Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Graficzna instalacja Linuxa - Debian

Zgodnie z obietnicą, ten post będzie poświęcony graficznemu trybowi instalacji, który doprowadzi nas do graficznego, kolorowego systemu :) Do instalacji użyjemy tego samego obrazu *.ISO, co wcześniej, można go pobrać stąd .

No to teraz zaczynamy zabawę:
Po włożeniu płyty CD do napędu, musimy pamiętać, aby ustawić w biosie bootowanie z CD/DVD jako pierwsze. Jeśli to mamy już zrobione, ukaże się nam taki obraz:

Interesują nas tylko 2 pierwsze opcje "Install" oraz "Graphic install", jednakże tym razem polecam opcję nr 2, czyli tryb graficzny - może on działać ciut wolniej od tekstowego, lecz to tylko raz będziemy odpalać - na potrzeby instalacji systemu, lecz ostateczny wybór należy do Ciebie.

Tutaj wybieramy język, w jakim system będzie wyświetlał komunikaty, przeważnie używa się angielskiego, choć ojczysty również może być, lecz czasami zdarza się tak, że dany program nie jest przetłumaczony na inny język i będzie wyświetlany tekst po angielsku.

Kraj wybieramy na Polskę.

Układ klawiatury automatycznie zostanie zaznaczony na w zależności od wybranego języka, lecz można go zmienić poprzez wybór strzałkami góra/dół.

Teraz chwilę musimy odczekać, aby system przeszukał co ma na płycie, a co jemu brakuje.

Konfiguracja internetu:
Nazwa hosta oznacza jak system będzie widziany w sieci, jego nazwa w sieci.

Pole domeny pozostawiamy puste.

Konfiguracja sieci zakończona.
Teraz czas na tworzenie użytkowników.
W systemach Unix'owych, głównym użytkownikiem jest ROOT, jest to najważniejsze konto, które może robić praktycznie wszystko.Na to konto zaleca się ustawienie bardzo mocnego hasła!
W drugim polu potwierdzamy, wpisując jeszcze raz hasło.

Kolejnym etapem jest stworzenie jednego użytkownika, lecz on nie będzie miał już takich uprawnień jak root.
Najpierw ustawiamy pełną nazwę użytkownika, może być do np imię i nazwisko właściciela konta.

W kolejnym oknie wpisujemy login, który będzie służył do logowania się do systemu.

A następnie powtarzamy operację, jak dla konta root, wpisując i powtarzając wpisane hasło. Pamiętaj aby hasła dla root'a i użytkownika były różne!
W drugim polu potwierdzamy, wpisując jeszcze raz hasło.

Znów musimy chwilę odczekać, aż system zapisze to co zrobiliśmy, połączył się z internetem, aby pograć dokładny czas, i przejdzie automatycznie do kolejnej części procesu instalacji.

Teraz musimy wybrać jak chcemy podzielić nasz dysk. Zalecam wybranie opcji pierwszej "Przewodnik - cały dysk" (zatwierdzamy enterem).

Wybieramy dysk

I sposób w jaki chcemy ustalić na min partycje. Jeśli wybierzemy opcję 1, system sam podzieli wszystko jak uważa. W ten sposób będziemy mieli tylko 2 partycje - główna z danymi oraz swap służąca do stworzenia wirtualnej, dodatkowej pamięci ram. dodatkowym atutem tej opcji jest brak potrzeby martwienia się o przestrzeń dyskową, w sensie wszystko trzymane jest na jednej partycji, której powierzchnia jest równa prawie całej powierzchni dyskowej (kilkaset MB do kilku GB przeznaczona jest na swap w zależności od rozmiaru dysku). Jeśli wybierzemy opcję 2 lub 3, musimy pamiętać, aby odpowiednio ustawić ich rozmiary partycji oraz wielkości przechowywanych plików.

Po zatwierdzeniu wyboru, ujrzymy taki widok:

na którym będzie ukazany sposób podziały dysku. Zatwierdzamy jego enterem, a następnie jeszcze raz potwierdzamy nasz wybór takim oknie:
Pamiętaj, jeśli w tym momencie klikniesz tak, już nie będzie sposobności powrotu, dysk zostanie sformatowany, wszystko ustawienia zostaną zapisane na dysku.

Teraz będziemy mieli chwilę odetchnienia. System będzie instalowany na dysku.

Po tym procesie, wybierzemy kraj, z którego będziemy chcieli w większości pobierać pakiety. Ja wybrałem Polskę.

W kolejnym ekranie wybieramy adres "serwera lustrzanego", z którego będziemy pobierali aktualizacje.

Jeśli komputer podłączony jest do internetu przez serwer pośredniczący, należy wpisać tutaj jego adres, oraz jeśli jest wymagane, nazwę użytkownika i hasło.

System pobierze część wymaganych plików.

W pewnym momencie ukaże się nam okno, w którym zostaniemy spytani czy chcemy uczestniczyć w konkursie na najpopularniejszy pakiet. Jeśli na chwilę obecną zdecydujemy się, że chcemy się pobawić w to, lecz po jakimś czasie rozmyślimy się, wtedy wpisujemy z konta root'a takie polecenie:dpkg-reconfigure popularity-contest

Po wzięciu udziały w ankiecie lub jej odrzuceniu, odczekujemy chwilę, a następnie wyświetli się jedno z najważniejszych okien - wybór pakietów:

W tym miejscu musimy się zastanowić (o ile nie zrobiliśmy tego już wcześniej), do czego będziemy używać ten komputer. Ja postanowiłem, że będzie to tym razem tryb graficzny; komputer będzie służył jako serwer stron WWW, plików, druku, oraz może w przyszłości jako DNS.
UWAGA: Zalecam zainstalowanie pakietu "Server SSH", który pozwoli po zakończeniu instalacji dostać się do tego komputera zdalnie, po podaniu loginu i hasła. Przykładowo komputer (który teraz instalujesz) znajduje się w pomieszczeniu, do którego tylko klucz ma tylko u wyłącznie jedna osoba (powiedzmy Ty - administrator), a w danej chwili znajdujesz się jedno (lub więcej) pięter w górę lub dół, lub co gorsza nie masz przy sobie klucza do tego pomieszczenia, lecz pamiętasz login (root) oraz hasło które ustawiłeś. W ten sposób możesz dostać się do tego komputera zdalnie, z jakiegokolwiek komputera w firmie.

Aby wybrać tryb graficzny, należy zaznaczyć pole
[ * ] Graphical desktop environment
W przeciwnym wypadku, zostanie zainstalowany tryb tekstowy, o którym pisałem wcześniej

W przypadku wyboru trybu graficzne, pobieranie potrwa dłużej, ponieważ w tym trybie do pobrania jest około 1 GB (łącze z innymi pakietami, które zaznaczyłem).
Teraz cierpliwie czekamy aż to się skończy, a następnie zostanie to zainstalowane.
[image=34]

Teraz wybieramy w jakiej grupie roboczej ma znajdować się komputer. Domyślnie jest to WORKGROUP. Głównie przydatne to będzie, jeśli będziemy mieli zamiar pobierać lub udostępniać pliku dla systemu Windows.

Teraz zaznaczamy "tak", aby Grub został zainstalowany.

No i wreszcie ostatni ekran, w który musimy cokolwiek zatwierdzać podczas instalacji - Klikamy zakończ.

W ten sposób dobrnęliśmy do końca procesu instalacji graficznego Debiana. Jednakże musimy pamiętać, że to jest dopiero system podstawowy i ma tylko kilka pakietów, które wybraliśmy podczas instalacji oraz trochę programów użytkowych.

Teraz nadeszła chwila szczęścia, kiedy możemy obejrzeć efekt naszej pracy - gotowy, działający Debian :)

Aby dostać się do systemu, należy kliknąć w nazwę naszego użytkownika (dobreprogramy).

Wpisać hasło, które ustalili podczas instalacji właśnie na tego użytkownika (nie pomyl z root'em!). Klikamy zaloguj lub enter i ...

Cieszysz się z widoku? Zapewne tak!

Główny pasek menu systemowego znajduje się na górze, a działające w danym momencie programy w pasku u dołu ekranu.

Na górze masz 3 ważne zakładki: Programy, Miejsca, System.
Programy: znajdują się tu zainstalowane w systemie programy, z podziałem na kategorie
Miejsca: tu znajdziesz dostępne partycje, katalogi użytkownika oraz masz możliwość przeglądania komputerów znajdujących się w sieci.
System: programy służące do zarządzania, zmiany ustawień systemu, użytkowników. Po kliknięciu w tą zakładkę, na końcu znajdują się 3 opcje: zablokuj ekran, wyloguj dobreprogramy, wyłącz komputer; chyba nie muszę tłumaczyć do czego służy, tylko wskazuje miejsce ich lokalizacji.

Użytkownik dobreprogramy, nie ma takich uprawnień jak root (o czy pisałem już wcześniej), dlatego po wejściu w katalog główny partycji: Miejsca -> Komputer -> System plików , możesz przeglądać część katalogów oraz plików, lecz czasami może wyświetlić się Tobie informacja, że nie masz uprawnień do przeglądania tego katalogu lub pliku. To napisałem tak przy okazji, żeby osoba, która będzie chciała sprawdzać możliwości po kolei, nie zdziwiła się, jak zobaczy takie coś. Oczywiście więcej o tym już niebawem.

Ostatnia rzecz w tym poście - w górnym pasku, koło zakładki System, znajduje się taka kula ziemska z kursorem - to jest domyślna przeglądarka, Epiphany.

Jeśli masz ochotę, możesz pobawić się systemem, lecz postara się go nie rozwalić (choć podejrzewam, że tylko z uprawnieniami zwykłego użytkownika, nie zrobisz za wiele).\

Wydaje mi się, że więcej osób teraz przystąpi do instalacji Debiana w wersji bardziej przystępnej niż konsola. 

linux oprogramowanie hobby

Komentarze

0 nowych
  #1 05.05.2012 21:48

Powiem tak - zabrzmiało kusząco :))) Prosił bym jeszcze o małe info - jakie sa wymagania sprzetowe żeby to zainstalować - może bym spróbował :))

Triniti888   5 #2 05.05.2012 21:59

Czy ja dobrze widzę?
Urodziny
5 maja 1993 r. (19)

W Twoim profilu. Po wywołaniu polecenia date wypluwa mi:
05-05-2012.

Czyli wszystkiego najlepszego :D

koksik202   8 #3 05.05.2012 22:11

wszystkiego najlepszego

Thou   2 #4 05.05.2012 22:12

Huh no pewnie spotkam go za rok na UKW albo na UTP :P Skoro jest z miasta gdzie studiuje ^^

Nazir50   4 #5 06.05.2012 05:18

Szkoda że nie pokazałeś jak instalować obok MSwin.

n33trox   6 #6 06.05.2012 11:44

Instalacja Debiana to wg mnie żadna filozofia. Czy to w wersji tekstowej czy w graficznej. Wszystko jest dobrze opisane i nie sądzę, żeby ktoś miał problemy. Jedyne, co tutaj może typowemu użytkownikowi przysporzyć kłopotów, to podział na partycje, który w Linuksie jest zupełnie inny niż w Windows. Zrób lepiej poradnik jak zainstalować Archa albo Gentoo :) Z Debianem, to sobie większość poradzi. A jeśli już Debian, to raczej przydałby się opis, jak ten system przystosować do pracy już po instalacji. Np. u mnie przycisk "wyłączenia systemu" służy faktycznie do wyłączenia samego systemu, a nie komputera. Co zrobić, żeby się komputer wyłączał, a nie zamykał system i robił restart? Tego typu rzeczy.

Dragas   6 #7 06.05.2012 12:34

@Wojmillo: Debiana, trochę starszą wersję, na Pentium III 800MHz, 512MB ramu i działał bez zająknięcia.
@Triniti888 & @koksik202: dziękuję za życzenia :)
@Thou: Jeśli będę studiował w Bydgoszczy, to może się spotkamy
@Nazir50: Nawet nie wpadłem na to, lecz można to nadrobić.
@n33trox: Na razie ściągam Gentoo'a, a dalej zobaczymy; może go zaprezentuję.

  #8 06.05.2012 15:22

@Wojmillo
mam debiana na 100mhz i 64mb ramu, smiga i nie robi problemow :) kwestia tego ze bez srodowiska graficznego bo mi sie nie chce ustawiac

4lpha   10 #9 06.05.2012 19:05

@Dragas | 06.05.2012 12:34
Gentoo się nie odmienia. Poza tym, bez sensu jest pokazywać instalację Gentoo, gdy na gentoo.org jest dostępny genialny handbook po polsku. Doprowadzenie Gentoo do stanu docelowego też trochę trwa. Z mojej praktyki wynika, że bez przygotowanych skryptów, które trochę zautomatyzują robotę trwa to kilkanaście godzin (zależnie jeszcze od ilości softu).
A recenzował Gentoo już webnull.

kr2ysiek   7 #10 06.05.2012 19:53

To kto teraz zamieści wpis o tytule: "Graficzna instalacja Windowsa 8"? ;)

Gdzieś kiedyś czytałem, że poprawna pisownia słowa Linux jest przez "ks", gdy się odmienia. Tzn. Linux - Linuksa - Linuksem. Nie pamiętam gdzie, ale tak lepiej wygląda.

Thou   2 #11 06.05.2012 20:38

@kr2ysiek

Z tego co wiem to i linux i linuks sa poprawne wiec co za roznica, tak dlugo jak kogos rozumiesz nie widze problemu przynajmniej ze swojej strony. Ale fakt ze malo kogo interesuja instalacje, szczegolnie te graficzne gdzie pewnie wiekszosc dystrybucji przynajmniej tych wiekszych ma ladnie opisany polski instalator. Ale komu by sie chcialo pisac o czyms ciekawszym... :<

  #12 07.05.2012 00:55

A żeby zrobić automatyczne logowanie które mogę wybrać instalując np. Ubuntu to mam zostawić pole hasła puste czy jak? Bo hasło do roota to musi być, to wiadomo ale autologin już sam nie wiem ;)

Nazir50   4 #13 07.05.2012 01:38

To czekam na opis instalki Debian obok MSwin. :)

A co do pisowni to należy pisać linux a nie wydziwiać z odmianami w polsce bo to nazwa własna i nie nalezy jej wydziwiać.
Wszędzie na świecie pisze się Linux a nie linuks/linuksa i inne bzdury...

  #14 07.05.2012 08:33

Szkoda że nie pokazałeś KDE, tylko Gnome i nie wspomniałeś zresztą o możliwości instalacji KDE zamiast Gnome.

  #15 07.05.2012 09:31

Instalacja Debiana z netinstall to Mały Pikuś. Problem jest z konfiguracją sieci już po instalacji.
Ja mam już rozpracowany sposób na instalację Netii lub Neostrady. Bardzo prosto się instaluje, mam dwa skrypty z hag-run-neo z tym, że ten w /etc/init.d musiałem dostosować do obecnych wymagań Debiana. Sieć trzyma jak brzytwa.
System jest naprawdę piękny, brak mi tylko wskazówek kogoś naprawdę doświadczonego, kto wyjaśnił by mi budowę systemu i podał spis kilku naprawdę podstawowych komend.

n33trox   6 #16 07.05.2012 17:05

Zainstalowałem sobie dziś Ubuntu 12.04, żeby sprawdzić, czy wolne oprogramowanie idzie w dobrym kierunku, czy jest jakiś postęp od Ubuntu 10.10, które miałem ostatnio na dysku. W zasadzie na pierwszy rzut oka ok, ale patrzę do ustawień nVidia, a tam częstotliwość odświeżania na 75 Hz. "Co jest?" myślę sobie. Dałem na 60 Hz, zastosuj, zapisz do X11, takie tam, wiadomo. Myślałem, że to załatwi sprawę. Po restarcie jednak wszystko wróciło sobie jak gdyby nigdy nic do stanu poprzedniego. Znowu 75 Hz. Tak, lepiej sobie przepalać monitor, niż ustawić 60 Hz. Pewnie, mógłbym szukać rozwiązania w sieci przez pół dnia i pewnie bym go nie znalazł, bo jak zwykle mój PC jest jakiś inny i u wszystkich innych jest w porządku, tylko u mnie nie jest. Starczy tego. Jeśli system już na samym początku wymaga ode mnie grzebania w plikach systemowych, obsługi terminala, szukania godzinami pomocy w necie i to do tak błahej sprawy jak zmiana częstotliwości odświeżania, to ja już nie mam więcej pytań. Windows->Narzędzia administracyjne->Zarządzanie komputerem->Zarządzanie dyskami->kasacja partycji, EasyBCD, nadpis MBR. Koniec. W tym roku więcej linuksa nie dotykam. Jestem porządnie wkurzony, że to wszystko idzie naprzód zostawiając po drodze takie podstawowe błędy. Szkoda gadać. Już wolę bulić za Windowsa, który jakby nie patrzeć, jest o wiele bardziej dopracowany, a przynajmniej nie muszę się babrać w plikach systemowych, żeby zmienić częstotliwość odświeżania na stałe.

  #17 07.05.2012 17:05

Debian,to fajny system,ale nie dla nowicjiuszy i kropka.Sam instalator-nawet graficzny,rozbudowany do bólu.Dawno nie używałem Debiana,ale pod wieloma względami ustepował Ubuntu,nawet temu staremu 9.04 i wyższym.Jeżeli ktoś lubi walczyć z każdym sterownikiem czy instalacją chocby Javy,to polecam Debiana.Debian na starcie jest przede wszystkim brzydki.Brak mu Plymoutha i motywów.Nie istnieją wspaniałe repozytoria PPA jak w Ubuntu.Debian jest na pewno szybszy i stabilniejszy w wersji stabilnej,ale kosztem starych programów.

  #18 07.05.2012 18:51

Nazir50: Debian podczas instalacji na samym końcu sam Ci zainstaluje i skonfiguruje GRUBa aby możliwy był start obu systemów, jedynie problemem jest partycjonowanie, ale zawsze można przed instalacją na MS utworzyć jakąś małą partycję (10 GB w zupełności wystarczy) nie musi być podstawowa - wymagane same podstawy partycjonowania.

Debian jest dla wszystkich, tym bardziej dla początkujących - lepszy nawet od Ubuntu. Po pełnej instalacji z płyt DVD mamy gotowe środowisko ze wszystkim dla leniwych :) ( nie potrzeba się bawić z netinstall jeśli ktoś nie chcę marnować czasu itp ) - mowa o stabilnej wersji. Tutaj bym tylko polemizował na temat samego Linuksa (tak tak obie wersje są poprawne z "x" także) czy jest dla początkujących, zależy tylko indywidualnie od osoby, na jakim systemie się wychował itp.

Stabilny Debian nie musi wcale oznaczać starych programów, mamy dużo dodatkowych repozytoriów, oficjalne repozytoria backportowe, ostatecznie pożyczamy paczki z nowszych wersji ewentualnie z PPA Ubuntu :]. Ja używam stabilnej wersji Debiana a jądro mam np 3.2.0-0.bpo.2-686-pae (z oficjalnych backportów), Iceweasel (Firefox) 12 itp itd. Wszystkie nowe wersje błyskawicznie znajdują się w repozytoriach do zainstalowania :).

Wygląd po instalacji jest standardowy, ale łatwo to zmieniamy. Większość motywów znajdziemy w repozytorium lub w internecie, ostatecznie dobieramy z Ubuntu. Czcionki jak w Ubuntu to także sprawa kilku sekund. Mogę sklonować sobie wizualnie Ubuntu w kilka minut, ale oczywiście będzie to Debian, o wiele stabilniejszy oraz szybszy :).

Aha jedynie to Debian nie posiada czegoś takiego jak instalator sterowników własnościowych z Ubuntu. Tutaj trzeba wykonać ogromny wysiłek wpisania w google np: 1215n(model komputera) debian wiki/ati/nvidia itp.

n33trox: wiem że każdy system bez wyjątków potrafi wkurzyć nieźle człowieka :), ale popełniasz właśnie błąd traktując swoje doświadczenia z Ubuntu jako doświadczenia ogólnie z Linuksem. W sumie jak Ci nie pasuje Ubuntu to nie musisz używać (na marginesie nie jesteś sam :-)) ale po prostu nie zwalaj zła całego na Linuksa :).

Łatwo wywnioskować że jestem użytkownikiem Debiana, a jak wiadomo każdy chwali najbardziej to co sam posiada więc komentarz może zabrzmieć trochę jak jak jakaś propaganda ^^, miałem go nie pisać ale jakoś się przekonałem :D. I tak z resztą każdy zrobi swoje i zdania nikomu na siłę nie odmienię :].

  #19 07.05.2012 21:01

@n33trox
Współczuję, jeśli chcesz sobie psuć wzrok 60 Hz

n33trox   6 #20 08.05.2012 14:31

@Mecin
Rzecz w tym, że wiele dystrybucji w życiu przetestowałem i dosłownie z każdą coś było nie tak. W pewnym momencie w prostej czynności trafiał się jakiś bug, który w skrajnych wypadkach kończył się nawet reinstalacją systemu.

@Anonim
W monitorach LCD 60 Hz jest standardową częstotliwością odświeżania. Owszem, przy 60 Hz wzrok się wykańcza, ale w CRT, natomiast LCD w ogóle nie odświeżają obrazu w ten sposób. Nawet przy 1 Hz nie byłoby widać różnicy (chyba, że bym poruszył myszką :P To byłby dopiero massive screen-tearing).

  #21 16.05.2012 08:48

Opis może i dobry (trudno już mi yo ocenić, bo dawno temu przeszedłem takie wstępne nauki), ale POLSZCZYZNA - FATALNA (wiem, że krzyczę, przepraszam, ale to głos wołającego na pustyni...)!
Po jakiemu to jest (bo ja nie wiem, choć znam jakieś języki obce):
"(...) do czego będziemy używać ten komputer."
"Teraz chwilę musimy odczekać, aby system przeszukał co ma na płycie, a co jemu brakuje."
Gdyby to było stylizowanie się na Pawlaka i "Samych swoich", wszystko bym zrozumiał, ale jeśli nie...
Niechlujstwo, które idzie w świat i gorszy maluczkich!
Widzę na forach deklaracje typu "Piszę po polsku" - PT Autora to nie interesuje.
Pozdrawiam.

Karol Kurczuk   10 #22 26.08.2013 18:13

Skuszę się na Debiana. Dość ciekawa dystrybucja, tylko pytanie czy wszystko po instalacji będzie działać?