Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak zacząć programowanie - krok po kroku

Jeszcze zanim przejdę do rzeczy chciałbym się przywitać:). Tak więc na imię mam Aleksander a mój nick, pod którym będę się tutaj podpisywał to Dropcio :). Chciałbym, żebyście ten wpis potraktowali jako takie moje "Hello world" w społeczności DP. Będę starał się w miarę systematycznie publikować coś na blogu, jednak wiadomo jak to czasem bywa - szkoła, nauka, własne projekty. Ale już nie owijając w bawełnę, przejdźmy do rzeczy....

Ah niemal bym zapomniał. Chciałbym tutaj od razu podziękować Piotrowi Szawdyńskiemu - autorowi serwisu cpp0x.pl, który swojego czasu poprawił błędy składniowe w poniższym tekście. Tak się właśnie składa, że jakiś czas temu pisałem coś niemal identycznego dla owego serwisu. Bardzo Ci Piotrku dziękuję :).

Wstęp

'Jak zacząć programować?' to standardowe pytanie zadawane przez naprawdę wielu ludzi na forach Internetowych dotyczących właśnie programowania. Sam jakiś czas temu miałem ten problem i też szukałem na to pytanie odpowiedzi. Teraz jednak już wiem, że zadawanie takich pytań na forum jest nie w porządku i słusznie irytuje to starszych użytkowników, którzy bardzo często odpowiadają: „sprawdź w google” lub „takich tematów jest tutaj setki”. Właśnie z myślą o osobach, które chcą zacząć uczyć się programowania, piszę niniejszy artykuł. Piszę go dlatego, że rozumiem te osoby - sam bowiem taki byłem...

Co sprawia największe problemy?

Najcięższe są zdecydowanie trzy rzeczy (a w zasadzie cztery chociaż tą czwartą to bardziej straszą - aczkolwiek przydaje się...). Tymi rzeczami są:
  • motywacja;
  • język programowania;
  • materiały;
  • matematyka

Motywacja

Cóż, motywacja jest zdecydowanie kwestią najtrudniejszą, gdyż niezwykle łatwo można się zniechęcić podczas nauki programowania... i jest to prawda - nie będę pisał, że tak nie jest, bo po prostu tak jest i koniec. Jednak nie wolno nam się zniechęcać, pod żadnym pozorem. Dlaczego? Bo w taki sposób nigdy nie nauczymy się programować. Wiem, że łatwo się mówi ale ja sam się zniechęciłem jakiś czas temu i teraz tego żałuję. Co prawda po pewnym czasie powróciłem do programowania, jednak do innego języka niż ten w którym zaczynałem i czuję się w nim o wiele lepiej.

Do programowania nie możemy podchodzić np. tak: „ohh ta Java jest za trudna - nie nadaję się do tego.” albo „Kurde! Nie potrafię zrozumieć tych wskaźników - leję na to. Zajmę się sieciami!”. Takie podejście jest zgubne - lecz uwierz - postępowałem podobnie. Jak czegoś nie rozumiałem, znalazłem temat zastępczy, a po chwili byłem już na palony na sieci i systemy. Kupiłem książkę i buuum! Stwierdziłem, że lepsze było programowanie i przeprosiłem się z kodem. Mocna motywacja to tak naprawdę podstawa. Nie ważne czy masz 12 czy 16 lat - żeby dobrze programować nie musisz tak naprawdę zaczynać od lat ośmiu czy siedmiu. Ja zacząłem w wieku szesnastu lat i dalej się uczę. Mam motywację, chcę to robić zawodowo i lubię to. Powiedzmy sobie teraz szczerze: programowania nie da się nauczyć. Naiwny jest ten, który twierdzi, że się da. Nie sposób jest zapamiętać tych wszystkich funkcji i algorytmów. Prędzej czy później sięgniemy do książki, albo dokumentacji bądź jakiegoś Internetowego kursu. Programista uczy się całe życie. Ja uczę się z książki, ale równie często zaglądam do kursów, które bardzo dużo mi dają bo są tam ciekawe informacje, których w mojej książce nie ma.

Utopijna wizja nauki programowania

Uczymy się programować przeglądając: komiksy, demotywatory, kwejk-a albo prowadząc aktywną dyskusję na facebook-u ze znajomymi lub gadu-gadu: „co tam?!”. Nie! Jak najszybciej o tym zapomnij. Tak nigdy nie nauczysz się programować. Umówmy się: uczysz się programować to włączasz kompa, czytasz nowinki ze świata IT, sprawdzasz pocztę i wykonujesz inne rutynowe czynności typu odpisywanie na GG (jeśli ważne) a potem (jak koniecznie musisz) sprawdź co nowego na facebook-u i koniec. Siadasz do nauki programowania.

Skuteczna nauka programowania

Odpalasz IDE, otwierasz książkę bądź kurs internetowy i kodujesz, kodujesz, kodujesz... Najlepiej jeszcze wyłącz GG, aby nie rozpraszała Cię koperta informująca o nadejściu nowej wiadomościami. Staraj się tego trzymać a będzie dobrze. Najważniejsze to nie tracić motywacji. No i nie obijać się na miłość Boską!!!

Język programowania

Masz już motywację i stajesz teraz przed najcięższym wyborem w swojej karierze programistycznej. Nad językiem…
Od razu zapomnij o programowaniu jeżeli myślisz, że „o nauczę się delphi i to mi na całe życie wystarczy”. Błąd. Wielki błąd. Nie możemy obrać sobie jednego języka i tylko jego się trzymać. Technologia się zmienia i musimy być na to gotowi. Skąd wiesz, czy Java albo Python za kilka(naście) lat nie znajdzie się na miejscu Pascala?

Jaki więc język wybrać?

Są ludzie, którzy twierdzą, że naukę najlepiej zacząć od właśnie Pascala (ja twierdzę, że od j. polskiego) bo jest zdecydowanie najłatwiejszy (tu bym się kłócił :P). No cóż... Twój wybór. Ale tak naprawdę to nie ma znaczenia (chyba, że zaczniesz od Asemblera albo Perla).

To co, C++? Dlaczego by nie? Ucząc się C++ uczysz się jednocześnie C i wcale nie jest prawdą, że nie umiejąc C nie nauczysz się C++. Ucząc się jednego języka inny załapiesz błyskawicznie. Przecież to tylko inne instrukcje oraz składnia może być inna. Od czego ja zacząłem? No ja tak naprawdę liznąłem PHP, a tak 'niby na poważnie' to od Javy. Ale niemożliwie mnie to zniechęciło tak więc czmychnąłem w kąt i przytuliłem się do C++ i jest mi w nim dobrze. Można w sumie powiedzieć, że zaczynałem od tego właśnie języka… wiedząc zaledwie nie wiele.. tylko co to są warunki tak naprawdę :). Tak więc podsumowując nie ma znaczenia od czego zaczniecie byle się nie zniechęcicie i nie wbijecie sobie do główek, że na całe życie przy tym jednym zostaniecie. Ja preferuję zacząć od C lub C++ :). Bardzo przyjazne języki tak naprawdę a lektura? Ja zaczynałem od Symfonii C++ Standard Jerzego Grębosza.

Czy mogę już napisać grę?

Aż by się chciało w tej chwili rzucić mięsem…. daruj sobie programowanie jeżeli myślisz, że nauczysz się jednej książki na pamięć i już napiszesz grę. To naprawdę nie jest takie proste. Ależ oczywiście.. możesz mieć motywację aby w przyszłości pisać gry ale błagam nie pisz czegoś w stylu „w jakim języku najłatwiej napisać grę?”
Po pierwsze… już wiem, że jesteś na poziomie podstawówki, po drugie nie ma czegoś takiego jak: „w jakim najłatwiej?” … kurde w żadnym? Zacznij od napisania jakiegoś porządnego kalkulatora a potem myśl o grach bo jestem pewien, że z takim nastawieniem prędzej się zniechęcisz niż tę grę napiszesz… a i tak nie będzie nikt w nią grał (:P). Nie myśl więc, że będziesz jednoosobowym blizzardem. Ja nie wiem dlaczego każdy kto zaczyna programowanie myśli że od razu napisze grę… podejrzewam, że takie osoby grają niemalże uzależnieni w bardzo popularną wśród młodzieży grę zwaną Tibia.

Materiały do nauki

Bólu głowy można dostać widząc po raz n-ty temat na forum pt. „z czego się uczyć?!”. To denerwuje jeszcze bardziej niż „jak zacząć się uczyć?”. Nie będę tutaj dużo gadał - do wyboru mamy: Internet oraz źródła papierowe, czyli tzw. książki. W Internecie materiałów jest naprawdę od groma.

Ja tu napiszę o kilku fajnych moim zdaniem pozycjach:
www.cpp0x.pl – Serwis tematyczny, poświęcony tylko i wyłącznie programowaniu w C++. Na łamach tego serwisu znajdziesz Kurs C++, który stał się następcą bardzo popularnego kursu „od zera do gier kodera”. Wspomniany » Kursy ¦ Kurs C++ kurs opisuje język zgodnie z obowiązującym standardem C++.

„Symfonia C++ standard” – zdecydowanie najlepsza pozycja poświęcona językowi C++ od podstaw. Autor wyśmienicie magluje każde zagadnienie aż do znudzenia. Polecam dla bardzo początkujących.

„Thinking in C++” – pozycja również bardzo popularna jednak nie jest ukierunkowana do laików.

„Algorytmy, struktury danych i techniki programowania.” – ciekawa pozycja dla osób mających jakieś pojęcie o programowaniu i chcących poznać ciekawe algorytmy.

„C++ dla każdego” – książka poświęcona językowi C++ od podstaw jednak zdecydowanie lepszą pozycją (moim zdaniem) jest Symfonia C++ standard.
Książek i artykułów na temat programowania jest znacznie więcej niż to co wymieniłem - naprawdę wystarczy tylko trochę poszukać...

Inne metody nauki programowania

Ciekawą techniką nauki programowania jest wygrzebanie gdzieś jakiegoś kodu i analizowanie go.
„Aha tutaj jest jakieś for”…. szukamy w słowniku co to znaczy, potem patrzymy na resztę i…”Aha! Tak się to robi!”. Bardzo „ciężka metoda” szczególnie jak się o programowaniu nie ma kompletnie pojęcia ale za to jaka skuteczna :).
Ciekawym motywem jest też oglądanie video-kursów na youtube..są za darmo i z komentarzem głosowym więc jak się jest słuchowcem to można się wiele z tego dowiedzieć.
Uprzedzam tutaj pytanie… nie, nie ma książki, która pokazuje jak od „Hello world” napisać grę w 3D najlepiej z dźwiękiem i grafiką jak w Wiedźminie 2 Zabójcy Królów.

Matematyka

Tutaj chce mi się śmiać (bo sam prymusem nie jestem ale to raczej z lenistwa) i jednocześnie płakać jak czytam niektóre komentarze ludzi, którzy z uporem maniaka wmawiają początkującym, że „Nie jesteś wybitnym matematykiem? No to kolego chyba Ci w programowaniu nie pójdzie”.
Przyznam…. Matematyka jest potrzebna ale tu głownie tak naprawdę chodzi o logiczne myślenie a nie o to, żeby napisać jakiś program to trzeba wykonać serię skomplikowanych obliczeń.
Polecam pewną ciekawą pozycję…mianowicie to:
„Od matematyki do programowania. Wszystko, co każdy programista wiedzieć powinien” – ciekawa pozycja naprawdę. Ale i tak lepiej uważać na lekcji…a najlepiej to w podstawówce bo potem będziecie żałować, że macie takie braki ze swojej winy (tak jak np. ja).

Zakończenie

Jeżeli doczytałeś to do końca to gratuluję cierpliwości (to wspaniała cecha, którą każdy programista posiadać powinien). Wiem, że nie wyczerpałem tutaj do końca tematu ale będę ten temat jeszcze w miarę chęci i wolnego czasu rozwijał. Mam jednak nadzieję, że udzielił Wam od odpowiedzi na kilka nurtujących pytań i nie będziecie już pisać jakże często powtarzających się tematów na forach.

Uff to już koniec mojego pierwszego wpisu. Moimi intencjami, nie było nikogo obrazić. Czasem stosowałem nieco kontrowersyjne słownictwo ale to tak ze szczyptą humoru - mam nadzieję.
Jesteś programistą? Napisz w komentarzu jak Ty zaczynałeś!
Aha jeszcze jedno... pomimo, że czytałem ten tekst już z 4 razy to mogły się jeszcze wkraść jakieś błędy typu 'niema' (osoba) zamiast 'nie ma'.... Proszę o zgłaszanie mi takich łobuzów...  

porady programowanie hobby

Komentarze

0 nowych
Axles   17 #1 19.07.2012 14:29

Witaj wśród społeczności DobreProgramy !
Bardzo spodobał mi się twój wpis, powiem szczerze gdybym coś takiego przeczytał te 10 lat temu, dziś bym pewnie nadal programował, ale niestety ... zniechęciłem się właśnie i przestałem.
Dziś już nie mam nawet chęci i czasu by zaczynać praktycznie od zera.
Liczę, że będą kolejne wpisy. Trzymaj się.

mateooshn   4 #2 19.07.2012 14:42

Hej,

Temat rzeka, każdy ma swoje zdanie. Ja właśnie mam zamiar zacząć pisać aplikacje na Androida. Myślę, że w ciągu roku nauczę się tworzyć prościutkie gry (coś w stylu Koko Euro Spoko - dostępne ze sklepu Play). I każda opinia osoby, która już ma za sobą początki, przyda mi się szczególnie.

Jeśli chodzi o czynniki sprzyjające mi w osiągnięciu celu, to:
- Motywacja - z tym nie będzie kłopotu, chyba że coś będzie naprawdę problematyczne;
- Język programowania - Java i (chyba) NDK - tego się nauczę;
- Matematyka - pod tym względem jestem dobrym uczniem.

Ale są dwie rzeczy przeszkadzające mi w osiągnięciu celu. Pierwsza to wspomniane przez Ciebie materiały - ostatnio przeglądam Android Training, ale brakuje mi napisanej po polsku książki prowadzącej totalnego laika za raczkę, aby cokolwiek sklicił. Ebooki mnie mało interesują. Druga przeszkoda to brak czasu - ale na to już się nic nie poradzi.

Pzdr.
mateooshn

GBM MODERATOR BLOGA  20 #3 19.07.2012 15:18

Hmm... fajny tekst, ale mam jednak pare wniosków, które chciałbym przytoczyć. Przede wszystkim, to z tą matematyką jest dobrze powiedziane, przydaje się najczęściej logiczne myślenie, ale...

Ale jeśli ktoś ma aspiracja do tworzenia gier na profesjonalnym poziomie, to matematyka również musi być u niego na takim poziomie. To samo się tyczy w przypadku aspiracji do tworzenia stricte naukowych programów ;)

Kwestia tego języka na początku - imho najlepszym językiem jest Pythone (wymusza wcięcia !), do tego jest wieloplatformowy, a także posiada fajne frameworki (Django i PyGame) - jeśli ktoś ma naprawdę mocne aspiracje, to myślę że siedzenie 3-4 lata w Pythonie - tworzy naprawdę dobry start ;)

Generalnie tekst jest w porządku, ale chciałbym tutaj przytoczyć jeszcze dwa artykuły Gynvaela Coldwinda, które na wejściu wprowadzają sporo wiedzy potrzebnej do dobrego startu z programowaniem :)

Poradnik Początkującego Programisty - http://gynvael.coldwind.pl/?id=238
Matematyka w informatyce i programowaniu - http://gynvael.coldwind.pl/?id=428

Pozdrawiam ;)

Dropcio   3 #4 19.07.2012 17:52

Dzięki Wam za pozytywne komentarze :)

@GBM linki, które podałeś można powiedzieć, że zainspirowały mnie w pewnym sensie do napisania takowego artykułu.

@Axies
Nigdy nie jest za późno. Co do nowych wpisów to tak - będą. Jeszcze z trzy czysto teoretyczne dotyczące programowania (języki,materiały, .NET) jeden na pewno poświęcę GG a kolejne myślę będą bardziej traktowały o programowaniu praktycznym czyli w pewnym sensie planuję poradniki.

Druedain   14 #5 19.07.2012 18:00

Zastanawiałem się jak zacząć, żeby nie wyjść na nudziarza i malkontenta, ale chyba nie umiem. Cóż…

Na początek wywaliłbym obrazek z Visual Studio 2010 Ultimate. Dlaczego? Z dwóch powodów. Po pierwsze tekst kierujesz do początkujących osób, a nie napisałeś nigdzie czym jest Visual. Po drugie, nawet jeśli byś wytłumaczył czym jest, po co początkującemu programiście kosztowna kobyła? Jest darmowa wersja Express, są też inne darmowe edytory / IDE. Najlepiej jest napisać kilka słów o Visualu w wersji Express (ma swoje wady i zalety), a następnie o czymś z innej stajni (np. coś pracującego na GCC).

Kwestia samego rozpoczęcia to trudny temat. Tak na prawdę programowanie to coś więcej niż klepanie kodu. Tutaj pojawia się problem nazewnictwa. Można uznać, że programistą jest ktoś, kto umie wyklepać 10 funkcji C++, a można uznać, że to będzie tylko kolejny klepacz kodu, zaś programistą jest ktoś, kto zna się na algorytmach, inżynierii, systemach operacyjnych i bardzo ważnej rzeczy, UWAGA, m-a-t-e-m-a-t-y-c-e (traktuję logikę jako część matematyki, ale nawet dzieląc to na osobne działy, wciąż matematyka jest bardzo potrzebna przy prawie każdym zastosowaniu programowania, choćby w jakimś prostszym zakresie (na UWr przedmiot pt. Wstęp Do Matematyki, to bardzo abstrakcyjne zagadnienia z zakresu logiki i teorii mnogości)). Można ograniczyć się do samej znajomości języków programowania, ale wtedy w pewnym momencie po prostu będzie martwy koniec, bo albo się okaże, że prosta rzecz wykonuje się godzinę, gdyż autor nie znał optymalnego algorytmu, albo biedak będzie siedział przez tydzień w kącie w drgawkach po próbie wprowadzenia jakiejś istotnej zmiany bez rozpieprzania całego kodu, albo będzie jedyną osobą, dla której interfejs będzie intuicyjny, albo program będzie działał tylko dla jednego zestawu danych wejściowych, bo w reszcie przypadków będzie wywalał dziesiątki błędów, albo… Tutaj nie chodzi o jakieś zajeżdżanie się. Choćby podstawowa znajomość działów sąsiednich dla programowania może sprawić, że samo programowanie będzie szło dużo szybciej i w efekcie będzie się szybciej i lepiej uczyć samego programowania. Poza tym czasem można się zajechać ciągle tylko klepiąc kod i wtedy warto coś innego porobić.

Wybór języka na początek jest bardzo ważny i jest tylko opinii ilu programistów. Jedni twierdzą, że C, inni że PHP, jeszcze inni, że może Python. Każda opcja jest dobra i zła w zależności od osoby. Trzeba spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie czego się oczekuje, co się chce osiągnąć. Jeśli ktoś się nudzi przez weekend i tak tylko sobie chciał coś tam coś tam, to ja bym polecał PHP, bo napisanie czegoś prostego, co zadziała nie angażuje za bardzo programisty. Poza tym tworzenie stron to obecnie dość modna działka, więc dość łatwo znaleźć darmowe materiały w necie. Czemu Python? Bo ten język uczy estetycznego tworzenia kodu, a to bardzo ważne jest. Jest to przy tym bardzo wszechstronny język i nadaje się do poważniejszych projektów dla zaawansowanych programistów. A kiedy C? Kiedy ktoś chce wejść w programowanie chronologicznie. C nauczy jak działa system operacyjny każąc używać wskaźników, jak działa kompilacja dzięki makefile i makrom preprocesora, nauczy dbania o kod każąc samemu zwalniać pamięć… Javy bym na początek nie polecał. Ma dużo fajnych i niefajnych cech. Ma wysoki próg wejścia i jej zalety objawiają się przede wszystkim przy na prawdę dużych projektach. Początkujący programista raczej nie będzie miał z nimi szybko do czynienia. Stawiam, że jeszcze przynajmniej przez 10 lat będzie można znaleźć pracę, bo nawet jak upowszechni się coś lepszego, masa projektów nadal będzie wymagała opieki.

Teraz nieszczęsny kalkulatorek. PO CO? Po co pisać kalkulator, skoro nikt nie będzie w nim liczył? Lepiej napisać grę, bo pozwala ona ogarnięcie kwestii logiki, typu przyczyna skutek i ogólnie rozwijanie gry, uczy programowania.
A tak serio. Nie kumam co chcesz od gier. Jednym z pierwszych sensownych programów jaki zrobiłem była gra gra memory w Delphie. Nie czuję bym coś stracił nie tworząc kalkulatora. Nie, nie mam nic do kalkulatorów (może prócz sadystów na studiach – rzygać się chce, gdy w kolejnym języku po raz n-ty każą ciepać kalkulator). Kalkulator jest czymś innym niż gra, na początek równie dobrym pomysłem na program. Dla mnie osobiście kalkulator jest zbyt nudny by go oferować początkującemu, ale w sumie, ktoś może mieć na odwrót. Można nawet zrobić system księgujący jeśli to kogoś fascynuje. W zasadzie dowolny projekt może mieć małą prostą wersję do zrobienia dla początkującego, jednocześnie może być dla kogoś ciekawy i go czegoś nauczyć. Wywaliłbym więc akapit o tworzeniu gier.

Na koniec jeszcze chciałbym wyrazić swoją opinię na temat C/C++. Według mnie nauka C++ nauczyć może języka C++. Nauka C nauczyć może programowania w C. Języki bardzo podobne, ale nie tożsame. Przede wszystkim C++ promuje obiektowość, jednocześnie pewnych rzeczy z C nie ukazując. Dobrą drogą rozwoju jest zacząć od C, bo samo C to sporo nauki i ciekawych rzeczy, a potem rozwinięcie w C++, co też jest celem ambitnym. Zaczynanie od C++ jest świetnym zabójcą motywacji, jak na mój gust.

PS Thinking in C++ jest według mnie tak samo dobre dla lajków jak sam język C++.
PPS Jeśli Symfonia, to faktycznie standard, to wtedy wywal całkowicie Visuala. Visual ma swój standard w niektórych miejscach C++, co jest kolejnym zabójcą motywacji (chyba, że ty lubisz jak od samego początku są problemy).

Autor edytował komentarz.
Dropcio   3 #6 19.07.2012 18:14

@up
IMO programowanie ma budzić respekt w drugim człowieku. I jeżeli taki początkujący zobaczy "Visual Studio 2010 ULTIMATE" sama nazwa już budzi niemały respekt to zainteresuje się co to jest... potem 'jak to ogarnąć?'.

Poza tym jest jeszcze Dreamspark.

etam   10 #7 20.07.2012 00:03

@Druedain
Dobrze gada! Polać mu!

Razi   5 #8 22.07.2012 23:43

Ja gdzieś od 2 miesięcy piszę coś co wstępnie zatytułowałem "Wstęp do programowania" gdzie opisuję samą metodykę dochodzenia do rozwiązań pewnych problemów algorytmicznych m.in. algorytmy sortowania, rysowanie choinki (prosty przykład na pętle zagnieżdżone i znajdywanie zależności), implementacja szeregu taylora do obliczenia sinusa (przykład "optymalizacji" wzoru na potrzeby obliczeń, znajdywanie zależności), kilka "ruchów" rozwiązywania planszy sudoku, bez użycia konkretnego języka. Napisałem tam że matematyka nie jest potrzebna w sensie "wyklepane wszystkie wzory", ale właśnie myślenie logiczne. Później, albo "obok" napiszę prosty kurs Pythona (podstawy, nic specjalnie zaawansowanego, bo sam nie umiem tego języka całego), bo jest on dość blisko "pseudokodu". To jest język którego po prostu warto znać, bardzo mi pomógł przeżyć sprawozdania z Elektrotechniki gdzie musiałem wykonywać masę obliczeń na liczbach zespolonych.

Ważne też jest myślenie abstrakcyjne i wyobraźnia: pisze się kod, tekst, a efektem czasem mają być jakieś działania, niekoniecznie będące tekstem. Na poziomie kodu trzeba sobie to wyobrazić, nie widzi się przecież wyników w trakcie pisania samego kodu. Czasem trzeba napisać tysiąc linii żeby w ogóle jakikolwiek efekt zobaczyć. Nie mówiąc już o algorytmach, które mają kilkaset linii, a w wyniku dają jedną liczbę.

Co do kalkulatora: pisanie go pokazuje nieco podstawową składnię. Moim pierwszym dziełem w PHP była gierka, coś w stylu giełdy, grało w to kilka osób. Oczywiście wcześniej nie obeszło się bez zaznajomienia ze samą składnią poprzez właśnie "kalkulatory". W Javie pierwsza aplikacja jaką napisałem to też gierka, klon BreakOut 3D.

A co do kompilatora, to się przekonałem do clanga: jest szybki i ładnie zaznacza błędy, a w dodatku nie ma żadnych udziwnień w stylu _tmain, _tchar jak Visual C++ (czy te _t na prawdę jest potrzebne?).

soanvig   10 #9 23.07.2012 10:48

Do pisania gry niestety - w przypadku gry, gdzie coś się porusza potrzeba jeszcze:
- fizyki,
- biblioteki graficznej (lub zestawu np. DirectX, albo SDL gdzie jest też dźwięk i cała reszta)
- głębokiego, rozumnego myślenia.
A jeśli chodzi o C++... to nauki programowania każdy język jest dobry, ale C++ jak na moje to bardzo niefajnie się uczy i to może zrazić. Od siebie bym raczej PHP polecał na początek, ale też różni się od innych języków, gdyż polega na żądanie-odpowiedź

KotletBanan   5 #10 23.07.2012 11:33

Interesujący artykuł ;) . Ja mam za to trochę inny kłopot - za co się zabrać po ogarnięciu podstaw? Umiem rozwiązać w C++ chyba każdy problem matematyczny, rozumiem OOP (chociaż specjalnie nie lubię tak programować ;) i znam wszystkie potrzebne do życia instrukcje (ale zawsze można zerknąć do wyszukiwarki :D). Teraz, co dalej?

Dropcio   3 #11 24.07.2012 10:36

@KotletBanan
Problemy matematyczne w programowaniu to nie wszystko. Jeżeli faktycznie potrafisz zaimplementować te wszystkie podstawowe algorytmy i ogarniasz składnię języka tak samo jak OOP to nie widzę problemu, żebyś obrał sobie po prostu jakiś projekt i dążył do jego realizacji. Na początek mogę Ci polecić odtwarzacz muzyczny w konsoli a następnie prostą grę... nie wiem chociażby roguelike. http://pl.wikipedia.org/wiki/Roguelike

  #12 09.02.2013 01:04

Witaj. Właśnie się zabieram za naukę programowania. Kiedyś się "bawiłem" w basicu na c64, ale obecnie język ten jest reliktem jak i sam komputer:) Dzięki za wpis, bo rzeczywiście tematów na forum jest sporo, a jeszcze więcej odpowiedzi jakie przytoczyłeś.

  #13 28.05.2013 14:40

Witam, postaram się w kilku słowach.
Zacząłem mając 35 lat, to moja druga specjalizacja, uczyłem się dwa lata na studiach podyplomowych. Z nauką języka programowania to tak jak z nauką języka obcego, np: angielskiego. Systematyczność i świadomość, że to proces. Nie da się nauczyć w miesiąc ani dwa. Pewne rzeczy przychodzą z czasem. Pierwszy system komercyjnie napisałem po dwóch latach od chwili rozpoczęcia nauki. Zacząłem od javy, potem przesiadłem się na php i potem wróciłem do javy. Podobnie jak autor miałem momenty zwątpienia, ale wytrwałość to też cecha programistów.
Pozdrawiam.

  #14 19.10.2013 21:50

Daje to w zakładkę i od teraz 19.10.2013 godzina 21"49 biorę się za naukę. Dzięki za to co napisałeś, dodało mi to motywacji. Będę postępował wg twoich rad i mam nadzieje że osiągnę sukces.

  #15 08.11.2013 18:00

Do nauki podstaw programowania (czyli okresu w którym decydujemy się brnąć w to dalej bądź zaniechać), sprawdzają się te kursy wideo http://strefakursow.pl/kursy/programowanie.html

  #16 12.11.2013 15:41

Hej. Fajny art.

Ale dorzucę coś od siebie, takie kilka ważnych tematów od gościa co przegrał i zgubił się gdzieś po drodze w odmętach kodu. To oczywiście wszystko jest IMO subiektywne i w ogóle...

Jeśli myślisz serio o programowaniu:
1) specjalizacja to podstawa - lepiej znać od podszewki daną technologię niż wszystko po kawałku - w myśl zasady jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Fajnie jeśli sprawia frajdę to co robisz.
1.1) Nie patrz na to co inni osiągają/potrafią a ty nie, możesz mieć jakiegoś idola, ale nie daj się wciągnąć w wyścig szczurów bo to zło i prowadzi na manowce. Lekka rywalizacja jest ok, ale szukaj swojej drogi i myśl samodzielnie!
1.2) jak się już nauczysz fajnie to możesz poszukać mentora. To trochę abstrakcyjne, ale czasami można wkręcić się do pracy z kimś kto zjadł na twojej technologii zęby. To już zależy od tego co chcesz osiągnąć. Tutaj przypada idealnie np ciekawy nieszablonowy temat pracy inż/mgr na studiach.
2) najlepiej nigdy nie siadaj do grania w gry komputerowe - to zabija czas tak, że w końcu możesz mieć poważny problem - ja tak miałem, teraz jest jeszcze gorzej jak nie mam pracy a coraz ciężej jest wyjść z domu. Jeśli masz z tym problem zmień system na linuksa to będziesz miał trudniej.
Jako odskocznię od pracy wybierz zajęcia fizyczne, coś co jest przeciwstawne do pracy umysłowej, ale nie uzależnia jak gry.
3) Unikaj/zwalczaj prokrastynację pod każdą postacią.
4) pracuj nad swoim warsztatem
– organizacja pracy, metodyka rozwiązywania problemów, testuj różne sposoby pracy, podejścia do niej (np. praca w "biegach", tak jak w metodyce agile, po kilkanaście minut, albo dłużej, znajdź swój rytm pracy, sposób motywacji i nagradzania za osiągnięcie celu)
– dowiedz się jak najefektywniej się uczysz, czy słuchasz, piszesz, czytasz itp,
- opanuj miejsce pracy,
- narzędzia - aplikacje - ja polecam Eclipse'a, netbeanse od biedy, jak www to aptana też może być. Visual studio czasami też dobre, np do opencl, cuda, ale teraz przechodzę na Ubuntu bo mam dosyć stajni MS i ich problematycznych rozwiązań jak win 8, 8.1,
- używaj svn-a np github'a, już na studiach. Wrzucaj swoje projekty jako portfolio, albo zbieraj je na swojej stronie.
- załóż bloga, stronę itp
– pamiętaj o przerwach od komputera i rób kilka razy w tygodniu ćwiczenia fizyczne albo zapisz się gdzieś na siłkę/basen. To bardzo ważne, dotleniaj mózg, długa praca przy kompie wykończy ci za kilkanaście lat kręgosłup, serce, układ krwionośny, jeśli nie weźmiesz się za to wcześniej. Dbaj o swoje jedzenie, nie pij dużo coli, kawy itp.
5) udzielaj się w społecznościach programistycznych, projektach, łap kontakty, znajomych, pojawiaj się na konwentach itp - w myśl zasady:
wartość rynkowa pracownika = (wiedza + znajomości + doświadczenie) / 3
Ja pominąłem to, skupiłem się na wiedzy i powiedzmy też na doświadczeniu, nie mam dzisiaj właściwie żadnych znajomych. Nikt nie wie tak naprawdę czym się zajmuję, nikt mnie nie zna w branży. Na rozmowach kwalifikacyjnych patrzą na mnie jak na jakieś kuriozalne zwierze, jednorożca w tęczę czy coś takiego, bo tak naprawdę nie opanowałem do mistrzostwa żadnej technologii a znam takie jak chociażby nvidia cuda, albo opencl. Ale jak masz określić obiektywnie, że znasz się na programowaniu w C++ albo javie (jest przecież java Standard Edition i Enterprise Edition, masz frameworki, wzorce projektowe)??? No nie da się. Ocena zawsze jest subiektywna i weryfikowalna jedynie praktycznie, a dokładniej to wg. zadania, któremu musisz stawić czoła. Zawsze można kogoś uwalić dając mu zadanie, którego nie da się rozwiązać, ale w tym przypadku ważne jest podejście i tok rozumowania a nie rozwiązanie.
Jak ktoś wcześniej stwierdził – nauka programowania to proces, IMO który się nigdy nie skończy, bowiem technologia się rozwija. For example: C++ dzisiaj to nie to samo co C++ 10 lat, w javie więcej robisz w frameworkach niż od zera samemu jak to miało miejsce te 10 lat temu.
6) Też nie warto ściemniać że coś potrafisz jeśli nie jesteś w pełni o tym przekonany – to zostanie zweryfikowane. Ogólne pojęcie jest potrzebne, ale bez przesady.
7) Pracy szukaj wśród ludzi z pasją. Ich wiedza i doświadczenie są zwykle bezcenne. Atmosfera jest bardzo ważna, tak samo jak satysfakcja, czy też wynagrodzenie emocjonalne za włożoną pracę. Czasami jest lepiej pracować w małym ale dynamicznych i energicznym zespole niż w korpo które wyciska gości jak owoce. Oczywiście jeśli trafisz na kogoś kto nie zmiesza cię z błotem, nie będzie cię wprowadzał na minę, podkładał świni, sabotował twojej pracy, twojego stanowiska, etc. Ludzie dla których ja pracowałem to zwykłe szczury korporacyjne więc miałem słaby początek. Od takich osób najlepiej trzymać się z daleko, bo więcej niszczą niż wnoszą od siebie.
8) Fajnie jest sobie obrać jakiś cel nadrzędny, marzenie, coś do czego będziesz dążyć w trakcie pracy, np za 10 lat będę pracował w Google'u albo Nvidii, albo dla IBM'a albo wyjadę w Alpy i zostanę zawodowo snowboardzistą :D Ja nie miałem pomysłu na siebie i dzisiaj mam problem żeby znaleźć pracę bo znam się ogólnie na programowaniu i tak naprawdę to nie mam pojęcia po co mi to wszystko było.
9) raz na jakiś czas róbcie reaserch na rynku pracy, czego szukają w waszej specjalizacji. Tak żeby w razie czego nie było problemu się tam odnaleźć.
10) otwartość umysłu i myślenie abstrakcyjne - dużo trudnych problemów można rozwiązać, lub obejść zmieniając podejście, punkt widzenia samego problemu, czasami programista sam wpędza się w kłopot bo myśli konwencjonalnie lub rutynowo.
11) nie można być programistą nie pisząc kodu a jedyni czytając o tym, testując gotowe sample, tutoriale
12) słyszałem na studiach, że jak do 25 roku nie będziesz już dobry w programowaniu jakiejś technologii to już jest za późno żeby poważnie o tym myśleć. Nie wiem na ile to prawda, ale patrząc na mój przypadek jest to całkiem prawdopodobnie. Ale wszystko jest względne i zależy od celu jaki chcesz osiągnąć.
13) nie wsiąknij w temat, trzymaj kontakt z innymi z poza twojego świata. Ja wsiąkłem i chyba już nic innego nie potrafię.

Sam mam dzisiaj 28 lat, inżyniera na PW z elektroniki wieczorowo, jakieś pojęcie o programowaniu, roczne doświadczenie w korpo jako programista w J2SE, PHP, www, oraz kilkuletnie też w korpo na helpdesku, i przeświadczenie że brak takich informacji wcześniej zniszczył mi życie. Sami się zastanówcie dobrze czego oczekujecie od tego "bycia programista".

Bardzo ważne:
Dobrymi chęciami to sobie można tylko krzywdę zrobić, liczy się tylko to co chcesz osiągnąć i ile poświęcisz aby do tego dotrzeć i na ile jesteś w stanie wytrzymać do końca tej drogi i co po tym wszystkim zrobisz. Determinacja, cel, motywacja, ciężka praca nad sobą.

Ufff... dobra się naprodukowałem. Chyba z 1h to pisze.
anyway

Serio - Nie słuchajcie się tego co napisałem tylko sami myślcie bo to podstawa wszystkiego :D
Powodzenia.

  #17 20.12.2013 15:27

Chciałbym nauczyć się podstaw programowania

  #18 12.02.2014 16:20

Autorze zmień proszę tło dla komentarzy bo mi oczy fiksują.

  #19 22.02.2014 10:05

Jak na 28 lat to głębokie przemyślenia. Chyba pesymistycznie siebie oceniasz. Może za bardzo słuchasz opinii innych o sobie ( one zawsze będą negatywne). Ja mam 50 lat, studia elektryczne, pasja programowanie. Próbuję sprzedawać urządzenie, które moim zdaniem jest genialne, lecz którego nikt nie chce kupić. Dostałem się do korpo na programistę, aby zarabiać na utrzymanie. Jednak wiara i pasja chiągle pozostaje. I wierzę, że nikt tego nie zniszczy.( chociaż po rozmowie wstępnej byłem mocno zdołowany, że nic nie umiem).

  #20 31.03.2014 17:14

Kurde no co powiedzieć, lecę się uczyć programować :) Dzięki stary

  #21 06.05.2014 17:51

Ciekawy artykuł, sam jakieś podstawy ze szkoły wyniosłem, do c++ ( "od zera do gier kodera", "Symfonia C++") zabierałem się już ze 2 razy, zawsze brakło mi motywacji, dużo rzeczy odciągało moją uwagę (gg, fb, gry etc.). Może teraz się uda! Spróbować chyba nie zaszkodzi, hm?

'Good Luck' wszystkim zaczynającym, oraz motywacji życzę :)

  #22 20.05.2014 17:48

Dzięki :D

  #23 12.06.2014 11:11

Witam, mam 28 lat i zacząłem się bardzo interesować programowaniem. Lubie coś tworzyć, coś mieć przy sobie i w tym dłubać sprawdzać, zanurzyć się w czymś i godzinami nad czymś myśleć, żyć tym. Mysle, że programowanie to własnie daje. Dodatkowo jestem introwertykiem.
Niestety początki są trudne. Nie potrafie narazie nawet skumać ideii głupiej choinki z gwiazdek. :/ Myśle za bardzo obrazowo chyba w tym wszystkim, a za mało w tym języka logiki i matematyki.
Wiem, że nie należy się poddawać, ale mój wewnętrzny krytyk mowi mi : stary, masz problem z choinką, a co będzie dalej :D ? Lata lecą, programowanie to czasochłonne zajęcie i zdrowie też jest tylko jedno (kręgoslup, oczy, hemoroidy i co tam jeszcze - siedząca praca).
Szukam pomyslu na życie i caly czas mysle o swoim zyciu, a czas ucieka. A w zyciu mialem juz rozne fazy, zajawki. pilka nozna, pilka siatkowa, szachy, medycyna, psychologia, filozofia, handel, muzyka (DJ-ka), produkcja muzyczna... i ciagle czegos brakuje. Moge rozmawiac z kazdym o wszystkim, ale nie mam swojego konika, czegos w czym bym się specjalizował.
Zazdroszcze ludziom co wiedza od poczatku kim chca byc. Chec byc lekarzem, spawaczem, gwiazdą porno :)
W programowaniu podoba mi się, że nie idzie jak trzeba, ale chcesz się dowiedziec i myslisz o tym. Nawet z taka glupia choinka z gwiazdek. Moze to w koncu to czego szukam ? :)

  #24 22.07.2014 23:18

Powiem tak, mam 14 lat i programowanie interesowało mnie już od 10 roku życia. Niestety, nie miełem pojęcia o matmie, o C++, ale miełem chęci do robienia gier (bawiłem się w RPG makera...) miełem problem z kolegami, ponieważ muwili mi... '' Daj sobie spokuj... jesteś za młodu...'' i troche ich posłuchałem.
Naszczęście się w pore ocknołem i zaczołem programować dalej (po 1 miesiącu)
dobrze że wiele po zapamiętywałem. Do tej pory z kuzyne znaleźliśmy swoje powołanie... PROGRAMOWANIE... . Trzymam kciuki za wasze sukcesy w programowaniu i za swoje silcesy w przyszłości .
Wielkie dzięki za pomoc i pozdro i powodzenia. :)

bojek   1 #25 17.10.2014 18:13

Chciałbym się trochę więcej nauczyć o programowaniu w JAVA.. ale w sieci nic darmowego nie mogę znaleźć.. Znalazłem taki kurs http://strefakursow.pl/kursy/programowanie.html czy ktoś może korzystał z niego? może coś więcej napisać o nim?

Autor edytował komentarz.
  #26 21.11.2014 13:24

Moje dziecko programowanie w Inteligentnej Planecie w Wilanowie zaczyna od programu Baltie. Córka ma 6 lat i lubi tego czarodzieja. Visual Studio to już na wyższym levelu :)

  #27 04.12.2014 18:13

Mam 13 lat, jestem dosyć dobry z matmy.
Od zawsze interesują mnie komputery.
Chciałbym programować w Javie, ale już 3 razy próbowałem się nauczyć i od pewnego momentu nic nie rozumiałem (kurs: http://javastart.pl, obecnie płatny), jeżeli zna ktoś jakąś dobrą książkę do Javy, tak abym ją zrozumiał (nie jak Antygona :D), to prosiłbym o podanie tytułu. Dzięki!

  #28 24.12.2014 23:46

jak przeczytałem to zdębiałem - dokładnie to co ja odczuwałem idę się otrząsnąć życzcie powodzenia

  #29 28.12.2014 20:30

Wolę handel dolarami to wszystko jest nic nie warte. ale dla zabawy czemu nie?

  #30 03.01.2015 23:00

Tego nie bardzo rozumiem: "/.../ chyba, że zaczniesz od Asemblera albo Perla" -- Assembler służby do programowania na "trochę wyższym poziomie" od ręcznego pisania kodu maszynowego, Perl to obiektowy język skryptowy w zasadzie uniwersalnego zastosowania, a powyższe zdanie sugeruje, że trzeba pojąć jakieś nieznane i niezwykle trudne wedyjskie nauki, żeby zacząć w tym pisać kod. Tak samo również poleciłbym autorowi tekstu (co sam innym zaleca) powtórkę zapewne pierwszego języka, który poznał, bo dziwi mnie takie coś: "nie wiele" -> powinno być "niewiele" (?); dziwi mnie też dość egzotyczna jak na polski standard gramatyka -- "Tak więc podsumowując nie ma znaczenia od czego zaczniecie byle się nie zniechęcicie" -- tu chyba nie trzeba nic komentować. Zresztą, wiele powyższych komentarzy wydaje mi się "sponsorowanych" bądź zamieszczonych przez wszystkich ludzi Autora, zobaczymy czy ten się zatem pojawi.

Pozdrawiam.

  #31 04.01.2015 19:38

Gratuluję kolego - bardzo mądre słowa napisałeś - to do autora.
Masz bardzo ważną cechę - twoje opisy się "lekko" czyta.
Są konkretne, zwięzłe, napisane ludzkim - przyjaznym językiem ;)

Panowie - mam pytanie do doświadczonych programistów.

Do tej pory pisałem tylko w pascalu /standardowe podstawy/.
W jakim języku będzie najłatwiej początkującemu napisać aplikację /najpierw nauczyć się języka/ gdzie będzie obsługa bazy danych, obsługa RS232, modbus, zdalny dostęp do bazy /web serwer ?/, docelowo pod system embedded.

Najlepiej przy użyciu bezpłatnych narzędzi - oczywiście liczę się że z ograniczeniami.

Czy wybór C# - będzie dobry ? Jakie środowisko wybrać ?

Życzę wszystkiego dobrego w nowym roku 2015 :)

  #32 15.01.2015 16:56

Super poradnik.
teraz łatwiej będzie mi się uczyć C# i Javascript.

  #33 03.02.2015 18:04

Przede wszystkim - dzięki za ciekawy tekst. Tak jak napisał AngelDead-pl, o wiele łatwiej będzie się teraz uczyć (w moim przypadku cpp).

Znalazłem łobuza ortograficzno-stylistycznego: "wiedząc zaledwie nie wiele".
1. Właściwa pisownia: "niewiele" (nie z przysłówkiem).
2. Można napisać takie zdania: "Wiedząc zaledwie tyle, że programuje się na komputerach, postanowił, że będzie lepszy niż Sid Meier. I... udało mu się" albo "zaledwie usiadł przy komputerze, zaczął uderzać głową w klawiaturę".
Ale nie "wiedział zaledwie mało" :)

  #34 13.05.2015 16:35

Zgodnie z zawartą w ostatnim zdaniu prośbą, wskazuję błąd w akapicie o motywacji: "na palony" --> "napalony".

Tekst niezły, acz niektóre fragmenty niezbyt spójne, na przykład końcówka tego samego akapitu, poczynając od "programowania nie da się nauczyć". Doświadczony programista domyśla się o co może autorowi chodzić, ale początkującym takie coś robi wodę z mózgu. W programowaniu wszystko powinno być jednoznaczne.

  #35 02.06.2015 14:39

@Anonim (niezalogowany): Co oferujesz na sprzedaz?, kresyda@interia.eu

  #36 14.06.2015 12:09

@george.hooshcha (niezalogowany): ja też

  #37 23.06.2015 05:47

Zapraszam na DARMOWĄ sesję promującą 3-6 miesięczne szkolenie z c#, online, w środę 24.06 w godzinach 18 - 21. POLECAM !!
https://www.facebook.com/events/1446155249023213/
fanpage:
https://www.facebook.com/ttooccii

  #38 15.08.2015 09:57

@DarekProgramista (niezalogowany):
Hej,
Jak ci się pracowało jako junior w wieku 37 z kolegami w wieku 20? Pytam bo sam mam 35 lat i zaczynam z Java. Póki co uczę się sam, bo w pracy mam sporo ale VBA.

  #39 26.10.2015 16:47

Teraz na nowo postawili forum DevStart dla początkujących programistów, wygląda całkiem fajnie i nie pominęli ważnych języków programowania https://devstart.pl

  #40 04.11.2015 16:50

Na prawdę super wpis! Czegoś takiego szukałem, czego co da motywację i na pewno ten tekst to zawierał :D Dzięki za rady i piąteczka! ;)

abogdziewicz   3 #41 16.11.2015 00:30

To co naprawdę jest trudne w programowaniu to motywacja i sama charakterystyka pracy, czyli monotonia, wystawianie się na długie godziny pełnej koncentracji przy pewnej zawziętości, która nie pozwala poddać się, gdy jakiś problem nas w danej chwili przerasta i trzeci dzień tkwimy w tym samym miejscu. Języki programowania, matematyka i materiały to rzeczy proste. Sam wybór języka programowania to też rzecz drugorzędna, wystarczy zastanowić się co chcemy najpierw programować, czy programy na Windows, na Androida czy strony internetowe, a czy to jest C++, C#, Java, PHP czy Objective-C to nie ma znaczenia, bo w każdym są te same elementy, tylko troszkę inaczej się je zapisuje.

abogdziewicz   3 #42 16.11.2015 05:22

@kapitanMarchewa (niezalogowany): Ja chyba z godzinę czytałem ten komentarz. Bardzo mądre przemyślenia, nawet do słownika musiałem zajrzeć jeden raz. Zawsze dbałem o to, żeby mieć dobre warunki pracy, omijać korporacje, pracowałem w Opera Software oraz CodeTwo, gdzie bardzo dbają o komfort psychiczny pracowników, a mimo tego zawód programisty daje w kość. Jest pełen frustracji i problemów niezależnych od nas. Czasem toniemy psychicznie w odmętach kodu. Odreagowanie w sporcie jest niezbędne. A najgorsze, że rodzina i tak myśli, że masz lekko, bo przecież praca dobrze płatna przy biurku, a nie w kopalni. Inne rady Kapitana Marchewy też są uzasadnione, więc nie będę tego powtarzał.

  #43 11.12.2015 12:03

No cóż. Mam 48 lat. Pracuję w utrzymaniu IT za 4,5tys., niestety nie programuję, choć programowanie interesowało mnie gdy miałem 20, 28, 33, 38 lat i obecnie. Jednak brakowało mi samozaparcia i mentora, nauczyciela, kumpla, kogoś do towarzystwa, aby wspólnie przechodzić przez zagadnienia i trudności. Ale na zmianę już za późno, bo kto przyjmie tak wiekowego pracownika na początkującego programistę.

TrustNoOne   11 #44 13.12.2015 10:03

@Dropcio - podstawą podstaw programowania moim zdaniem jest wskazanie co i skąd pobrać, aby zacząć się uczyć. Czyli podanie nazw narzędzi potrzebnych, aby gdzieś te linijki kodu wpisać - tutaj w tym arcie tego brak. Tak samo zawsze dobrze jest podać info gdzie znajdują się jakieś manuale - ta część została poruszona. Co do zadufanych w sobie bufonów odpisujących "Użyj Google" na zadane pytanie... Żal mi takich patałachów. Bo może i mają wiedzę większą niż inni, ale co z tego? Jeżeli ktoś pyta to oznacza - a) jest leniwcem lub b) szukał, ale widocznie wpisywał złych zwrotów w wyszukiwarce. To tak jak dla przykładu za dzieciaka oglądałem jakiś film, ale nie pamiętam kto w nim grał, ani jak się ten film nazywał, więc lecę na stronę filmwebu i tam zadaję pytanie. Dlaczego tam? Bo do tego służy to miejsce. Fora właśnie po to są. To co dla kogoś może być infantylne i głupie, dla kogoś innego może takim czymś nie być. Ok, pytanie może kogoś "mądrzejszego" rozbawić, ale zamiast chamsko odpowiadać, można po prostu nie odpowiadać. Taki cham i tak niczego konkretnego nie wnosi do dyskusji. Tak po prawdzie to więcej informacji i wskazówek w swoim komentarzu podaje @Druedain i @kapitanMarchewa. Pozdrawiam.

  #45 13.12.2015 15:51

Witam! Mam sprawę do obecnych i przyszłych programistów szczególnie z okolicy Katowic. Pracuję dla firmy Neocodis nad projektem Geek Factory. Prowadzimy kursy programowania od podstaw jak i dla wtajemniczonych. Kursy są prowadzone przez doświadczonych programistów którzy na co dzień wykonują projekty dla takich firm jak Panasonic. Dlaczego prowadzimy kursy? To proste mamy za dużo zleceń więc staramy się aby dla absolwentów kursów wystartowała strona na której będą zlecenia do wykonania oczywiście za wynagrodzenie. Dodatkowo zapewniamy konsultacje z HR oraz na kursie tworzymy własne portfolio. Front end developer oraz Back end developer różne języki, moduły. Gorąco zapraszam do współpracy jeżeli ktoś chce się nauczyć programować bądź poszerzyć swoją wiedzę.
Więcej informacji znajdziecie na Naszej stronie:
http://geekfactory.pl/

  #46 09.04.2016 08:19

@TrustNoOne: Zgadzam się z Twoją wypowiedzią i dlatego spytam konkretnie Ciebie. Co i Skąd pobrać? :)

TrustNoOne   11 #47 09.04.2016 11:25

@Anonim (niezalogowany): Nie jestem programistą. :( Ale, zacząłem od kursów internetowych (takie podstawy do wszystkiego): lynda.com i cs50. Choć to drugie moim zdaniem dużo gada o... niczym... Mimo tych dwóch podpowiedzi nie jestem kompetentny, aby tobie pomóc. :/

  #48 13.05.2016 17:06

Jeśli chodzi o początki programowania to warto zacząć od książek tematycznych, materiałów, prostych aplikacji, kursów. Ja skończyłem liceum o profilu historycznym, ale coś mnie tknęło żeby iść na informatykę dalej. Na pierwszych zajęciach było ciężko, momentami nawet bardzo, sporo musiałem od siebie dać. m.in. korzystałem z kursu eduweba (z resztą do materiałów i teraz zdarza mi się sięgać), najpierw wprowadzenia później bardziej zaawansowane, specjalistyczna literatura, jakoś to poszło dalej. w tym momencie wiem że ile dasz od siebie, tym łatwiej później, również w życiu zawodowym.

YobiPro   1 #49 23.05.2016 18:51

Jeśli chcesz tworzyć grę i tylko na tym Tobie zależy, po to się uczysz programowania. Pisanie kalkulatorów to jedynie przykład na zastosowanie zmiennych oraz operatorów - banał.
Zależnie od zdobytych umiejętności - pisz gry tekstowe, nie wymagające jakichś dodatkowych umiejętności graficznych. Na początek gra: pytanie - odpowiedź, kółko i krzyżyk czy nawet gra tekstowa RPG(bardziej wymagająca pracy).
Zapraszam na stronę gramto.pl http://gramto.pl/?by=4, gdzie znajdziecie bardzo ciekawe kursy.
Przede wszystkim kurs c++:
http://gramto.pl/tut/?tutorial=2&by=4
Pozdrawiam serdecznie.

Autor edytował komentarz w dniu: 23.05.2016 23:43
  #50 01.06.2016 15:15

@mateooshn: mylisz się jeśli myślisz,że od drazu będziesz programować jakieś dobre gry. Na początek powinieneś zająć się jakimś prostym kalkulatorem.

  #51 26.07.2016 21:51

Matematyka jest cholernie potrzebna, nie do samego programowania ale jest potrzebna aby wyrobić styl myślenia. Bez matematyki też da się radę ( oczywiście będzie trzeba nadrabiać braki w etapach w zależności od tego co będzie potrzebne). Ucząc się c++ bez znajomości matematyki i tak z niej korzystacie funkcje, tabele to nic innego jak operacje na zbiorach, kto je zna ma łatwiej kto nie ma gorzej ale można to udźwignąć... o ile nie chcesz łamać zabezpieczeń szyfrować etc.

  #52 03.12.2016 21:47

nie uważam aby inwestycja w bootcampy była potrzebna, gdy cała wiedza jest na wysięgnięcie ręki, ewentualnie polecam skondensowane kursy na konkretne tematy, takie jak na strefie kursów

  #53 03.12.2016 21:48

nie uważam aby inwestycja w bootcampy była potrzebna, gdy cała wiedza jest na wysięgnięcie ręki, ewentualnie polecam skondensowane kursy na konkretne tematy, takie jak na http://strefakursow.pl/?ref=32564