Dokumenty Google także offline - na Androidzie

01.02.2012 23:21, Autor: Tomek Bryja (tomekb), Kategoria: Felieton
NewsImage

Pojawiła się aktualizacja aplikacji Dokumenty Google dla telefonów i tabletów z systemem Android. Najważniejsza i najciekawsza nowość to praca z plikami przechowywanymi w chmurze także przy braku połączenia z Internetem. Z dokumentami możemy teraz pracować offline, możemy je modyfikować, a zmiany zostaną zsynchronizowane po uzyskaniu dostępu do sieci. Mała rzecz, a cieszy.

Lista zmian obejmuje również nowy wygląd aplikacji dla urządzeń z większymi ekranami i systemem Honeycomb - zoptymalizowano między innymi prezentowanie dokumentów w wyższych rozdzielczościach. Pojawiła się też obsługa gestów - przesuwanie w lewo lub prawo przewraca kartki.

Na tym w zasadzie news mógłby się kończyć, ale warto dodać słowo komentarza. Większość użytkowników, których staram się przekonać do koncepcji przechowywania danych w chmurach, ma jakieś obiekcje. Nie ma tu reguły, obawy są różne - jedną z częściej występujących jest jednak ta związana z brakiem dostępu do Internetu. Fakt, że bez względu na to, gdzie mieszkamy i zwykle przebywamy, może to okazać się poważnym problemem w najmniej oczekiwanym momencie - w polskich warunkach ciągły dostęp do sieci w podróży to wyzwanie bez względu na to, czy lecimy samolotem, czy "pędzimy" pociągiem. Dostęp do części najważniejszych dokumentów offline rozwiązuje te obawy, chociaż póki co nie jest to jeszcze rozwiązanie idealne - zbuforować trzeba ręcznie każdy interesujący nas dokument. Miejmy nadzieję, że to tylko kwestia czasu, żeby usługa działała na zasadzie folderów offline w Windows (gdzie określamy, ile przestrzeni na dysku chcemy przeznaczyć na bufor plików przechowywanych na serwerze).

Miejmy też nadzieję, że w ślad za Google pójdzie również i Microsoft, którego SkyDrive - mimo braku natywnej aplikacji na Androida - jest naprawdę świetny i do niedawna najbardziej pojemny (od pewnego czasu Google nie obciąża limitu danych zdjęciami do wymiarów 2048 px na szerokość, co czyni go znacznie bardziej konkurencyjnym). Póki co, jedyna sensowna możliwość dostępu do SkyDrive z Androida to Browser for SkyDrive i takie rzeczy to dla niego tylko w Erze.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (9)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DjLeo | 01.02.2012 23:24#1

Ery już nie ma :)
Info przydatne, czas sprawdzić jak to działa.

Avatar
Rotter (niezalogowany) | 02.02.2012 0:01#2

Sorry, ale wkurzają mnie entuzjaści Androida. Google ma wspaniałą strategię, dzięki której tworzy łańcuszek powiązań między usługami. Dzięki temu użytkownicy dochodzą do wniosku, że nie warto niczego innego instalować i mieć wszystko w jednym miejscu. Niestety Google coraz bardziej skrupulatnie wykorzystuje i zbiera systematycznie informacje o nas. Ostatnia zmiana ogólna polityki Google to dopiero wstęp do coraz szerszej inwigilacji.
Póki co nabywam tylko urządzenia z Windows Mobile a od biedy Symbian. Zobaczymy jak będzie z Bada.

Avatar
ku6i (niezalogowany) | 02.02.2012 2:14#3

"Z dokumentami możemy teraz pracować offline, możemy je modyfikować, a zmiany zostaną zsynchronizowane po uzyskaniu dostępu do sieci. Mała rzecz, a cieszy." - pudło. W trybie offline można tylko przeglądać pliki, ale nie edytować. Sprawdzone 5 minut temu.

Avatar
Bysiol (niezalogowany) | 02.02.2012 8:23#4

No aż mi się wierzyć nie chce. W końcu się doczekałem.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 02.02.2012 9:41#5

Korzystam z chmury Googla i Microsoftu. Niestety Microsoft jest dla mnie zbyt wolny. Z Googlem nie mam takiego problemu. Nie trzeba przeprowadzać żadnych testów aby stwierdzić że Google pod względem prędkości przesyłania danych jest zdecydowanie szybszy od SkyDrive (nie wspomnę już o przesyłaniu zdjęć przez rekomendowanych klientów bo tu MS wygląda totalnie blado). Dodatkowo wkurza mnie, że na kompach można łączyć się tylko przez IE ze SkyDrive z XP. Bóg mi świadkiem, próbowałem korzystać z doświadczeń chłopaków z Redmond ale poddałem się. Ja rozumiem że tam pewnie jest jakieś mega szyfrowanie i uwierzytelnianie ale litości. Przyspieszcie swoje usługi bo żal z nich korzystać !

Avatar
_Realista_ (niezalogowany) | 02.02.2012 11:55#6

A prawie dałem się nabrać ...
Na forum DP pan tomekb pisze o systemie innym niż Windows, bez entuzjazmu, ale też bez złośliwości i wycieczek osobistych na poziomie pryszczatej 12-latki. Czyżby cud?!

Nie no, spokojnie. Po wczytaniu się w "felieton" przekonuję się że to jednak reklama produktów Microsoftu, dla niepoznaki opisana jako "felieton" i mająca w tytule wabik w postaci Androida. Część o Androidzie jest bezpłciowa, nijaka i pisana z wyraźnym obrzydzeniem, za to w części o produktach MS już widać entuzjazm, przychylność i ...jeszcze więcej "przypadkowego" zachwalania produktów MS. Takie proporcje i forma to oczywiście czysty przypadek.

Uff, czyli wszystko jednak po staremu, "redaktor" tomekb się nam nie rozchorował. ;)))

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kamil_w | 02.02.2012 12:06#7

@Nazir50
Tak piszesz o tej aplikacji Windows Live Mobile dla Androida, a ja nie mogę jej znaleźć ani na market.android.com ani na apps.opera.com

Podałbyś jakiegoś linka, bo na chwilę obecną to wychodzi na to, że albo ta aplikacja nie istnieje, albo po prostu inaczej się nazywa.

Avatar
Himennnn (niezalogowany) | 02.02.2012 16:40#8

@Nazir50. A ty widziałeś kiedyś spiraconego Windowsa? Od kiedy to na takim systemie Microsoft może coś zablokować. Bo z tego co widziałem, z aktualizacjami i uwierzytelnieniem nie ma żadnych problemów (od 95 do Win7:). Oczywiście piszę tylko o tym co widziałem...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wojtekadams | 02.02.2012 20:15#9

Nareszcie docsy googla offline :)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av