r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Dyrektor Swatcha Apple'owi się nie kłania i zapowiada szwajcarską smartrewolucję

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Już w kontekście premiery Apple Watcha pisaliśmy o opiniach i prognozach autorstwa Elmara Mocka, współzałożyciela firmy Swatch. Dziś, kilka miesięcy po premierze urządzenia, zweryfikował je aktualny dyrektor tej firmy, Nick Hayek.

Z wywiadu udzielonego przez Hayka szwajcarskiemu Tages Anzeiger można wywnioskować, że jest on dużo bardziej zdystansowany do wpływu Apple Watcha na rynek tradycyjnych zegarków. Trudno nawet uznać, że traktuje on konkurencję w postaci produktu Apple szczególnie poważnie. Szczególnie w kontekście nadchodzącej premiery smartwatchy produkcji Swatcha.

Hayek dosadnie nazywa Apple Watcha interesującą zabawką:

Te urządzenia konsumują tyle energii, że nie wytrzymują bez ładowania dłużej niż 24 godziny. W dodatku użytkownik natychmiastowo traci kontrolę nad danymi. Osobiście nie chcę, aby informacje o ciśnieniu mojej krwi lub zawartości w niej cukru były przechowywane w chmurze lub na serwerach w Dolinie Krzemowej.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że taka wypowiedź jest obiektywną opinią człowieka, który – ogólnie rzecz ujmując – na zegarkach zjadł zęby. Mowa tu raczej o rozpoczęciu kampanii marketingowej wspomnianego wcześniej nowego smartzegarka, który zostanie udostępniony przez szwajcarską firmę jeszcze w tym roku.

r   e   k   l   a   m   a

Hayek nie omieszkał podzielić się bardziej szczegółowymi informacjami na ten temat. Według niego, szwajcarski smartzegarek będzie dostępny w cenie około 100 euro i ma oferować znacznie więcej w kwestii czasu pracy na jednym ładowaniu. Smartzegarek Swatcha ma bowiem działać na nim… 9 miesięcy! Zrezygnowano bowiem z jakichkolwiek funkcji śledzenia aktywności fizycznej użytkownika, między innymi na rzecz wodoodporności urządzenia.

Ponadto dyrektor firmy zapowiedział, że za pomocą nowego smartwacha będzie można dokonywać transakcji. Szczegóły mechanizmu mają być aktualnie obiektem końcowego etapu negocjacji z partnerami Swatcha. O tym, w jakim stopniu zapowiedzi Hayka są czczymi przechwałkami, a w jakim rzetelną informacją o nadchodzącej konkurencji dla Apple Watcha, mamy przekonać się w ciągu nadchodzących miesięcy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.