Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Linux, SandyBridge i problematyczne RC6 rozwiązujące problem

To będzie dziwny wpis… Od kilku miesięcy co jakiś czas zdarza mi się czytać narzekania różnych osób na żywotność baterii kiedy korzystają z jakiś dystrybucji na nowszym sprzęcie (konkretnie na laptopach z procesorami Intela SandyBridge. Sprawa wygląda dość kiepsko i z tego co zauważyłem mało kto wie co jest grane. Sam nie mam pod ręką takiego sprzętu, właściwie też mało się ogólnie na sprzęcie znam, ale trafiłem na kilka artykułów, które naświetlają sprawę.

Winny

Laptopy grzeją się i krótko trzymają ze względu na domyślnie wyłączony tryb oszczędzania energii, co wynika z tego, że odpowiedzialny za to moduł jądra od Intela miał za dużo błędów i na pewnych konfiguracjach sprzętowych dało się to ponoć odczuć. Trochę więcej na ten temat zostało tutaj napisane. Istotne jest to, że Linus Torwalds dosyć dużą wagę przykłada do tego by nie było regresji przy wprowadzaniu nowszych wersji jądra, a Intel już co najmniej od pół roku nie może doprowadzić do porządku sprawy wadliwego modułu.

Terapia

Wspomniany moduł nosi nazwę RC6 i na szczęście jest dołączany do nowych jąder. Jest po prostu wyciszony. Konsekwencją jest to, że można na własną rękę moduł ten włączyć. Dłuższe życie każdej baterii, to RC6 :P . W praniu (nomen omen) wyszło przy okazji, że moduł grafiki Intelowskiej działa żwawiej po włączeniu tego modułu, o czym można przekonać się tutaj. Pozostaje tylko kwestia ryzyka związanego z tym, że przy specyficznej konfiguracji sprzętowej mogą wyłazić wspomniane na początku błędy. Ja jak dotąd nie doczytałem jednak by ktokolwiek u siebie coś takiego zaobserwował, więc wydaje się, że nie powinno być problemów.

Terapia podstawowa i zaawansowana

By włączyć owy moduł trzeba załadować do Linuksa odpowiedni moduł lub na stałe dopisać odpowiednią komendę do pliku grub.cfg

i915.i915_enable_rc6=1

Jest to najbardziej podstawowe działanie, jednak można również „głębsze” RC6 włączać zmieniając odpowiednio wartość (jednak wydaje się, że stosunek podejmowanego ryzyka, do zwiększenia oszczędności nie jest już tak duży – obecnie prowadzone są dyskusje nad bezpieczeństwem „głębszych” ingerencji). Jednak zainteresowani mogą zajrzeć tutaj.

Można też…

Prócz powyższego, tutaj są opisane jeszcze dodatkowe opcje, które powinny zwiększyć żywotność / wydajność przenośnych komputerów.

PS

Wybaczcie mi brak odpowiedniej redakcji i podawanie angielskich tekstów. Zależało mi na dotarciu do osób cierpiących, a sam do nich nie należę, więc nawet nie mam jak tego u siebie wpierw testować. Poza tym trudno jest cokolwiek na ten temat znaleźć, więc w szczególność cokolwiek po polsku jest trudno znaleźć. Sam fakt dużej ilości odnośników wynika z tego, że ja i tak nie byłbym w stanie tego lepiej opisać. Pozostaje kwestia tego, że nie każdy tak dobrze zna angielski… Zawsze mogę się postarać wytłumaczyć fragmenty wzbudzające wątpliwości. 

linux sprzęt porady

Komentarze

0 nowych
skandyn   9 #1 24.02.2012 18:21

Mój nie tak dawno kupiony notebook i5 z zainstalowanym oczywiście Ubuntu 11.10 trzymał tylko 1,5 godz. na baterii. Ale gdy niedawno zainstalowałem programik do przełączania hybrydowej grafiki - Bumblebee 3.0 (wcześniej miałem Ironhide) to czas wydłużył się o godzinkę, czyli mogę pracować na baterii ok. 2,5 godz. Co do grzania się notebooka za sprawą najnowszego Ubuntu, to ja czegoś takiego nie odczuwam. Dokładniej chodzi o to, że się po prostu nie przegrzewa. Niektórzy to chyba mają stare laptopy ze szwankującym chłodzeniem.

Pozdrawiam.

Druedain   13 #2 24.02.2012 18:33

To o czym ty piszesz to coś innego. Ty masz jakiegoś GeForce'a z technologią Optimus, która oficjalnie na razie nie ma wsparcia, ale jest Bumblebee i pochodne projekty (bo zdaje mi się, autor nie mógł się dogadać z ludźmi chcącymi mu pomóc) to rozwiązują (a swoją drogą byłbym wdzięczny gdybyś napisał ile czasu zajmuje przełączanie się kart graficznych).

Jeśli Bumblebee samo nie włącza RC6, to zawsze możesz tego spróbować, jeśli chcesz. To zawsze powinno dać lekkiego kopa przy pracy na grafice Intela.

tomimaki   6 #3 24.02.2012 18:42

Ostatnio pracownik Intela wpadł na to, że problemem jest RC6p (deep RC6).
Wiecej tu:
http://lists.freedesktop.org/archives/intel-gfx/2012-February/015131.html

tomimaki   6 #4 24.02.2012 18:47

W Ubuntu testują patch do RC6p:
https://wiki.ubuntu.com/Kernel/PowerManagementRC6

skandyn   9 #5 24.02.2012 18:56

Dokładnie jest tak, że trzeba troszeczkę poczekać, aż się przełączy z Intela na Nvidia, czyli jest to ok. 10 sekund (optirun jakiś_program). Zresztą tak napisałem, ale prawie nie używam notebooka na baterii, ponieważ używam go tylko w domu. Co więcej na baterii wydajność spada bez znaczenia czy jest to Windows lub Linux. Gdybym chciałbym używać w terenie to bym sobie kupił jakiś tablet, ale to już inna bajka.

Pozdrawiam.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #6 24.02.2012 22:30

Czyli mamy rozwiązanie dla Linux'a, a Windows jest dalej w czarnej ...

  #7 25.02.2012 00:23

@Shaki81 | 24.02.2012 22:30
Czyli mamy rozwiązanie dla Linux'a, a Windows jest dalej w czarnej ...
W czym czarnym ? Na Windowsie nie ma problemu kolego.

foreste   14 #8 25.02.2012 01:47

A jak sprawa wyglada w sprawie starych procesorów dual core 1,7 ghz taki mam w lapku od wujka i zauważyłem ze na 3.xxx kernelu znacznie bateria mi znika.

Canaris1978   6 #9 25.02.2012 08:57

Mam nadzieję, że rychło rozwiążą ten problem bo bardzo lubię Linuksa a nawet przez kilka lat był to mój podstawowy system. Obecnie gdy kupiłem Della N7110 na najnowszej platformie Intela zrobiłem jedno podejście do Ubuntu i jedno do OpenSuSE... i szybko wróciłem do WIndowsa 7 Ultimate (legalnego).
Na Ubuntu grzał się niemiłosiernie robiąc za suszarkę do włosów bo wiatrak wył na najwyższych obrotach nieustannie. Na Windowsie jest chłód i cisza. Co do OpenSuSE testowałem wówczas wersję 11.4 i na niej nie dało się uruchomić karty Atheros AR9285 802.11b/g/n. Do tego słyszałem o problemach z Optimusem na Linuksie. Więc sobie odpuściłem i uznałem, że dam czas programistom aby w Linuksie także najnowszy sprzęt był bez problemów obsługiwany i wykorzystywany jego potencjał. Pewnie za jakiś czas zrobię kolejne podejście bo duchem jestem za Linuksem:)

Druedain   13 #10 25.02.2012 13:41

@foreste Przykro mi, ale nie potrafię Ci pomóc. Może znaczenie ma jakaś inna technologia. Wiem, że w nadchodzącej wersji 3.3 i chyba w aktualizacji 3.2.5 został rozwiązany kolejny istotny problem z oszczędzaniem energii, czyli ASPM http://en.wikipedia.org/wiki/Active_State_Power_Management .

  #11 25.02.2012 18:53

Mam della z xps z i7. Pod ubu po wyłączeniu dodatkowej grafiki - a było to konieczne ze względu na hałasujący wentylator - za pomocą acpi_call zaczęły się częste zwisy przy zamykaniu systemu. A zamiast resetować komputer się wyłączał. Ze względu na to że nie trawię jakoś unity przeszedłem na LMDE. Po instalacji postanowiłem spróbować czegoś innego zamiast acpi_call. Zainstalowałem Bumblebee. Wentylator uspokoił się ale jeszcze systematycznie włączał się. Dopiero użycie starszego jądra 2.6.39-2-amd64 rozwiązało problem. Teraz przy normalnej pracy typu poczta, www w ogóle się nie włącza. Piszę o wentylatorze a nie o czsie pracy na akumulatorze, bo praktycznie zawsze mam podłączony komputer do źródła zasilania. Natomiast hałasujący wentylator może wkurzać.

oprych   12 #12 26.02.2012 12:30

Skandyn a z ciekawości pytam, sprawdzałeś jak bateria trzyma pod Win7 czy kupiłeś bez systemu?

skandyn   9 #13 26.02.2012 14:20

@oprych

Notebook został kupiony bez systemu operacyjnego, ponieważ przeznaczenie jego było dla Linuksa. Dlatego nie mogę Ci dokładnie odpowiedzieć, ile czasu Windows 7 pracowałby na baterii.

Pozdrawiam.

oprych   12 #14 26.02.2012 17:02

Tak myślałem, że brałeś już bez ;)
Ciekaw jestem po prostu jak w tej chwili wygląda sytuacja z pracą na baterii pod i3 i czy i5 pomiędzy W7 a najpopularniejszymi dystrybucjami?

Bo 2,5 godz. to już niezły wynik ;P jak na laptopa

Swoją drogą skoro laptopy są teraz bardziej chodliwe niż PC, to logiczne powinno być, iż twórcy dystrybucji powinni większy nacisk kłaść na czas pracy na baterii już przy domyślnych ustawieniach, a nie zabawach w jądrze itp.

skandyn   9 #15 26.02.2012 19:15

Znalazłem takie coś i rzeczywiście troszeczkę dłużej trzyma bateria:

http://www.ubuntu-pomoc.org/konfiguracja-laptopa-asus-u36sd/#bateria

Pozdrawiam.

Druedain   13 #16 26.02.2012 23:39

@oprych Dlatego w Ubuntu 12.04 ma być włączona obsługa RC6. Jest szansa na to, że ogólnie w Linuksie 3.4 będzie domyślnie to włączone.

@Maciej70 Z tego co kojarzę, że w jądrach 2.6.39* już było RC6. Wtedy było domyślnie włączone i dopiero od 3.0 Linus uznał, że jest za dużo błędów, żeby ludziom to włączać.

  #17 28.02.2012 00:10

Na moim laptopie z i5 po calkowitym naladowaniu gdy odlaczam kabel pokazuje mi uwaga: 7h do rozladowania trzyma 6h z groszem, system to "znieslawiony" Kubuntu 12.04 i ciekaw jestem (bo nie sprawdzalem opcji RC6) czy nie mogl by dluzej pozdrawiam.

Dziekuje za bloga :)

Mloodszy   2 #18 28.02.2012 11:00

Cieszyłbym się, gdyby i mój lapek nieco dlużej trzymał na baterii na Linuksie. Z GF310M i Pentium P6200 niecałe 2h max raczej mnie nie satysfakcjonują. Tym bardziej, że Win7 pozwala na ponad 3h.

  #19 29.04.2012 10:45

Na intelu i3 + Arch + KDE 4.8.2 baterię zjadało w mniej niż 1.5h. Dla porównania na znienawidzonym systemie ponad 3 razy tyle. Musiałem zrezygnować z Linux , może za kilka lat to się zmieni.