Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Linuxa do gier dla zwykłego użytkownika?

Ostatnio naszła mnie chęć odkopać stare dobre „Diablo 2” i pograć sobie z kumplami po sieci. Chwilę zajęło nam zebranie ekipy, jednak już w 2 dni wszyscy byli powiadomieni. Zebraliśmy się w 3 pokojach w akademikach połączyliśmy się poprzez Skype aby mieć stały kontakt głosowy. A że trwają juwenalia więc i piwa nie mogło zabraknąć. Od początku tygodnia pogrywamy sobie razem w diablo.

Wpis jednak nie będzie o tym jak gramy ale o tym jak musiałem rozwiązać pewne problemy natury technicznej.

Otóż „Diablo 2” nie jest grą pierwszej młodości. Jak się okazało pod Windows 7 są spore problemy z tym tytułem. Aby uruchomić grę trzeba zabić proces dwm.exe odpowiedzialny za efekty w Windowsie jednak i to nie gwarantuje poprawnie działającej gry.

Część z ekipy była uzbrojona w XP, część w Vistę a cześć w Se7en. Na rozwiązanie problemu było parę pomysłów, Między innymi Instalacja systemy XP na wirtualnej maszynie lub obok 7. Niestety w pewnym sensie było to czasochłonne rozwiązanie, którego nikomu nie chciało się podjąć. A grać chciał każdy.

Jako, że 6/7 osób z ekipy studiuje informatykę lub kierunki pokrewne więc zainstalowanie im Linuxa jest nawet wskazane. Ludzie przyzwyczają się do czegoś, co i tak na kolejnych semestrach będą musieli poznać. Więc uzbroiłem się w dwie dystrybucje z rodziny Linux. Jest to Sabayon 5.5 z Gnome 2 (niestety) i Ubuntu 11.04. Ubuntu miało problem z kartą GeForce 8200 w wersji dla notebooków. Nie potrafiłem obejść problemu bo ani instalacja systemu ani uruchomienie z LiveCD się nie powiodła bo wszystko się szybko wiesza. Sabayon natomiast bez żadnych problemów dobrał sterowniki i wszystko działa ok. Kiedy już uporałem się z instalacją systemu dobrane zostały tylko odpowiednie programy pozwalające na pracę w systemie spod Pingwina. Szybka instalacja Pidgina, Skype, Chromium i WINE.

Właśnie ten ostatni program był najbardziej niezbędny. Okazuje się, że nasze „Diablo 2” świetnie działa pod WINE. Bez żadnych problemów daje się odpalić czy to z partycji NTFS (tutaj należy odpalać z konsoli albo małym plikiem bash'owym) czy to partycji EXT4.

Ogólnie w czasie kiedy nie graliśmy pokazywałem znajomym jak się pracuje w Linuxie. Co to Compiz. Jego skróty. Obsługę podstawowych komend w konsoli jak killall, aptitude install, equo install, ps i paru innych aby rozwiązać codzienne problemy z Linuxem.

Największą popularnością cieszy się praca z Compizem i wirtualnymi pulpitami. Bardzo szybko ludzie dostosowali sobie pulpity do własnej pracy. Trochę jednak problemów nie udało mi się rozwiązać. Może wy mi pomożecie. Mianowicie przydałby się jakiś porządny Manager Zadań. Wskakiwanie w konsole aby kill'nąć WINE, które czasem się wiesza jest dość denerwujące dla osób, które nie przepadają za konsolą. Nie znam takich programów gdyż nigdy nie były mi one potrzebne. Potrafię rozwiązać swoje problemy z konsoli jednak trzeba dbać o innych.

Innym problemem są skróty GNOME. Gdy klikniemy ALT+PPM otwiera się nam menu okna. Jest to strasznie denerwujące gdy gramy na fullscreenie. Osoby, które znają diabła wiedzą, jak upierdliwe jest szukanie jakichś itemów wśród listy podświetlonych rzeczy, a wyobraźcie sobie znaleźć item, gdy nie możemy trzymać alta i wybrać z listy tylko trzeba szukać go na ziemi.

Innym problemem jest automontowanie partycji NTFS w Ubuntu 11.04. Wygląda ona zupełnie inaczej niż w poprzednich wersja gdzie podawałem

/dev/sda2 /media/DATA ntfs-3g default 0 0 i wszystko było ok.

Coś tam poczytałem, dodaniu wpisu UUID do fstab'a jednak nie rozwiązało to problemu i dalej przy starcie jest wyświetlany błąd montowania. Jeśli komuś udało się z tym zaradzić chętnie zobaczę zawartość jego fstab'a :)

Jeśli już tak biadolę może znajdzie się rozwiązanie problemu z tą nieszczęsną karta GeForce 8200. Mianowicie poradzono mi podczas startu systemu wcisnąć F6 i podanie komendy pozwalającej na uruchomienie systemu w trybie konsolowym (nomodeset) jednak nie udało nam się tego zrobić. Jeśli ktoś miał taki sam problem prosiłbym o podanie rozwiązania jego.

Podsumowując. Dzięki WINE możemy sobie na Linuksie pograć w kultowe gierki ciesząc się równie dobrym działaniem ich jak na dedykowanych systemach operacyjnych. Znajomi pomimo że nie są geekami i dla nich system to tylko podstawowe środowisko pracy chętnie przyjęli Linuksa u siebie na komputerach. Może nie do końca z jakimś dużym zachwytem ale nie było też rozczarowania. Pracują na nim sprawnie i nie słyszałem aby narzekali na to, że czegoś na nim nie ma lub nie działa. Jak nie ma jest dobra alternatywa i oni to rozumieją i wśród dużej ilości alternatyw znaleźli sobie takie jakie pasują do ich oczekiwań. Jedni zastąpili GG/WTW Pidginem, inni ulubionego Foobara audaciousem a jeszcze inni zmienili przyzwyczajenia i zaczeli korzystać całkowicie nowych programów nawet nie przypominających tych, w których pracowali w Windows.

Pozdrawiam. 

Komentarze

0 nowych
przemo_li   11 #1 12.05.2011 17:43

/dev/sda2 /media/DATA ntfs-3g rw 0 0 i powinno działać.

Zamiast menadżera czasami korzystam z 'xkill' przydatne gdy zwiesi się tylko jedno okienko.

Nie wiem tylko jak zmienić skróty, w Ubuntu powinie być do tego programik w menu preferencji, nie wiem jak z tym jest w Sabayonie.

przemo_li   11 #2 12.05.2011 17:44

BTW Sabayon 5.5 już został wydany.

  #3 13.05.2011 14:00

Trochę dziwne, że na instalację Windows nie miałeś czasu, a testowałeś parę dystrybucji. Jednak cóż - teoria nie zawsze idzie za rękę z praktyką, i faktycznie lepiej zainstalować Linuksa, by nie szukać płytek ze sterownikami(pod Windows XP jeszcze mechanizm instalacji sterowników z netu nie działał).

Co do mnie, to na studiach zmuszali nas do korzystania z jakiś aplikacji stworzonych w ramach prac na uczelni(materiały dydaktyczne). Pod Windows 7(udostępniany był studentom nie odpłatnie w ramach MSDNAA) programy te nie chciały działać. Ja z nich mogłem korzystać, jako jeden z nielicznych studentów, bo korzystałem z GNU/Linux.

  #4 13.05.2011 14:01

@sebt | 13.05.2011 13:54 :
Wine to nie emulator, a często wydajność pod Wine jest wyższa niż ta pod Windowsem.

  #5 13.05.2011 14:57

@notgnucy (niezalogowany) | 13.05.2011 14:01 :
Jakos nigdy nic mi nie chodziło przez Wine lepiej niz pod Windowsem. A gdzie nowe tytuły ? Próbowałem dużo tytułów COD 4 MW 2 BO Shift 1/2. Uruchomic sie urochomili ale wydajnosc to to miało zerowa.

dragonn   11 #6 13.05.2011 15:03

@Draqun zainteresuj się xkill, wystarczy dodać po jakiś skrót klawiszowy i można po wywołaniu go kill-nąć wine za pomocą wskazania myszką jego okna.

Viperoo   8 #7 13.05.2011 15:08

@sebt | 13.05.2011 13:54 :

Ciekawe u mnie na Windowsie nie wszystko działa i nie działa "jak należy", na Linuksie nie siedzę kilka godzin przed terminalem nie mam problemu ze sterownikami i wirusami...

Co do wpisu powiem jedno, miłego grania :)

  #8 13.05.2011 15:18

Do gier to polecam dystrybucje Hikarunix, LinuX-gamers-net

Zulowski   8 #9 13.05.2011 15:22

" wyobraźcie sobie znaleźć item, gdy nie możemy trzymać alta i wybrać z listy tylko trzeba szukać go na ziemi."
istnieje coś takiego jak zmiana klawiszy w grze, sam podświetlenie miałem pod X, wszystkie "skille" na układzie qwert/asdfg/cv
O ile dobrze pamiętam.
Teraz w starcrafcie też mam shortcuts Grid ;p

  #10 13.05.2011 15:28

"Mianowicie przydałby się jakiś porządny Manager Zadań."
Zainstaluj KDE :p i masz swój menadżer zadań(ctrl+esc)

treuer25   6 #11 13.05.2011 15:41

Ludzie czy wy naprawdę jesteście tak podatni na czyjeś sugestie, uważacie że z Windowsem nie ma żadnych problemów, odsyłam na tutejsze forum gdzie aż roi się od różnorakich problemów natury technicznej, programowej.
Wine nie jest emulatorem pewnie gdyby było emulatorem to by do tej pory nie można było odpalić gier.
Ja akurat mam już 26 wiosen na karku i gdy ostatnio włączyłem sobie gierkę to po prostu nie chciało mi się w nią grać po prostu zauważyłem że u mnie z wiekiem interesuje mnie całkiem coś innego niż gry, moją pasja jest programowanie.
Chodzi mi o to że ja na przykład nie potrzebuje windowsa bo jest mi on zbędny po co mam płacić za coś jak i tak tego do końca nie wykorzystam. Niedawno skończyłem studia napisałem pracę magisterską w Openofficie tak jestem masochistą bo przecież w według niektórych ludzi tutaj piszących pracy magisterskiej nie da się napisać w darmowym Oprogramowaniu.
Wcześniej będąc młodszym grywałem w gry pod wine i naprawdę program dawał rade.
Teraz ten komentarz piszę spod Windowsa XP bo jestem w robocie, na co dzień bawię się w programie (tzn pracuje) AutoCAD w domu do projektowania używam programu DraftSight oczywiście to wszystko robię na Ubuntu.
Dziękuje za uwagę.

  #12 13.05.2011 17:23

To dziwne, że nigdy nie słyszałeś o PLAY ON LINUX :)
Swoją drogą Diablo II działa bez problemu na Windowsie 7 (Oczywiście z najnowszym patchem i ustawieniami administratora).
Tylko Diablo I ma lekkie problemy z "przekolorowywaniem", ale wystarczy wyłączyć Explorera i gotowe.

ebrato   5 #13 13.05.2011 18:12

Moje zdanie na temat używania przez większość społeczeństwa Windows'a jest takie, że nie znają oni innej alternatywy. Typowy użytkownik wykorzystuje: komunikator, odtwarzacz filmów, muzyki, przeglądarkę (Java, Flash), radio, przeglądarkę zdjęć i do tego w zupełności wystarczy obojętnie jaka dystrybucja Linuksa (nie licząc graczy, CADowców i innych wyjątków). Od zawsze był jednak Windows! Nikt nie posiadający wystarczającej wiedzy o komputerach, nie interesujący się nimi w aspekcie technicznym nie będzie bawił się w szukanie czegoś innego, jeżeli system jest zainstalowany, działa stabilnie (np. 7) i nie przysparza wielu problemów. Woli przeznaczyć ten czas na rozrywkę, bo tak naprawdę to tego służy dzisiaj komputer w domach większości. Przesiadka na Linuksa nie jest taka drastyczna dla 'typowego użytkownika' i gdyby otrzymał komputer z zainstalowanym Linuksem obsługującym ww. media po paru dniach nie zauważałby różnicy i szybko się dostasował choćby do nowego wyglądu systemu. Jeśli chodzi o graczy to gdybym nim był to omijałbym pingwnia szerokim łukiem! Wiadomo, Wine może dobrze sprawuje się przy kliku letnich grach, ale jeżeli chodzi o nowości to można pomażyć.

Kończąc ten przydługawy wywód Linuks dla prawdziwego gracza zdecydowanie NIE, dla zwykłego użytkownika oczywiście TAK, kwestia tyczy się jego wdrażania, preinstalowania, a co dalej idzie zainstersowania ze strony producentów sprzętu tym systemem i rozwiązanie - zaryzykuję pisząc - 80% problemów opisywanych na różnego typu forach. Dla mnie to jest w ogóle błędne koło: mało użykowników - brak wsparcia sprzętu + brak oprogramowania/gier, pierwsze jest przyczyna drugiego i na odwrót!

  #14 13.05.2011 18:25

A ja nie mialem zadnych problemow kompletnie z kompatybilnoscia na patchu 1.10... Do tej pory nawet nie sadzilem, ze ludzie maja jakis problem z D2 na win7...

adao1003   4 #15 13.05.2011 18:26

@sebt
wine to nie emulator

zboj87   4 #16 13.05.2011 18:30

@sebt
Twoja ignorancja jest wręcz irytująca. Jak już kilku przedmówców napisała: Wine Is Not Emulator

Skąd wiesz, że chodzą gorzej? Ja mam więcej FPS pod Linuksem. I co? Magia?

  #17 13.05.2011 18:40

@dawiooos (niezalogowany) | 13.05.2011 14:57 :
Mowa o tytułach opartych na OGL.

  #18 13.05.2011 19:07

@zboj87

Masz więcej FPS podaj chodź jeden przykład to chętnie ocenie. A nie wypisuj głupoty. JA przykładów mogę dać Ci nie zliczonie wiele. Wine nadaje sie tylko na starsze gry lub mało wymagające.

G.Gn7Ex   5 #19 13.05.2011 19:21

@sebt
Ale ty jesteś żałosny - szkoda gadać!

4lpha   10 #20 13.05.2011 19:50

@ebrato | 13.05.2011 18:12
Ta? Na WINE pograsz w Assassin's Creed II oraz Brotherhood. Poza tym działa GTA IV, WoW, Tibia, CS 1.6 i Source, Day of Defeat, GTA: SA, GTA: Vice City, itd.

4lpha   10 #21 13.05.2011 19:51

Poza tym odpalisz najnowszego Photoshopa.

ebrato   5 #22 13.05.2011 20:13

@sunbeam96
a kupując w dzień premiery najnowszą grę jesteś pewien, że sobie pograsz? zawsze jest niewiadoma i oczywiście nie mówię, że wine/playonlinux jest zły tylko zawsze będzie rozwiązaniem drugorzędnym, dopóki nie będzie gier wydawanych docelowo na Linuksa

  #23 13.05.2011 20:19

@notgnucy (niezalogowany) | 13.05.2011 14:00 #4
"Co do mnie, to na studiach zmuszali nas do korzystania z jakiś aplikacji stworzonych w ramach prac na uczelni(materiały dydaktyczne). Pod Windows 7(udostępniany był studentom nie odpłatnie w ramach MSDNAA) programy te nie chciały działać. Ja z nich mogłem korzystać, jako jeden z nielicznych studentów, bo korzystałem z GNU/Linux."
Takie bajki to możesz gimbusom opowiadać.
Windows 7 Professional posiada "tryb XP" (w praktyce maszyna wirtualna z Windows XP).
Z MSDN AA możesz pobrać nie tylko Windows 7, ale również Windows XP, 2003, Vista, 2008 czy 2008 R2. Jak ładnie poprosisz osobę odpowiedzialną za MSDN AA na uczelni to również inne, jak Windows 98 czy 2000.
Poza tym kto bronił innym instalacji Linuksa?

G.Gn7Ex   5 #24 13.05.2011 20:22

@sebt
"zakupić Windows, na którym wszystko działa"
Jeśli twierdzisz że na Win "wszystko działa" to przeczytaj w całości tego bloga...

  #25 13.05.2011 20:42

Linux za szybko się rozwija... Microsoft wydaje łatki co parę lat, a w Linuksie masz co miesiąc nowy soft. Oczywiście mówię o dystrybucjach typu ubuntu, arch linux czy gentoo.

toones   10 #26 13.05.2011 23:49

Trochę mnie dziwią problemy z odpaleniem Diablo 2. Posiadam 2 notebooki z Windows 7 HP x64 oraz Windows 7 Pro x86, na żadnym z nich nie miałem najmniejszego problemu odpalić gry, bez względu jaki miałem wgrany patch. Ale liczy się efekt, że w końcu i tak udało Wam się go odpalić :D

  #27 14.05.2011 10:50

jeśli na windowsie coś nie odpala to "no trudno, nic mu to nie umniejszyło" a jak na linuxie coś nie zadziała albo trzeba mieć iq>80 to linux jest bezużyteczny to cała prawda o filozofii krytyków linuxa

DawidDS4   5 #28 14.05.2011 10:51

@sebt
Mówisz, że nei jesteś zapalonym graczem i nie wszystko musi być cacy. Więc o co chodzi ze stwierdzeniem:
"Nie chcę rozpętywać kolejnej wojny, ale po co mam używać emulatora, przez który wydajność gier jest o wiele niższa, jak można raz na kilka lat zakupić Windows, na którym wszystko działa, do rozwiązania jakiegoś problemu nie potrzeba godzin spędzonych przy konsoli, są do wszystkiego sterowniki i system PO PROSTU działa tak jak należy."
Ja nawet nie ruszyłem konsoli, a co miało działać zadziałało. I od kiedy w XP masz od strzała wszystkie sterowniki?

xaxxator   1 #29 14.05.2011 13:14

temat przypomnial jak ostatnio rozwiazalismy problem w pracy. trenerka miala zaczac szkolenie w ciagu godziny, ale komputer z ktorego miala skorzystac mial nowy niesformatowany hdd, brak cd ze sterownikami..

z kumplem zaczelismy sie zastanawiac co zrobic i po 1 minucie rozmowy przystapilem do instalacji linuxa ubuntu 9/10. instalacja z konfiguracja zajela jakies 40-45 minut. mielismy jeszcze czas aby pokazac kolezance jak sie zalogowac i odpalic prezentacje na rzutniku.

dlaczego linux ktos zapyta? wystarczy policzyc ile czasu zajmuje zainstalowanie systemu windows, jak nic 1 godzina. a sterowniki? szukanie i instalowanie pewnie kolejna godzina. a jeszcze office i cos do odtwarzania audio/wideo?

ubuntu po 30 minutach bylo gotowe pracy, wszystkie sterowniki, wymagane aplikacje.. biorac pod uwage lenistwo w IT, to dla admina to ogromna oszczednosc czasu przy takim szybkim zadaniu jak reinstalacja kompa...

btw. komputer z ubuntu sluzyl przez ponad miesiac, pozniej juz z XP trafil do kogos na biurko. przez ten czas zaden trener nie zglaszal problemow z obsluga systemua

bart86   10 #30 14.05.2011 15:09

"wystarczy policzyc ile czasu zajmuje zainstalowanie systemu windows, jak nic 1 godzina. a sterowniki? szukanie i instalowanie pewnie kolejna godzina"
z windows 7 wyrobie się krócej niż 1 godzina

Xelosu   4 #31 14.05.2011 17:01

"Zebraliśmy się w 3 pokojach w akademikach połączyliśmy się poprzez Skype aby mieć stały kontakt głosowy."

No i jak po przeczytaniu tego brać na poważnie słowa autora.
Niby znawca bo "miał linuxa i JEMU wszystko działało", a zarazem z dumą opowiada, że do komunikacji z kolegami używał chyba najcięższej kobyły z dostępnych..

Diablo 2 jest jedną z najpopularniejszych gier świata i nie wmówisz mi tu, że nie będzie działał na Win7. Oczywiście po zgraniu patche, trudno żeby działał z płyty wytłoczonej jakieś 11 lat temu..

Draqun   9 #32 14.05.2011 17:10

Pofatygowałem się zrobić screeny gry na obu systemach (na windows łapało tylko brzydkie piksele, których nie powinno być więc zrobiłem zdjęcie).

Windows - obraz wraz z pingiem (wynosi 41 tylko przy wlaczonym diablo2)
http://img4.imageshack.us/img4/8725/img20110514001.jpg
Linux - obraz wraz z pingiem(wynosi 29 wraz z włączoną przeglądarką, komunikatorem i scroblującym odtwarzaczem muzyki)
http://img62.imageshack.us/img62/8835/zrzutekranubr.png


Gra jest w wersji 1.13 :)

@przemoli
"/dev/sda2 /media/DATA ntfs-3g rw 0 0 i powinno działać."

Zamiast rw miałem tylko default. Niestety były problemy :) robie automontowanie od dawana ale ta wersja ubuntu mnie bardzo chyba nie lubi ;)

@Charkra
"Zainstaluj KDE :p i masz swój menadżer zadań(ctrl+esc)"
Bleh. Żadne miłe wspomnienia z KDE. Nawet z wersjami stabilnymi podstawowe widgety jak choćby tray potrafią nei działać jak trzeba. (wyjatkowo miałem chęć miec tray pionowo a nie poziomo).

@notgnucy
"Trochę dziwne, że na instalację Windows nie miałeś czasu, a testowałeś parę dystrybucji."
Nie testowałem. Wkładam plytę z Linuxem. Widzę, ze nie działa. Szybka analiza problemu i Instalacja innej dystrybucji, a problem trafia na forum. Zresztą Nie było testowania. Działanie gry na Linuxie miałem sprawdzone już dawno temu. Jeszcze jak korzystałem z Sabayona 4.2 :)

Zresztą wszelkich zainteresowanych dziwnym działaniem gry na Win7 odsyłam na screen. Zobaczcie, ze gra wygląda ochydnie. Niejednokrotnie wszystko przybiera okropne kolory i nic poza restartem gry nie działa. Niestety każdy z nas ma taką sama przypadłość. Win7 Prof 32bit z najnowszymi aktualizacjami :)

Zresztą my nie jesteśmy maniakami grania. Po prostu należy czasem odłożyć inne sprawy i się zrelaksować przy prostej grze.

Część problemów została rozwiązana. Np. problem z klawiszami, rozwiązany został w dość dziwny sposób. Odpalamy Compiza i po problemie.

Pozdrawiam.

Vifon   5 #33 15.05.2011 01:16

@dawidooos
Chcesz przykładu gry działającej lepiej na Wine niż na Windowsie? Dark Messiah of Might and Magic. Nigdy nie zapomnę ile się z nią męczyłem, aż nie spróbowałem pod Wine. To nawet nie był problem z FPS. Gra mi zwyczajnie resetowała komputer co ~20 minut.

steemm   11 #34 15.05.2011 01:36

Można grac pod Linuksem, tylko pytanie jaki gracz będzie stwarzać sobie taką ilość problemów? Ktoś kto nie programuje, nie tworzy stron www i tym podobnych rzeczy raczej nie będzie raczej korzystać, w końcu stać na gry to i można widowsa kupić.

xaxxator   1 #35 15.05.2011 12:34

@bart

no dobrze, ale po 1) trzeba posiadac licencje (firma), po 2) nadal pozostaje kwestia oprogramowania dodatkowego ktorego zaden windows nie posiada od razu po zainstalowaniu z plyty...

  #36 15.05.2011 19:36

włazisz na battle.net - zakładasz konto, wpisujesz klucz do swojego Diabełka i ściągasz wersję która działa spokojnie z Vistą/7evenem. I do tego te wszystkie patche i pliki instalacyjne ^^

Chillout   7 #37 16.05.2011 09:51

Niektórzy mylą komputer z konsolą i w tym jest problem.
@Draqun jest kilkadziesiąt prostych gier od razu po zainstalowaniu ubuntu. Ale zapewne zaraz napiszesz, że za proste...

Draqun   9 #38 16.05.2011 16:17

@Chillout
Niektórzy mylą komputer z konsolą i w tym jest problem.
@Draqun jest kilkadziesiąt prostych gier od razu po zainstalowaniu ubuntu. Ale zapewne zaraz napiszesz, że za proste...

Coś nie załapałem. Wiem, że na Linuksa są gry. Ilość tytułów wcale nie jest taka mała. Przy czym strzelanki na Linuksa to głównie modyfikacje Quake (jakoś średnio lubie Quake). RPG? Wiem, że jest edycja NWN ale po instalacji żąda ode mnie płyty a mojej oryginalnej z ExtraKlasyki nie uznaje. Jakoś inne tytuły mnie nie pociągały. Jestem raczej Zwolennikiem starych tytułów o dużej grywalności. Lubię Diablo 2, Wielki fan Might&Magic (VI,VII,VIII chociaż VI całej nie przeszedłem), Gothic (seria ze starym Bezimiennym), NWN (1 część + dodatki. Świetny klimat) Tourment, IWD2. Z nowszych Kotor, Kotor2, SW The Forces Unlished II (nie wiem jakim cudem ale chodziła mi całkiem zjadliwie na moim zintegrowanym Intelu).

Właśnie dzięki tobie wpadłem na pewien pomysł na serię blogów :P.

A co do gier na Linuksa. To grałem w World of Goo ^^. Zdaje się, że to wszystko co ciekawego znalazłem. O beta Heroes of Newert była za free ale jakoś nie zdążyłem odpalić przed końcem bety. Inne gry jakie można kupić, są to tytułe dość leciwe za dość wysoką cenę niestety :(

przemek1234   7 #39 16.05.2011 18:27

Wyobrażacie sobie żeby przeciętny Kowalski tyle się nakombinował z Wine tylko po to, by pograć w gry? Z resztą sam próbował pare posiadanych gierek uruchamiać przez Wine, ani jedna niedziałała poprawnie.

  #40 18.05.2011 00:49

Jest to prawda w nieprawdzie
Sam osobiście nic nie włączałem ustawiłem tylko że ma mi włączyć w okienku(-w) i ze zgodnością do win xp sp 3 nic więcej nie zrobiłem i pięknie działa na win 7

  #41 18.05.2011 00:50

Jest to prawda w nieprawdzie
Sam osobiście nic nie włączałem ustawiłem tylko że ma mi włączyć w okienku(-w) i ze zgodnością do win xp sp 3 nic więcej nie zrobiłem i pięknie działa na win 7

  #42 18.05.2011 20:21

@Draqun | 16.05.2011 16:17 :
Też miałem problem z wersją Nevera. Zakupiłem licencję na od razu natywną wersję na Linuksa. Chyba jednak w końcu udało mi się uruchomić pliki z wersji Windowsowej wykorzystując Linuksowe binaria.

  #43 19.05.2011 11:05

Draqun: `lxtask' wygląda podobnie do tego spod alt+ctrl+del w windowsie, w gnome masz `gnome-system-monitor', pod konsolę masz `htop' w ncurses i ktoś już wspomniał o `xkill'.. Co do alta - w gnome2 jest tak że wchodzisz w preferencje › okna i klikasz z alt na np. win. :)

  #44 19.05.2011 13:19

Dopisz ntfs do /etc/filesystems i "klikalne" montowanie powinno zacząć działać (problem nie jest wiązany tylko z Ubuntu).

bipocich   3 #45 21.05.2011 15:10

Co do montowania ntfs w centrum oprogramowania Ubuntu jest taki fajny pakiet, który automatycznie montuje wybrane partycje.
Nie pamiętam jak się nazywa, ale w wyszukiwarce wystarczy wpisać frazę ntfs ;p

  #46 21.05.2011 22:10

mi na Linuksie Settlers 4 działa o wiele lepiej niż na windowsie vista, a tym bardziej niż na windowsie 7 (brak artefaktów i czarnych prostokątów). Gra działa też szybciej, co może zdziwić wielu windziarzy.

Garhuy   5 #47 24.05.2011 11:18

@ebrato
Jak kupujesz grę to masz na odwrocie pudełka napis "Wymagania". Zajrzyj do wymaganych systemów i pomyśl jeszcze raz, kto kupuje gry przeznaczone dla innego systemu jak tego systemu nie ma?

  #48 22.03.2012 00:43

Co do nvidii powinno pomóc usunięcie xorg-video-nuoveau jeżeli jest, dodanie do czarnej listy, potem instalacja firmowych od nividii w ubuntu są w repo , komenda sudo nvidia-xconfig zapis ustawień do /etc/xorg.conf,
ponowne uruchomienie systemu. Czasami paczki instalatora nie wpisują konfiguracji ot cały problem