Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

[Firefox] Ergonomia subiektywna, czyli wiem lepiej od twórców, cz. 1

Można zaobserwować pewien, w sumie dość nowy, trend, polegający zwężaniu się ekranów. Od zawsze (od zawsze od kiedy osoba w moim wieku pamięta :P ) mieliśmy ekrany 4:3. Trend jednak sprawił, że normą wpierw zaczął się stawać ekran 16:10, a obecnie jest nim ekran 16:9. Co będzie następne? 2:1? 21:9? Istotne jest to, że ekrany mając wciąż te samą przeciętną przekątną muszą, siłą rzeczy, być coraz niższe, a szersze, co determinuje poczucie coraz większej straty gdy aplikacja ma kilka pięter menu (wszyscy jesteśmy wdzięczni i dziękujemy za wstążkę w wersji poziomej, a nie pionowej).

Równocześnie obserwowalną jest rosnąca liczba informacji wokół nas. Coraz więcej rzeczy dociera do nas z internetu bez zależności w świecie rzeczywistym (więcej blogów, więcej portali społecznościowych), jak i w zależności (mniej siedzimy przed TV, bo więcej filmów oglądamy w na YT, mniej czytamy gazet, bo więcej przesiadujemy na stronach tych samych wydawców, czy zupełnie nowych portalach informacyjnych powodują, że z pewnych gazet i czasopism całkowicie rezygnujemy, do tego banki, sklepy, itp. przenoszą się do internetu, telefon zastępują komunikatory, a wszystko to będzie tylko coraz bardziej postępować).

Ergonomia, wygoda…

Z natury jestem dość praktycznym człowiekiem. Kiedy wieszam półkę na ścianie, to w kontekście biurka, które będzie obok, miejsca na powieszenie lampki, odległości od kontaktu. Jako internauta wciąż jestem tym samym praktykiem. Objawia się to tym, że kiedy używam swojego komputera, jestem bogiem, a kiedy ktoś próbuje go użyć, to słyszę co chwila wiązanki pod adresem idiotyczności i braku intuicyjności… Ale nie o tym dziś. Dziś będzie o tym, że system operacyjny sobie, a świat internetu sobie. Oknem na ten świat jest przeglądarka.

Dlaczego wybrałem Firefoksa? W kontekście tego wpisu istotne jest to, że nad Firefoksem mam największą nad nim kontrolę dzięki architekturze interfejsu tej przeglądarki oraz dzięki milionom dodatków. A nawet dzięki temu, że interfejs jest de facto oparty na CSS-ie :) . Opiszę jak doprowadziłem u siebie wygląd Firefoksa do aktualnego stanu. Liczę na uwagi osób mających takiego samego bzika jak ja na tym punkcie :) .

Jeszcze tylko dodam, że kiedy mam do czynienia z programem, który mi na wiele pozwala, to przez długi czas, eksperymentuję, w kolejnych iteracjach coś dodając, przestawiając, zmieniając, usuwając. W pewnym momencie jednak dostrzegam, że w zasadzie już nic więcej się nie zmienia. Tak właśnie jest teraz z Firefoksem u mnie – chyba jestem bliski optimum.

Walka z panoramicznym ekranem

Na potrzeby tego wpisu chwilowo usunąłem folder użytkownika Firefoksa, dzięki czemu mogłem zacząć jak z czystą instalacją. Domyślny wygląd prezentuje się następująco:

Można jednak chcieć czegoś więcej, np. zainstalować kilka dodatków. Do tego wiem, że niektórzy używają zakładek. Pierwsze może spowodować samoczynne włączenie się panelu dodatków, drugie może się wiązać z chęcią własnej ingerencji w postaci włączenia panelu zakładek. Wtedy całość zaczyna wyglądać tak:

Dodatki jednak warto przerzucić na górną belkę, dzięki czemu mamy na dole o jeden panel więcej miejsca. Zakładki to już kwestia indywidualnych potrzeb… Ja kiedyś korzystałem z dodatku instalującego panel boczny, w którym z zakładek korzystało mi się wygodniej, a obecnie AwesomeBar (to w nim wklepuje się adresy URL stron internetowych) działa na tyle sprawnie, że wszelkie zakładki wyszukuję wpisując ich nazwę, bądź pierwsze litery adresu (od kilku wersji AB podpowiada resztę, chyba według popularności strony w naszej przeglądarce). Idźmy więc dalej…

Jeśli ktoś nie jest przyspawany do klasycznego menu można go wyłączyć, dzięki czemu chowa się ono do jednego przycisku (lepszy efekt można uzyskać na Windowsie, gdzie pojawia się ładny, pomarańczowy przycisk). Znów zaoszczędzono więcej miejsca o kolejny panel:

To jeszcze nie koniec! Spójrzcie ile miejsca marnuje się na pasku kart! A AwesomeBar? Większość miejsca jest niewykorzystana! Tak, dobrze myślicie, połączymy teraz oba panele w jeden (a dokładniej, przerzucimy wszystko na pasek zakładek, a pasek narzędzi nawigacyjnych zwyczajnie wyłączmy – oszczędzamy znów miejsce w pionie o wysokość panelu):

Posprzątajmy trochę

Prawdopodobnie efekt jest poniżej poziomu krytyki i w ogóle WTF. A przynajmniej ja bym tak pomyślał widząc coś podobnego. Dlatego teraz będziemy robić mały porządek z panelem zakładek. To może być kwestia indywidualna, ale dla mnie tekstowy opis kart jest bardziej zbędny niż niezbędny. Więc…

Efekt taki można uzyskać na wiele sposobów, ale dość prostym jest skorzystanie z tego dodatku (w tym przypadku szerokość to 39px ustawione na sztywno – dokładnie tyle, by obok favikony był wielokropek – kartę luźno latającą jak… jak coś-tam-coś-tam odróżniał od karty przypiętej na stałe – i ani piksela więcej). Po bliższym przyjrzeniu się dostrzec można również brak… X do zamykania kart. Równie wygodne jest dla mnie zamykanie środkowym myszkiem, więc X został wyciepany przy użyciu wszechstronnego dodatku gui:config.

Ponadto taki jeżdżący wte i wewte pasek adresu, w zależności od ilości otwartych kart, aż prosi się o sarpacki i naklupanie. Co to to nie! Nie znalazłem żadnego magicznego dodatku, który by czynił życie lepszym… ale na szczęście w Firefoksie można się pobawić CSS-em jego interfejsu :) . Nie wiem jaki jest układ katalogów w Windowsie, ale u mnie (i prawdopodobnie w każdym innym przeciętnym Linuksie) trzeba zrobić nowy folder (o ile wcześniej coś samo nie wymusiło tworzenie poniższych cudów):~/.mozilla/firefox/{chaotyczne literki, cyferki}/chrome/W nim dodać plik: userChrome.cssA do tegoż edytorem tekstu wprowadzić:#urlbar { min-width: 400px !important; max-width: 400px !important; } #urlbar-container { min-width: 400px !important; max-width: 400px !important; }400px to oczywiście mój kaprys ;) , choć oparty na kilku testach różnych wartości.

Efekt jest taki:

Po sprzątaniu przy takim układzie zmieści się całkiem sporo kart:

Warto sobie ułatwiać życie

Od dawna w Firefoksie jest funkcja grupowania kart, z której warto korzystać (wątpię by wielu ludzi jej używało, w końcu trzeba samemu zadbać o dodanie sobie przycisku obsług ten funkcji). Trzeba tylko pamiętać, że sens używania tego pojawia się w dwóch przypadkach:
  • gdy użytkownik nigdy nie wyłącza Firefoksa,
  • gdy po włączeniu przeglądarki przywracana jest poprzednia sesja, co niektórym może przeszkadzać (choć jest to domyślne zachowanie Firefoksa).

Prosty przykład jak może wyglądać zarządzanie grupami kart:

RAM dziś tanio chodzi, ale mimo to warto go przeznaczać na ciekawsze przedsięwzięcia niż ładowanie zawsze wszystkiego co zawiera sesja. Po małych turbulencjach, niezrozumieniu do końca potrzeb użytkowników, ostatecznie od kilku wersji Firefoksa za każdym razem po włączeniu Firefoksa ładowane są wyłącznie przypięte karty. Jeśli z poprzedniej sesji zostały jakieś nieprzypięte, załadują się one dopiero po ich naciśnięciu. Jeśli (tak jak ja) macie w grupach około 100 kart, warto zostawić domyślnie włączoną tę opcję. Może również (tak jak ja) rozszerzyć działania tej funkcji o przypięte karty, lecz tu już potrzebne jest zanurkowanie do about:config. Wymienione opcje można ustawić tu (obrazek w większej rozdzielczości, by wszystko było widać):

Ja sobie ułatwiam życie

Na co dzień, podczas korzystania, Firefox wygląda u mnie tak:

PS

Linux tutaj o tyle nie jest idealny, że na Windowsie można zrobić ostatnią rzecz, czyli wrzucić wszystko do belki tytułowej okna.

PPS

Można uznać, że temat jest błahy, bo u mnie i tak rozdzielczość na duży wpływ na minimalizację rozmiaru tych belek. Tak, ale to wciąż jest zmarnowane miejsce. A poza tym to też jest blog na ludzi – przypadkiem kiedyś widziałem Firefoksa na netbooku znajomego, gdzie panele zajmowały POŁOWĘ wysokości ekranu!

PPPS

Nie byłem pewny, czy wpis powstanie. Niedawno zacząłem go pisać robiąc równocześnie kilka rzeczy na raz. Byłem jeszcze przy wstępie, gdy za którymś opuszczeniem na chwilę rozwoju wpisu i po powrocie okazało się, że wysłało tekst (niezapisany jeszcze był), razem z weną. Pewnie gdybym dłużej zwlekał, to wpis by nie powstał. 

oprogramowanie internet

Komentarze

0 nowych
Ave5   8 #1 29.01.2013 19:14

'(lepszy efekt można uzyskać na Windowsie, gdzie pojawia się ładny, pomarańczowy przycisk)'

Dodatek Oxygen KDE umożliwia wybranie stylu przycisku oraz jego koloru (i sporo innych rzeczy). Niestety, autor nie nadąża za nowym cyklem wydawniczym i kiedy dodatek jest kompatybilny z naszą wersją Fajerfoksa, to wyskakuje już monit o uaktualnieniach dystrybucji a w nich nowszy lisek (czyli panda). Dla dłubków, wystarczy zmienić jedną linijkę w pliku install.rdf, ale po aktualizacji przeglądarki trzeba od nowa.

Mi osobiście bardzo podoba się takie combo przycisku Firefox i Wstecz: http://i.imgur.com/oi7i04i.jpg

Aktualnie moja przeglądarka wygląda tak: http://i.imgur.com/HtB050F.png

Dla Ciebie to pewnie kobyła, ale pasek zakładek czy ikonka AdBlocka to absolutny mus dla mnie. Wolę mieć nieco więcej zmarnowanego miejsca ale jednak zakładki na wierzchu.

Autor edytował komentarz.
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #2 29.01.2013 19:33

Czemu to wszystko na czarno? Jakoś czarne tło do mnie nie przemawia. Ale jakby nie patrzeć to FF jest dość mocno konfigurowalny, a Ty to w pełni udowodniłeś.

gowain   18 #3 29.01.2013 19:36

@Ave5 oj za tego AdBlocka na DP to chyba tylko ban... :P :P :P

A tak serio, ja nie mógłbym mieć tak malutkich zakładek - tylko favikonka - to jest dobre jak przeglądasz strony stale te same. Kojarzysz favikonki i wiesz na co klikać. Niestety przeglądam masę stron i projektów i u mnie takie coś utrudniałoby korzystanie. Wolę jednak przynajmniej kawałek nazwy :) Ale jakby nie patrzeć wpis fajny i pewnie niejednemu się przyda.

Druedain   13 #4 29.01.2013 20:08

@Ave5
Dodatek OxygenKDE jest hakiem, kombinowanie niekoszernym i wygląda u mnie jak pasztet. Co do moich odczuć… Ja bym przede wszystkim nie trzymał na stałe widocznego paska zadań KDE :P .

@Shaki81
A dlaczego na jasno? :P . Taki mam kolor systemowy. Tyle :P .

@gowain
Przeglądam dużo stron, favikony nowych szybko kojarzę, problem u mnie nie istnieje ;) .

Autor edytował komentarz.
  #5 29.01.2013 20:20

Czytam, ten wpis patrzę na obrazki i zasatanawiam się co w sytuacji wcqle częstej, czyli przegladanie przedmiotów w sklepie internetowym. Czyżby wtedy ten skonfigurowany FF nie pokaże " paluszka miłości" ?

Druedain   13 #6 29.01.2013 20:34

@X.A.N.
Ctrl+Tab, Ctrl+Shift+Tab?

KyRol   17 #7 29.01.2013 20:39

@Druedain: Mam nadzieję, że tym wpisem zapoczątkowałeś cykl również nt. optymalizacji innych elementów/komponentów systemu. Mam nadzieję, że też inni prowadzący blogi też zechcą się podzielić swoimi setupami nie tylko w aspekcie Firefoksa.

PS: Jest trochę tego do zrobienia, nie myślałeś o skrypcie?

@Shaki81: "Jakoś czarne tło do mnie nie przemawia"

Dla mnie najbardziej optymalne jest połączenie czarnego (tło), popielu (elementy oddzielane) i jasno-siwego (czcionki). Dokładnie z takim schematem mamy tu do czynienia. Nie lubię pstrych kolorów czy maksymalnie kontrastujących kombinacji, przy dłuższej pracy w takiej konfiguracji pieką oczy. Przerabiałem to na wiele sposobów i właśnie taki schemat kolorów jest jak dla mnie optymalny. W przeglądarce i tak masz witryny we wszystkich kolorach, więc jak dla mnie, najlepszym jest w/w schemat, po co męczyć receptory koloru kiedy to niepotrzebne przy np. tworzeniu witryn?

Autor edytował komentarz.
dragonn   10 #8 29.01.2013 20:48

W Linuksie po prosty wywaliłem belkę :D - mnie więcej tak:
https://dl.dropbox.com/u/1664131/2013-01-29-204700_1366x768_scrot.png
Przeglądarkę zamyka poprzez menu - ten mały znaczek > w dół.

  #9 29.01.2013 20:49

@Druedain
Racja, zapominałem o tym skrócie, ale przed chwilą przed chwilą miałem okazję sprawdzić ten sposób. Wyszło, że po każdej kombinacji ctrl+tab muszę zapoznawać się z kartami na nowo, a nie jak zazwyczaj, co chwilę zerkając na pasek kart, by skontrolować treść. Nie będę już wspominał o tym, że naciskanie tab, tab,tab, tab, tab jest nieco męczące, ale, cóż jeżeli tobie tak wygodnie się przegląda internet to...

Druedain   13 #10 29.01.2013 21:00

@KyRoL
Czemu nie, o KDE też mogę coś napisać :) . Niedawno korzystał z znajomy, bo podczas imprezy chciał inną muzykę włączyć. Skończyło się tym, że włączył chyba połowę zainstalowanych na komputerze programów, tylko nie ten od muzyki :P . A ja? A ja to wszystko pod siebie tak poustawiałem, że jest po prostu bardzo wygodnie :) .

@X.A.N.
Od Ciebie zależy, czy mi uwierzysz, że nie praktykuję umartwiania, tylko dążę do optimum ;) .

  #12 29.01.2013 21:10

@Druedain
W sumie w tym ostatnim zdaniu bardziej mi chodziło o to, że ergonomia jest rzeczą względną.

Druedain   13 #13 29.01.2013 21:13

@X.A.N.
LOL, przeczytaj jeszcze raz tytuł :D .

@etam
Ciekawe :) .

~FraQu   6 #14 29.01.2013 21:15

@Druedain
"Linux tutaj o tyle nie jest idealny, że na Windowsie można zrobić ostatnią rzecz, czyli wrzucić wszystko do belki tytułowej okna."

W KDE nie trzeba nic tam wrzucać. Wystarczy ją ukryć i dodać do paska kart przyciski: Min/Max/X. Niestety trzeba to załatwić odpowiednim dodatkiem. Np. MicroUtilities (dodaje odpowiednie przyciski).

https://www.dropbox.com/s/y9e1ao8nncovi01/fxlin.png

-----------------------------------

Kiedyś też bawiłem się modyfikowanie interfejsu Firefoxa, ale teraz najbardziej odpowiada mi pełny pasek kart. Nie lubię samych favikonek. Często mam otwarte karty z tej samej domeny i ciężko jest dotrzeć do tej co się chce tylko po favikonce.

KyRol   17 #15 29.01.2013 21:17

@Druedain: Ale fakt jest taki, że aspekt usability/accessibility powinien być oddany użytkownikowi. Twórcy pulpitów/środowisk/nakładek, w szczególności windowsowych/własnościowych są ostatnio szaleni. Niemniej wbrew pozorom np. obsługa takiego Gnome Shell nie musi być katorgą, operując skrótami i racjonalnie rozkładając appki na każdym z pulpitów można całkiem sprawnie to ustrojstwo obsługiwać.

Akurat jestem na drodze do zagłębiania swoich zasobów wiedzy i doświadczenia o KDE, (napaliłem się też na Active Plasma) więc stwierdziłem, że czas najwyższy rozszerzyć szczegółowo swoje horyzonty. Z chęcią poczytam kolejny twój wpis na temat optymalizacji KDE.

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #16 29.01.2013 21:20

@~FraQu
Czy jest na tyle duża swoboda, że mógłbym odtworzyć układ jaki mam obecnie? Czy przy maksymalizacji okna po dojechaniu do krawędzi ekranu będę mieć kursor bezpośrednio nad przyciskiem zamykania? Ja zasadniczo o tego typu rozwiązaniach wiem, bo je już kiedyś testowałem. Według mnie nie ma porównania do tego co jest na Windzie (choć wiem, też że na Windowsie to bardziej wygląda naturalnie niż faktycznie takie jest, tak jak tutaj w przypadku KDE, ale mimo wszystko tam to dzieje się samo i jest po bożemu).

@KyRol
Do wszystkiego się można przyzwyczaić: Gnoma z Shellem, Unity, Aero, Win8 z Modernem, nawet do mojego układu KDE. Tylko po co się tak ograniczać? Człowiek, a człowiek! Ludzie to nie pieczątki! Twierdzenia marketingowców od MS, że tyle godzin poświęcili na zrobienie najlepszego interfejsu do wszystkiego świadczy tylko o tym, że u nich się myśli o masie, a nie o jednostce jaką ja stanowię. Jeszcze gorzej pod tym względem wypadają twórcy Gnoma, bo oni w ogóle myślą tylko o sobie, nawet nie mają na potwierdzenie słuszności swoich wyborów żadnych badań nad potrzebami przeciętnego użytkownika. Nic lepszego niż KDE się chyba do tej pory nie przytrafiło użytkownikom lubiącym spójne ekosystemu. To samo z Firefoksem wśród przeglądarek (nie ma porównania do GS z dodatkami, bo w FF z miejsca wszystko praktycznie można przestawić, a dodatki przede wszystkim są po to by „kłaść przedmioty na półkach”, w GS dostajesz futurystyczny idealny pokój z mono-cząsteczkowych ścian, które możesz jedynie wymienić na takie z wbudowanymi półkami, z wbudowanymi przedmiotami w te półki).

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #17 29.01.2013 22:14

@Druedain:

W windows jest o tyle przechlapana sprawa, że odrąbano start z trybu desktopowego. Fakt, w tymże trybie można to odkręcić, niemniej przy tym łamiąc licencję. Można kombinować też modern ui, tym razem jest to legalny proceder, niemniej na tym możliwości modyfikacji się kończą.

W Gnome Shell sprawa nie jest aż tak bardzo przerąbana, przykładem może być choćby Mint z Shellem czy zbiór rozszerzeń. Poza tym oczywiście można na własną rękę sobie zaprojektować UI, niemniej pokłady wysiłku jakie trzeba znowuż włożyć w Shell nie można porównywać z możliwościami konfiguracji KDE...

Pali mnie ten aspekt, bo nie zdarzyło mi się nie poprawiać twórców jakiegokolwiek środowiska pod względem ułożenia elementów. Dzięki za wpis, mam nadzieję, że jeszcze poczytam o twoich optymalizacjach, bo muszę przyznać, że są przemyślane.

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #18 29.01.2013 22:26

@KyRol
Gdybym używał Win8, to bym pewnie zrobił to co co miałem kiedyś w Win7, gdzie Menu nie było by aż tak potrzebne. Co? Poprzypinałbym wszystko czego używam do paska zadań.

Nie przekreślam G3, ale dla mnie on jest w tym momencie, w którym było KDE w wersji 4.1, może 4.2. Pomijając kompletnie odmienną filozofię, która rodzi forki jak grzyby po deszczu (ostatnio kolejnym forkiem jest tzw. fallback mode z Gnoma 3, który oficjalnie z Gnoma 3 wylatuje. Chodzi o stabilność tego rozwiązania. Raz jeden testowałem Minta z Cinamonem na kompie firmowym gdzie praktyki robiłem (potrzebowałem na szybko czegoś do robienia skryptów w bashu). Po godzinie witałem się z gąską, z susełkiem, bo Mint się rozpadał na oczach…

Dzięki za krytykę wpisu, która mi poprawia humor :) .

Semtex   17 #19 29.01.2013 22:36

Co do userchrome, lepiej korzystać z Stylish, zmiany zachodzą w locie i mamy porządek ;)
Ja mam zainstalowany dodatek Status4evar, przerzuciłem dzięki niemu wyświetlanie linków do urlbar, szukajkę wywaliłem bo i tak z niej nie korzystam, zakładki pod drop down menu, reszta opcji ukryta w przycisku "Firefox/NIghtly", mam to co lubię: http://wstaw.org/m/2013/01/29/Lis.png ;)

IT-Fun   6 #20 29.01.2013 23:07

Ile kart naotwieranych :D. Z ciekawości tak zawsze korzystasz i ile wtedy to zajmuje RAM-u

Druedain   13 #21 29.01.2013 23:14

@alan207
Na starcie jest koło 100MiB, na co ma wpływ przede wszystkim dodatkowa paczka używanych dodatków i pewnie jakieś dane sesji, która żyje cały czas bez względu na wyłącznie przeglądarki. Najwięcej zaobserwowanego zjedzonego RAM-u to koło 1GiB. Te wszystkie zakładki, które widzisz w grupach nic (prawie?) nie jedzą, bo nie ładują się dopóki nie nacisnę na nie :) .

@semtex Coś prócz menu jesteś w stanie schować do przycisku Nightly?

Autor edytował komentarz.
ajp.c0.pl   5 #22 30.01.2013 00:37

Bardzo mi się podoba wpis...nawet pomyślałem o zmianie Chroma na FF - tylko ostatnio jak miałem FF (na windows 7) to wywalało mi flasha przy 4 filmach na yT...a w Chromie czy to Linux czy Windows nie muszę instalować Flasha ;)

Mam prośbę czy moglibyście wrzucając zdjęcia FF pisać z czego korzystacie ?? Bo na przykład spodobał mi się wygląd @dragonn ale chciałbym wiedzieć czego używa że ma taki pasek ;) Tak jak zrobił to @etam...na przykład ;D

foreste   14 #23 30.01.2013 02:29

Co do firefoxa po wersji 4 upodobnił się do chrome i jest toporny w ustawieniu do wyglądu starego ff 3,6 bez instalacji pluginów ,które zamulają przeglądarkę tzn ten nowszy wygląd jest nie intuicyjny i łatwo pogubić się,
moim zdaniem opera jest znacznie lepsza pod dostosowania jej do siebie, bez potrzeby instalacji żadnych pluginów, a z pluginami jeszcze bardziej można ja dostosować do siebie :).

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #24 30.01.2013 10:22

@foreste
Jak dobrze pamiętam Opera sporo rzeczy narzuca. Takich, których prawdopodobnie teraz sam bym już nie chciał mieć. Czy FF przestał być intuicyjny? A czy przedtem był?

Axles   16 #25 30.01.2013 14:05

:) Ja podziwiam tych, którym się chce i mają czas na takie zabawy z przeglądarką. Dla mnie przeglądarka ma działać przede wszystkim i być intuicyjna, poza tym mam zainstalowane kilka dodatków + synchronizacja i to wsio.

MaXDemage   17 #26 30.01.2013 14:14

To jedno pytanie w kwestii ergonomii dla mnie samego - czy mogę w FF mieć pasek z kartami na dole? Bo po co mam latać mychą po całym ekranie jak jakiś Gmoch, między listą okien na dolnym pasku i listą kart umiejscowioną nie wiedzieć czemu na górze przeglądarki.

Druedain   13 #27 30.01.2013 16:12

@MaXDemage
Możesz spróbować czegoś z tego: http://superuser.com/questions/239873/firefox-how-to-move-tabs-to-the-bottom-of-... ale… jeśli faktycznie napiszę o KDE, to może się wyjaśni dlaczego taki pomysł to proszenie się o naklupanie ;) . Poza tym można też zadać pytanie czy pasek zadań musi być na dole? Obecnie domyślny interfejs w Windowsie raczej się wyróżnia takim układem, a szczęśliwie choć tyle jeszcze można w nim pozmieniać.

@Axles
Ale to wcale nie było jakoś szczególnie czasochłonne. Liczy się komfort pracy, z którego wzrostem proporcjonalnie rośnie wydajność, więc jeśli najpierw chwilę poświęcam na konfigurację Firefoksa, to potem przez cały czas jego używania gromadzę zaoszczędzone sekundy i w efekcie jestem na plusie.

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #28 30.01.2013 16:40

@MaXDemage:

"czy mogę w FF mieć pasek z kartami na dole? Bo po co mam latać mychą po całym ekranie jak jakiś Gmoch, między listą okien na dolnym pasku i listą kart umiejscowioną nie wiedzieć czemu na górze przeglądarki."

W windows bardziej sensownym posunięciem jest umiejscowienie paska z aktywnymi aplikacjami na górę ekranu. Dość, że w FF nic nie trzeba mieszać, to i przy okazji przyciski zamykania okien większości aplikacji [X] masz także pod ręką, co prawda, niestety, nadal w górnym prawym rogu, ale jednak i tak jest to mniejszy dystans... Paski aktywnych aplikacji łączą się z paskiem, w którym jest/był przycisk start, zatem masz także zminimalizowany do minimum dystans aby zamykać prawym przyciskiem myszy okna...

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   17 #29 30.01.2013 16:51

@KyRol
Odpowiem trochę przekornie - moje palce wyuczyły się dwóch skrótów na pamięć. CTRL+S i CTRL + W ;D A minimalizacja odpłynęła w daleki kat odkąd w prawym dolnym rogu w W7 jest podgląd pulpitu :)



@Druedain
FF nie jest moją domyślna przeglądarką (jest nią oczywiście NETSCAPE ;p ), ale jeśli to zadziała to masz u mnie piwo, moje lenistwo zawsze należało do ogromnych więc gdy w bazie pierdyliarda dodatków po 2 pierwszych zapytaniach nie znalazłem takiej opcji, dałem sobie spokój ;p


PS.
I tak, pasek musi być na dole, gdyż dlatego bo ponieważ.

Oj, po prostu preferuje go tam - próbowałem różnych kombinacji i tak mi najwygodniej ;D

Autor edytował komentarz.
KyRol   17 #30 30.01.2013 17:07

@MaXDemage:

"I tak, pasek musi być na dole, gdyż dlatego bo ponieważ.

Oj, po prostu preferuje go tam - próbowałem różnych kombinacji i tak mi najwygodniej ;D"

Kto co lubi. Nie jest inaczej jak @Druedain podkreśla - aspekt lepszego usability/accessibility jest indywidualną, a nie masową kwestią. Ja, pomimo, że operuję skrótami, mimo wszystko wolę poustawiać sobie wszystko w co najczęściej się klika w jeden róg.

Czasami po prostu jest tak, że paluszki przeorają swoją dawkę kliknięć, główka jest zmęczona i nieproduktywna, więc w takich przypadkach taki, a nie inny rozstaw pasków/menusów i pozycji pozwala mi nadal być ciut szybszym, oczywiście o tyle, o ile można mówić o szybkiej pracy przy kompie podczas zmęczenia. Teraz jestem przyzwyczajony do takiego układu w takim stopniu, że raczej ciężko mi sobie wyobrazić, że mogą istnieć sprawniejsze rozwiązania.

Autor edytował komentarz.
WODZU   16 #31 30.01.2013 17:45

Ekrany 16:10 są nalbliższe złotej proporcji, czyli formatowi, wg badań, najmilszemu dla oka. Przyznam, że do tej pory najgorszą dla mnie proporcją była 5:4, czyli popularne "elcedeki" z niepanoramicznym ekranem. Pracując codziennie na dwóch monitorach 16:10 odczuwam jakbym spoglądał na kwadrat, widząc monitor 5:4. Co do pasków menu, to akurat w swojej profesji nie widzę problemu, bo oprogramowanie którego używam, większość menu zawiera na bocznych krawędziach.

Druedain   13 #32 30.01.2013 18:18

@WODZU
Ja lubię 16:9, bo wygodniej mi się pracuje w programami, w którym np. połowa ekranu to edytor, a połowa to inne śmiecie. Albo gdy samemu dociągam do krawędzi prawej i lewej po jednym programie, by mieć na raz dwa okna. Przy 16:10 miałyby one proporcje 8:10, a tak mają 8:9,5, czyli zawsze coś :) .

@MaXDemage
Trzymam za słowo i mogę nawet szukać dalej ;) .

dragonn   10 #33 30.01.2013 18:40

@ajp.c0.pl to jest Fx nightly, tak że najnowszy możliwa wersja - ale akurat to nie ma znaczenia, wygląd ten uzyskałem motywu GTK+ Native - wymusza na Linuksie używanie pełnego motywu systemowego, do tego styl do stylish:
@namespace url(http://www.mozilla.org/keymaster/gatekeeper/there.is.only.xul);
#appmenu-toolbar-button > .toolbarbutton-text {
display: none !important;
}
Zmienia on tylko ikonkę czy wygląd przyciska menu na taki mały z > w dól. Reszta to już zwykłe przeniesienie przycisków nawigacji do góry na pasek kart. No i jeszcze gdevilspie - ale to zewnętrzny program umożliwiające wywalenie belki (i dużo więcej) z dowolnego okna każdego programu.

manieKMP   6 #34 30.01.2013 19:00

W przypadku mojego "bezguścia", przyzwyczajeń, czy potrzeb, łączenie pasków nie zdałoby egzaminu, dlatego wybrałem własną drogę "samuraja" ;)

U mnie jedynym "statycznym" dodatkiem do Fx, zmieniającym coś w gui przeglądarki jest już wcześniej wspomniany Status-4-evar (semtex napisał po co), reszta to zmiany za pomocą css (przy współpracy ze Stylish, który nie jest wymagany, ale ułatwia sprawę).
Ze względu na własne nawyki, pozostawiłem paski kart, nawigacji i zakładek. Wszystkim wyciąłem (kataną ;)) nadmiar pustych miejsc. Zakładki w pasku mają domyślnie tylko ikonę, dopiero po najechaniu na wybraną, ujawnia się nazwa zakładki. Pasek dodatków, który domyślnie "straszyłby" swoją obecnością, przerobiłem tak by dostosowywał swoją szerokość do zawartości i był wysuwany kiedy zajdzie potrzeba z jego skorzystania, więc standardowo go nie widać, prócz niewielkiego "dynksa" do jego wysuwania (ma wymiary 14x7px, na szczęście problemów z celnością nie mam ;)).
To tyle jeśli chodzi o wygląd na pierwszy rzut oka.

Wygląd Fx w moim "beznadziejnym" przypadku ;):
http://wstaw.org/m/2013/01/30/Beztytułu.png

Na koniec jeszcze grafika porównawcza -jako ciekawostka- z resztą "ferajny" (jakiś czas temu zachciało mi się sprawdzić ile domyślnie przeglądarki zabierają miejsca swoimi ui, wraz z paskiem zakładek, który u mnie musi być ;)):
http://wstaw.org/w/1Ehe/

Druedain   13 #35 30.01.2013 19:16

@manieKMP
U mnie jest 51px ;)

manieKMP   6 #36 30.01.2013 19:45

@Druedain, byłoby 43px, ale pomysł na chowany/wysuwany pasek zakładek nie wypalił... ;P

imeehow   5 #37 30.01.2013 20:07

Ja dla porównania wrzucam moją Operę na Cinnamonie http://wstaw.org/w/1Eir/ - z tego co pamiętam, to obyło się bez żadnych ręcznych dłubanin. Jeśli chodzi o pasek zadań, to odkąd miałem do czynienia z ekranami panoramicznymi (na Viście wtedy urzędowałem) to jeśli tylko się da, umieszczam je w pionie po lewej. Niestety w Gnomowatych jest to mocno utrudnione. W Gnome2 się dało, ale było mocno niedorobione, w Cinnamonie nie ma takiej opcji (na razie?), a jak jest w KDE?

Autor edytował komentarz.
imeehow   5 #38 30.01.2013 20:07

*podwójny post

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #39 30.01.2013 20:21

@imeehow
Może więcej niż w Gnomie 2. Możesz nawet mieć całą funkcjonalność na pulpicie, bez żadnego paska, jeśli masz taki kaprys.

kamil_w   10 #40 31.01.2013 02:20

A ja nie rozumiem tego czepiania się poziomej wstążki. Przykład okna Worda ode mnie:
gallery.dpcdn.pl/img/-/-x-/-/-/-/UGC/38592/20130111155450_0.png

Jak można zauważyć wszystkie ikonki często używanych funkcji można wrzucić na pasek szybkiego dostępu (na samej górze okna ) i zwinąć wstążkę. Gdyby wstążka była w pionie, to po włączeniu panelu nawigacji oraz panelu słownika synonimów, a także obszaru komentarzy, w oknie programu nie mieściłaby się strona na szerokość.

... ... ...   3 #41 31.01.2013 05:38

Bawi mnie jedna rzecz - Nieustanne dążenie do minimalizacji, chęć wykorzystania każdego możliwego piksela, niemożność pozwolenia by interfejs zajmował choćby jeden, jedyny piksel więcej niż musi.
Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Ja nie potrafię w czymś takim operować. U siebie mam rozłożysty interfejs, z oddzielnym paskiem okna, menu, adresu, zakładek i otwartych kart. Mam szybki dostęp do stron na które często wchodzę, jak chce coś sprawdzić/zmienić w ustawieniach, nie muszę się bawić w rozwijanie kilkupoziomowe(odrzuciło mnie to od chrome'a).

Co to wam daje takie upchnięcie wszystkiego?

Druedain   13 #42 31.01.2013 11:15

@kamil_w
Ale dlaczego by tych paneli zgrabnie nie połączyć wtedy? Piszesz, że strona by się nie mieściła. Teraz też jej się niewiele mieści. Do tego ilość miejsca maleje proporcjonalnie do wielkości ekranu, przez co na mniejszym ekranie to Ci zostaje ćwiartka kartki.

@... ... ...
Dostajemy ładniejsze prezenty pod choinkę!

MaXDemage   17 #43 31.01.2013 13:35

@Druedain
Wycofuje się z piwa... dodatek nie działa mi (tzn działa, ale po ustawieniu kart na dole nic się nie pojawia) ;p
A że jestem leniwą bestią to po 3 minutach kombinowania przestałem. I nie, nie przekonuj mnie... jestem litym betonem w tej kwestii ;)

kamil_w   10 #44 31.01.2013 17:09

To raz jeszcze - ja tu nie za bardzo widzę miejsce na pionową wstążkę:
http://oi45.tinypic.com/29yh7jk.jpg

EDIT:
Chyba że panele nawigacji i słownika itp byłby dostępne jako dodatkowe wstążki (tak jak dodana przeze mnie wstążka "tworzenie książek").

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #45 31.01.2013 17:39

@kamil_w
Sam sobie odpowiedziałeś w dopisku ;) .

yuwo   7 #46 31.01.2013 17:44

Cóż, wszyscy się chwalą, zrobię to i ja :-)

Mój minimalistyczny FF:

http://pokazywarka.pl/o1xb4y/

kamil_w   10 #47 31.01.2013 18:33

No niby można by tak zrobić, ale pod warunkiem, że wstążki można by odpinać. Co jak co, ale lubię mieć na wierzchu słownik i nawigator, a gdyby te panele były jako wstążki to nie miałbym takiej możliwości i musiałbym co chwilę przełączać się pomiędzy zakładkami/wstążkami.

ajp.c0.pl   5 #48 01.02.2013 00:07

@dragon Dzięki ;)

  #49 01.02.2013 03:02

a wystarczyło zainstalować Vimperatora :P

  #50 01.02.2013 06:52

Conkeror is the way :P

  #51 03.02.2013 19:03

Dla użytkowników Minta i innych ubuntu pochodnych: plik userChrome.css nalezy wkleić do /usr/share/mozilla/extensions/{litery i cyfry}/chrome

Druedain   13 #53 03.02.2013 22:27

@miisoo
Używałem. Na Windowsie od tego rozwala się wygląd przeglądarki.

redone   4 #54 03.02.2013 23:08

http://img189.imageshack.us/img189/2523/20130203230122.png seamonkey na xp z dodatkiem compact menu i pinball jako skora :] zero kombinowania i wiecej miejsca na wszystko. jak widze, uzytkownicy ff tesknia za pierwowzorem gdzie jeden pasek adresu obsluguje adres i wyszukiwanie ;)

  #55 04.02.2013 01:25

Moja Opera przystosowana do tego, żeby zajmowała jak najmniej miejsca na ekranie.
http://img268.imageshack.us/img268/9788/operabl.jpg
Motyw Notebook glass skin, ikonki na 90%, kilka zmian w wyglądzie i do tego 46 stron w szybkim wybieraniu.
Wszystko szybko, sprawnie i przejrzyście.

Dahag   5 #56 04.02.2013 01:53

"Trzeba tylko pamiętać, że sens używania tego pojawia się w dwóch przypadkach:
gdy użytkownik nigdy nie wyłącza Firefoksa,"

Pytanie tylko czemu? Ja tam mam włączonych sporo grup a w nich po 20-30 zakładek i zawsze wyłączam Firefoxa.

Druedain   13 #57 05.02.2013 13:08

@Dahag
Tam była użyta alternatywa, a nie koniunkcja – niewyłączanie FF nie jest niezbędne.

Daniel Nalepka   3 #58 08.05.2016 13:32

Dziękuję za wartościowy wpis - właśnie szukałem sposobu na niewczytywanie domyślnie, po starcie Firefoxa, przypiętych kart (ze zwykłymi nie miałem problemu, jest do tego opcja w "normalnych" ustawieniach ale dobrze wiedzieć gdzie można ustawić to dla tych przypiętych w "about:config).