Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

"Oldskul" - czyli stare ale jare gry cz.1 - Might and Magic 7

Może i jestem młody i niewiele w życiu widziałem jednak *stare gry są o wiele lepsze niż te nowe. Chciałbym wam przedstawić parę z nich. Nie wszystkie będą tak znowu wiekowe ale pewnie mniej popularne.

Do rzeczy. Wielu ludzi zna świat Might and Magic z popularnej serii Heroes of Might and Magic (dalej zwanej HoMM) jednak niewielu ludzi wie co tak naprawdę ten świat zawiera.

Might and Magic VII (dalej zwana po prostu MM7) jest starym grupowym cRPG osadzonym historycznie po HoMM III: RoE a HoMM III: AB. W grze posiadamy 4 osobową drużynę, w której skład wejdą m. in. Ludzie, Elfy, Orkowie czy Krasnoludy i nadać im po jednej z dostępnych klas (m. in. Złodziej, Rycerz, Paladyn, Mag, Druid i inne). Wraz z rozwojem sytuacji każdy bohater będzie mógł zdobyć wyższą rangę w swojej klasie co będzie się wiązało z nowymi możliwościami.

To tyle od strony technicznej. A teraz co jest takiego w tej grze, że ją polecam. Przede wszystkim klimat gry. Gra odstrasza grafiką (nawet w czasach premiery grafika była już lekko nie na czasie) jednak jeśli przymkniemy oko na oprawę wizualną gra okazuje się prawdziwym arcydziełem. Nieliniowa fabuła pozwala nam na przejście gry parokrotnie i wciąż będzie zaskakiwać. Przyznam się bez bicia. Sam ukończyłem grę 6 razy i są miejsca w grze, do których tylko zajrzałem i nigdy nie odwiedziłem ich w pełni.

Wielki plus dla nieistniejącego już studia New World Computing za oprawę muzyczną. Muzyka jest bardzo klimatyczna i przede wszystkim nie jest nużąca.

Na temat fabuły nie będę się rozpisywać ponieważ trzeba samemu to sprawdzić. Gdyby nie protesty 5% fanów nie znających się na świecie MM (który jest światem SF i Fantasy a nie tylko Fantasy) prawdopodobnie dziś mielibyśmy całkiem inaczej wyglądający świat. A tak mamy świetną linię fabuły w MM7, która nie została już później wykorzystana.

Sam gra początkowo może wydawać się trudna. Przede wszystkim dziś nie tworzy się gier cRPG, w których walka toczy się w turach jednak jeśli poświęcimy chwilę czasu dostrzeżemy plusy takiego rozwiązani (możliwa jest również walka w czasie rzeczywistym).

Jeśli komuś uda się zdobyć MM7 (antologię można nabyć nawet za 15 zł na allegro), i poszukuje więcej informacji polecam udać się do Kwasowej Groty lub Jaskini Behemota.

Pozdrawiam.

*stare gry - dla mnie od roku 2004 i wstecz. 

Komentarze

0 nowych
  #1 20.09.2011 12:08

Gra jest na prawde fajna, mozna ja dostac rowniez na gog.com, tak jak i jej poprzedniczki.

Ardziej   5 #2 20.09.2011 12:20

Stara jara, Age Of Empires II !
Miazga gierka!

  #3 20.09.2011 12:23

Nic i tak nie może się równać z M&M6. Godziny czyszczenia plansz i ten szok gdy w końcu dostajemy się do wyroczni-> koparka opada.

Eleks   9 #4 20.09.2011 12:27

*stare gry są o wiele lepsze niż te nowe.
Podpisać się mogę rękami i nogami. Przynajmniej jeśli chodzi o najważniejszy aspekt gier - grywalność. Przyznam szczerze, że do MM nie ciągnie mnie aż tak, jak do HoMM - ta gra to klasyk klasyków ( oczywiście mowa o trójce :) ). W dzieciństwie można było przy takich grach przesiedzieć mnóstwo czasu. Dziś niestety większość opiera się na wyścigu szczurów. Która gra ma lepszą grafikę i większe wymagania sprzętowe, ta jest lepsza - nonsens.
A pamięta ktoś z Was jeszcze serię UFO ? :)

C-dur   4 #5 20.09.2011 12:43

No właśnie - "stare" to bardzo względne pojęcie. Dla mnie stare gry to są np. takie: http://en.wikipedia.org/wiki/Boulder_Dash, http://en.wikipedia.org/wiki/International_Karate . A to co Ty tu opisujesz, to nowoczesny gniot. ;)

Eleks   9 #6 20.09.2011 12:52

@C-dur
Wszystko na pewno zależy od tego kiedy dany osobnik miał do czynienia z aplikacjami i na pewno również od jego wieku :)
Boulder Dasha ciężko nie znać, chyba że rynek gier zaczyna się dla niektórych dopiero od XXI wieku (;

dragonn   10 #7 20.09.2011 13:57

Z starych ja polecam szczególnie Homeworld, jak dla mnie żądaną gra nie miała bardziej wciągających misji, klimat po prostu świetyny.

Ave5   8 #8 20.09.2011 15:08

Ja pamiętam UFO, sporo czasu na tym straciłem ;)

Stare gry faktycznie często są lepsze. Wczoraj z ciekawości odpaliłem DiRTa 3 na OnLive. I co? Na najniższym poziomie trudności....gra za mnie hamuje (!). Colin McRae przewraca się w grobie...

  #9 20.09.2011 16:27

Bardzo fajny i ciekawy wpis :) Mam nadzieję że w tym cyklu znajdą się także kultowe "królowe RTS" czyli: "Age of Empires I i II" z ich dwoma dodatkami oraz "Age of Mythology" z dodatkiem "Titans", to była prawdziwa rewolucja w świecie gier strategicznych, i tyle nocy zarwanych, pozdrawiam :)

Draqun   9 #10 20.09.2011 17:44

Dzięki za zainteresowanie.

Cóż mogę powiedzieć. Kiedyś niewiele grałem w RTS'y i nie mogę powiedzieć nic o AoE, AoM czy może o UFO. Oczywiście wynikało to z wielu przyczyn, o których nie będę się rozpisywał.

Mam natomiast możliwość opisać wiele gier, które warto by odkopać i pograć.

@C-dur
@A to co Ty tu opisujesz, to nowoczesny gniot. ;)

Ahh kocham tego Gniota ^^. Poza tym mógłbym pisać o grach, w które grałem na Comodore 64 gdybym tylko pamiętał jak się one zwały :P. Pierwszy komputer miałem już w XXI wieku co wcale nie przeszkadzało mi poznać gry z lat 90 i 80.

@Kantares71830
@Nic i tak nie może się równać z M&M6.

Cóż. Było kilka podejść, jednak jak dla mnie poziom trudności jest za wysoki. W pewnym momencie zwyczajnie nie mam co bić bo drużyna jest za słaba. Może kiedyś chociaż już nie mam takiego zaparcia jak parę lat temu.

Fanboj O   6 #11 20.09.2011 18:44

"równy z tiebie gosć"...

Draqun   9 #12 20.09.2011 19:17

@Fanboy o
Nie załapałem :)

Tabcin   4 #13 20.09.2011 21:52

Temat ciekawy podłapałeś muszę przyznać ...
Ja ze swojej strony polecam C&C Red Allert 2 (zarówno sama jak i z dodatkiem Yuri's revenge). Mało pamiętam gier które dawały tyle radości z rozgrywki, a z ciekawostek to to że można już zassać legalnie jej poprzedniczkę (ponoć jeszcze lepsza była).

Co do HoMM pogrywałem jakiś czas, jednak średnio mi przypadła do gustu, właśnie ze względu na turowy charakter rozgrywki.

  #14 21.09.2011 11:40

Z gatunku oldsul Strategie turowe - polecam :

Incubation: Time is Running Out

może również znajdzie się opis do niej w tym blogu....

msnet   18 #15 21.09.2011 14:34

Jeśli chodzi o gry z RPG czy też cRPG, to dla mnie się liczą tylko trzy: nieśmiertelna saga Wrota Baldura (nie dalej jak miesiąc temu przeszedłem po raz kolejny całość), seria Neverwinter Nights (niby miała to być kontynuacja Wrót, ale ostatecznie nie jest) no i Diablo (mam nadzieję, że doczekam się w końcu trójki).

MoroS   3 #16 21.09.2011 17:11

Aż mi się zebrało na wspomnienia. Stare DOSowe gierki to było coś fajnego. Może nie koniecznie były same w sobie długie, ale można było je katować miesiącami. :P

W dzisiejszych czasach w rzadko którą grę gra się więcej niż raz (w sensie pełnego przejścia gry), a czas rozgrywki liczy się w godzinach. :/

A fajnych tytułów było sporo: DynaBlaster, Wolfenstein (no i później Doom oczywiście), platformówki firmy Apogee (a tych trochę było), Lords Of The Realm, pierwszy Warcraft, Tie Fighter, czy chociażby pierwszy Mortal Kombat, jeden z pierwszych cRPG, w który grałem: Yendorian Tales, czy chociażby te klikane przygodówki i wiele, wiele innych. Ile się życia na to zmarnowało... :D

Eleks   9 #17 21.09.2011 21:28

@Moros
'DynaBlaster' mmm cacko ;) Ostatnio nawet grałem w nią spod Dosboxa. Pamiętam, że to była pierwsza gra, którą przyniosłem do domu na dyskietce... Oczywiście musiała mieć wirusa!:P

  #18 21.09.2011 23:52

MM rządzi! :D