Stevie). Ale Steve'a już nie ma, a Tim Cook nie wyjdzie na scenę i nie powie "... One more thing...", bo zostanie wygwizdany za brak pomysłowości. A bez oprawy wizualno-werbalnej okaże się, że Apple to tylko średniak z wyższej półki w ładnym (czasem niepraktycznym) opakowaniu.
Także, ja bym się wstrzymał w wydawaniu takich wyroków, że los Apple jest przesądzony i ta firma, razem z karaluchami, przetrwa nawet III Wojnę Światową.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rayearth | 28.12.2011 18:03#18

@silvestr
A dlaczego miałbym oceniać system bez skorzystania z niego?
Byłem w salonie, sprzedawca zaprezentował mi go. Nie podobał mi się, tak samo jak po prezentacji Microsoftu.

Potem widziałem go u znajomego na innym telefonie i nie spodobał mi się jeszcze bardziej, niż mając go krótko w ręki w salonie.

Jedyne co dobrego mogę powiedzieć o WP to to, że dzięki niemu sięgnąłem po Androida a teraz po iOS i z oba oceniam znacznie lepiej.

Poroniony pomysł z kafelkami jest największym konkretem w tej sytuacji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pablo55 | 28.12.2011 18:10#19

No właśnie. WP7 jest wspaniały, świetny, tylko ten zły Android i operatorzy mu przeszkadzają. Tworząc WP7 niepotrzebnie poszli w kierunku "ajfonizacji" rezygnując z liberalności Windows Mobile. Myślę że w ten sposób stracili sporo klientów, którzy nie lubią być traktowani jako idioci przed którymi trzeba zamknąć wszelkie bardziej zaawansowane ustawienia.

"dająca użytkownikom więcej ustawień, niż normalny człowiek potrzebuje"
Jak dla mnie pogrążył się tym wyrażeniem. Dla niego widać jestem nienormalny. No cóż, dopóki się to nie zmieni WP u mnie nie zagości.

Avatar
Lonerin (niezalogowany) | 28.12.2011 18:14#20

Jako osoba, która ma okazje testować HTC Mozarta dzięki uprzejmości Orange, niestety nie mogę się zgodzić z Panem Kindela. Jedynego czego nie można odmówić WP7 to szybkości i responsywności... cała reszta to jedno wielkie nieporozumienie traktujące użytkownika końcowego jak przysłowiowego "bogatego" debila. Nie raz korzystałem z Iphonów oraz Androidów podobnej klasy i tutaj owszem, możne dyskutować o tym, który system jest lepszy ale WP7 to niestety poziom Symbiana i to z nim powinien rywalizować.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
silvestr | 28.12.2011 18:18#21

Rayearth:

Właśnie nie wiem dlaczego oceniasz go bez wcześniejszego sprawdzenia. Proszę Cię o konkrety a Ty:

- nie podoba mi się bo widziałem jego prezentację w salonie
- nie podoba mi się bo widziałem go u znajomego na telefonie

Nie napiszesz nic o wydajności samego systemu, w tym płynności przeglądania stron, przełączanie między aplikacjami, prędkość działania aplikacji, płynność działania GUI, prądożerność smartfonów z WP7 itd.
Nie rozumiem właśnie tej jednej rzeczy. Jak można oceniać system po tym jak się go zobaczyło przez chwilę w jakimś salonie albo u znajomego w ostateczności używało się go przez 5 - 20 min. Nie wszystkie wypowiedzi, ale większość jest pisana właśnie w taki sposób. "WP7 jest do bani". Pytam dlaczego? Nie pytaj! Po prostu jest do bani i już, bo wszyscy mają androida. Jakby nie był do bani, to by wszyscy mieli WP7. Z całym szacunkiem, ale nie przekonują mnie takie infantylne argumenty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 28.12.2011 18:28#22

Konsumenci ani nie wyprodukują smartfonu ani go nie sprzedadzą.

Od tego są producenci (którzy muszą poczuć "okazję") oraz operatorzy (którzy muszą poczuć "okazję"). Taka okazja zwykle oznacza konsumentów chcących danego produktu. A to oznacza reklamę i rozpoznawalność marki. To zapewniają operatorzy ( a tym się nie kwapi, w końcu z Androidem mogą robić co chcą), oraz MS (który robi co może aby "kafelki" stały się popularniejsze). No i jeszcze operatorzy muszą mieć co reklamować. A to zapewniają producenci produkujący high-endowe smartfony z WP7 (które mają problemy z unikalnością), które są drogie. A są drogie bo MS chce uaktualniać każdy telefon przez dłuuugi czas, więc nałożył drakońskie wymagania na producentów. Dlatego producenci na udostępniają wielu modeli, a te które udostępniają są drogi i niewiele się różniące. Dlatego operatorzy nie mają co reklamować i nie mają modeli dla mas czy konsumentów świadomych wydatków (tj. oszczędnych), no i jest iPhone postrzegany jako "ten dla szastających kasą". No i tak mamy konsumentów, którzy dostają drogie, niewiele się różniące i mało reklamowane telefony. Kto ma kasę i polubi system, ten kupi. Kto nie ma kasy ten nie kupi. Kto nie znajdzie planu abonamentowego dla siebie ten nie kupi. etc.

Android nie ma takich problemów. Można znaleźć całą masę tanich modeli. iPhone nie ma takiego problemu (bo już króluje w wyższej półce, a nie musi jej szturmować).


MS sam sobie zbudował tą pułapkę. Sukcesu na miarę Androida szybko nie będzie (a może w ogóle nie będzie i jedyne na co może liczyć MS to powolny wzrost??).

MS ma jednak parę asów w rękawie:
a) Metro w Win8
b) Gwarancje uaktualnień (ale o to zabiegają tylko "świadomi")
c) Ścisłą integrację z innymi produktami (biznesowymi i domowymi)
Więc będziemy mieli jeszcze wiele ciekawych newsów do poczytania w 2012.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pendzik_ | 28.12.2011 18:30#23

Kto Wydaje system bez wsparcia i nie dopracowany wydać tylko żeby zarobić jak najszybciej zawszę to byłą domeną M$

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
meron11 | 28.12.2011 18:30#24

Coraz bardziej nie odpowiada mi mieszanie newsów z felietonami..

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 18:33#25

Windows Phone kusi mnie właśnie tym, czym iOS czy nawet Symbian, jeśli będzie mimo wszystko rozwijany. Bo to systemy, nad którymi pracują konkretne zespoły ludzkie opłacane przez konkretnego pracodawcę. Systemy czy oprogramowanie otwarte mają tę zaletę, że są darmowe. I to chyba wszystko w temacie zalet. Android to, jak cytuje autorka, platforma niespójna, ulegająca fragmentacji. Cechą charakterystyczną oprogramowania otwartego jest jego niedopracowanie. Taki OpenOffice potrafi w najmniej spodziewanym momencie wywalić się, czego nie powiem o MS Office. Podobnie Gimp. A Photoshop? Bardzo stabilny program. Odnoszę wrażenie, że większość otwartych projektów, to oprogramowanie pisane przez pasjonatów "po godzinach", jedynie wtedy, gdy mają na to ochotę, nie zawsze solidnie, bo przecież nie ma bata nad głową.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 28.12.2011 18:38#26

silvestr

Aha wiec wedlug ciebie traktowanie uzytkownika jak debila jest w pozadku ?
Debilne kafelki na pol ekranu czy w kontaktach widze na ekranie 4,5 cala z 5 osob, wbudowane jakies sociale ktorych nie potrzebuje. Sunchronizuje sie kiedy che i nawet nie wiem kiedy, prawie zadnych ustawien, nie ma flasha ( dzisiaj jeszcze niezbedny ), nie ma nawet TAPETY !. W galerii jakies pod tapete samo sie wszystko podstawia bez mojej wiedzy i nie moge tego zmienic.
Nooo i lista aplikacji - normalnie wisienka na torcie do przewijania....ehh jaki ten wp jest cudowny i to gui z 1 kolorze....szkoda slow. Wszystko jest w nim ograniczone to nawet platworma s40 od noki pozwala na wiecej... I kazdy android jest szybki z 2011 tak jak wp. A highendy np SGS II to sa szybsze nawet os ip4s.
ps. Ciekawe jakie wp7 dostana aktualizacje do wp 8 heheh penie zaden...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NIC_pl | 28.12.2011 18:42#27

Zamknięte oprogramowanie nie będzie lepsze niż otwarte. Nie ma możliwości. Zamknięte oprogramowanie jest porzucane raz na zawsze. Co innego Android... Już teraz istnieją porty każdego telefonu na 4.0 (PS. Nie ma sensu aktualizować czegoś co dobrze działa... bo będzie gorzej...)

Dla przykładu moje SonyEricsson K510i jest martwe. Choć dalej go używam... A przecie to samo oprogramowanie jest na wielu nowszych telefonach, np. J10 i innych (bo nie chciało im się przeportować... sterowników!)

Apple - straci wszystko jak porzuci pierwsze telefony. A zrobi to. I wtedy użytkownicy będą płakać i próbować tam Androida zainstalować co pewnie im się uda, jak tylko jakiś młody haker przebrnie heksedytorem pamięć tegoż telefonu i znajdzie punkt zaczepienia.

Windows Phone... To dziwne że nie ma 20% rynku... Bo w końcu powinni takie "telefony za złotówkę" opanować. Coś musiało jednak zawieść w Microsofcie... Myślę że Win8 ma szanse odwrócić role. Bo liczy się wygląd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
silvestr | 28.12.2011 19:01#28

Telefony z WP 7 dostaną tak samo aktualizacje jak telefony z androidem dostaną aktualizacje do androida 4.

"Sunchronizuje sie kiedy che i nawet nie wiem kiedy"

Ten sam problem mają NIEKTÓRZY użytkownicy androida i tak samo jak im tak samo mówie Tobie "Poczytaj sobie jak to wyłączyć i będzie po problemie."

"Prawie zadnych ustawien."

Tzn?

"Nie ma flasha (dzisiaj jeszcze niezbedny)"

Hehe... mam urządzenia z obsługą flash'a i bez. Nie widzę różnicy w komforcie użytkowania.

"Nie ma nawet TAPETY"

Nie do przebicia argument.

"W galerii jakies pod tapete samo sie wszystko podstawia bez mojej wiedzy i nie moge tego zmienic."

Pozwól, że Cię uświadomię. Ustawiają się ostatnio przeglądane zdjęcia/najczęściej oglądane.

"Nooo i lista aplikacji - normalnie wisienka na torcie do przewijania...."

Kurde nadal nie mogę tego argumentu zrozumieć.

"Wszystko jest w nim ograniczone to nawet platworma s40 od noki pozwala na więcej"

A to ciekawe. Rozwiń tę myśl proszę.

"I kazdy android jest szybki z 2011 tak jak wp"

Każdy android z rokiem 2011 jest tak szybki jak wirtualna polska czy co? Nie rozumiem tej skomplikowanej myśli.

"A highendy np SGS II to sa szybsze nawet os ip4s."

SGS II to high end? Chyba dla Ciebie.

Jest tu ktoś z konkretnymi technicznymi argumentami?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 19:03#29

@NIC_pl
"Apple - straci wszystko jak porzuci pierwsze telefony. A zrobi to. I wtedy użytkownicy będą płakać..."

Nie bardzo Ciebie rozumiem. Przecież wszyscy producenci porzucają swoje stare produkty. Apple już nie uaktualnia iPhonów 3G i niższych (iOS 5 jest na 3GS i nowsze). Apple porzucił stare maci, na których nie zainstalujesz już MacOS X. Microsoft nie wspiera już systemów starszych od XP. Taka jest kolej rzeczy. Konsumenci wymieniają stary sprzęt na nowy, stare oprogramowanie na nowe i nie płaczą. A firmy mają się dobrze. Natomiast pasjonaci z odpowiednią wiedzą, którzy są w stanie grzebać w sprzęcie/oprogramowaniu są przecież w mniejszości i chyba nie sądzisz, że są w stanie zagrozić gigantom. Ilu miłośników iPhona wymieni w końcu swój stary aparat na najnowszy, a ilu będzie w nim grzebać? Ilu właścicieli starego komputera zainstaluje w miejsce Windows 98 linuksa, a ilu kupi/rozbuduje sprzęt, aby przejść na Windows 7 czy niedługo Windows 8?
To, co napisałeś, to chyba nieuzasadnione czarnowidztwo ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 28.12.2011 19:04#30

"Zdaniem Kindela Windows Phone jest produktem, którego wyższości nad Androidem nie da się zakwestionować"

Zdaniem większości internautów... :
- brak obsługi kart SD
- brak możliwości kopiowania plików przez Bluetooth
- brak obsługi urządzeń mobilnych przez Bluetooth (SPP chociażby)
- brak możliwości wykorzystania telefonu jako przenośny magazyn danych prywatnych
- brak Skype
- mała ilość aplikacji
- droższe aplikacje niż w Android Markecie
- brak możliwości instalacji z App Store i/lub Android Marketu
- brak obsługi Flash
- brak przycisku Wstecz/Następny w IE
- za tę cenę powinna być lepsza kamera
- za tę cenę powinno być lepsze wykonanie, a nie tani chiński plastik
- brak możliwości dostosowania wyglądu
- kwadraty
- wirusy (Windows = wirus, szalejący na wolności SMS śmierci)
- etc...

...skutecznie eliminuje kwadratofon z użycia jako pełnowartościowy smartfon.

Avatar
Szczęsław Kusiciel (niezalogowany) | 28.12.2011 19:06#31

Dlaczego nie wypalił? WP jest najbardziej obiecującym systemem.
W przeciwieństwie do dosłownie śmieciowego Androida, który ma wieczne problemy z aktualizacjami. Do iOS ograniczonego tylko do jednej platformy. Do Blackberry BBX, który już jest trupem i Symbiana, który jest zombii.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 19:08#32

@RaveStar
A dzwonić z niego można? Bo o tej podstawowej funkcji każdego telefonu zdajemy się zapominać ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 28.12.2011 19:10#33

@Maciej_S
Nie wiem, nie próbowałem, ale wierzę plotkom, które mówią, że podobno się da.

Avatar
Taku (niezalogowany) | 28.12.2011 19:10#34

@silvestr
- nie podoba mi się bo widziałem jego prezentację w salonie
- nie podoba mi się bo widziałem go u znajomego na telefonie

Nosz kur...tyna, to co - człowiek MUSI telefon kupić, żeby móc wypowiadać się na temat, że mu się system nie podoba? Zwłaszcza tak drogie komórki? No bez jaj... Większą głupotą jest tylko kupowanie 2giego smartfona z androidem, skoro pierwszy już nie odpowiadał...

Bawiłem się WP7, tak samo jak IOSem, Badą i Symbianem. Mimo to wybrałem Androida - w pozostałych systemach czułem się traktowany jak idiota na zasadzie "nie tykaj, bo zepsujesz". To jest podejście do klienta?
W czym, o zwykli użytkownicy smartfonów przeszkadza wam fragmentacja Androida? Że telefony różnią się nie tylko wyglądem i ilością MHz? Normalny użytkownik smartfona nawet nie będzie aktualizować OS'u, bo nie będzie umiał (a i po co mu to, skoro telefon działa dobrze?), a zaawansowany ma Cyanogena. Tylko malkontenci o niskiej wiedzy technicznej narzekają zamiast poczytać na internecie, jak problem obejść.

Wracając do porażki WP7 - nie lubię jego interfejsu - przypomina mi telefony dla emerytów, gdzie każdy element musi być wielki jak cegła, bo niedowidzący staruszek jeszcze go z czymś pomyli. A że przez to siada wygoda obsługi, to co to kogo obchodzi? Podoba się wam WP7 - nikt nie broni go używać. Coś jednak się nie udało, a zwalanie swojej winy na konkurencję jest bardzo brzydkie.

Avatar
komplikator (niezalogowany) | 28.12.2011 19:16#35

Windows dobrze zaczął lecz źle skończył , zawsze jest tak gdy coś się narzuca użytkownikowi (wyjątek użytkownicy apple ) jeśli windows nie stanie się przyjazny użytkowników i bardziej otworzy na potrzeby ludzi . M$ raczej przyszłości dobrej nie wróże stracili rynek smartfon tracą prężnie rozwijający się rynek tablet . a nowy windows 8 , przynajmniej w wersji beta jest systemem ciężkim i nic nowego nie wnoszącym , stary system po liftingu . Gdyby teraz android wszedł by jako system na laptopy z dobrym wsparciem biurowym zniszczył by M$ w ciągu roku .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 28.12.2011 19:17#36

Ach i chyba najważniejsze (do tej listy wyżej):

...
- brak perspektyw na zmiany lub poprawę funkcjonalności
...

Info to znalazłem na kilku blogach i forach z żalami do twórcy systemu. To tylko kompilacja z 5 min poszukiwań, więc na pewno znalazłoby się coś więcej. ;)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 28.12.2011 19:19#37

Dlaczego tylko tyle procent ma WP7 to proste, z malo ich w sklepach, w kazdym sklepie kilka (2-4) jako cos specjalnego, gdyby bylo wiecej na sklepowych polkach szly by szybciej.

Ktos powiedzial, "ludzie sami niewiedza czego chca" i mial swieta racje, ludzie jako że naleza do zwierzat stadnych, reaguja jak stado. Tylko osobniki szczegolne reaguja inaczej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
XYZed | 28.12.2011 19:28#38

Ja wybrałem Androida z prostej przyczyny. Telefon działa jak pendrive i w każdym momencie mogę wrzucić na niego to co mi się podoba, czy to przez kabelek, czy bluetooth. Korzystając z AirDroida mogę to robić przez Wifi i nawet wysyłać smsy. Brakuje mi miejsca na 2GB karcie, to kupuję 32GB i nie płaczę. Chcę posłuchać sobie muzyki we FLACu, to kopiuję na kartę wybrane albumy a PowerAmp pięknie mi to odtwarza i to po katalogach i nie kombinuję z jakimiś playlistami czy bibliotekami. Chcę słuchaną muzę scrobblować do last.fm. Nie ma problemu.
Chcę wrzucić PDFa, projekt autocada czy 3DS... jaki problem.
A w innych OSach... iTunes albo Zune i bez tego nici. W WP7 to w ogóle nie wrzucisz pliku nierozpoznanego przez OSa. A więc po co się męczyć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 19:31#39

@RaveStar
Te bzdury sam wymyślasz na poczekaniu ??

- mała ilość aplikacji
Wciąż rośnie i przypomnij mi ile po roku było aplikacji w Android Markecie ??

- brak możliwości instalacji z App Store i/lub Android Marketu
A w drugą stronę ?? Ile aplikacji z MarketPlace czy AppStore da radę zainstalować na konkurencyjnych OS.

- brak możliwości dostosowania wyglądu
Bzdura

- wirusy (Windows = wirus, szalejący na wolności SMS śmierci)
Na Androida i IOS masz ich dużo więcej a przypomnę że WP dostał już poprawkę

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 19:35#40

@RaveStar

- brak przycisku Wstecz/Następny w IE
Bzdura i kretynizm do potęgi

- kwadraty
Kwestia gustu ale każdy bzdurny argument się przyda , co nie ?

- za tę cenę powinna być lepsza kamera
To zależy od producenta , ja w HTC z WP mam 8mpx a Ty ??

- za tę cenę powinno być lepsze wykonanie, a nie tani chiński plastik
Ja mam aluminiową obudowę a Ty ??

Zbiór Twoich bredni czyta się z szerokim uśmiechem na twarzy, coś jak opowieści siedmiolatka o smokach.

Avatar
Nikczennik (niezalogowany) | 28.12.2011 19:55#41

Czasem jak czytam niektóre komentarze to aż mi ciśnienie skacze...

Według mnie słaba sprzedaż WindowsPhone zachodzi z tgo powodu ze wszyscy gdzie tylko nie spojrzeć są napaleni na Androida. Większości nie obchodzi ze kupując tańszy model lub jakiś inny bez perspektyw mogą sobie pomarzyć o aktualizacji softu. Czasem nawet w połowie nie wykorzystują możliwości swoich smartphonów, ale szpan jest...
Większość wierzy w obiegowe opinie, a to symbian błee, a to windows phone blee itd. Tak naprawdę mając żadnego doświadczenia z danym OS czy modelem komórki.
Większość jest tak napalona na pierdyliard aplikacji w andku że widzimy tego skutki.
Większość lubi cukierkowaty obły wygląd. Ja osobiście wole metro. Metro jest proste i takie miało być, metro jest czytelne, czyste i ładne.

Pozdrawiam wszystkich użytkowników Andka- Użytkownik Symbiana.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 28.12.2011 19:59#42

@RaveStar, Pangrys:

Po co się kłócić o piksele? I tak najważniejszą rolę gra tu optyka, która w smartfonach jest słabiutka. Kolejnym czynnikiem decydującym o jakości zdjęć jest oprogramowanie - na moim starym K770i (matryca 3.2Mpix) robię o wiele lepsze zdjęcia niż na moim obecnym LGGT540 (3.0).

Avatar
Nikczennik (niezalogowany) | 28.12.2011 20:02#43

Chciałbym jeszcze dodać że styl metro (według mojej opinii zupełnie nie potrzebnie) w 2012 zawita w Windows8, którego już dziś mozemy bezpłatnie testować. Wtedy Windows Phone i jego oryginalne Metro powinien zdobyć na popularności.

Avatar
cKlaymen (niezalogowany) | 28.12.2011 20:10#44

Na widok Windows Phone ślinka mi cieknie, jednak póki co zostaję przy tradycyjnej nokii. Chętnie zaopatrzyłbym się w coś pokroju HTC HD7, ale czy ktoś widział ten telefon u operatorów w jakiejkolwiek taryfie w korzystnej cenie? No tak, ja też nie widziałem i jak na razie nie nie ma co na to liczyć.

Według mnie głównym powodem słabej sprzedaży WP7 jest android. Gdyby nie jego monopol w świecie smartfonów na pewno znalazłoby się miejsce na ten system.

Myślę, że nokia może tu wiele zdziałać - po pierwsze do tej pory smartfony nokii na rynku zbytnio nie błyszczały (a sam, cały czas na nie wyglądałem). Po drugie w końcu WP7 trafi na półki operatorów co w znacznym stopniu wpłynie na jego sprzedaż. Jeżeli zainteresowanie systemem będzie duże, to operatorzy sami zaopatrzą się w więcej tego cuda. A ja tylko na to czekam ;)

Avatar
klapaodsedesu (niezalogowany) | 28.12.2011 20:17#45

@Pangrys - masz rację. To co wypisuje @RaveStar to już nawet nie jest śmieszne. Bzdura, bzdurę idiotyzmem pogania. Podniecił się człowieczek i nawet powołuje się już na zdanie większości internautów. OBOP-owi chce dorównać. Gość jest na topie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 28.12.2011 20:25#46

@Pangrys
"- mała ilość aplikacji

Wciąż rośnie i przypomnij mi ile po roku było aplikacji w Android Markecie ??
[...]
coś jak opowieści siedmiolatka o smokach. "
Przyganiał kocioł garncowi....

Kolega przynajmniej zaznaczył że to kompilacja z różnych blogów.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 28.12.2011 20:29#47

"Windows Phone kusi mnie właśnie tym, czym iOS czy nawet Symbian, jeśli będzie mimo wszystko rozwijany. Bo to systemy, nad którymi pracują konkretne zespoły ludzkie opłacane przez konkretnego pracodawcę. Systemy czy oprogramowanie otwarte mają tę zaletę, że są darmowe. I to chyba wszystko w temacie zalet. Android to, jak cytuje autorka, platforma niespójna, ulegająca fragmentacji. Cechą charakterystyczną oprogramowania otwartego jest jego niedopracowanie. Taki OpenOffice potrafi w najmniej spodziewanym momencie wywalić się, czego nie powiem o MS Office. Podobnie Gimp. A Photoshop? Bardzo stabilny program. Odnoszę wrażenie, że większość otwartych projektów, to oprogramowanie pisane przez pasjonatów "po godzinach", jedynie wtedy, gdy mają na to ochotę, nie zawsze solidnie, bo przecież nie ma bata nad głową."

Od paru temu podobnych felietonów czytam Twoje komentarze, aż w końcu teraz moja cierpliwość się skończyła i grzecznie po proszę, abyś nie otwierał buzi nie znając się na rzeczy, szczególnie jeśli chodzi o otwarte oprogramowanie.

"Systemy czy oprogramowanie otwarte mają tę zaletę, że są darmowe."

Nie wszystkie systemy/programy otwarte są darmowe. Otwarte nie oznacza darmowe. Otwarte oznacza udostępnienie kodu na otwartej licencji, co nie zmienia faktu, że program wciąż może być płatny. Przykład? LinuxXP, Mandriva PowerPack. Wbrew pozorom to co jest otwarte nie tak łatwo spiracić. Możesz pomyśleć, że skoro coś jest płatne i ma publicznie udostępniony kod, mogę skopiować kod, skompilować i mam aplikację bez płacenia - nic bardziej mylnego. Jeśli w aplikacji zostanie zaimplementowany system logowania i/albo, kompilacji przy odpowiednim haszowaniu, to Twoja kompilacja programu nie będzie działać.

"I to chyba wszystko w temacie zalet."

Masz więcej zalet. Nie kupujesz kota w worku - to najważniejsza zaleta. Jeśli tylko masz ochotę (a ta możliwość jest najważniejsza) możesz przejrzeć "składniki" aplikacja i stwierdzić, czy jest dobra, czy nie. Przychodzisz do restauracji i mówisz: "Chciałbym "dsfkj", ale nie do końca wiem co to jest, czy mógłby mi Pan powiedzieć z czego to zrobili?", "Niestety nie może Pan wiedzieć, to jak chce Pan to kupić, czy nie?".

Kolejną zaletą jest łatwość wykrywania błędów i luk w aplikacji. Użytkownik nie odnosi z tego bezpośredniej korzyści, ale pośrednią tak.

Kupiłeś program. Denerwuje Cię jakiś błąd. Firma od której kupiłeś pracuje nad jego naprawieniem, ale ja miałem jaskrawszy umysł, napisałem poprawkę (bo lubię programować), wysłałem ją do firmy, oni udostępnili aktualizację. Efekt końcowy jest taki, że dostałeś poprawkę o wiele szybciej niż wtedy, gdybyś posiadał aplikację zamkniętą.

"Cechą charakterystyczną oprogramowania otwartego jest jego niedopracowanie."

"Linux stosowany jest jako podstawowy system operacyjny serwerów (w tym WWW, FTP, pocztowych, baz danych), zapór sieciowych, routerów, a także w systemach osadzonych oraz w niektórych odtwarzaczach DVD i tunerach DVB.

Ze względu na powstanie i rozwój dystrybucji o łatwej instalacji i dużych zasobach oprogramowania, Linux znajduje również zastosowanie na rynku komputerów biurowych i domowych. Rządy kilku państw europejskich prowadzą wdrożenia Linuksa na komputerach administracji państwowej. Ponadto, ze względu na bezpieczeństwo, stabilność, możliwość audytu i łatwość modyfikacji kodu źródłowego, z Linuksa korzystają agencje wywiadowcze, kontrwywiad i wojsko.

Linux wykorzystywany jest przez niektóre banki i instytucje finansowe. Przykładowo, system notowań Wall Street oparty jest na tym systemie operacyjnym, jak i również Londyńska Giełda.

Linux jest używany w większości superkomputerów z listy TOP500. Znalazł również zastosowanie w przemyśle filmowym – zarówno na serwerach jak i stacjach roboczych. Jest najpopularniejszym systemem na komputerach wykorzystywanym do tworzenia animacji i efektów specjalnych. Z jego możliwości korzystają między innymi studia Dreamworks, Pixar czy Industrial Light & Magic.

Również aparatura medyczna, np. tomografy komputerowe firmy GE, korzysta z systemu operacyjnego Linux. Popularne punkty dostępu sygnału Wi-Fi również opierają się na uproszczonym jądrze Linuksa i procesorach ARM, coraz częściej pojawiają się też telefony komórkowe z tym systemem."

Źródło: " http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux#Zastosowanie "

Agencje wywiadowcze raczej nie stosują "niedopracowanego" oprogramowania, dlatego też stosują Linuksa, a nie WindowsNT.

"Taki OpenOffice potrafi w najmniej spodziewanym momencie wywalić się, czego nie powiem o MS Office."

Nic dziwnego. Skoro żyjesz jeszcze w czasach OpenOffice. Dla Twojej świadomości podpowiem Ci, że OpenOffice przekształcił się w LibreOffice. Ja na OO/LO napisałem pracę magisterską - jakoś mi się nie wywalał, kwestia umiejętnego używania?

"Podobnie Gimp. A Photoshop? "

GIMP jeszcze, ani razu u mnie nie zaliczył upadku, a Photoshop to program dostępny dla elit, albo osób powiązanych z grafiką rastrową, które posiadają pieniądze by go mieć. No, ale tak - Polak nie posiadający na dysku spiraconego PS i 3DsMax nie byłby sobą.

"Odnoszę wrażenie, że większość otwartych projektów, to oprogramowanie pisane przez pasjonatów "po godzinach", jedynie wtedy, gdy mają na to ochotę, nie zawsze solidnie, bo przecież nie ma bata nad głową."

Człowiek to nie zwierze by mu nad głową batem machać, ale skoro z takim "typem" ludzi się utożsamiasz to Ci nie zazdroszczę. Bez oprogramowania pisanego przez "pasjonatów", stacja kosmiczna nigdy by nie dotarła na orbitę, wahadłowiec nigdy by nie wylądował, 88% internetu przestałoby istnieć, Twój router przestałby działać(to akurat zaleta) i nie dostałbyś jutro prognozy pogody (99% superkomputerów pracuje na Linux).

Twoja zabaweczka niestety nadaje się tylko na desktopik, gdzie w swoim spiraconym PS możesz pędzlem domalować koleżance rogi.

"A dzwonić z niego można? Bo o tej podstawowej funkcji każdego telefonu zdajemy się zapominać ;-)"

Skoro jest podstawowa, to chyba nie trzeba jej wymieniać? Sorry, jednak trzeba bo WP większości standardowych funkcji nie posiada.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 20:30#48

Ale po co powiela brednie i bzdury ??
Jak tu się nie uśmiechnąć przy twierdzeniu że WP jest do9 bani bo ma gorsza kamerkę lub kiepski plastik ??
Tu nawet trudno polemizować z czymś takim jeżeli kolo nie rozróżnia różnicy między OS (software) a telefonem (hardware).
Jeżeli krytykować to chociaż konstruktywnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 28.12.2011 20:31#49

@Pangrys
Jak bym się wyraził niejednoznacznie.

Tylko osoba kierująca się emocjami może podać jako kontrargument typu: "ale rośnie!" i uważać, że w ten sposób pokazuje miałkość argumentu "mało aplikacji". Więc nie zarzucaj braku obiektywizmu innym.

"wirusy (Windows = wirus, szalejący na wolności SMS śmierci)

Na Androida i IOS masz ich dużo więcej a przypomnę że WP dostał już poprawkę"

Obaj polegliście. Wirusy są (prawie) nieistniejące i na WP i na Androida i na iOSa. A podany przykład "SMS śmierci" na pewno nim nie jest.
Polecam Wikipedię i definicję wirusa komputerowego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
toones | 28.12.2011 20:31#50

@Pangrys ma zawszę rację. Basta.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 28.12.2011 20:34#51

@Pangrys
I ja też się uśmiechnąłem. Ale odpowiedź powinna być uprzejma (bo i sam nie zostałeś źle potraktowany) i rzetelna.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwpolska | 28.12.2011 20:34#52

@Pangrys
"- brak możliwości dostosowania wyglądu

Bzdura"

Owszem, bzdura, jeśli za "dostosowanie wyglądu" uznamy możliwość wybrania spośród dwóch kolorów tła i dziesięciu kolorów akcentów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 20:40#53

@toones
Ja często nie mam racji ale potrafię przyznać się do błędu.
@przemo_li
Oczywiście co definicji wirusa masz racje ale celowo pisałem to w stylu RaveStar.
@kwpolska
Wiem jest to mało ale nie piszmy że brak. :) Slowo niemal brak rozwiązało by sprawę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwpolska | 28.12.2011 20:46#54

@Pangrys no ja na przykład nie nazwałbym tego dostosowaniem wyglądu. W sumie jest 20 różnych możliwości. I co z tego, jak jedyną różnicą są kolory? A widziałeś jak można namieszać z Androidem? A z desktopowym linuksem?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 20:47#55

Ja wypowiadam się tylko w swoim imieniu. Potrafię być złośliwy i czasem niesprawiedliwy ale to są moje opinie.

@RaveStar puszcza łasicę licząc że ta "prawda objawiona" zostanie uznana za dogmat.
Mam w domu Galaxy Gio z Androidem i HTC Mozarta z WP7 oraz LG Swift z WP7 i mogę porównać oba systemy. Ja wolę WP ale nie narzucam nikomu mojego wyboru. Mam przyjaciół którzy za Androida dadzą się pociachać ale szanują mój wybór. Każdy z tych systemów ma swoje wady i zalety. I śmiem twierdzić że przynajmniej w kwestii użyteczności, oba systemy są niemal równorzędne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 20:48#56

@kwpolska

Od 2006 roku używam openSUSE :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M2nsTEr | 28.12.2011 20:58#57

Artykul przeczytalem i i przyznaje ze go przemysle, bo nie zwracalem uwage na wp, ale wasze komentarze powoduja tylko skok cisnienia!
przede wszystkim jesli ktos chce sobie kupic telefon to idzie do sklepu a nie do operatora bo to sie z umowa minimum na 2 lata po prostu nie oplaca. juz widac ze polowa piszacych nie zna sie na dodawaniu.
telefony moze i drogie, ale kazdy dobiera to co mu odpowiada, jesli wp bylby taki niesamowity to sam by sie reklamowal.
Zomo - prosze nie pisz bzdur. gdzie apple do htc sensation?? htc kosztuje polowe ceny jablka a porownywalne jablko to bedzie dopiero iphone5, bo 4gs to tylko wietrzenie magazynow przed jego nadejsciem.

Avatar
vi4mm (niezalogowany) | 28.12.2011 21:09#58

Miałem HTC HD2 z Windows Phone. Update w wykonaniu Microsoftu zwalił mi telefon. To ja dziękuję za taki system. Teraz mam SGS2 - to jest telefon któremu można zaufać. Ma wszystko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 21:10#59

@M2nsTEr
"przede wszystkim jesli ktos chce sobie kupic telefon to idzie do sklepu a nie do operatora bo to sie z umowa minimum na 2 lata po prostu nie oplaca"

Jak to się nie opłaca? Potrzebuję telefon, kupuję go u operatora za 1 zł i mogę dzwonić do woli. 2 lata, 3 albo i więcej. To się akurat bardzo opłaca.
Jeśli jednak potrzebujesz nosić w kieszeni namiastkę komputera, odtwarzacz MP3, pendrive i Bóg wie co jeszcze, to rzeczywiście się nie opłaca. No ale wtedy nie potrzebujesz telefonu, jak napisałeś, a operator rzeczywiście staje się kulą u nogi. Po prostu pomyliłeś trochę pojęcia ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 28.12.2011 21:12#60

Hmm, a z tych telefonów z WP7 to można gdzieś zadzwonić? ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 21:13#61

@januszek
Do Krzemowej Doliny :-D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lck* | 28.12.2011 21:14#62

@januszek, tak, do Microsoftu z pytaniem 'gdzie jest Android?' ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 21:15#63

Januszek podaj swój nr to zadzwonię :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Rayearth | 28.12.2011 21:15#64

@silvestr
Przecież napisałem konkrety... W salonie nie miałem prezentacji z projektora na tablicy tylko telefon z WP w dłoni. Kolega nie pokazał mi go z odległości 1 metra tylko bawiłem się nim godzinę-półtorej.
Mam napisać jakiego koloru skarpetki miałem na sobie, żeby wszystko było jasne jak Słońce?

Mam oceniać płynność GUI/stron/programów? Takie rzeczy to jest standard (no chyba, że ktoś kupuje smartfona za 300 zł z jakimkolwiek systemem i oczekuje komputera osobistego z Core i7 - pomijam całkowicie taką sytuację, bo jest nie na miejscu). Liczy się design systemu, dostępność opcji i aplikacji, intuicyjność i komfort w użytkowaniu. Przyznaję otwarcie, że nie sprawdziłem prądożeroności. Jednak niska sprzedaż tego systemu (a właściwie urządzeń z nim) jest tylko potwierdzeniem, tego że system się nie przyjął i użytkownicy oczekiwali czegoś innego (pamiętam jeszcze jak wrzało na forach po prezentacji systemu na konferencji MS - jedynie niewielki odsetek internautów wiązał wtedy jeszcze nadzieje z tym systemem).

Mówię ci to jako osoba, która miała już chyba wszystko w dłoni i zawsze była otwarta na nowości. Nigdy nie oceniałem żadnego oprogramowania póki go nie sprawdziłem sam.

Jeżeli odpowiada ci WP, słuchaj nie ma problemu. Ja nie lubię po prostu jak się tłumaczy kiepskie wykonanie i pomysł brakiem reklamy tak jak ten gość z newsa.

Avatar
Pytanie do Pangrysa (niezalogowany) | 28.12.2011 21:17#65

Pangrys jestem zainteresowany migracją z Bady do WP. W becie bada 2.0 jest funkcja dostosowania tekstu na stronie www do rozmiaru ekranu smartfona, łamanie tekstu bądź zawijanie tekstu tak to się nazywa. Czy przeglądarka w WP7 też to ma...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lck* | 28.12.2011 21:32#66

Napiszę Wam to duzymie literami bo chyba dalej nie łapiecie.

KAŻDY MOBILNY SYSTEM KOMUNIKUJE SIĘ Z UŻYTKOWNIKIEM POPRZEZ PULPIT Z INTUICYJNYMI IKONAMI + PROSTE, INTUICYJNE MENU Z USTAWIENIAMI.

Tak jest w iOS, Androidzie, SAMSUNG Bada, Symbianie, MeeGoo itd. Tylko Microsoft postawił na jednokolorowe kwadraty i wielkie oczoje* litery. I rynek zweryfikował TO SIĘ NIE PRZYJĘŁO, NIE SPRAWDZA SIĘ. Systemy takie jak Android, iOS i nawet popularniejsza od Windows Phone 7 Bada SAMSUNGA dowodza temu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 21:41#67

A ja pamiętam pierwszą komórkę Siemensa z kolorowym wyświetlaczem. Taki pajacyk się wyświetlał przy starcie systemu. Kolorowy! :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 28.12.2011 21:52#68

@Pangrys

:]

To tylko kompilacja z netu, nie piszę czy to prawda czy nie. Część na pewno prawda, reszta być może mniej. Jednak brak slotu i obsługi kart SD i kulawy BT to akurat dla pewnej gałęzi rynku brak nie do przeskoczenia. ;)

Ja np. wiem, że WP (polski skrót od: Wielka Porażka) to system wywodzący się z Zune Phone, ZP (po polsku: Zwiastun Porażki), czyli grajka mp3 z funkcją telefonu.

Co by nie wymieniać Android jako system jest bardziej kompletny i uniwersalny. Obsługuje więcej protokołów i urządzeń. Np. amerykańska armia na system mobilny do wdrożenia wybrała Androida: http://www.zdnet.com/blog/open-source/the-army-goes-android/10061?tag=content;fe...
Nie iPhone, WP czy inny. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 21:56#69

@RaveStar
Wiesz dlaczego amerykańska armia wybrała Androida a nie iOS (a nie iPhone, jak błędnie napisałeś)?
Bo jest tańszy. O jakieś 100% :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TomTar | 28.12.2011 21:59#70

RaveStar, ty to chyba taka opensourcowa Dzola jesteś. Powiedz mi, ile czasu używałeś tego WP skoro jest on taki fatalny?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pain3hp | 28.12.2011 22:08#71

dlaczego windows phone nie wypalił? -dlatego że windows

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 28.12.2011 22:16#72

@TomTar
Kliknąłem na Twój nick i trafiłem na opisy Windows Phone 7. Na temat treści nie wypowiadam się. Ale co do formy - znajdź kogoś, kto te teksty wygładzi, mówiąc bardzo delikatnie. Pisząc w ten sposób zniechęcasz wszystkich na dzień dobry do tego systemu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djfoxer | 28.12.2011 22:22#73

@RaveStar
Przyznales sie zatem, ze nie obcowales z WP7 dluzej, a zarzuty wyszukakes w necie:D Jak mogles, juz bys sie nie przyznawal;)

A na powaznie. Niestety. Wiekszosc tych negatywnych opini jest od ludzi, ktorzy nie mieli WP7 w reku. Nie jest to system ideakby, ale tez nie gloryfikujmy dziurojda i iPhona. Kazdy ma wady i zalety. WP7 obral poprzez nawet interface swoja wlasna sciezke. Jest widoczny na rynku. Zobaczcue jakie akcje promocyjne robila Nokia z WP7. Widac rezultaty w sprzedazy telefonow. Pusta krytyka nie ma sensu.

Flash na urzadzenia mobile? W jakim celu? Flash powoli idchodzi, a IE9 na WP ma wsparcie HTML5 i wychodzi z tego obronna reka. Przrsylanie plikow i brak otwartego systemu plikow to ridzaj polityki bezpieczenstwa. W iPhonie jest podobnie i nikt na to uwagi nie zwraca. Android zas jest otwart, az do granic przzwoitoscu. Jest to plusem, ale i tez duza wada.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pciproblem | 28.12.2011 22:37#74

WP się nie sprzedaje bo
po1 wymagania sys. są tak duże że tel. z nim muszą być prostu dobre i drogie ale gwarantuje to płynność działania kto miał tel. za 300 z androidem wie o czym mówię
po2 nie jest wstecz kompatybilny z WM 6.5 zaczęli od zera i nie było programów
po3 interfejs metro nie każdemu musi się podobać
i tyle wystarczy żeby wciskali nokie z WP za 1zl max 99zl do każdego abonamentu i już

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 28.12.2011 22:54#75

@RaveStar
".... Jednak brak slotu i obsługi kart SD i kulawy BT to akurat dla pewnej gałęzi rynku brak nie do przeskoczenia. ;)..."

Przypomnij mi bo mnie skleroza napadła, od którego roku istnienia IOS (iPhone) wspiera przesyłanie pików przez BT i obsługę kart SD ??

Przepraszam jeśli kogokolwiek obrażam ale selektywne przytaczanie faktów jest w modzie TVN i wyznawców dystrybucji "nie potrafię skonfigurować Debiana"

Avatar
Ktosiek-kilosiek (niezalogowany) | 28.12.2011 23:25#76

Mam telefon, który spełniał wymagania sprzętowe co do Windows Phone - ciekawe dlaczego nie dostałem aktualizacji?
Czyżby po to żebym kupił nowy?
W końcu przesiadłem się na inną platformę.
Tak naprawdę to każdy dostawca systemu wychwala swój produkt i wytyka błędy innych zapominając, że sam je popełnił.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 28.12.2011 23:44#77

Mysle ze ci ktorzy sie wypowiadaja o wp 7 dobrze to jakies oplacane osoby bo innego wytlumaczenia nie widze.
W koncu microsoft "promuje" swoj "poroniony" system jak moze a i tak nikt go nie chce.
( Widac chocby po efektach sprzedania tego "cudu mysli programistycznej" na swiecie )
To juz ios jest bardziej przyjazny...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 28.12.2011 23:49#78

@djfoxer
W podobny sposób można podać info o Androidzie. ;)

@Pangrys
No właśnie, od którego? I dlaczego pomimo tego, że nie podobało się to klientom Microsoft zrobił tak samo? ;)

iPhone, WP i Android różnią się jedynie szczegółami (bez wchodzenia w zawiłości systemów) i to one zdecydowały, że to właśnie Android bierze dziś wszystko.

Po prostu ten sam sprzęt może z Androidem więcej niż z konkurencyjnym systemem, do tego jest tańszy. To głównie decyduje, że większość ludzi producenci biorą/promują Androida. Producenci telefonów dzięki otwartości kodu mogą je różnicować i w ten sposób konkurować. WP tego nie zapewnia. Podobnie jak w przypadku desktopów producent sprzętu dla Windowsa oprócz wydajności i zgodności z np. DirectX YZ nie może się niczym pochwalić. Co z tego że, np Samsung doda czujnik ciśnienia lub licznik Geigera do telefonu, skoro nie napisze sterownika, bo nie ma dostępu do kodu, bo cały kod kontroluje centrala M$ (fail z update)?

Avatar
MoD (niezalogowany) | 29.12.2011 0:19#79

Kręcą was tapetki? A na nosie "śmigłowce"? Zaczynaliscie od linuksa? To już wiem czemu ujadacie na WP. Drażni was użytkowość dopracowanego systemu, jakim jest każdy Windows. Kupcie coś z Mango a zmienicie zdanie, polecam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 29.12.2011 0:20#80

Psy szczekają, a karawana jedzie dalej. :) To, że MS nie potrafi sprzedać wody umierającemu z pragnienia na pustyni człowiekowi nie powinno już nikogo dziwić. Jedynym produktem, który zawitał pod strzechy "z buta", a nie przez bezwładność rynku jest Xbox, więc sprzedaż WP7 poniżej oczekiwań nie jest specjalnie zaskakująca. Zaskakująca jest wybiórcza obecność na rynkach, ale to też jest jakiś ślepy punkt MS (patrz: Zune, czy Xbox Live). Dla mnie najważniejsze jest to, że korzystając z telefonu na WP7 na jedenastodniowej delegacji w UK (a więc z wyłączonym 3G i danymi) ładowałem HD7 raz, po siedmiu dniach. Zasobożerność jest płaszczyzną dostosowywania telefonu, która jest dla mnie o niebo ważniejsza niż dwieście osiemdziesiąt checkboksów w Androidzie.

Wciąż nie rozumiem co wstrzymuje wypuszczenie lowendowych aparatów z WP7: zapowiedziano ich specyfikację jeszcze przed premierą systemu, a póki co nie ma żadnego telefonu z ekranem 480x320 HVGA. Gdybym w te święta kupując mamie telefon miał wybór między takim WP7 a Androidem, kupiłbym WP7. Ale wyboru nie miałem i zdecydowałem się na Motorolę Defy. Bo mimo wszystko jest to lepsza opcja niż Nokia na Symbianie. :S

A że komuś się kafelki nie podobają? Cry me a river: ja mam już dość gradientów i zaokrąglanych rogów. Jeśli jest to tylko wybieg mający na celu oszczędzenie baterii, to ja łykam taką wymianę jak pelikan. :] Przed Mango WP7 miał masę braków (nie może być tak, że nie da się podłączyć do nierozgłaszanej sieci WiFi!), ale obecnie to solidny, przyjazny użytkownikowi system. Ma tylko nieliczne niekonsekwencje w UI (irytuje mnie niespójne UI!), jest czytelny i użyteczny. Ciężko być w takiej sytuacji niezadowolonym z takiego telefonu. Chyba, że jadem pluje się ze względów ideowych, a nie pragmatycznych. Na to jednak nie ma rady. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Karwowski | 29.12.2011 0:22#81

Lubiłem androida - naprawde świetny system, sporo możliwości i market, ale to co robią operatorzy z tymi telefonami... Mój telefon utknął na 2.1 i nigdy nie zobaczy oficjanych updateów (oczywiście sam wgrywałem wyższe wersje - i wszystko działa jak należy - operatorzy przekonywali do czego innego).

MS moim zdaniem genialnie zrobił wyłączając operatorów z update'ów. Ci może teraz na nim się mszczą, ale co tam. Ja jestem zadowolonym użytkownikiem WP 7.5.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 29.12.2011 0:27#82

@Pytanie do Pangrysa: Ficzera brak, ale. Wszystkie WP7 mają taką samą rozdzielczość, a różnice w rozmiarze ekranu są nieznaczne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 29.12.2011 0:29#83

Jak ten WP ma być popularny, skoro nawet po UA widać, że nikt nie używa?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 29.12.2011 0:31#84

@Savpether: Mniejsza liczba błędów dzięki wglądowi w kod jest mitem z taaaaaaaką brodą, że ręce opadają. :) Jaki odsetek użytkowników ma zdolności pozwalające na analizę kodu (szczególnie pod kątem krytycznych usterek)? A jaki poświęci na to czas? Więcej, niż firma XYZ może zatrudnić do testów zamkniętego oprogramowania? :>

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skoruppa | 29.12.2011 0:32#85

@Pangrys: ale tak można w nieskończoność kto kiedy co wprowadził... a Micosoft mając takie opóźnienie co do konkurencji nie powinien popełniać błędów Appla. Mam telefon z WP7 i co chwila coś godzi w moją inteligencje na tym telefonie. Na początku odkryłem z zdziwienie, że nie ma tetheringu (na szczescie ostatnia aktualizacja to wprowadziła, jednak jeszcze nie udało mi się wejść za pomocą tego w internet na laptopie), później ogromne zdziwienie z bluetoothem (a bo głupi chciałem sobie przesłać kilka plików z poprzedniego telefonu), potem brak możliwości ustawienia własnego dzwnoka sms (do dzwonienia się da ale też nie bez utrudnień) oraz możliwość komunikacja z PC tylko przez Zune dzięki zmodyfikowanemu przez MS protokołowi mtp (a bo i po co trzymać się standardów) dzięki czemu wysłać można tylko pliki multimedialne i to nie z Linuksa. O irytującej przeglądarce, Markecie czy chociażby braku normalnej aplikacji do komunikatorów internetowych już chyba nie warto wspominać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skoruppa | 29.12.2011 0:34#86

Innymi słowy, czekam na WP8... jak się postarają to dam znów szanse. Jak nie to rozważę ewentualną sprzedaż za niewygórowana cenę, a bo i głupio żądać tyle pieniędzy za "niedokończony" produkt

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ladykazik | 29.12.2011 0:41#87

Kurde, jaka high-endowa dyskusja.
Po prostu: Windows Phone 7 nie wypalił, bo 90% ludzi, którzy mają telefony, mają w głębokim poważaniu system, jaki znajduje się w smartfonie. Po prostu się na tym nie znają. Dla konsumentów najważniejsze, żeby był tani i dotykowy. Stąd sukces np. Samsung Avila. Właśnie. CENA! Co lepsze? Jeden HTC HD7 czy jedenaście Samsung Avila?
Poza tym Windows Phone nie wypalił, bo tak wygląda mózg przeciętnego człowieka:
-Windows Cokolwiek jest be, bo M$ i bo Windows Mobile jest be.
-Android jest fajny, bo Maciek ma, i on mówi, że fajny.
-iPhone jest fajny, bo drogi, i mówią, że dla szlachty.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ladykazik | 29.12.2011 0:54#89

Co wy tak późno klikacie, panowie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DeJk_SEBA | 29.12.2011 3:42#90

vi4mm (niezalogowany) | 28.12.2011 21:09
Ja się nie dziwię, że ci telefon się zepsuł, skoro te system w telefonie nie jest standardowo.

Avatar
komplikator (niezalogowany) | 29.12.2011 8:00#91

pewnie że mało , te które są bardziej nadają się jako ciekawostka . Android ma jedną przewagę .....jaki ma być kreują go użytkownicy
tak jak linux jest jądro a użytkownik tworzy resztę , do liczyć do tego można proste ułatwienia jak dodawanie i usuwanie aplikacji , (dotykam przesuwam do kosza lub poprzez sam telefon instaluje) bez potrzeby użycia PC synch zastanawiania się czemu się nie połączył lub czemu nie synh . Ludzie oczekują gotowego produktu może kiedyś M$ to zrozumie . Miałem kiedyś piękny sen śniło mi się że miałem Windowsa i nie musiałem martwić się o defragmentację dysku pozostałości śmieci po odinstalowanych programach , nie musiałem mieć antywirusa zamulającego system a większość rzeczy mogłem zrobić padem w laptopie jedną ręką bez potrzeby pamiętania 100 skrótów klawiszowych itp...... ehhh to był piękny sen

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maciej_S | 29.12.2011 8:49#92

@ladykazik
Ja wcale nie mam Androida ;-)

Avatar
yaqb (niezalogowany) | 29.12.2011 9:15#93

@ladykazik
Ot cała prawda...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 9:41#94

Ja nie neguje wad WP, co więcej nie wywyższam go nad inne systemy mobilne. Wkurzają mnie tylko rozpowszechniane bredni i półprawd. I najcześciej pisane przez osoby które na oczy nie widziały i nigdy nie używały WP. Ja jeśli sie na czyms nieznam , to się nie wypowiadam.

@Savpether - Bzdura nr 1
"...koro jest podstawowa, to chyba nie trzeba jej wymieniać? Sorry, jednak trzeba bo WP większości standardowych funkcji nie posiada..." A niby jakich to większości standardowych funkcji nie posiada ? Podaj konkretne nazwy.

@RaveStar - Bzdura nr 2
"... brak perspektyw na zmiany lub poprawę funkcjonalności
...

Info to znalazłem na kilku blogach i forach z żalami do twórcy systemu. To tylko kompilacja z 5 min poszukiwań, więc na pewno znalazłoby się coś więcej. ;) ..."

Ja znajdę specjalnie blogi gdzie negatywnie i niekoniecznie zgodnie z prawdą, blogerzy opisują Ubuntu jako jedną wielką ,całkowicie nieużywalną pomyłką a samych użytkowników tego OS określa się niezbyt pochlebnie.

Czy to wg Ciebie będzie obiektywne i uczciwe ?? Powielasz zasłyszane opinie i półprawdy nie weryfikując czy to prawda. Mógłbym zrobić tak samo i przytoczyłbym kilkanaście/kilkadziesiąt adresów blogów ludzi którzy maja skrajne negatywne mniemanie o ubuntu. Teraz rozumiesz ??
Czytuję czasem Twojego bloga i wydaje mi się że będą z Ciebie ludzie, ale na Boga bądź rzetelny. Nic więcej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 29.12.2011 9:50#95

@Pangrys: A ja chętnie zostałbym użytkownikiem Nokii z Wp7 :) na co nabrałem ochoty właśnie czytając tu narzekania na WP7... ;)

Avatar
...... (niezalogowany) | 29.12.2011 10:36#96

"Co gorsza, w użyciu nadal są urządzenia, które do końca życia będą działać pod kontrolą Androida starszego, niż 2.2! Właściciele tych telefonów będą w końcu musieli się ugiąć i wymienić jeszcze sprawne sprzętowo telefony na modele z nowszym systemem."

Mogą też wgrać cyanogenmod'a : )

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 29.12.2011 11:05#97

Microsoft niech się lepiej zajmie tym co mu wychodzi: produkcją konsoli do gier.

Słyszę często w miarę dobre opinie o XBOX'ie, a sam Windows to właściwie też sprawdza się doskonale jako taka konsola do gier. Bo do poważnej pracy (serwery, komputery TOP500, bezzwisowa praca przez wiele tygodni) to się niestety nie nadaje.

Zamiast marnować kasę w 1000 różnych rzeczy niech lepiej skupią się na tym, co mają szansę zawojować...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 29.12.2011 11:25#98

Jak to nie wypalił ? system jest bardzo dobry ale ze względu na to że na 1 WP przypada w sklepie/salonie 10 z Androidem to bilans jest jaki jest. WP jest szybki, łatwy i niezwykle przyjazdy a najważniejsze to to że jakość aplikacji jest na najwyższym poziomie. Ja sam zaraz zanabędę tylko czekam na Nokie z WP na pokładzie.

Pozdrawiam

Avatar
@skoruppa (niezalogowany) | 29.12.2011 11:26#99

mtp nie ma obsługi DRM-u a 90% kupowanej w sieci muzyki, także tej z Zune, DRM posiada, stąd modyfikacja protokołu

ale lepiej nie zastanowić się i fudować, nie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 29.12.2011 12:17#100

@Pangrys
To o braku perspektyw na slot SD czy kopiowanie przez BT to raczej nie jest ściema. Można by to obejść stawiając serwer FTP ale i z tego lipa.

Na Andku mam postawiony serwerek i w razie W mogę dokopiować, skasować zbędne pliki lub bez problemu komuś udostępnić, wystarczy przeglądarka.
Niby nic, a użytkownik WP po raz kolejny musi obejść się smakiem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DustInMadness | 29.12.2011 12:42#101

W sumie to nie wiem dla kogo ten WP ma być?
Dla nowych użytkowników, którzy kupują pierwszy dotykowy smartfon? - nie bardzo, bo prędzej wezmą jakiegoś androida z dolnej półki za 1 zł.
Dla geeków, którym potrzebny nie tyle telefon co mały, przenośny komputerek - nie bardzo, bo prędzej kupią w tej cenie jakąś porządną słuchaweczkę z możliwością instalacji cyanogenmoda
Dla ludzi, dla których nie tyle liczy się cena, co jakość i pewność działaniaz? - nie bardzo, bo prędzej kupią iphona
Do prowadzenia biznesu, jako służbowy smartfon? - tu może najprędzej, tyle że rynek nie znosi próźni i znaczna część z nich przesiadła się z WM na BB lub topowe słuchawki z Androidem i wcale nie jest pewne, że docenią zalety nowego WP, tym bardziej, że jak wynika z powyższej dyskusji system Microsoftu nie zachwyca w pierwszym momencie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 12:53#102

@ RaveStar
A potrafisz się odnieść dokładnie do moich słów ??

Do innych.
"...Mogą też wgrać cyanogenmod'a ..." Tak, oczywiście każdy user to potrafi zrobić i wiedza o tym jest bardzo powszechna ... dla typowego Kowalskiego który ma po raz pierwszy w życiu smartfona z Androidem. :D
Ja jednak wole aktualizacje w formie jaką proponuje WP czy iOS.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 12:57#103

@RaveStar
"...Na Andku mam postawiony serwerek i w razie W mogę dokopiować, skasować zbędne pliki lub bez problemu komuś udostępnić, wystarczy przeglądarka..."

Ja mam do tego SkyDrive , który jest równie użyteczny i moim zdaniem wygodniejszy :) No i też wystarczy przeglądarka :) Ale każda pliszka swój ogon chwali.

Jak na razie miotasz się nie potrafiąc odeprzeć moich zarzutów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djfoxer | 29.12.2011 13:12#104

"...Mogą też wgrać cyanogenmod'a ..." - na WP można wgrać nieoficjalne ROMy i też jest zabawa.


@TheBlackMan
"Bo do poważnej pracy (serwery, komputery TOP500, bezzwisowa praca przez wiele tygodni) to się niestety nie nadaje."

Do serwerów się nie nadaje? Jakoż to? Pierwsze słyszę. Jakieś konkrety? :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
skoruppa | 29.12.2011 13:38#105

@Pangrys: to SkyDrive ma klienta na WP7? Bo szukałem i szukałem, a znalazłem tylko dość drogą aplikacji od osób trzeci. Oficjalnym sposobem używania go ma być niby przez przeglądarkę ale to IE w tym telefonie jest strasznie daremne i niewygodne (jak sprawdzałem jakiś czas temu to nie mogłem jej zastąpić niczym innym jako choćby Operą). Serio mnie to ciekawi.

Avatar
nuberlol (niezalogowany) | 29.12.2011 13:39#106

wp7 ftw! mozart za 1 zł z orange, nie wiem o co wam chodzi...:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ladykazik | 29.12.2011 13:49#107

@Maciej_S Wiadomo, o co chodzi. Zamiast Maciek, może być Michał.
Po prostu ludzie nie zwracają uwagi na system, jaki kupują, po prostu mają ważniejsze rzeczy na głowie, albo się na tym nie znają.
I to wygląda tak. Musi mieć dotykowy ekran i być tani (Samsung Avila), ewentualnie z klawiaturą qwerty (Samsung Wave 533). Musi mieć Gadu-Gadu, i SMSy, i aparat, żeby zrobić sobie słit-focie w kiblu na NK.

Avatar
daqwid2727PL (niezalogowany) | 29.12.2011 13:54#108

""Wszystko jest w nim ograniczone to nawet platworma s40 od noki pozwala na więcej"

A to ciekawe. Rozwiń tę myśl proszę. "

ja sobie pozwolę rozwinąć tę myśl: chcę mieć fioletowe ikonki z zielonymi obwódkami na status-barze, kółka zamiast kafelek na "pulpicie" i widgety z androida na tym samym ekranie, dodatkowo poprosił bym jeszcze 2 launchery, w razie, jak by mi się standardowy znudził :> na androidzie nie miał bym problemu z takimi wariacjami, na wp7 może by się udało z tymi kafelkami :)

PS. wp7 po prostu jest nudny, i jak każda nudna rzecz nie przyciąga uwagi, wręcz odpycha :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djfoxer | 29.12.2011 14:01#109

@skoruppa
Obsługa SkyDrive jest wbudowana w WP7 od zawsze. Aplikacja SkyDrive http://www.windowsphone.com/pl-PL/apps/ad543082-80ec-45bb-aa02-ffe7f4182ba8 rozszerza funkcjonalność o dodawanie folderów, reszta jest już "na dzień dobry" w WP.

Avatar
gXtr (niezalogowany) | 29.12.2011 14:05#110

iPhone polegnie z Jobsem.

Androida wkrótce zabije fragmentacja znana z Windows Mobile (ta sama ścieżka, pozornie lepsze czasy).

A WP7 powstarza drogę Xbox'a... Jak startowało - nikt w to nie wierzył... M$ nigdy nie był innowacyjny. Zawsze skuteczny.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 29.12.2011 14:36#111

Skydrive. Yhm. Filmik z kamery o większej objętości i jesteśmy z WP w d.... i bez PC się nie obędzie.
Nie rozumiem po co komu taki smartfon z któtym trzeba nosić laptopa.

@Pangrys
Jakie argumenty? Przecież napisałem już kiedyś że stary WM ma większe możliwości od WP. Nie chce mi sie tu rozdrabniać. Info , że WP posiada kolosalne braki względem tańszej konkurencji powinno się brać za pewnik jak 2+2=4, albo że DP to najlepszy portal IT w Polsce. Takich rzeczy się nie tłumaczy, a dla własnego dobra od razu bierze na wiarę. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 15:07#112

@RaveStar
Oczywiście bo jak twierdzisz w WP:
- za tę cenę powinna być lepsza kamera
- za tę cenę powinno być lepsze wykonanie, a nie tani chiński plastik
Piszesz o tym zasłaniając się ponoć innymi blogami ale to Ty przytaczasz te słowa nie zastanawiając się czy te słowa mają jakikolwiek sens. Zakładam że się z nimi identyfikujesz.

FACEPALM

Oczywiście filmy HD wysyłasz przez BT ?? Bo tej funkcji a raczej jej braku się uczepiłeś i o niej piszesz. iOS tej funkcji nie ma i jakoś na spotkaniach biznesowych, na których często bywam, króluje iPhone. Nie przypomniałeś mi od kiedy iOS ma obsługę kart SD i przesyłania plików via BT mimo moich próśb.
Dla mnie WP mimo początkowych braków jest funkcjonalnym i ciekawym OS i ten co nieracjonalnie twierdzi że np Unity to najlepszy interfacea Android jest najlepszy dla każdego, podkreślam dla każdego to a dla własnego dobra od razu bierzemy na wiarę, że rozmawiamy z ignorantem i osobą o wąskich horyzontach.To powinno się brać za pewnik jak 2+2=4, albo że DP to najlepszy portal IT w Polsce.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 15:11#113

@ RaveStar
By brać na poważnie jakiekolwiek Twoje wypowiedzi.
- jak długo testowałeś WP 7 ??
- na ilu telefonach sprawdzałeś działanie WP ??


Od razu odpowiem
Ja mam Samsunga Galaxy Gio z Gingerbread. Od 3 miesięcy.
Wcześniej pół roku miałem HTC Hero.
Ja wiem o czym piszę a Ty ??

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 29.12.2011 15:20#114

@Ryan

Przykładowo:

http://www.ubuntu-pomoc.org/przylacz-sie-do-tlumaczenia-ubuntu-12-04-precise-pan.../

610 nieopłacanych wolontariuszy pracujących nad spolszczeniem.

@Savpether: Mniejsza liczba błędów dzięki wglądowi w kod jest mitem z taaaaaaaką brodą, że ręce opadają. :) Jaki odsetek użytkowników ma zdolności pozwalające na analizę kodu (szczególnie pod kątem krytycznych usterek)? A jaki poświęci na to czas? Więcej, niż firma XYZ może zatrudnić do testów zamkniętego oprogramowania? :>

"Mniejsza liczba błędów dzięki wglądowi w kod jest mitem z taaaaaaaką brodą, że ręce opadają. :)"

Tak? Spójrz na jądro Linuksa, które jest używane w o wiele bardziej znaczących miejscach niż WindowsNT właśnie dzięki otwartości co daje nam skalowalność i szybkość poprawiania błędów.

" http://www.dobreprogramy.pl/Grozna-luka-w-Windows,Aktualnosc,29432.html "

Data: 21.12.2011 r.
Data udostępnienia łatki: 10.01.2012 r.

Ilość dni pozwalająca crackerą robić co chcą: 21 dni.

W Linuksie miałbym łatkę zaraz po udostępnieniu, czyli średnio w przeciągu 7 dni. Trzy razy mniej czasu mój komputer byłby zagrożony. Oto siła open source.

"Jaki odsetek użytkowników ma zdolności pozwalające na analizę kodu (szczególnie pod kątem krytycznych usterek)?"

Ponad 25% programistów Linuksa.

"A jaki poświęci na to czas?"

25% programistów Linuksa.

"Więcej, niż firma XYZ może zatrudnić do testów zamkniętego oprogramowania? :>
"
Owszem.

Przypomnij mi ile osób firma Microsoft zatrudnia do tłumaczenia swojego systemu na dany język? 10? 20? 100?

Samo Ubuntu ma ich 610. Dolicz do tego osoby tłumaczące inne dystrybucje, dajmy na to, że razem jest ich 1000. 1000 osób tłumaczy różne dystrybucje na język polski. Dolicz do tego użytkowników tłumaczących na inne języki dystrybucji Linuksa, średnio też po 1000 na każdy język w którym udostępniane są dystrybucji. Oto Liczba tłumaczy Linuksów. Teraz porównaj to z liczbą tłumaczy MS Windows.

To samo tyczy się kodu.

Linux ma około 30 milionów użytkowników. Nawet jeśli połowa z nich jest nieświadoma/nie zna się to pozostaje 15 milionów użytkowników świadomych. Nawet jeśli połowie się nie chce ulepszać czegoś, to zostaje 7.5 miliona programistów piszących poprawki. Do tego dolicz liczbę pracowników Google, Red Hat, Canonical, Linux Foundation, Novell, Oracle piszących poprawki do Linuksa.

Masz odpowiedź.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 29.12.2011 15:37#115

@Ryan

Tak sobie pomyślałem, zakładając, że masz rację, co powiesz o reszcie moich argumentów? Bo uczepiłeś się jednego resztę pozostawiając bez komentarza. Dlatego można rzec, że Linux, czy jest otwarty, czy nie, jest lepiej napisany biorąc pod uwagę zastosowanie, czyż nie? Nie stosuje się tam WindowsNT bo zwyczajnie jest gorszy, wolniejszy i mniej stabilny, mam rację?

Ponad to mówiąc o korporacjach, kiedykolwiek zaświeciło Ci w głowie co innego niż $ biorąc pod uwagę wybór systemu? Powiesz, szkoda, że ideologia wygrywa z jakością, a co odnośnie przyszłości?

Polecam:
http://marekblaszkowski.salon24.pl/343777,koniec-kapitalizmu

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 29.12.2011 15:46#116

@Pangrys
"Oczywiście bo jak twierdzisz w WP" i tak dalej. Patrz http://www.dobreprogramy.pl/Dlaczego-Windows-Phone-nie-wypalil,Aktualnosc,29518....
- napisałem go zanim ktoś mnie oskarżył o to, że "to ja twierdzę". Mogę dać ci linki to się tam pożalisz. :D

Kolejna sprawa. To, że tobie są jakieś funkcje niepotrzebne to nie znaczy, że dla wszystkich są zbędne.
Usilnie próbujesz udowodnić, że brak funkcjonalności to zaleta. Miej litość. ;)

Czas testowania też nie ma znaczenia. Wystarczy mi specyfikacja. Brak informacji to też informacja.

Film HD o sporej objętości po prostu podam na karcie SD do skopiowania, skoro to zajmie więcej czasu niż skopiowanie przez WiFi. Ups, w WP także tego nie mogę zrobić bo nie obsługuje SD. LOL. :D

Wspomniałeś coś o spotkaniach biznesowych z iPhone. Co oni tam z nim robią i czym one się tam różnią od Nokii 3310? Poza tym ,że Nokia 3310 to większy szpan.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 29.12.2011 15:48#117

@djfoxer

[[[Do serwerów się nie nadaje? Jakoż to? Pierwsze słyszę. Jakieś konkrety? :D ]]]

Proszę bardzo,

news.netcraft.com/archives/2011/06/07/june-2011-web-server-survey.html (zakładam że ZDECYDOWANA większość apache i NGINX to Linux, + dodatkowo Google to też Linux)
http://www.webhostingtalk.com/showthread.php?t=1015422
lwn.net/Articles/357658/
en.wikipedia.org/wiki/Google_platform
uptime.netcraft.com/perf/reports/Hosters

Nie nadaje się, bo zwyczjanie Linux nadaje się 100 x bardziej.
Bardziej stabilny, wydajniejszy, bardziej konfigurowalny.

Schowajcie się windziarze z waszym nędznym pfff "serwerowym" systemem.

Może na desktopach sobie rządzi Windows, ale na serwerach i w maszynach obliczeniowych i zastosowaniach specjalistycznych króluje Unix/Linux. Niepodzielnie.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 29.12.2011 15:48#118

Na koniec dopowiem - nie oprogramowanie trzeba upraszczać, a dzieci normalnie informatyki w szkołach uczyć, bo obecny poziom prezentuje miernotę, no, ale racja - bezmyślnym bydłem łatwiej się rządzi, stąd poziom edukacji w Polsce i na zachodzie. Wmawianie: "Nie musisz znać się na wszystkim, znaj się tylko na jednym to będziesz świetnym specjalistą", jasne, ale później takiemu "specjaliście" można wmówić, że Tuwim nie pisał bajek.

Pierwsze supermocarstwo światowe: USA. Ponad 50% populacji poniżej średniej inteligencji, im ma prawo podobać się prostota Windows Phone, Windows, Maców. Jeśli utożsamiacie się z tymi ludźmi to życzę powodzenia w życiu.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 29.12.2011 15:51#119

@djfoxer
Skoro pierwszy raz słyszysz, to przeczytaj komentarz numer: #48 od deski do deski, to usłyszysz i drugi raz.

Avatar
peter. (niezalogowany) | 29.12.2011 16:08#120

Chciałem sobie kupić fon z WP7 do napisania gry.

Bariera #1. Cena. Byle fon z WP7 kosztuje 2x tego co fon z Androidem.

Bariera #2. Żeby odpalić WŁASNĄ grę w trybie debug na WŁASNYM fonie, należy uiścić jedyne 100$ firmie M$. Każdy posiadacz fona z Androidem może sobie zrobić grę i odpalić na własnym fonie bez żadnych problemów i bez opłat.

Bariera #3. M$ Marketplace. Słabo i pusto tam jakoś. Odnoszę wrażenie że nie da się tam zrobić bo jest za mało użytkowników. Android Market natomiast - miliony userów, ale 99% aplikacji do wyciskania pryszczy i pierdzenia, choć może da się zarobić na reklamach.

Tak czy inaczej, płacić 100$ za testowanie softu na własnym fonie to przesada. M$ powinien przestać walczyć z deweloperami.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 16:10#121

@ RaveStar Powtórzę bo może nie zrozumiałeś pytania

By brać na poważnie jakiekolwiek Twoje wypowiedzi.

- jak długo testowałeś WP 7 ??

- na ilu telefonach sprawdzałeś działanie WP ??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 16:17#122

Porada na przyszłość. Jeśli chcesz by Twój głos słyszano, mów o tym o czym masz pojęcie. Życie i okoliczności szybko weryfikują :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Glass2 | 29.12.2011 16:46#123

@peter. Telefon z WP7 nie kosztuje dwa razy więcej, można mieć go za 1100zł nowy (htc hd7). Telefon z podobnym sprzętem na andku można mieć za 950zł (htc desire z).
Zawsze można kupić htc HD2 gdzie telefon ma naraz WM 6.5 WP i andka.

To że jakiś telefon nie dostanie andka 4.0, czy nawet 2.2. To z automatu nie staje się bezużyteczną cegłą

Avatar
asdasd444 (niezalogowany) | 29.12.2011 17:43#124

Dlaczego się sprzedaje źle? U mnie wszyscy znajomi mają telefon z WP7, ten system jest świetny! Android został w daleko w tyle.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djfoxer | 29.12.2011 18:04#125

@TheBlackMan
Tia, ale nie napisałeś czemu się nie nadaje, tylko statystki podałeś :) Win Server nie jest zły, problemem jest cena a nie jakość :)

@peter.
Bariera #1: Cena
Zależy czego szukasz. Ceny smartfonów z Andkiem i WP sprzętowo podobne, są mnie więcej cenowo na takich samych poziomach.
Pudło :)

Bariera #2 Odblokowanie telefonu
To coś słabo patrzyłeś :) Możesz odblokować w 100% legalnie za $ 9. Jeśli nawet to jest Tobie za dużo, to samemu można to zrobić za darmo :) Więc argument nietrafiony :D

Bariera #3 Marketplace
Statystki pokazują, że rośnie w siłę. Aplikacji jest coraz więcej i w sumie każdy znajdzie coś dla siebie.

Na podsumowanie Tobie i "kolegom" słowa Pangrysa: "Jeśli chcesz by Twój głos słyszano, mów o tym o czym masz pojęcie. Życie i okoliczności szybko weryfikują :) "

Przeczytaj zanim coś napiszesz, a napisałeś: "M$ powinien przestać walczyć z deweloperami. "
Raz, że nie trafiłeś z tymi 100$, to jeszcze piszesz o tym jakby MS walczyło z developerami. No nie orientujesz się w temacie a piszesz głupoty i bzdury. MS robi darmowe szkolenia z WP, na necie są darmowe ebooki, MS udostępnia szkolenia online, konkursy (CodeGuru w Polsce i masę zagranicą), za free VS100 for WP. Już o wysyłaniu czekoladek przez polski MS nie wspomne. oj wspomniałem :P Co Ty na to? :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ziendal7 | 29.12.2011 18:11#126

Ja tam wolę otwarty system, aktualizacje mi nie przeszkadzają. Android można dostosować do siebie.

I tak większość osób nie znających się na smartphone (a posiadające je), oleją aktualizacje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 29.12.2011 18:39#127

@Savpether: A ja uczestniczę w tłumaczeniu Mercuriala. Póki co nie przetłumaczyłem ani linijki. Liczba "zaangażowanych" osób jest bezwartościowa, znaczenie ma poziom kontrybucji. A ten w projektach opłacanych (bez względu na to, czy otwartoźródłowych, czy też nie) jest wyższy. Z argumentami pokroju "Linux jest używany w poważniejszych zastosowaniach niż NT" nie zamierzam dyskutować, bo to subiektywna opinia, a nie jakiś wartościowy fakt. Szczególnie, że każdy może sobie definiować "poważność" zastosowania i twierdzić to, na co ma ochotę. Łasica na łasicy, normalnie. Kod nie jest lepszy ani gorszy przez to, że jest otwarty albo zamknięty.

Odpowiadając na Twoje pytanie: tłumaczeniami w MS zajmuje się około 10k osób. Spora część z nich zawodowo od kilku-kilkudziesięciu lat uczestniczy w projektach lokalizacyjnych. Podejście "w kupie siła" jest typowe dla wielu polskich firm (patrz chociażby Comarch, w którym uważa się, że dowolnie doświadczonego programistę można zastąpić kilkoma studentami), ale nie sprawdza się w praktyce. Wolę cztery doświadczone osoby pracujące nad tłumaczeniem niż 600 wolontariuszy. Mają serce we właściwym miejscu, jasne, ale prawdopodobnie znakomitej większości z nich brak doświadczenia. Szczególnie, że dobre tłumaczenie powinno być spójne, a spójnością wiele rozwiązań OSS niestety nie grzeszy. To samo się tyczy kodu: jeśli spojrzeć na statystyki checkinów (polecam Ohloh) np. Firefoksa z miejsca widać, że realny wpływ na kształt i jakość programu ma raptem kilkudziesięciu członków projektu. 20 osób ma 1000+ commitów, 200 osób ma 100+ commitów. Pozostałych półtora tysiąca ma średnio kilka commitów na koncie (ponad połowa ma tylko 1 lub 2). Więc co z tego, że 1600 osób coś robiło przy Fx, skoro tysiąc z nich poprawiło literówkę w komentarzu, albo pozwoliło autoconfowi działać poprawnie na Jeszcze Jednej Dystrybucji Linuksa? Nagle okazuje się, że nad projektem otwartym pracuje tyle osób, ile pracowałoby nad projektem zamkniętym. Tyle samo osób zmienia kod, tyle samo osób poprawia błędy. Różnica jest taka, że mało kto może pracować pro bono przez 8h dziennie. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 29.12.2011 19:09#128

@Pangrys
"- jak długo testowałeś WP 7 ??
- na ilu telefonach sprawdzałeś działanie WP ??"

Odpowiedź: krótko i kilka z galerii. Poza tym mam już grajek mp4 w domu, który dość dobrze odwzorowuje możliwości WP, a nawet w niektórych sprawach przewyższa. ;)

Mój telefon i wielu w biznesie (prawdziwym, a nie tym od lanserki) MUSI mieć obsługę profilu SPP w Bluetooth do komunikacji bezprzewodowej z mobilnym sprzętem oraz dostęp do systemu plików (m.in. SD). Wszystko ma działać niezależnie od tego czy w pobliżu jest internet czy go nie ma.

Naprawdę nie muszę kupować i testować żadnego telefonu z WP by wiedzieć, że w tych sprawach jest kulawy. Po prostu. Sprawy sprzętu i jego obsługi traktuję dość poważnie. W specyfikacji stoi czarno na białym co się da, a co nie. Co prawda dodatkowo część braków wychodzi przez dedukcję ze względu na ograniczenia Silverlight i C# ale zawsze.

UI i design to kwestia drugorzędna, więc można popuścić tu wodze trollerki. Każdy ma inne gusta. Mnie osobiście kwadraty nie przypadły do gustu. Już na Win8 wyglądają tak jakby ktoś na monitor puścił g..o przez wentylator. Według mnie interfejs powinien być prosty i minimalistyczny. Nie powinien zaciemniać funkcji telefonu i sprawiać wrażenia bałaganu. Niestety bałagan w WP to mało powiedziane. Całość wygląda mi na stóg siana w którym szuka się kilku igieł. Poruszanie się po UI WP7 przypomina mi to: http://www.slipperybrick.com/wp-content/uploads/2008/04/maze.jpg


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DiamondBack | 29.12.2011 19:33#129

Od razu mówię, że nie czytałem artykułu tylko sam tytuł.
Dlaczego nie wypalił? Bo nie miał prawa wypalić w momencie kiedy już zanim się pojawił to wszelkie informacje zwiastujące pojawienie się tego systemu były po prostu żenujące.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 19:45#130

OK to tyle o Twojej wiarygodności :)

"...Odpowiedź: krótko i kilka z galerii. Poza tym mam już grajek mp4 w domu, który dość dobrze odwzorowuje możliwości WP, a nawet w niektórych sprawach przewyższa. ;) ..."
Tu nawet nie warto komentować ...

"...Sprawy sprzętu i jego obsługi traktuję dość poważnie..." i kolejny cytat "...Niestety bałagan w WP to mało powiedziane. Całość wygląda mi na stóg siana w którym szuka się kilku igieł. Poruszanie się po UI WP7 przypomina mi to: http://www.slipperybrick.com/wp-content/uploads/2008/04/maze.jpg ..."
A mi dokładnie tak samo wygląda nawigacja po androidzie. Skoro Android jest taki user friendly, to dlaczego po wyjęciu z pudełka okazuje się że muszę doinstalować mnóstwo aplikacji by telefon miał taka sprawność jak WP prosto z pudełka. Pierwszy przykład z brzegu -APNDroid ... W WP mam to od ręki w systemie. Spróbujcie bez tej aplikacji wyłączyć internet pakietowy w Androidzie 2.3.4 . Oczywiście przykłady można mnożyć ale ja przynajmniej mam pojęcie o czym mówię.
O biznesie nie będę z Tobą rozmawiał bo masz takie samo pojęcie jak o WP. Czyli żadne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 29.12.2011 19:45#131

@TheBlackMan

"Bo do poważnej pracy (serwery, komputery TOP500, bezzwisowa praca przez wiele tygodni) to się niestety nie nadaje. "

ponownie i jak zwykle, mylisz się powielając zasłyszane bzdurne hasełka. które brzmią śmieszniej im lepiej przypomnę sobie Twoje słowa iż nt. produktów MS się nie wypowiadasz bo ich nie używasz- nawet w maszynie wirtualnej. jest to bardzo mądra i logiczna konsekwencja, której się jak widzę już nie trzymasz.

pomijając komputery TOP500, których potęga właściwie wyklucza jakiekolwiek zamknięte zastosowania ze względu na potrzebę modyfikacji kodu nawet na najniższych poziomach abstrakcji - serwerowe systemy z rodziny Windows sprawdzają się wyśmienicie. na równi z systemami z rodziny Linux, a różnice sprowadzają się sposobu obsługi i technologii, których akurat Windows obsługuje więcej (to co Linux + .NET).

szacunek dla linuksa i własne zdanie to jedno, a bezgranicznie zaślepienie na jedynie słuszny otwarty kod to drugie, panie kolego. Ty przejawiasz to drugie, bo skoro nie używasz produktów Microsoftu, śmiało i głośno twierdzę, że chociażby o 'bezserwisowej pracy przez wiele tygodni' Windows Server wiesz tyle co nic. a to się niebezpiecznie zbliża do trollingu.

zwłaszcza jeśli mamy obok tak rasowego trolla jak:

@RaveStar
"Co prawda dodatkowo część braków wychodzi przez dedukcję ze względu na ograniczenia Silverlight i C# ale zawsze."

ograniczenia C# :)
http://2.bp.blogspot.com/-G0Spnif2hJs/TlNCC_Rkk4I/AAAAAAAAAAs/qCLj1sdRzok/s1600/...

Avatar
Stahu (niezalogowany) | 29.12.2011 20:13#132

WP7 jest naprawdę intuicyjny i wydaje się być rozwojowym systemem. Mam HT HD2 i możliwość żąglowania systemami od windows mobile 6.1 przez 6.5 po WP7 i androida.
WP7 jeśli chodzi o mnie ma jedną wadę - brak możliwości synchronizacji z Outlookiem po kablu. Wszystko odbywa się przez internet. To dla mnie ogromny minus. Kontakty nawet jeśli się ściągną przez sieć, to i tak nie przeciągną się zdjęcia kontaktów. W androidzie wszystko pobiera się ładnie i migracja między WM 6.5, a androida jest łatwiejsza niż jeśli między WM 6.5, a WP7

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 29.12.2011 20:28#133

Pangrys

A ty nie masz pojecia o androidzie. Alb microsoft cie oplaca heh.
APNdroid ?? Czlwieku ty sie chyba na androidzie 1.6 zatrzymales.
Od 2.1 wylaczenie transmisji pakietowej masz pod przyciskiem power lub w menu.
I co musisz np w takim galaxy z pudelka doinstalowac ? Prosze o konkrety.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 29.12.2011 20:58#134

@penguin
http://tinyurl.com/6cpwhlt

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 21:36#135

@ mirek190

Strasznie intuicyjne to szukać zablokowania internetu pod przyciskiem power :)
Chciałbym by mnie MS opłacał ale niestety nie robi tego. Pewnie jak polecam wszystkim dookoła openSUSE, to opłaca mnie Novell :D
Nie zapomnij że polecam też HTC więc na pewno Hutchinson mnie opłaca :)
Pchnij ten absurd do końca.

PS.
RingDroid bo i w Androidzie nie da się ustawić mp3 jako dzwonka bez aplikacji zewnętrznych. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 29.12.2011 21:48#136

@penguin

Twoje gadanie sobie, a rzeczywistość sobie.

Faktem jest, iż Linux jest najpopularniejszym obecnie systemem serwerowym, używany przez największe firmy (w tym Google, IBM, Yahoo, Facebook, Nasza klasa, Allegro etc etc etc długo by wymieniać), komputery top 500, a także największe giełdy papierów wartościowych, gdzie (UWAGA !!) liczy się maksymalna stabilność, wydajność i szybkość.

Windows na serwerach ? Pfff, żałosne doprawdy.

Wyraziłem swoje zdanie, nie mam nic więcej do powiedzenia, ani nic do udowodnienia. Nie przyszedłem dzisiaj tutaj się kłócić, tylko przedstawiać FAKTY DOKONANE.

LNXRLZ, dziękuję, dobranoc.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 29.12.2011 22:06#137

Pangrys

Ta jest to intuicyjne.
Przytrzymujesz przycisk power ( w kazdym androidzie tak jest ) i masz power menu.
No ale ty widac nigdy nie miales androida to nie wiem po co sie wogole wypowiadasz ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 22:34#138

@mirek190
Ja piszę o tym co widzę i co mam w ręku. Nie jestem baranem który owczym pędem powtarza bajki g...o wiedząc. Jeśli o czymś piszę to piszę o tym o czym mam pojęcie.

http://img842.imageshack.us/img842/9269/wp000108.jpg
Ja nie deprecjonuje Androida jako systemu ale mierzi mnie głupota i ignoranctwo miałkich userów, którzy wypowiadają się na tematy na które g...o wiedzą.
Po lekturze tego wątku zobaczysz że, WP opluwają osoby, które nie pracowały na telefonie z tym systemem. Cała swoją wiedzę biorą z kosmosu itp Ja nigdy nie mówiłem że Android jest zły, mi on nie podszedł i ja po prostu nie lubię tego systemu. Nie ewangelizuję jak to mają w zwyczaju pryszczaci wyznawcy "nie umiem skonfigurować Debiana" ale rzetelnie opisuje. Nie twierdzę że WP jest idealny, bo nie jest ale wkurzają mnie durne uwagi że WP to zło bo ... spójrz na post 30 RaveStara gdzie brednia goni brednię.
Jeśli rzetelnie opisałby że jego zdaniem produkt MS jest zły i nieużywalny i wymienił rzeczywiste wady, których WP notabene jeszcze ma dużo, to złego słowa bym nie napisał.
Co do RingDroida, ktos już tu wcześniej napisał że to straszna wada WP że nie można ustawić własnej MP3 jako dzwonka, jak widać w Androidzie jest tak samo.

Co do Androida 1.6, to jak myślisz, w HTC Hero jaki miałem ??

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 29.12.2011 22:49#139

"zwłaszcza jeśli mamy obok tak rasowego trolla jak:

@RaveStar
"Co prawda dodatkowo część braków wychodzi przez dedukcję ze względu na ograniczenia Silverlight i C# ale zawsze."
"

"serwerowe systemy z rodziny Windows sprawdzają się wyśmienicie."

Przyganiał kocioł garnkowi.

Znakomicie? Czy znakomicie można powiedzieć o systemie, którego wersje serwerowe posiadały 17 letnią dziurę?
http://niebezpiecznik.pl/post/17-letnia-dziura-w-windows-0day-vdm/

"ponownie i jak zwykle, mylisz się powielając zasłyszane bzdurne hasełka"

To akurat można zastosować do całej Twojej wypowiedzi.

"pomijając komputery TOP500, których potęga właściwie wyklucza jakiekolwiek zamknięte zastosowania ze względu na potrzebę modyfikacji kodu nawet na najniższych poziomach abstrakcji"

Problem w tym drogi penguin, że otwarte rozwiązania nadają się i tu i tam, i do domu i do korporacji, podczas, gdy zamknięte nie. Dlatego otwarte są lepsze, już tylko dlatego, że są otwarte co otwiera przed ludźmi stykającymi się z nimi ogromne możliwości i nie ważne, że korzystają z tego nieliczni, ważne, że możliwość skorzystania jest, a w miarę uświadamiania coraz więcej ludzi będzie korzystać.

"na równi z systemami z rodziny Linux, a różnice sprowadzają się sposobu obsługi i technologii, których akurat Windows obsługuje więcej (to co Linux + .NET)."

Czyżby? A bezpieczeństwo? 17 letnia luka - chyba już bardziej archaiczna nigdzie nie występuje - MS pobija kolejny rekord :)

.NET? Dziękuję, zamkniętych technologii świat nie potrzebuje, m.in. z powodów zamkniętości, co jest najzwyczajniejszym ograniczeniem i spowolnieniem rozwoju informatyki.

"Windows Server wiesz tyle co nic"

Tak samo jak Ty nie wiesz nic o otwartości kodu, jego zaletach, zastosowaniach. Mimo to nie przeszkadza Ci to wypowiadać się na ten temat...?

Ja znam trzech adminów Windows Server. Kumple z byłej grupy ze studiów(Informatyka, PG), zrywanie ich w nocy z powodu problemów z serwerami nie jest już dla nich niczym zwyczajnym. O ciągłym bezpieczeństwie już nie wspominając, bo nagle firmie na .NET zachciało się migrować, a teraz tylko myślą, jak najtańszym kosztem zmienić to na Linux i Javę.

WSZYSTKIM KRZYKACZOM NAPRAWDĘ POLECAM PRZECZYTAĆ ZASTOSOWANIE LINUKSA PRZED WYRAŻANIEM OPINII. I TO CO PRZECZYTAJĄ NAZYWAMY "FAKTEM":

" http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux#Zastosowanie "

ORAZ TO:

" Linux dominuje na rynku superkomputerów – 91% wobec 1% dla Windows[1] (dane na czerwiec 2010). Z kolei Windows dominuje na rynku komputerów osobistych i stacjonarnych – 84,8% wobec 5,1% dla Linuksa[2] (dane na sierpień 2011). "

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Por%C3%B3wnanie_system%C3%B3w_Windows_i_Linux

Następnie Panie @penguin @Ryan @djfoxer mogę z Państwem podyskutować odnośnie jakości Linuksa, jego wyższości na serwerach, superkomputerach i zastosowaniu tam, gdzie liczy się szybkość, stabilność i skalowalność, czyli jakość.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djfoxer | 29.12.2011 23:06#140

Ej ale od WP7.5 mozna ustawic swoj dzwonek:)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djfoxer | 29.12.2011 23:09#141

Dyskusję można podsumować tak. Że z WP jest jak z seksem: najwięcej do powiedzenia mają ci, co nie mają o nim zielonego pojęcia :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 29.12.2011 23:18#142

Pangrys

Ok to po co piszesz takie glupty ze Apndriod potrzebny jest do blokady internetu pakietowego ?

W androidzie mozna bez najmniejszego problemu wstawic mp3 jako dzwonek, wiec nie wiem o czym ty znowu piszesz ?

No tak nie ma jak wyciagac wnioski na podstawie antycznej wersji andrida 1.6 ( z 2008 - 2009 roku jeszcze ? )

Akurat mialem przez kilka dni wp 7 z komisu pozyczony hehe
Nic a nic mi sie w nim nie podoba.
Mam aktualnie SGS II i jest na nim wszystko co potrzebuje i jeszcze moge go ustawic pod siebie.


A to co mnie w nim najbardziej razilo w wp :

- starsze wp 7 nawet po aktualizacji do 7.5 nie ma i nie bedzie jezyka polskiego ! ( zarty jakies ! ) trzeba kombinowac

- kafelki - toporne, jednokolorowe , za duze , - dla mnie tragedia

- lista aplikacji - chyba ktos ze mnie debila robi , zainstaluj sobie tak ze 40 apek to zobaczysz jaka lista jest cudowna...

- kontakty - na ekranie 4 cale widze rownoczesnie az 5 kontaktow !, nie bede sie wypowiadal o synhronizacji z fb i innymi socialami. Po co mi to w standardzie ? Ano tak ty telefon byl "multimedialny"

- taa za rota i to takiego nie pelnego ( prawie nic nie mozna po nim i tak zrobic ) musze zaplacic 30 zl haha.

- mam tapete na kafelkach czarna i tada biala ! Nooo nie liczac chyba 8 kolorow kafelek...

- malo aplikacji malo bo system nie istnieje praktycznie ....

- nie ma mozliwosci uzywania go jako dysku zewnetrznego. To jest bardzo duza wada ! To jest traktowanie mnie jak debila. Che wzucic sobie jakies projekty a z autocada czy i mam jakies inne pliki i nie moge.

- i co z tego ze masz rozne pliki na skydrive jak i telefon i tak nie widzi i nie da sie ich pobrac.

- strasznie dlugie animacje ukrywajace powolnosc ladowania aplikacji.

- nie ma flaha ( dzis jeszcze bardzo wazny ) np nie moglem wlaczyc weeb.tv, wrzuta, filmy youtube, filmy na joemonster i inne ( nie wszystkie sa na wersji mobilnej ).

- gry - prakrycznie nie istnieja

- ten multitasking to jakas kpina - aplikacje sie blokuja i tyle nie dzialaja w tle ( oprocz tych systemowych )

- nie mam dostepu do systemow plikow - nie moge sobie usunac co chce.

- nie ma mozliwoci rozszezenia pamieci

- o bluetooth... przeslanie jakiegokolwiek pliku zip, rar, notatki , txt , zdjecia, kontakty , czy kontrolery , gamepady, - wszystko
a co mam w wp - tylko sluchawki...



- nie podoba mi sie podejscia do klienta jak do idioty. Ios to i tak za duzo na rynku. Nie wiem gdzie jeszcze chca sobie znalesc dziure w rynku.

- wszystkie fony z wp sa takie same - roznorodnosc to zaleta a nie wszystko na jedno kopyto.
Chce male, duze, slabe, hiper szybkie.
Tak wlasnie osiagnela popularnosc architektura PC dzieki otwartosci i roznorodnosci. Co w tym zlego ?


Apple oni zawsze mieli zamkmieta architekture i ekosystem dlatego nigdy nie mieli wielkiego rynku a nawet otarli sie o bankructwo...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 29.12.2011 23:26#143

Ja mam WP już firmowo zupgradowany do Mango i większość Twoich bolączek zostało usunięte ale nie wszystkie.
Mi akurat kafelki przypadły do gustu, mam duże paluchy :)
Mam dostęp do plików i mogę usunąć co chcę bez łamania zabezpieczeń.
Multitasking u mnie działa idealnie, gier i różnych aplikacji pojawia się coraz więcej. Przypomnę że po roku na rynku Android też nie powalał ilością dostępnych aplikacji.

Ja w moim Galaxy Gio nie mogłem po wyjęciu z pudełka zrobić swojego dzwonka z mp3. Wiem , mogłem zmienić nazwę katalogu z mp3 by potraktowało je jako dzwonki ale ilu zwykłych userów to zrobi ??

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 29.12.2011 23:36#144

kazdy kto ma choc troche oleju w glowie ? Albo znajdzie apke w markecie ktora to zrobi ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 29.12.2011 23:37#145

No jakie bolaczki zniknely ktore napisalem slucham...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 29.12.2011 23:39#146

Npiaslem tylko o tych bardziej denerwujacych. Jest jeszcze duuzo mniejszych ale nie chce mi sie pisac jescze pol nocy...

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 29.12.2011 23:55#147

@Ryan

"Z argumentami pokroju "Linux jest używany w poważniejszych zastosowaniach niż NT" nie zamierzam dyskutować, bo to subiektywna opinia, a nie jakiś wartościowy fakt. Szczególnie, że każdy może sobie definiować "poważność" zastosowania i twierdzić to, na co ma ochotę."

Poważność to poważność, chyba międzynarodowa stacja kosmiczna, albo system chłodzenia reaktora jądrowego jest ważniejsze, niż niedziałający crack u Kowalskiego?

Nie wartościowy fakt? A ja myślałem, że zajrzałeś do źródła, które Ci wysłałem dzięki któremu właśnie to stwierdzenie jest FAKTEM.

"
Odpowiadając na Twoje pytanie: tłumaczeniami w MS zajmuje się około 10k osób. Spora część z nich zawodowo od kilku-kilkudziesięciu lat uczestniczy w projektach lokalizacyjnych."

Poproszę o źródło odnośnie liczby (10k) oraz odnośnie ilości osób "zawodowo od kilku-kilkudziesięciu lat uczestniczy w projektach lokalizacyjnych.".

"W kupie siła" nie sprawdza się w praktyce? Ja myślałem, że gorsza pod względem technologicznym, ale liczniejsza armia radziecka pokonała, mniej liczebną, ale bardziej zaawansowaną technologicznie armie Hitlera?

"Wolę cztery doświadczone osoby pracujące nad tłumaczeniem niż 600 wolontariuszy."

Nie bierzesz pod uwagę możliwości, że w tych 600 wolontariuszach znajdzie się więcej zawodowych tłumaczy, niż 4.( Jak dobrze, że istnieje Caritas :) a wszystko nie jest tak bezduszne jak to kreujesz ).

"Nagle okazuje się, że nad projektem otwartym pracuje tyle osób, ile pracowałoby nad projektem zamkniętym. Tyle samo osób zmienia kod, tyle samo osób poprawia błędy. Różnica jest taka, że mało kto może pracować pro bono przez 8h dziennie. ;)"

Różnica jest taka, że Linux posiada 5.11% desktopów, gdyby posiadał 90% to, to co piszesz nie byłoby już takie oczywiste ;) 5.11% społeczność jest w stanie wystawić tyle samo wolontariuszy co firma, więc ilu mogłaby wystawić wolontariuszy 90% społeczność?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djfoxer | 30.12.2011 0:04#148

@mirek190
"- starsze wp 7 nawet po aktualizacji do 7.5 nie ma i nie bedzie jezyka polskiego ! ( zarty jakies ! ) trzeba kombinowac " - nieprawda, nie trzeba wcale, aż tyle kombinować, wszystko spokojnie da się zrobić

"- kafelki - toporne, jednokolorowe , za duze , - dla mnie tragedia " - kwestia gustu, Ci się nie podobają innym tak, nie poradzisz nic na to

"- lista aplikacji - chyba ktos ze mnie debila robi , zainstaluj sobie tak ze 40 apek to zobaczysz jaka lista jest cudowna... " - masz alfabetyczny podgląd

"- kontakty - na ekranie 4 cale widze rownoczesnie az 5 kontaktow !, nie bede sie wypowiadal o synhronizacji z fb i innymi socialami. Po co mi to w standardzie ? Ano tak ty telefon byl "multimedialny" " - 9!!!!!!! Błąd!

"- mam tapete na kafelkach czarna i tada biala ! Nooo nie liczac chyba 8 kolorow kafelek... " - to dyskwalifikuje system :P

"- malo aplikacji malo bo system nie istnieje praktycznie .... " - a czego Ci brakuje np.? No słucham :)

"- nie ma mozliwosci uzywania go jako dysku zewnetrznego. To jest bardzo duza wada ! To jest traktowanie mnie jak debila. Che wzucic sobie jakies projekty a z autocada czy i mam jakies inne pliki i nie moge." - tiaaa no straszna wada, że ktoś iPhony kupuje, szok!

"- i co z tego ze masz rozne pliki na skydrive jak i telefon i tak nie widzi i nie da sie ich pobrac. " - ehhhh, znowu, SKyDrive z WP ma możliwość pokazania linku skąd można pobrać plik z zewnątrz

"- strasznie dlugie animacje ukrywajace powolnosc ladowania aplikacji. " - animacja ładowania zależy od twórcy programu, raczej aplikacje na WP ładują się szybko, no chyba że podasz jakiś konkretny przykład? nie? oo ;)

"- nie ma flaha ( dzis jeszcze bardzo wazny ) np nie moglem wlaczyc weeb.tv, wrzuta, filmy youtube, filmy na joemonster i inne ( nie wszystkie sa na wersji mobilnej ). " - są dodatki do WP, pozwalające oglądać filmy z YT, DailyMotion. Dzięki temu, że iPhone też nie ma tego niezbędnika, coraz więcej stron ma filmy udostępnione w HTML5 i nie ma problemu, np. filmu z dobrychprogramów :)

"- ten multitasking to jakas kpina - aplikacje sie blokuja i tyle nie dzialaja w tle ( oprocz tych systemowych ) " - hahahahahha, wcale że nie!!! :) nie doczytałeś tam czegoś :P Aplikację niesystemowe mogą mieć własne wątki działające w tle! I co głupio no nie? ;)

"- nie mam dostepu do systemow plikow - nie moge sobie usunac co chce. " - usuń folder "Windows" :D

"- nie ma mozliwoci rozszezenia pamieci " - i jeszcze procek byś zmienił ;) Ale ale. Część urządzeń (jakieś HTC), pamięć ma na karcie SD, więc na upartego można :)

"- o bluetooth... przeslanie jakiegokolwiek pliku zip, rar, notatki , txt , zdjecia, kontakty , czy kontrolery , gamepady, - wszystko
a co mam w wp - tylko sluchawki..." - to już wiedzą wszyscy, ubolewamy nad tym ;)


"- wszystkie fony z wp sa takie same - roznorodnosc to zaleta a nie wszystko na jedno kopyto. " - oj tak, brakuje smartfonów z WP od Huawei ;)

To takie moje przemyślenia, dzięki :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 30.12.2011 6:09#149

@mirek190
Zwykły user który od lat używał zwykły telefon a od operatora ma smartfona za złotówkę na pewno wie że trzeba coś doinstalować :)

W Windows Phone wiele rzeczy mam od ręki, nie muszę szukać zewnętrznych aplikacji. Nie twierdzę też, że WP jest idealny ale Android ma też kupę wad.
Prosiłem o merytoryczną dyskusję a mam argumenty z d... Tak a`propos, można mieć bezpośredni do katy pamięci w WP. Wystarczy pogooglać :)

Avatar
Komplikator (niezalogowany) | 30.12.2011 8:47#150

z tego co czytam dla ciebie każdy argument będzie z D.... jestem użytkownikiem HTC HD2 oryginalnie telefon dział na windows wrzuciłem W 7 po miesiącu używania (porostu telefon stał się niewygodny) pełen pazur pokazał po instalacji androida . Ludzie stali sie wymagający chcą systemu intuicyjnego aby był gotowym produktem . Ciśniesz user.... że się nie znają , ale pomyśl systemu ma być dla zwykłych ludzi typu wciśnij i zapomnij tak jak ma w apple lub android

Avatar
MR (niezalogowany) | 30.12.2011 11:25#151

iPhone jest idealny, Android bardzo dobry a Maikrosoft dał ciała dlatego, że zamiast samemu coś wymyślić to wiecznie kradnie czyjeś pomysły próbując nadrabiać dystans dzielący go do prawdziwych twórców. Ohh co za szkoda, że tym razem nie wyszło. Era Mikrosoft dla użytkownika prywatnego użytkownika dobiega końca.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
djDziadek | 30.12.2011 13:09#152

@ MR (niezalogowany) - rozumiem, że czytasz z fusów, ze szklanej kuli a może z soczewki Hubble'a ?
Koniec Microsoftu był przepowiadany wielokrotnie i w dodatku wiele, już, lat temu, jakoś nie nastąpił... ale gratuluję kolejnej próby.
Co do systemów w telefonach... nic tak nie pogodzi WSZYSTKICH userów - WSZYSTKICH systemów, jak awaria sieci telefonicznej (przypomnę awarię Orange i Ery w tym roku, lub okres świąt), nie ma wtedy znaczenia, jakiego systemu jesteś fanbojem, nie zadzwonisz nigdzie, nic nigdzie nie wyślesz, ale owszem, fanboje Androida, mogą w takich przypadkach kopiować sobie pierdoły na kartę SD, lub przesyłać cokolwiek blutem, tylko czy o to chodzi ??, chyba co poniektórzy w swoim zacietrzewieniu zapomnieli, po co pan Meucci (wcale nie Bell), wynalazł ustrojstwo zwane telefonem...

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 30.12.2011 14:25#153

"Koniec Microsoftu był przepowiadany wielokrotnie i w dodatku wiele, już, lat temu, jakoś nie nastąpił... "

Nie? A jak to inaczej nazwać? Microsoft stracił rynek mobilny na zawsze, może ilość aplikacji rośnie, ale popularność nie. Nie ma go, ani na smartphonach, ani na tabletach. Na serwerach praktycznie rzecz biorąc nie istnieje, na superkomputerach to samo. We wszystkich nowoczesnych stacjach badawczych jest wykorzystywany, albo para: MAC desktop, Linux coś więcej, albo Linux i desktop i coś więcej. Coraz więcej państw, nawet Wlk. Brytania wprowadza do administracji open source, aby uniknąć vender lock in, ostatnio też finlandia i jakoś nie narzekają, pracownicy są zadowoleni:
http://osworld.pl/2011/12/13/helsinki-zadowolne-z-pakietu-openoffice-org/

Microsoft został tylko na Desktopie, a jedyny rynek oprócz desktopu, gdzie ma jeszcze coś do powiedzenia to konsole i to by było na tyle. W chmurze siedzi Google, trzyma się mocno i ma się dobrze.

Microsoft przegapił swoją okazję z rynkiem mobilnym tak samo jak z internetem początkowo, co nadrobił nieczystymi, monopolistycznymi praktykami, ale teraz mu już nikt na to nie pozwoli. Windows 8 powinien był ukazać się zamiast Windows 7.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krzywarp | 30.12.2011 14:33#154

Dlaczego wszyscy odnoszą WP7 tylko do iOSa albo do Androida? Przecież na rynku jest jeszcze jeden wciąż bardzo popularny system - Symbian. I mimo, że już większość złożyła go do grobu, okazuje się, że jego najnowsza odsłona w niczym nie ustępuje konkurencji. I moim zdaniem, Nokia mimo zapowiedzi wcale go nie uśmierci (albo jeszcze długo nie). Miałem już trzy Nokie na platformie S60 i po wielu recenzjach telefonów z Anną, czy Belle na pokładzie zdecydowałem się na E6. I myślę, że nie pożałuję. A tak w ogóle, to system operacyjny jest rzeczą trochę wtórną. Jeżeli dane urządzenie robi to, czego od niego oczekujemy, to to, który system jest "najlepszy" jest sprawą czysto subiektywną. Ja tylko żałuję, że potencjalnie najlepsze systemy mobilne (Maemo5 i MeeGo) zostały wyrzucone w kąt.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Krzywarp | 30.12.2011 14:36#155

A tak w ogóle, to ciekawe porównanie trzech topowych modeli z iOS, Androidem i WP7.5 jest tutaj:
http://www.tech-gadget.co.in/2011/12/samsung-galaxy-nexus-vs-nokia-lumia-800_28....

I część druga:
http://www.tech-gadget.co.in/2011/12/samsung-galaxy-nexus-vs-nokia-lumia-800_29....

Miłej lektury :).

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 30.12.2011 14:38#156

"Szczególnie, że dobre tłumaczenie powinno być spójne, a spójnością wiele rozwiązań OSS niestety nie grzeszy."

Ale brednie piszesz, a coś więcej niż ubuntu przez godzinę testowałeś?

Słyszałeś o KDE, gdzie wszystko ze sobą jest spójne i zintegrowane?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mirek190 | 30.12.2011 16:08#157

Hehe dobrze napisane w tym podsumowaniu jest.

Nexus jest najlepszym wyborem....a wp 7 jest dla ludzi krorzy przeniesli sie z prostej sluchawki ktora sluzyla do dzwonienia....bo tyle tylko wlasciwie oferuje.
Cos pomiedzy smartfonem a telefonem hahaha.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 30.12.2011 16:33#158

@Ryan

Do tego wszystkiego można dopowiedzieć, że nikt nie stawia tylko na społeczność. Takie projekty jak Linux są pisane w 75% przez opłacanych programistów co nie przeszkadza w tym, aby kod był otwarty. Otwarty kod to dodatkowa zaleta. Bo dziur mogą szukać zarówno pracownicy firm tworzące to oprogramowanie, jak i społeczność to zwiększa szanse znalezienia buga.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 30.12.2011 18:23#159

@TheBlackMan

"Twoje gadanie sobie, a rzeczywistość sobie. "

nie żebym się specjalnie chwalił czy chełpił, ale sam biorę udział w pisaniu aplikacji które są krytyczne i muszą chodzić 24h w pełnej gotowości. i nie, nie jest to bzdurny temat w stylu nasza klasa. o szczegółach możemy pogadać przy piwie, bo publicznie niewiele mogę zdradzić.

w każdym razie idę w kierunku konkluzji blackman, że Ty nie masz pojęcia jak wygląda rzeczywistość. zachłysnąłeś się jakimiś wykresikami (a każdy na korzyść produktów zamkniętych uważasz za sponsorowany), wymieniasz bogate firmy które stać na kierowanie się ideologią (bądź pompowanie środków we własne konkurencyjne rozwiązania - podobnie jak robi każda korporacja) i sądzisz, że są to jakiekolwiek poważne argumenty.

o tym, że top500 to zupełnie inna para kaloszy - już pisałem. windows (choć każdy zamknięty system którego nie da się dostosować stricte pod sprzęt) faktycznie średnio ma tam sens.

ale świat to nie google, nie ibm i facebook. świat to setki tysięcy średnich i małych firm- producentów oprogramowania i ich klientów, bez których w/w nie istnieją. windows na serwerach to półprawdy? tutaj jak wspomniałem Ci nie napiszę, spotkamy się osobiście albo zagadaj prywatnie, ale zaufaj mi, że nie masz pojęcia jak wiele krytycznych systemów opiera się o infrastruktury aplikacji w .NET. począwszy od banków po dość specyficzne systemy powiadamiania o zagrożeniach życia. nie biorę pod uwagę nawet mniej "niezbędnych" zastosowań.a to wszystko na naszym skromnym, polskim poletku gdzie linux wybija się niższymi kosztami.

i nie, nie dyskredytuję linuksa i jego zastosowań. to świetny system i ma swoje plusy. mówię tylko (otwarcie i publicznie), że nie masz blackman zielonego pojęcia o tym co piszesz, zaślepiony jesteś swoją wizją świata, już nawet nie zahaczasz o, a już po prostu uprawiasz trolling (te żałosne LNXRLZ...).

nie musisz wierzyć, po prostu dopuść do swej mądrej głowy przypuszczenie, że jako programista PHP, zatem i 'stronkowicz' technologii które wykorzystują tylko-i-wyłącznie linuksa, NIE MASZ pełnego obrazu rzeczywistości. a jedynie swojego, małego poletka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 30.12.2011 18:29#160

@Savpether

"Dlatego otwarte są lepsze, już tylko dlatego, że są otwarte co otwiera przed ludźmi stykającymi się z nimi ogromne możliwości i nie ważne, że korzystają z tego nieliczni, ważne, że możliwość skorzystania jest, a w miarę uświadamiania coraz więcej ludzi będzie korzystać. "

gadasz ideologiczne poprawne, praktyczne bezwartościowe hasełka. z takimi głupotami polemizowałem chyba dwa lata temu, zapraszam:

http://www.dobreprogramy.pl/Open-Source-and-Closed-Mind,Blog,17720.html

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 30.12.2011 18:58#161

"gadasz ideologiczne poprawne, praktyczne bezwartościowe hasełka. z takimi głupotami polemizowałem chyba dwa lata temu, zapraszam: "

Czytałem to jakiś czas temu i się z tym nie zgadzam. Nie uważam, żebym miał w jakiś sposób ograniczony umysł, otwarcie aplikacji powoduje, że firma pozwala m.in. ustrzec się użytkownikom przed błędami, które ona sama może popełnić.

Myślisz, że ja na swojej Xperii X8 miałbym najnowszego Androida, gdyby Android nie był open source? Przecież dzięki open source istnieje cyanogen mod, czyż nie?

"ale zaufaj mi, że nie masz pojęcia jak wiele krytycznych systemów opiera się o infrastruktury aplikacji w .NET. począwszy od banków po dość specyficzne systemy powiadamiania o zagrożeniach życia."

Proszę... Do kogo Ty z tym? Wiesz dzięki czemu na ziemi możemy przeprowadzać z zespołami collapse supernowej co powoduje powstawanie czarnej dziury? Właśnie dzięki Linuksowi. Wiesz dzięki czemu wiemy, że w środku naszej galaktyki znajduje się super czarna dziura, a wszechświat jest hologramem 3D zapisanym na płaszczyźnie kosmosu w 2D? Dzięki Linuksowi. Wiesz skąd wiemy, że osoba, która Cię widzi wciąganego przez czarną dziurę widzi, że zatrzymujesz się, a Ty ze swojej perspektywy jesteś rozrywany? Dzięki Linuksowi. Zgadnij dzięki czemu wiemy, że dochodzi do "tańca" dwóch czarnych dziur podczas zderzenia galaktyk? Dzięki czemu na orbitę wynieśliśmy międzynarodową stację kosmiczną? Chyba nie sugerujesz, że Windows jest stosowany do analizy parametrów i danych podczas lądowania wahadłowca? Albo podczas skorygowania i ustawienia wahadłowca tak, aby wytrzymał temperaturę wchodząc w atmosferę?

A Ty tu z bankami wyjeżdżasz? Ja mówię o POWAŻNYCH zastosowaniach, gdzie liczą się miliardy dolarów i życia nie zwykłych ludzi, a cennych i niejednokrotnie nie do zamienienia specjalistów. Gdzie dokonywana jest analiza przyszłości ludzkości, badany jest wszechświat, obsługiwane maszyny medyczne, rodząca się sztuczna inteligencja. Ja nie mówię o bankach i nie uważam to za coś poważnego, dzisiaj mamy kapitalizm, jutro liberalizm rynkowy, a pojutrze gospodarkę planowaną, zaś wszechświat i fizyka jak były tak i zostają i wciąż będą potrzebować odpowiedzi na wiele pytań od których będzie uzależniony nasz los. Między innymi tym się zajmuje Linux. Ponad to nie przypominam sobie by .NET był bardziej popularny niż JAVA w zastosowaniach bankowych i korporacyjnych, jedyny bank jaki znam używający .NET to mBank, dlatego też zmusiło mnie to do zmiany na PKO BP.

"ale zaufaj mi, że nie masz pojęcia jak wiele krytycznych systemów opiera się o infrastruktury aplikacji w .NET. "

Co masz na myśli mówiąc krytyczny? Elektroniczny dziennik szkolny, który został napisany w Silverlight? Ja pod słowem krytyczny rozumiem system tarczy antyrakietowej oraz system ostrzegania przed atakiem powietrznym, który nawet w armii USA jest oparty na Linuksie, przez "krytyczny" również rozumiem system zarządzania reaktorami jądrowymi na rosyjskim okręcie atomowym "Akula", więc skoro USA i Rosja powierzają Linuksowi tak odpowiedzialne stanowiska, to chyba Kowalski może mu powierzyć swój domowy Desktop?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 30.12.2011 19:40#162

@Savpether
"Nie uważam, żebym miał w jakiś sposób ograniczony umysł"
...
"jedyny bank jaki znam używający .NET to mBank, dlatego też zmusiło mnie to do zmiany na PKO BP"

moim zdaniem masz, ale szanuję to.

jeśli użyjemy oprogramowania działającego pod kontrolą systemu operacyjnego, które np. wyświetla obrazki to owszem możemy powiedzieć, że obrazki wyświetlane są dzięki temu systemowi operacyjnemu, ale to grube przegięcie. brak projektu linusa torvaldsa to nie jednoczesny brak wszystkich dokonań naukowców od dwudziestu lat. równie dobrze bankomaty mamy "dzięki OS/2", a facebook "dzięki PHP". bez przesady. a mówiąc o .NET w bankach nie mam na myśli webowego frontendu, ale gdzie ja się tam znam. linux-kiddo wie wszystko lepiej.


"Ja mówię o POWAŻNYCH zastosowaniach, gdzie liczą się miliardy dolarów"

mówisz o NAUKOWYCH zastosowaniach, gdzie w większości z forsą się nie liczą, a deadline to pojęcie względne. takie badanie musi potrwać i nikt też o zdrowych zmysłach nie będzie wpychał na siłę C# i CLR do kalkulatorów w CERNie, skoro jest tam doskonale dopasowany system (zapewne linux, nie wiem ale na niego obstawiałbym) z szybkimi programami napisanymi w C++. to inny obszar, gdzie liczą się inne czynniki. przy obserwacji płaszczyzny wszechświata różnica kilku sekund w działaniu w jednym miejscu to sumarycznie pewnie tygodnie opóźnienia. a jak się ma liczyć coś rok to będzie, finansuje to rząd z bezkresnego morza naszych podatków. inny temat.

ja mówię o BIZNESOWYCH zastosowaniach. trochę odrębna kwestia i gdybyś kiedykolwiek zetknął się od strony programistycznej z tym światem to nie pisałbyś takich nonsensów jak:

"Ja nie mówię o bankach i nie uważam to za coś poważnego"
"skoro USA i Rosja powierzają Linuksowi tak odpowiedzialne stanowiska, to chyba Kowalski może mu powierzyć swój domowy Desktop?"

może dodaj do tego fakt, że skoro na linuksie chodzą serwery demotywatorów to przecież każdy powinien je przeglądać właśnie spod systemu tej rodziny. to zakrawa o śmieszność i nawet nie ma sensu tego się do tego odnosić. ideologiczna papka młodego gniewnego nieskalanego zderzeniem z doświadczeniem. to nie wada ani nie próbuję cię obrazić. miałem podobne poglądy jakieś sześć lat temu. z czasem pewne rzeczy się dostrzega, dojrzeje i nie wojuje.

do swojej przenajświętszej litanii co mamy "dzięki linuksowi" (zakładasz jakiś kościół, czy co?) dołóż jeszcze coś realnego i sensownego; to dzięki linuksowi mamy bandę zaślepionych linux-kiddies, jarających się otwartością kodu a nie mających zielonego pojęcia ani o programowaniu, ani tego co REALNIE z tego wynika.

jeśliś ciekaw, poczytaj sobie archiwalne komentarze @Ryan'a - darzę go ogromnym szacunkiem za wiedzę. jeśli mój styl pisania jest nie do przełknięcia ze względu na konfrontacyjnie-zaczepny ton, to @Ryan wypowiada się bardzo rzeczowo.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 30.12.2011 20:49#163

""Nie uważam, żebym miał w jakiś sposób ograniczony umysł"
...
"jedyny bank jaki znam używający .NET to mBank, dlatego też zmusiło mnie to do zmiany na PKO BP"

moim zdaniem masz, ale szanuję to. "

To tak samo jakbyś powiedział, że mam ograniczony umysł, bo jak podawali w restauracji sałatkę z jabłek to do niej uczęszczałem, a jak zaczęli serwować z bananów to poszedłem tam, gdzie podają ją wciąż z jabłek bo nie lubię bananów, to nazywasz ograniczonym umysłem? Wątpię, żeby tak było, korzystam z tego co uważam za lepsze i w tym odniesieniu nie zawsze chodzi tylko o wydajność, ale też o moją wewnętrzną etykę.

Podam przykład, żebyś lepiej mnie zrozumiał. Budujesz kanał łączący dwa morza. Masz 100 ludzi, jeśli będą oni pracować 12 h na dobę to zdążą się wyspać, ale kanał wybudujesz w 12 miesięcy, jednak jeśli poślesz ich do pracy całodobowo to ukończą kanał w 8 miesięcy, ale niestety połowa zginie z wycieńczenia. Drugi sposób niby wydajniejszy, ale czy bardziej etyczny?

Moim zdaniem zamknięte oprogramowanie wpływa na spowolnienie i ograniczenie rozwoju informatyki. Chyba logiczne? Jak masz otwarty kod to firmy gonią byle tylko zaimplementować nowsze rozwiązanie bo konkurencja ma dostęp do tego co stworzyliśmy, więc musimy być zawsze o krok do przodu, wtedy jest większa jakość produktu, a rozwój informatyki jak i produktu nabiera tempa, rozumiesz jak ja do tego podchodzę? Możesz powiedzieć, że jedna może czekać, aż druga zaimplementuje lepsze rozwiązanie i je skopiować, ale czy owa firma w oczach konsumenta będzie lepsza? Wątpię, jednak to o czym mówię, jak i marketing, wprowadzenie ograniczeń marketingu w danych sferach życia, itd. to temat na dłuższą dyskusję.

"jeśli użyjemy oprogramowania działającego pod kontrolą systemu operacyjnego, które np. wyświetla obrazki to owszem możemy powiedzieć, że obrazki wyświetlane są dzięki temu systemowi operacyjnemu, ale to grube przegięcie. brak projektu linusa torvaldsa to nie jednoczesny brak wszystkich dokonań naukowców od dwudziestu lat."

Jak to nie? Jeśli nie byłoby tego projektu, albo innych open sourcowych to by wpłynęło na straszne zwolnienie odkryć w tym sektorze, gdyż firmy i laboratoria musiałyby oprócz specjalistów, opłacić oprogramowanie kosztujące kolosalne pieniądze, a te pieniądze trzeba uzbierać, w konsekwencji czego, dostali by nieskalowalne oprogramowanie, a za każdą zmianę musieli by zapłacić. To wpłynęłoby bezpośrednio na spowolnienie odkryć. (Niczym średniowiecze w swoim czasie). Kod można porównać do wielu rzeczy, np. do ustrojów: (closed source - totalitaryzm, open source - anarchia, kontrolowany open source(o którym mówię) - demokracja).

Do tego jeśli Linux by nie spełniał się w tej roli to nie patrząc na jego darmowość nie byłby wykorzystywany bo w wielu przypadkach chodzi o ludzkie życia, więc darmowość to tylko dodatkowa, a jednocześnie ogromna zaleta.

Cały sztab fizyków na PG pracuję z linuksami, chyba z czymś to jest związane?

"bez przesady. a mówiąc o .NET w bankach nie mam na myśli webowego frontendu, ale gdzie ja się tam znam. linux-kiddo wie wszystko lepiej. "

Ja Ciebie nie obrażam :) tego samego oczekuję w zamian. Wiem o czym mowa, m.in. o logice biznesowej, itd., itp. mechanizmy działające po stronie serwerów, wiem o czym mówisz studiowałem informatykę :)

"mówisz o NAUKOWYCH zastosowaniach, gdzie w większości z forsą się nie liczą, a deadline to pojęcie względne."

Nie liczy się z forsą? Oj, wpływasz na niebezpieczne dla Ciebie wody, a to zahacza o trolling.

Naukowe zastosowanie jest najważniejsze ponieważ na jego bazie powstają między innymi teorie biznesowe, jak i inne, np. dotyczące wszechświata, naukowe zastosowania są o wiele bardziej poważniejsze i znaczące dla świata, niż te wymienione przez Ciebie, oczywiście z całym szacunkiem, ale tak właśnie jest. Skoro są najważniejsze, to znaczy, że musi być wykorzystywany system "odpowiedzialny", któremu można powierzyć miliony/miliardy ludzkich istnień, a nawet los planety, przecież Rosjanie wielokrotnie przeprowadzali/przeprowadzają eksperymenty zagrażające całej planecie, m.in. wwiercanie się na maksymalną głębokość w skorupę ziemską, 53 km bodajże? Przekroczenie wartości krytycznej wiąże się z pęknięciem skorupy ziemskiej.

"z szybkimi programami napisanymi w C++"

Ja obstawiam C/Assembler, albo nawet Fortran - ukochany język fizyków.

"finansuje to rząd z bezkresnego morza naszych podatków. inny temat. "

Jeśli chodzi o USA to tam wiele projektów finansują prywatne firmy.

"ja mówię o BIZNESOWYCH zastosowaniach. trochę odrębna kwestia i gdybyś kiedykolwiek zetknął się od strony programistycznej z tym światem to nie pisałbyś takich nonsensów jak:

"Ja nie mówię o bankach i nie uważam to za coś poważnego"
"skoro USA i Rosja powierzają Linuksowi tak odpowiedzialne stanowiska, to chyba Kowalski może mu powierzyć swój domowy Desktop?" "

Moim zdaniem to nie jest nonsens, skoro oprogramowanie otwarto źródłowe świetnie sobie radzi w tak odpowiedzialnych zastosowaniach to bez trudu sobie poradzi w bankach i jak już mówiłem radzi sobie właśnie tam, gdyż większość bazuje na Java, czy się mylę? Wątpię, jak się studiuje infę to później ma się do czynienia z opiniami programistów(kumpli) pracującymi w różnych branżach.

Mówisz o zastosowaniu biznesowym, a ja powtórzę jeszcze raz, biznes nie jest wieczny i kiedyś kapitalizm upadnie(według analityków właśnie wszedł w ostatnią fazę przewidywaną przez Marksa - skupowanie/niszczenie małych/średnich przedsiębiorstw przez korporacje co powoduje zachwianie sytuacji na rynku, analitycy porównują to do obiektu, który popadnie w tak duży rezonans, że nie będzie w stanie się ustabilizować) i co wtedy? Wtedy nagle .NET okaże się be?

penguin ja nie lubię żyć "jednym" dniem :) Lubię uczyć się rzeczy uniwersalnych, nie lubię być "mono" wolę "poli";) A skoro na open source (C/C++/Java/PHP/Javascript) da się zarobić to po co mam się uczyć chwilowych rozwiązań? :)

"może dodaj do tego fakt, że skoro na linuksie chodzą serwery demotywatorów to przecież każdy powinien je przeglądać właśnie spod systemu tej rodziny. to zakrawa o śmieszność i nawet nie ma sensu tego się do tego odnosić. ideologiczna papka młodego gniewnego nieskalanego zderzeniem z doświadczeniem. to nie wada ani nie próbuję cię obrazić. miałem podobne poglądy jakieś sześć lat temu. z czasem pewne rzeczy się dostrzega, dojrzeje i nie wojuje.
"

Nie, nie o to chodzi. Źle mnie rozumiesz, albo Ty mnie źle rozumiesz, albo ja źle piszę :P Chodzi o to, że skoro nadaje się do tak odpowiedzialnych zastosowań, które wymieniłem, to nie ma przeszkód by na desktop też się nadawał chwytasz? :) Oto cały mój przekaz.

Wiem, że miałeś podobne poglądy, mam dobrą pamięć.. Szkoda, że je zmieniłeś. Dlatego to co piszesz pachnie mi trochę hipokryzją :) Nie da rady chyba być bardziej dojrzałym niż jestem - za dużo lat mam :P BTW zastanawiałeś się czasem, czy dzieci nie raz nie są mądrzejsze?

"do swojej przenajświętszej litanii co mamy "dzięki linuksowi" (zakładasz jakiś kościół, czy co?) dołóż jeszcze coś realnego i sensownego; to dzięki linuksowi mamy bandę zaślepionych linux-kiddies, jarających się otwartością kodu a nie mających zielonego pojęcia ani o programowaniu, ani tego co REALNIE z tego wynika.
"

Tak, czy siak to co opisałem wiele zawdzięcza Linuksowi, tego argumentu nie zanegujesz i to Tobie polecam dojrzeć i przestać programować dla tej zabawki "Windows" i zająć się bardziej uniwersalnymi i globalnymi rzeczami niż systemy bankowe :) Z tego co napisałeś nie ma żadnego faktu, ani konkretu, który skutecznie neguje moje argumenty, możesz nie przyjąć tego do wiadomości bo często człowiek nie umie się przyznać do błędu i chce mieć rację, no, ale tak właśnie to wygląda. Dlatego posuwasz się do ataku w postaci linux-kiddies, litanii, kościoła, itd. To, że demokracja jest ideologią oznacza, że demokratów też należy określać mianem fanatyków, wyznających litanię świętej demokracji? Ten który ma ideologię, którą kreuje wewnętrzne poczucie etyki, jest bogatszy wewnętrznie, niż ten, który jako swój główny cel określa bezideologiczną, pustą pogoń za gotówką i za wszystkim co ją robi. Wiem, że zachód propaguje taki właśnie styl życia, no, ale cóż tamtejszym korporacją jest to na rękę :)

"jeśliś ciekaw, poczytaj sobie archiwalne komentarze @Ryan'a - darzę go ogromnym szacunkiem za wiedzę. jeśli mój styl pisania jest nie do przełknięcia ze względu na konfrontacyjnie-zaczepny ton, to @Ryan wypowiada się bardzo rzeczowo."

Dyskutowałem z nim przez moment, niestety fanatycy Microsoft mają to do siebie, że jeśli ktoś mówi, że cokolwiek innego ma głębszy sens i może być lepsze automatycznie rezygnują z dyskusji, określając daną osobę mianem trolla.

Szczęściarz z niego, ktoś go szanuje podczas, gdy on nie umie uszanować starszych :) Mój argument popierają jego komentarze pod artykułem odnośnie tekstowego edytora tekstu na dobreprogramy.pl, gdzie rezygnuje z dyskusją ze starszą osobą, nie dopuszcza do siebie możliwości popełnienia przez siebie błędu, ostatecznie nawet nie przepraszając(albo tego nie doczytałem).



AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.12.2011 22:36#164

@penguin

Nie przyszedłem tutaj dyskutować o tym czy mam rację. Uważaj sobie co chcesz.

Nie mam kaprysu Ciebie (ani nikogo) przekonywać.

Szczęśliwego nowego roku życzę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 31.12.2011 4:25#165

@penguin

A jednak przyznajesz, że tam gdzie jest wymagana szybkość i niezawodność (armia, instytucje badawcze) używa się Linuksa.
Do reszty badziewia używa się Windows, bo w razie awarii to i tak klient zapłaci (patrz : banki, dyrektora przecież nie zwolnią hehe).

O decyzji wdrożenia systemu pod obliczenia decyduje zwykle sztab naukowców. O decyzji wdrożenia systemu pod biznes decyduje ekonomista czy jakiś marketingowiec, który g.. się zna na rzeczy, a najczęściej to pracownik czy przedstawiciel który przeforsuje rozwiązanie tego, kto tak na prawdę mu płaci. Patrz: Ellop (trojan M$ w Nokii).

W NASA np. nie używają Windows, bo się po prostu boją. Wahadłowce spadałyby na miasta jeszcze przed wejściem na orbitę. Tu wziątka w łapę nic nie da, bo fuszerka wychodzi w trymiga. .

Resumując. Byle co i byle jak, fuszerka na szybko = .NET i jego CLR, które M$ przemalowuje dziś na RT, bo wie, że na kulawym i gołym C# daleko się nie zajedzie. ;)

Dodatkowo samo CLR na Windows wśród dziatwy neo-windowsowej jest dość przereklamowane . Mit o dużej szybkosci CLR wziął się z tego, że soft wypluty z VC++ działa na Windows dość wolno. Dość często binarka wypluta z kompilatora C++ w VS działa wolniej od podobnej napisanej w kodzie zarządzanym. Ten sam kod działa za to całkiem sprawnie pod Linux. No, ale ty to chyba o tym wiesz, przecież jesteś spec. Łasic byś przecież nie puszczał. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 31.12.2011 10:18#166

@RaveStar

Sprawdź czego używają w NASA bo raczej na pewno NIE był to linux.
Na wahadłowcach z tego co pamiętam był Solaris a samo NASA pracowała na autorskim oprogramowaniu przygotowanego przez IBM nie opartym na linuksie. I to nie dlatego, że się boją, tylko umowę na systemy i obsługę informatyczną podpisano na początku lat 90 gdzie linux jeszcze nie istniał a Windows był w powijakach.
Jesteś specem od puszczania kretyńskich łasic więc jeszcze raz proszę Cię byś zachował choć odrobinę rzetelności bo widzę że masz z tym problem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 31.12.2011 13:33#167

@RaveStar
"A jednak przyznajesz, że tam gdzie jest wymagana szybkość i niezawodność (armia, instytucje badawcze) używa się Linuksa."

nie jestem tak jak ty zaślepiony jakąkolwiek stroną barykady. jeśli sam miałbym komputer za parę milionów dolarów to chciałbym wykorzystać go w 100% i stać by mnie było na wydanie kolejnego miliona na pracę n-dziesięciu programistów aby siedzieli i dostosowywali linuksa pod moje konkretne potrzeby

bo chyba nie sądzisz, że instalują tam cokolwiek "z pudełka"?

napisałbym coś więcej, ale przeczytałem sobie Twój post do końca. krótkie wypunktowanie Twojego poziomu:

1. "Resumując. Byle co i byle jak, fuszerka na szybko = .NET i jego CLR, które M$ przemalowuje dziś na RT, bo wie, że na kulawym i gołym C# daleko się nie zajedzie. ;)"

2. "Mit o dużej szybkosci CLR wziął się z tego, że soft wypluty z VC++ działa na Windows dość wolno"

3. "Dość często binarka wypluta z kompilatora C++ w VS działa wolniej od podobnej napisanej w kodzie zarządzanym. Ten sam kod działa za to całkiem sprawnie pod Linux."

"No, ale ty to chyba o tym wiesz, przecież jesteś spec."

nie, jestem tylko skromnym programistą technologii (.NET, C#, VS, C++) o których jak widzę nie masz nawet podstawowej wiedzy. gdybyś był kimś na poziomie i wysuwał nawet i przeciwnie skierowane ale rzeczowe i prawdziwe argumenty, moglibyśmy toczyć ciekawą (i zapewne długą) dyskusję tak jak robiliśmy to często z blackmanem. ty jesteś tylko trollem i kończę.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 31.12.2011 16:04#168

"Na wahadłowcach z tego co pamiętam był Solaris"

Solaris, Linux, czy BSD - tak, czy siak - open source.

NASA nie używa Linuksa? Stary...

"Jesteś specem od puszczania kretyńskich łasic więc jeszcze raz proszę Cię byś zachował choć odrobinę rzetelności bo widzę że masz z tym problem."

Za dużo hipokryzji na DP

http://searchenterpriselinux.techtarget.com/news/1157924/Linux-sends-NASA-rovers...
http://ubuntulinuxtipstricks.blogspot.com/2008/07/nasa-uses-ubuntu.html
http://www.linuxtoday.com/developer/2010072100835NWHE
http://www.linux-magazine.com/Online/News/NASA-Linux-on-2048-CPUs-and-4Tbytes-RAM
Serwery NASA chodzą na Linuksie, Superkomputery również, stacje roboczę mają w większości Linuksa, a są też takie, które pracują na dualboot z Windowsem(pewnie po to by docx otwierać i inne chore formaty, którym MS stopuje rozwój informatyki oraz specyficzne oprogramowanie niedostępne dla Linuksa). Tak czy siak, przeważająca ilość Linuksów z czego to właśnie Linuksy są używane do rozwiązywania skomplikowanych problemów (bo w Linuksy są wyposarzone superkomputery).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 31.12.2011 16:17#169

@Pangrys
http://www.nas.nasa.gov/hecc/resources/columbia.html
http://www.nas.nasa.gov/hecc/resources/pleiades.html
- tam na dole strony w obu przypadkach. ;)

@penguin
Jaką ja mam toczyć z tobą dyskusję, skoro nawet fakty do ciebie nie przemawiają? Jesteś jakimś talibem? Przypominasz użytkownika Debiana. Nic dziwnego, że płace programistów C# idą ostro w dół. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pangrys | 31.12.2011 19:40#170

@RaveStar
Poczytaj, polecam :) http://www.foxnews.com/story/0,2933,354799,00.html
Serwery NASA stoją na SUSE ( notabene doskonały wybór) ze względu na cenę i koszty użytkowania. Co więcej, szukałem informacji że NASA się bała rozwiązań MS ale wszelkie informacje wskazują na cenę jako najważniejszy warunek pry przetargu. :P Pomijam fakt że te serwerownie nie mają zbyt wiele wspólnego z Centrum Lotów bo te nadal opierają się o stare UNIX-owe rozwiązania.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 01.01.2012 2:22#171

"Pomijam fakt że te serwerownie nie mają zbyt wiele wspólnego z Centrum Lotów bo te nadal opierają się o stare UNIX-owe rozwiązania. "
Źródło?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 01.01.2012 15:23#172

@pangrys

grysiu, nie dyskutuj z gimnazjalistami.

a swoją drogą - sądzisz, że mamy do czynienia z kolejnym kontem scooby'iego / dżoli tylko z jeszcze niższym poziomem wypowiedzi i po przeciwnej stronie barykady (dla niepoznaki po stronie linuksa)?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 01.01.2012 19:37#173

@Pangrys
W centrach kontroli, czy samych wahadłowcach bardziej polega się na elektronice niż systemach operacyjnych. Ba. Sama elektronika to relikty przeszłości w postaci procesorów klasy 386/486/Pentium, które ze względu na dużą szerokość ścieżek są rzędy wielkości mniej podatne na promieniowanie kosmiczne. OSów nowocześniejszych używa się do wizualizacji danych misji. są firmy , które specjalizują się w takim oprogramowaniu.
Np.: http://www.kinesix.com/
Soft jest dostępny także na Windows. Jednak biorąc pod uwagę cenę (jak już zauważyłeś) i inne dobrodziejstwa jakie niesie ze sobą użycie danego systemu, to Windows odpada w przedbiegach. Nikt nie chce by jakiś terrorysta znając najnowsze dziury w Windows połasił się na utworzenie kolejnego Struxneta. Prawa Murphiego wyraźnie działają na niekorzyść Windowsa. ;)

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 01.01.2012 20:00#174

"@pangrys

grysiu, nie dyskutuj z gimnazjalistami.
"

Pewnie, nie dyskutuj, lepiej zajmuj się trollingiem jak penguin, zero faktów, zero źródeł, subiektywne opinie i wnioski wysuniete bezpodstawnie, od tak.

A tak apropo penguin, można Cię zasypać linkami, a Ty i tak będziesz twierdził swoje i Ty masz dawać takie wpisy na blogu jak "open source, closed mind"? Spójż na siebie, gdyż jesteś hipokrytą z wyższej pułki/półki(nie wiem jakie u/ó - IE9 jeszcze nie dorobił się słownika, cóż za innowacyjne rozwiązanie biznesowe, no, ale po co w biznesie słownik w przeglądarce? Przecież tam pracują poloniści).

Nie warto tracić czasu dla Ciebie penguin, a "open source, closed mind" jest tylko próbą usprawiedliwienia swojej hipokryzji. Z mojej strony to wszystko.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
penguin | 01.01.2012 21:46#175

@Savpether

szczerze mówiąc twój ostatni post był przynajmniej warty dobrej dyskusji. mimo, iż aż świecisz idealistycznym podejściem do technologii niczym apostoł stallmana. jeszcze trochę i sądziłem, że przeczytam o bycie doczesnym i wiecznym, sumie ludzkiej wiedzy pogłębianą przez dzielenie się kodem źródłowym, krachu zamkniętych technologii po wojnie nuklearnej (bo przecież 'analitycy' sądzą, że będzie lada moment) i temu podobnych hasełkach.

odpowiedź jednak musiała poczekać- bo wypowiedziałeś się długo.

później przeczytałem #175 i widzę, że jednak nie warto. zniżasz się do poziomu @RaveStar, a szkoda.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 02.01.2012 18:30#176

"później przeczytałem #175 i widzę"

Nie nawidzę jak ludzi się obraża. Szczególnie samemu nie będąc lepszym. Oko za oko, ząb za ząb. Obraziłeś mnie(drugi raz). Ja obraziłem Ciebie. Jak widzisz.. nie jestem fanatykiem Chrystusa, jak i nie jestem fanatykiem Stallmana. Zamkniętość jest wrogiem rozwoju. Będę to powtarzać jak amen w pacieżu, bo takie jest właśnie moje zdanie i żaden z Twoich argumentów poparty źródłami lub nie, nie był w stanie tego zanegować.

Jestem dziwnym człowiekiem. Nie jestem zwolennikiem systemu monetarnego, kapitalizmu, ale też gospodarki planowanej. Dla mnie te wszystkie modele gospodarki są niczym więcej jak ograniczeniem przez wywoływanie sztucznego deficytu. Urodzaj, efektywność, stanowczość są wrogami tych systemów. Wrogami są ludzie myślący i świadomi. Pomimo mojego wieku może wciąż jestem naiwny i wierzę w prawość człowieka i w to, że nie wszystko da się kupić, ale czy to źle, czy to oznaka braku dojrzałości? Nie sądzę. Moje życiowe poglądy i przekonania kreaują chęć korzystania z otwartego oprogramowania, niech będzie gorszej jakości, nie jakość dla mnie jest najważniejsza, a motywacje kreaowania danego oprogramowania lub rzeczy. Jeśli ktoś lubi to co robi, ale oczekuję w zamian zapłaty - zapłace mu, ale jeśli ktoś robi coś tylko po to by wyciągnąć od mas pieniądze, a ja jestem dla niego nieznaczącym elementem w jego grze - niech się nie dziwi, że nie używam jego produktów. To jest moja filozofia życiowa i używam jej gdzie się da, wszak jest trudno, bo żyjemy w zepsutym świecie, ale trzymając się jej przynajmniej nie przeczę wewnętrznemu poczuciu etyki, a przecież to jest najważniejsze w naszym życiu, czyż nie?

Avatar
jaro_miko (niezalogowany) | 31.03.2012 18:41#177

aeroflyluby bardzo dobrze napisałeś

ja bawiłem się Lumią 800 najpierw w sklepie - system mi się spodobał ale stwierdziłem, że nic specjalnego, później ją kupiłem i dopiero zaczęła się jazda, okazało się, że tak świetnego systemu nie miałem już od lat, całe centrum zarządzania mam w telefonie, wszystko śmiga, lata (dosłownie ;-)), maile, społeczności itd. - naprawdę dobry system i przede wszystkim czytelny

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av