Randolph Doogleberry po raz drugi znalazł się w mrocznych
grobowcach. W porównaniu do pierwszej części gry niewiele się
zmieniło. Poprawiono jednak, i to zdecydowanie, grafikę - teraz
archeolog wkroczył w trójwymiarowy świat łamigłówki.
Jedynym zadaniem badacza jest wydostanie się z zalanych wodą
komnat chodząc po kamieniach. Te o brązowym zabarwieniu zapadają
się po przejściu, natomiast jasne są stabilne i to na nich
archeolog powinien skończyć ruch, aby przejść do kolejnego zadania.
Prócz bloków, komnaty zawierają teleporty, miażdżące pale czy
drogocenne urny, które dodają punkty, nie można więc mówić o
sterylnym środowisku. Samo obmyślenie planu przejścia nie byłoby
trudne, ale zdenerwowanie wśród graczy może wzbudzić kapiąca woda i
to bynajmniej nie ze względu na dźwięk a ilość - jeśli Randolph nie
zdąży uciec, skończy na dnie zatopionej komnaty. Jeżeli lubisz
czasem pomyśleć i jednocześnie być pod presją czasu - to tytuł dla
Ciebie.
Autorem opisu jest Eugen z serwisu Victory Games. Za
udostępnienie opisu serdecznie dziękujemy!