Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Intuicyjność i ergonomia Modern UI w praktyce — studium przypadku

Wiele się mówi i pisze o interfejsie Modern UI. Tu osobista dygresja: jakoś nie mogę przeboleć zmiany nazwy tego „produktu”, ale niestety rozumiem prawa rynku, a zwłaszcza rynku praw ;) Metro czy Modern UI, na myśl powinny przychodzić pojęcia takie jak ergonomia, intuicyjność, wygoda i szybkość pracy, jak mawia sam Microsoft — content before chrome. I ja właśnie o tej ostatniej zasadzie chciałem trochę się rozpisać, a do spisania tych przemyśleń skłoniła mnie bezpośrednio dodana wczoraj recenzja do naszej aplikacji dobreprogramy w Sklepie Windows autorstwa Marka:

Wreszcie naprawione logowanie działa super dobra robota

Ktoś niezorientowany w temacie mógłby pomyśleć, że logowanie wcześniej nie działało. Otóż działało prawidłowo :) Zarówno w kwestii technicznej (wpisanie nicka/e-maila i hasła skutkowało logowaniem, działało zapamiętywanie), jak i filozoficznej (odbywało się zgodnie z zaleceniami Microsoftu dotyczącymi tworzenia aplikacji Modern UI). Mimo to, jako osobie w dużej mierze maczającej palce w tej aplikacji, serce mi się kraje na myśl, że wielu naszych użytkowników nie potrafiło się zalogować lub wręcz uznało, że logowanie nie działa. Powyższa recenzja, komentarze do newsa o wprowadzeniu takiej opcji, a także szybka poprawka we wczorajszej aktualizacji aplikacji są tego najlepszym dowodem. Dlaczego tak się stało?

Content before chrome: ukrywamy interfejs, uwidaczniamy treść

Jedna z kluczowych zasad tworzenia aplikacji Modern UI głosi, że nie należy eksponować na ekranie aplikacji („płótnie") żadnych elementów interfejsu, które nie są niezbędne do realizacji podstawowych zadań tejże aplikacji. Miejsce wszelkich przycisków i przełączników dotyczących preferencji użytkownika znajduje się w panelu Ustawienia, który jest udostępniany przez system. Polecenia takie jak „Wytnij” czy „Odśwież” wędrują z kolei do paska poleceń (AppBar), który również jest udostępniany przez system. Innymi słowami mówiąc, nie musimy tworzyć tych miejsc, bo każda aplikacja Modern UI posiada panel Ustawienia oraz pasek AppBar, nawet jeśli z nich nie korzysta.

Do panelu ustawień dostajemy się schodząc myszką do prawego rogu ekranu lub przesuwając palcem z prawej krawędzi ekranu w lewo i wybierając Ustawienia — proste jak drut ;) AppBar wyświetlamy klikając prawym przyciskiem myszy na ekranie lub przesuwając palcem z dolnej krawędzi ekranu w górę. Warto wiedzieć, że o ile panel Ustawienia posiada także Pulpit, tak AppBar znajduje się tylko w aplikacjach. Nasza aplikacja też ma swoje polecenia w AppBarze — na przykład przydatne polecenie „Odśwież”...

Nie wszyscy wiedzą, że Microsoft poddaje każdą aplikację zgłaszaną do Sklepu Windows dość skrupulatnemu procesowi weryfikacji. Proces ten trwa czasem nawet kilka dni i dotyczy nie tylko pierwszego zgłoszenia, ale każdej kolejnej aktualizacji. Nasz rekord to trzy dni robocze ;) Podczas tej weryfikacji sprawdzane są automatycznie podstawowe rzeczy typu czy aplikacja się uruchamia, czy się nie zawiesza w typowych scenariuszach, czy właściwie obsługuje tryb uśpienia, a także czy nie zawiera wirusów lub czy jej kod nie posiada oczywistych luk lub błędów. To zwykle dzieje się bardzo szybko — w ciągu kilku godzin. Nigdy nie zdarzyło nam się, aby aplikacja została na tym etapie odrzucona :) Można bowiem samemu wykonać te testy lokalnie dzięki narzędziu Windows App Cert Kit, jeszcze przed wysłaniem do oficjalnej certyfikacji.

Drugi etap certyfikacji to weryfikacja „organoleptyczna”, czyli ręczna. Dedykowany tester, a z tego co wiem w polskim oddziale Microsoftu od jakiegoś czasu też takie osoby na „pełnym etacie” się znajdują, uruchamia aplikację i po prostu z niej korzysta. Testowana jest kompletna funkcjonalność, łącznie na przykład z logowaniem. Stąd pierwsza nasza próba zgłoszenia aktualizacji obejmującej logowanie zakończyła się odrzuceniem z powodu niepodania testerowi przykładowych danych umożliwiających zalogowanie (choć według naszej interpretacji było to wymogiem tylko wówczas, gdy logowanie jest niezbędne do pracy aplikacji — ale tak czy inaczej nie był to żaden problem, dane udostępniliśmy). Tutaj jednak tester, a nie automat, sprawdza, czy aplikacja została prawidłowo zaprojektowana zgodnie z wytycznymi Modern UI, a ich jest od groma.

To co z tym logowaniem?

To co napisałem wyżej na temat umieszczania przycisków i przełączników w panelu Ustawienia, a nie na ekranie aplikacji, to zasada ogólna. Wytyczne Modern UI określają także szczegółowo zasady do kilku najczęściej stosowanych funkcji. Jedną z takich szczególnych funkcji jest właśnie logowanie. Zasady mówią tutaj, że powinno ono znaleźć się w panelu Ustawienia, chyba że samo uruchomienie aplikacji wymaga zalogowania (np. Facebook), wówczas powinno ono wypełniać pierwszy ekran aplikacji.

The Settings charm is the best place for users to find and manage their account settings.

Zasada ta nawiązuje do słusznej poniekąd teorii, że jeśli wszystkie aplikacje będą miały logowanie w tym samym miejscu, użytkownik łatwo je odnajdzie.

Niestety coś najwidoczniej nie zagrało i okazało się, że nie jest to rozwiązanie tak intuicyjne, jak Microsoft planował. Większość naszych użytkowników nie wiedziała, że logowania należy szukać w panelu Ustawienia. Co więcej, ci sami użytkownicy w bliższej konfrontacji przyznawali nam, że wcześniej sądzili iż panel Ustawienia zarezerwowany jest dla ustawień systemowych — bo tam przecież wchodzi się do Panelu sterowania...

Naszym błędem było zbyt duże zaufanie do wytycznych Microsoftu, a także pogłębienie problemu przez brak podlinkowania nicka oraz awatara z głównego ekranu do tego właśnie panelu. Błąd ten naprawiliśmy wczorajszą aktualizacją. Kliknięcie w awatar lub nick na ekranie spowoduje teraz bezpośrednio wyświetlenie panelu logowania. Osadzanie kontrolek do wpisywania nazwy i hasła na samym ekranie obok kafelków newsów i programów wydaje nam się kontekstowo niesłuszne. Gdybyśmy jednak umieścili przycisk Zaloguj na stałe w widocznym miejscu na ekranie aplikacji lub od razu pola do wprowadzania nazwy i hasła, prawdopodobnie nasza aplikacja zostałaby odrzucona podczas certyfikacji.

Z podobnymi problemami spotkaliśmy się w procesie certyfikacji już wcześniej, stąd lekcja, że należy jednak tych zasad dość skrupulatnie przestrzegać. Jako wypadek przy pracy potraktujmy dopuszczenie aplikacji Gadu—Gadu, która praktycznie nie działała, a jak już się uruchomiła, to wyglądała koszmarnie brzydko i była zrobiona kompletnie nie w konwencji Modern UI. Widząc to poczułem się mocno zniechęcony jako deweloper do podążania za jakimikolwiek wytycznymi Modern UI... Pomijając jednak ten przypadek, certyfikacja jest dość surowa.

Udostępnić newsa na Facebooku? A jak?

Przykład logowania w naszej aplikacji pokazuje, że intuicyjność interfejsu Modern UI w typowych zadaniach pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Przykłady można mnożyć: ilu z Was wie, że przeglądając newsa albo artykuł z dobrychprogramów w aplikacji Modern UI można wybrać z menu systemowego opcję Udostępnij, a następnie wysłać linka mailem lub opublikować na swoim Facebooku? Prawdopodobnie większość użytkowników nie wie, że takie opcje tam się znajdują... :(

Znów jednak umieszczenie ich na ekranie aplikacji będzie niemile widziane w trakcie procesu certyfikacji:

Don’t provide alternate ways to invoke sharing

Rely on the share charm and share window. Do not create a Share command on your app bar, or create a Share button in your app window or context menus.

Nawet gdyby na złość Microsoftowi umieścić taki przycisk obok treści, obniży to „zgodność” aplikacji z konwencją Modern UI. A chodzi przecież o to, by w każdej aplikacji udostępnianie treści czy logowanie przebiegało podobnie i było przewidywalne, a także by treść nie była przytłaczana zbędnymi dodatkami — taka jest idea Modern UI, content before chrome...

Podobnie sprawa się ma z wyszukiwarką, która — może w to nie uwierzycie — też jest dostępna w naszej aplikacji ;) Tu jednak nie zagłębiam się w temat, bo nie ukrywam, że jest to jeszcze praca nieskończona i wyszukiwarkę czeka kilka poprawek. Na pewno jednak zderzymy się wówczas z tym samym problemem — pola do wyszukiwania zgodnie z wytycznymi w naszej aplikacji nie może być na ekranie głównym:

Rely on the Search charm to let users search for content in your app.

If search is not the primary purpose of your app, don't add search UI to your app.

If users search your app from in—app UI, your app’s rank in the list of apps could suffer making your app less visible to users. Additionally, Windows will not track users' search history for searches performed using in—app search UI.

Epilog

Prawdopodobnie wszystkie powyższe problemy wynikają z faktu, że mało użytkowników w ogóle korzysta z Modern UI (ja na przykład nie korzystam w ogóle, nawet z ekranu Start — po uruchomieniu przechodzę od razu do Pulpitu), mało mamy aplikacji, a spośród tych które mamy, mało wykorzystuje logowanie. To jednak było do przewidzenia i Microsoft powinien nad tym problemem się pochylić. Na razie, jak ja to widzę, to użytkownicy otrzymują wiele "wadliwych" aplikacji, deweloperzy zniechęcają się i nabierają dystansu do wytycznych Modern UI, a w efekcie aplikacje nie są i nie będą tak „fajne” jak powinny. Osobiście bardzo podoba mi się wygląd i idea działania aplikacji Modern UI, w większości są faktycznie przemyślane, płynne i dość czytelne... o ile się wie, gdzie można się czego spodziewać ;) Dla kogoś, który po raz pierwszy się z tym zetknie, może to być problem. 

windows oprogramowanie programowanie

Komentarze

0 nowych
okokok   12 #1 17.01.2013 16:06

Na pewno nie wpadł bym na to gdybyś tego nie napisał. To jest intuicyjne dla kogoś kto pierwszy raz styka się z komputerem, ale nie na kogoś kto korzysta z niego od jakiegoś czasu.

Powinni wprowadzić jakieś tutoriale, jak podczas instalacji Windows 3.1(1) - kliknij myszką na ikonkę, bla bla bla, kliknij PPM, bla bla bla bla, kliknij X...

MaXDemage   17 #2 17.01.2013 16:08

To ja jakiś dziwoląg jestem, że od razu wiedziałem gdzie się zalogować. Dobry tekst Docencie ;D

A wytyczne Modern mi się podobają - są takie... jednolite dla każdej aplikacji, wystarczy raz pokazać komuś i olśnienie.

antymaster   1 #3 17.01.2013 16:15

To ujednolicenie działania w aplikacjach jest trochę dziwne, bo po co Microsoft każe ukrywać pewne funkcje z nadzieją ,że każdy szybko je znajdzie(a jak wiemy ,czasami to wcale nie jest intuicyjne). Mimo wszystko można się przyzwyczaić

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #4 17.01.2013 16:36

Do Modern idzie przywyknąć ;)

Autor edytował komentarz.
Over   9 #5 17.01.2013 17:02

@Pangrys
Da się przywyknąć ale ja tego nie trawię poprostu

alucosoftware   7 #6 17.01.2013 17:17

@Docent
Miło się czytało. Modern UI jeszcze znajdzie swoich zagorzałych fanów.

macminik   15 #7 17.01.2013 17:21

Przyznam się szczerze, że długo też myślałem że coś jest nie tak. Przypadkiem kiedyś najechałem na prawą krawędź ekranu i mnie oświeciło. Staram się o tym pamiętać, że jak się czegoś nie da zrobić, trzeba próbować z prawej krawędzi.... Niestety Modern UI pod tym względem jest zupełnie nie intuicyjny. Microsoft Windows nie jest może jakimś wybitnym systemem operacyjnym, miał jednak duży kapitał - przyzwyczajeni do niego użytkownicy. W tej chwili Microsoft sam ten kapitał roztrwonił. A programiści muszą się miotać między wytycznymi Microsoftu, życiem i oczekiwaniem użytkowników. Współczuję. Intuicyjny system jak dla mnie to taki, gdy przed komputerem siada ktoś mało w nim obeznany i potrafi wykonać podstawowe rzeczy. Nie raz spotkałem się już z tym, że przed Windows 8 siada ktoś i za chwilę pada pytanie "Jak to cholerstwo się wyłącza...".

Frankfurterium   9 #8 17.01.2013 17:32

Bezgraniczna wiara w projektantów, którzy całką i linijką wymierzyli "najlepszy we wszechświecie interfejs", i głuchota na jakikolwiek odzew użytkowników kiedyś zemszczą się na firmie.

kamil_w   10 #9 17.01.2013 17:37

Microsoft jest dziwny. Najpierw robią badania, dochodzą do wniosku, że użytkownicy Office'a nie wykorzystują wielu funkcji, bo są one ukryte więc wymyślają wstążkę, żeby je wszystkie przenieść na wierzch, ładują wstążkę gdzie się da, żeby użytkownicy mieli wszystkie funkcje pod ręką i na wierzchu, po czym tworzą Modern UI i w nim wszystko chcą ukryć. Brak konsekwencji mnie poraża.

Docent REDAKCJA  13 #10 17.01.2013 17:55

@Frankfurterium:

Mam nadzieję że to nie o nas ;)))

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  18 #11 17.01.2013 17:56

@Overclocker
Rozumiem że wielu może nie trawić Modern, ja się przyzwyczaiłem ale zachwycony na maksa nie jestem.
Chociaż moim zdaniem Skype w wersji Modern jest całkiem fajny :)

DelphiX   6 #12 17.01.2013 17:59

Modern UI rządzi - problem jest w tym, że MS rzuca użytkownika po instalacji na głęboką wodę zamiast po kolei tłumaczyć kolejne części GUI :) Taka akacja powinna być przeprowadzona jeszcze przed premierą ;)

Bardzo dobry wpis :)

kadet90   5 #13 17.01.2013 18:30

Cóż, nie powiedziałbym że to nie jest intuicyjne... Wystarczy nauczyć się raz gdzie są te 3 (ustawienia, szukanie, udostępnianie) funkcje i wiemy już jak jest w każdej aplikacji. Faktycznie jest to nowy interfejs i nie każdy musi go od razu ogarniać - ale na początku jest samouczek, można doczytać, nie widzę problemu.

Frankfurterium   9 #14 17.01.2013 18:43

@Docent

Nie, oczywiście, że nie. W tym wypadku developerzy są w kropce. Albo się dostosują, albo nie zaistnieją. To jakiś ambitny menadżerzyna w krawacie wymyślił sobie koncepcję interfejsu, zlecił jajogłowym badania (dla potwierdzenia własnych tez) i jak ta przysłowiowa krowa zdania za nic nie zmieni (w końcu to by oznaczało błąd, porażkę).

Rozumiem, że Modern to nie projekt OpenSource, ale miło byłoby, gdyby MS nie traktował użytków jak bezrozumnego tłumu, którego jedynym zadaniem jest wyłożenie pieniędzy na produkt. Jakieś sugestie? Od tego są świetnie opłacani jajogłowi. Oni są mądrzy i oni mają rację, bo co jakiś Kowalski (który ma tego używać aż do wyjścia nowej wersji) może wiedzieć o ergonomii?

DelphiX   6 #15 17.01.2013 19:21

Nie wiem, ale chyba kucykom Modern UI się bardzo podoba -ostatnio napisali sobie takie coś - nie ukrywam, że prezentacja z latającymi kafelkami bardzo mi się podoba ;D

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=dyVFsKNEit8

Modern UI jest zaprojektowane przez kobietę która jest również twórcą wstążki - ale na śmierć zapomiałem jak się nazywa ;/ Na pewno Modern UI jest innowacyjny (nie chce screenów z Aol bo to nie o to chodzi)- pozostałe GUI to tylko powolna ewolucja - tutaj mamy coś zupełnie nowego i tak jak pisano wyżej człowiek skupia się na treści, a nie na programie i to jest właśnie piękne.

Ponadto kafelki żyją - to nie statyczne ikonki :)

Autor edytował komentarz.
Fafrocel   8 #16 17.01.2013 19:56

Ja wiem jedno, prędzej się przesiądę z PC na kalkulator niż zacznę używać kafelków.

p.dulska   4 #17 17.01.2013 20:09

Klawisz windows+I przy otwartej aplikacji i już się logujemy
windows+C i mamy boczny pasek bez najeżdżania myszką(które nie działa tak jak bym tego oczekiwał)

foreste   14 #18 17.01.2013 20:35

Metro to kość microsoftu wsadzona w gardło swojemu niewolnikowi jakim jest klient. :D

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #19 17.01.2013 21:16

Mi tez ten interfejs jakoś nie leży, ale co my zwykli użytkownicy możemy? Nic a nic. Ale co tam na Areo w Viście też wszyscy narzekali a Później w Win7 okazało się, że jest całkiem do rzeczy. Pewnie z Modern UI będzie podobnie. Przywykniemy i tyle.

  #20 17.01.2013 22:26

DelphiX:
MS nigdzie użytkowników nie rzuca - sami siebie rzucają swoim zarozumialstwem albo wręcz opornością na wiedzę.
1. Przy pierwszym logowaniu W8 prowadzi za rączkę usera i pokazuje co i jak.
2. Jest coś takiego jak pomoc, co z XP zajmowało ponad 30MB, w W7 zajmuje 45MB, a w W8 jeszcze więcej. Ale przecież większość tych marudzących na Modern UI nosi zbyt wysoko głowę, aby skorzystać z pomocy systemu.
3. Ja po roku korzystania z W7 nadal nie potrafię w nim znaleźć używanych przeze mnie funkcji (np lista połączeń sieciowych - zawsze idę metodą prób i błędów). Ironicznie w W8 odnalazłem się natychmiast (w podstawowych zdaniach), mimo iż mój telefon opiera się na Symbianie S60 a nie Androidzie, do którego W8 jest uderzający podobny. Przyznaję jednak, że kilka miesięcy spędzonych z Galaxy Ace nie było bez znaczenia - wyrobiło pewne nawyki, które przydają się w W8.

foreste   14 #21 17.01.2013 23:28

Na pewno nie ja modern powinien być specjalnej wersji windows 8 x86/64 for tablet i all one a na pc/laptopy bez touch screen na ekranach zwykły z ładnym aero v2 ,bo te obecne win jest dla przedszkolaka niż na poważnego użytkownika pc.

rradek   9 #22 18.01.2013 00:39

Dzięki nie skorzystam, nawet jakby mi MS podarował w prezencie ten badziew

Z kafelkami będzie tak samo jak z gadżetami, co były ale już sie MS z nich wycofał

Autor edytował komentarz.
Verard   3 #23 18.01.2013 07:20

"Powinni wprowadzić jakieś tutoriale, jak podczas instalacji Windows 3.1(1) - kliknij myszką na ikonkę, bla bla bla, kliknij PPM, bla bla bla bla, kliknij X..."

Jest, zaraz po instalacji.

Mifczu   11 #24 18.01.2013 07:50

Myślę, że to właśnie takie przypadki są choroba Windows 8. Dużo lepiej by było gdyby np pasek ustawień tłem nawiązywał do aplikacji wtedy bardziej wyglądałby jak jej część a nie część systemu do której mamy dostęp w każdym momencie.

Osobiście też uważam, że warto robić wiele ścieżek do tej samej akcji. Czyli logowanie w standardowym miejscu określonym przez wytyczne jest ok ale można też gdzieś w głównym oknie taki link pokazać.

Kolejną dobrą praktyką jest samouczek przy pierwszym uruchomieniu (powinien mieć prostą opcję szybkiego wyłączenia) ale np takie nałożone strzałki z instrukcjami na aplikacji, gdzie się zalogować, komentować itp. Szkoda, że nie mogę sobie aplikacji przetestować, ale jakoś po CP testach tego systemu nie przekonał on mnie na tyle by mu zaufać kupując go i przesiadać się na stałe z Siódemki.

KyRol   17 #25 18.01.2013 09:41

@Shaki81 (moderator bloga):

"Przywykniemy i tyle."

No teraz tylko czekać, aż w komentarzach, po dajmy na to dziesięciu latach, użytkownicy będą pisać, że interfejs modern UI został od początku do końca skonstruowany z myślą o potrzebach użytkownika. Będziemy znowu czytać, jak świetni psycholodzy tego interfejsu nie układali i tam takie.

Jak ktoś inny spróbuje pokazać coś innego, co od razu w rękę wpada i nie wymaga wyjaśnień co do obsługi, to znowu się pojawią komentarze, "ale to brzydkie i nie intuicyjne"...

Swego czasu, jak dobrze pamiętam, na blogu TomkaB. w komentarzach, autentycznie miałem taką sytuację. Opisałem tam jak można to sobie dostosować interfejs Gnome 2 (aktywne aplikacje, otwieranie i zamykanie aplikacji skupione w jednym miejscu) w porównaniu z otwieraniem aplikacji z menu start i zamykaniem ich z przeciwległego rogu w windows...

Autor edytował komentarz.
koneton   6 #26 18.01.2013 10:21

@DelphiX - pozostałe GUI już od dawna przechodzą rewolucję. Spójrz chociażby na Gnome3, którego Windows 8 w wielu aspektach przypomina.

Co do samego systemu, to na desktopie nawet moje dzieci (7 i 3 lata) nie są nim zachwycone. Mają do dyspozycji laptopa z Linuksem (Fedorę z Gnome3) i Windowsa 8 na zwykłym PC. W trybie modern nie potrafiły się poruszać. W trybie desktop było łatwiej, ale im się nie podobało. Zdziwiło mnie to, ponieważ do uruchomienia Fedory muszą odszyfrować partycję i następnie się logować (pod Windowsem tylko logowanie). Mnie razi niekonsekwencja w rozwiązaniach MS. Dlaczego na liście po lewej stronie ekranu są tylko aplikacje Modern? Tam powinny być wszystkie!

Wracając do rekomendacji Microsoftu na temat tworzenia GUI, to pamiętam jeszcze czasy tych zaleceń do Windows Forms. Szczerze mówiąc to najczęściej autorskie aplikacje Microsoftu same się do nich nie stosowały. Niestety, jak chce się być w sklepie Microsoftu to trzeba grać według ich zasad.

xomo_pl   20 #27 18.01.2013 10:39

mnie ta idea "content before chrome" totalnie nie przekonuje i chyba nigdy nie przekona....
W praktyce bowiem idea ta sprowadzona została do tego, , że "włączono" aplikacjom tryb pełnoekranowy i dodano upierdliwe chowające się paski z interfejsem, schowano zegar, który dla mnie jest obowiązkowy na widoku.
Nie po to mam ekran 15" by pracować jak na 7-10" tablecie, gdzie rzeczywiście każdy milimetr jest cenny. i szkoda go marnować na interfejs kosztem zawartości. Ale przy 15" i więcej można to pogodzić projektując interfejs, który zajmuje jak najmniej miejsca na ekranie.
Do tej pory jakoś MS udało się coś takiego zrobić- zarówno Vista jak i 7 mają interfejs, który nie zajmuje wiele miejsca na ekranie 15.5"

AndrzejG   9 #28 18.01.2013 12:19

@Docent
"jakoś nie mogę przeboleć zmiany nazwy tego produktu"

Mam tak samo! Chyba :-P "Modern" brzmi jakoś tak ślisko w porównaniu do "Metro". Metro z czymś się kojarzyło, Modern to może być wszystko i nic. Kiedyś było podobnie z Project Natal i wywodzącym się z niego Kinectem. Ale do nazwy Kinect szybko przywykłem a w odniesieniu do interfejsu Windows 8 wciąż na usta w pierwszej kolejności ciśnie mi się Metro. Poza tym, jest to obecnie tak popularne, wręcz publiczne (bo opisujące przecież przestrzeń publiczną) i uniwersalne słowo, że mam poważne wątpliwości co do jego zastrzegania dla kogokolwiek na wyłączność.

Nie miałem problemów z dostosowaniem się do ModernUI. Jest tak proste i intuicyjne, że chyba łatwiej już się nie da. Ludzie często "patrzą niewidzącym wzrokiem" - klikają bez zastanowienia i mają nadzieję, że się uda ;)
Ja nie mówię, że się do tej grupy nie zaliczam. Śmiem nawet twierdzić, że ta przypadłość dotyczy wszystkich ludzi. Cały pic, to zdać sobie sprawę z tych tendencji do automatycznego działania bez zastanowienia.

Co do aplikacji ModernUI, sztandarowym przykładem zbyt wcześnie opublikowanej aplikacji i bezcelowosci całej tej weryfikacji jest (a przynajmniej była) aplikacja Polskiego Radia. To zdaje się jedna z konwersji witryny internetowej wprost do aplikacji Modern. Kilka newsów na krzyż, większość z plikami dźwiękowymi, brak możliwości ułożenia ich w playlistę. Newsy wymieszane z nawet kilkunastominutowymi nagraniami i brak uprawnienia do działania w tle. W czasie słuchania pecet zamienia się własciwie w nieużywalną cegłę, bo naciśnięcie klawisza "start" na klawiaturze natychmiast przerywa odtwarzanie. Kto to wymyślił i potem przepuścił do sklepu? - Nie wiem, ale przykładów takich aplikacji jest znacznie więcej.

Aa i jeszcze chciałbym przy okazji wytknąć pewne niedogodności Modern i samego Windows 8, żeby nie było, że tylko chwalę ergonomię :P Otóż zauważyłem, że aplikacje Modern UI niekiedy nie lubią się z aplikacjami dbającymi o bezpieczeństwo systemu. Sztandarowym przykładem niech będzie tutaj TuneInRadio, które było blokowane przez program avast! - radio nie łączyło się ze streamem. Pojawiły się pytania: "który moduł avast blokuje radyjko? Auto sandbox, osłona sieciowa czy jeszcze coś innego? Bo czym jest tak naprawdę aplikacja Modern UI? Jak się upewnić, że wkleiłem do właściwej listy wyjątków właściwą ścieżkę, skoro niektóre programy nie mają podanej ścieżki do pliku wykonywalnego, a tylko do katalogu zawierającego "coś". Sprawdzić co, nie da rady, bo system zdecydowanie odmawia otwarcia tej przepełnionej nieprzyjaznymi znakami i długaśnej (jak mój komentarz) ścieżki dostępu.
Nie podoba mi się to, bo zwykle te miejsca gdzie przeciętny użytkownik, a nawet administrator komputera nie może normalnie zajrzeć, twórcy wirusów wybierają na miejsce ich rezydowania. Tak było z katalogami System Volume Information, przeznaczonymi dla przywracania systemu. Dlaczego tu miało by być inaczej? Czy dlatego avast blokował radyjko, że nie był w stanie się dostać do katalogu programu, by go przeskanować? Brakło mi samozaparcia by to sprawdzić :P

Windows 8, to także pierwszy system operacyjny na domowym komputerze, w którym nie pamiętam nazwy użytkownika lokalnego. System wygenerował ją z imienia i nazwiska (wziętego z konta ms), dodał jakieś cyfry, nie wiem po jakiego czorta. Dlatego lepiej najpierw założyć konto lokalne a dopiero potem podpiąć pod nie Konto Microsoft.
I jeszcze jedna sprawa. Wydaje mi się, czy Windows 8 czasami zapomina jakim programem miał być otwierany dany typ pliku? Np. po zignorowaniu komunikatu "masz nowe programy do otwierania plików tego typu" (dokładnie nie pamiętam jak to szło).
Uff, wybacz Docent, znowu się rozpisałem, niekoniecznie na temat :) Aplikacja dobreprogramy zapewne znajdzie największe zastosowanie na Windows RT, bo na zwykłym powiadomienia o newsach na PC dostaję (jak pewnie wielu innych użytkowników) na komunikator i otwieram je dostarczonym w ten sposób linkiem w przeglądarce. Na RT tego nie będzie i kafelek świetnie się spisze jako powiadomienie i wygodne narzędzie do przeglądania treści portalu.

jkolonko   9 #29 18.01.2013 16:50

@AndrzejG Ja otwieram nie tylko na RT, po prostu podoba mi się akurat "content before chrome" w takim wydaniu.

Natomiast co do logowania, to ja szukałem je jakoś od razu we właściwym miejscu i nie chciałbym widzieć tego na głównym ekranie - szkoda na to pikseli. A jeśli ktoś nie znalazł, to... też o czymś świadczy, tylko niekoniecznie o tym, że to złe miejsce i złe wytyczne.

JanStefan   6 #30 18.01.2013 17:15

Dla mnie samo przełączanie się między Modern UI a klasycznym Eksploratorem jest bardzo uciążliwa... Denerwuje mnie też brak wykorzystania górnej krawędzi ekranu, mogły by być tam umieszczone podstawowe funkcje zamykania komputera, np. uśpij, wyloguj, itd. itp.

arlid   14 #31 18.01.2013 20:04

Po prostu trzeba do tego przywyknąć, jak do wielu innowacyjnych rozwiązań a zapewne z czasem to samo wejdzie "w krew"...

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #32 18.01.2013 20:16

Ja już się do nazwy Modern przyzwyczaiłem, ale mimo to nie używam zbytnio tego UI. Z automatu wyłączam.

BTW. fajny wpis Docent. Pisz więcej! :)

cabis   10 #33 18.01.2013 22:20

Gdybym używał tej aplikacji to to logowanie znalazłbym tylko i wyłącznie przez przypadek, funkcja logowania ukryta w ustawieniach... głupota do kwadratu. Używałem przez jakiś czas 8 ale ten system irytował mnie jak żaden inny, wszystko tam jest poukrywane w jakiś dziwnych miejscach. Do dziś pamiętam jak to "cudo" pierwszy raz uruchomiłem i zastanawiałem się "jak tu do cholery wyłączyć komputer" :D

Patool   6 #34 19.01.2013 00:19

No cóż, mi zajęło kilka dni zanim się zorientowałem jak się zalogować. Było napisane, że jest taka opcja. Włączam aplikacje no i reakcja: gdzie jest to logowanie ? Do samego Modern UI No nie podoba mi się ten interfejs szczególnie pod względem graficznym. W windows 7 doczekaliśmy się pieknego Aero i dlaczego w Windows 8 na wstępie nam je zabierają ? Dwukolorowe aplikacje naprawdę mnie odpychają, starałem się to polubić ale to jest cofanie sie a nie postęp. Owszem dla jednych ma to po prostu dobrze działać ale inni chcieliby żeby to jeszcze chociaż ładnie wyglądało.

p.dulska   4 #35 19.01.2013 10:51

Klawisz Win+I(odnosi się do każdej aplikacji w Modern Ui)
Nie rozumiem jednego w Linuxie dużo porad polega na obsłudze konsoli, jeżeli rozmawiamy o Windzie dużym bólem jest używanie skrutów?

Axles   16 #36 19.01.2013 17:09

Ciekawi mnie jedno, skoro aplikacje zanim pokarzą się w Windows Store są tak skrupulatnie sprawdzane pod każdym kątem to jakim cudem znalazły się tam wszelakie gnioty?
Co do kafla DP jest przyjemny i intuicyjny, ale ja raczej z kafli nie będę korzystał prędko, są to dla mnie w dalszym ciągu programy na wzór gadżetów z windows 7.

Docent REDAKCJA  13 #37 19.01.2013 19:31

@Axles:

Też bym to chciał wiedzieć...

  #38 19.01.2013 20:58

Są w produktach Microsoft zmiany na lepsze (np. wstążka w Office) i na gorsze (ModernUI na PC). Na szczęście Windows 7 ma support M$ do 2019 (albo 2020). A do tego czasu może przekonam się do jakiegoś distro Linuksa, bądź OSX (w sumie to już XI mogliby wypuścić), w którym interfejs jest taki sam właściwie od początku (tylko kosmetycznie odświeżany).

rip LunarBird CLH   3 #39 20.02.2013 04:29

Microsoft od bardzo dawna ignoruje jedną podstawową zasadę - że każdy człowiek ma swój gust, swoje przyzwyczajenia i w im większym stopniu może dostosować system, tym lepiej.

Jedni wolą filozofię kafli, inni wolą klasyczny pulpit, jeszcze inni zachwyciliby się innymi rzeczami. Microsoft najmądrzej by zrobił gdyby zaprojektował system otwarty na zmiany, w którym użytkownik może sobie zmienić odpowiednimi tematami, dodatkami i gadżetami absolutnie wszystko co chce.

Żeby ten co chce kafle miał kafle, ten co chce okna i pasek zadań tez go miał, a ten co chce mieć coś jeszcze innego miał wytyczne, jak napisać odpowiedni schemat, do którego system się dostosuje. Tak to właśnie działa w linuksach i jakoś nikt nie narzeka. Kto chce GNOME, ten je ma. Komu GNOME nie pasuje, ten ma jeszcze KDE, XFCE, Fluxbox, AfterStep itp. A do każdego window managera masa tematów nadających mu inny wygląd.

Rację mają ci co mówią, że banda jełopów szumnie nazywana społeczeństwem i tak przywyknie. Większość ludzi jest po prostu za głupia i ma za bardzo sprane mózgi by olać Microsoft i zacząć korzystać z Linuksów. Rzecz w tym, że ja nie muszę przywykać. Mam w dupie Windows 8. Póki co Windows XP SP3 mi starcza aż nadto. Jak przestanie wystarczać, mam jeszcze Windows 7. Jak i to przestanie wystarczać, bez problemu oleję Windows i w całości przerzucę się na Fedorę albo Debiana.

A kto jest głupi, niech się daje terroryzować kafelkami, DRMami, SecuROMami i innym badziewiem pieprzniętym biurokratom z Microsoftu.