r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Dzięki Samsungowi wielogigabitowe połączenia Wi-Fi uodpornią się na biegającego po pokoju kota

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Urządzenia Wi-Fi działające w standardzie 802.11ac nie upowszechniły się jeszcze na dobre w naszych domach, wiele osób wciąż korzysta z sieci 802.11b/g – a tu Samsung głośno obwieszcza kolejny wielki przełom techniczny, standard 802.11ad, który ma przyspieszyć bezprzewodową transmisję danych nawet pięciokrotnie. Działające w paśmie 60 GHz rozwiązanie pozwoli na przesłanie między dwoma urządzeniami pliku 1 GB w ciągu trzech sekund, minimalizując zakłócenia połączenia dzięki pierwszej na świecie technologii kształtowania mikrowiązek. Przyjrzyjmy się jednak bliżej osiągnięciu koreańskiej firmy, czy faktycznie mamy do czynienia z jakimś przełomowym wynalazkiem?

Informacja prasowa Samsunga pozostawia sporo wątpliwości. Czytamy w niej o nowym standardzie Wi-Fi Samsunga. Problem jednak w tym, że 802.11ad to nic nowego, przedstawianie tego jako Wi-Fi też jest sporym nieporozumieniem. Przede wszystkim do tej pory przez Wi-Fi rozumiano standardy komunikacji radiowej w pasmach o względnie niskiej częstotliwości (2,4 GHz i 5 GHz). Zasięg Wi-Fi to nawet kilkadziesiąt metrów. Tymczasem komunikacja w paśmie 60 GHz, rozwijana pod nazwą WiGig (ze względu na możliwość osiągnięcia transferów na poziomie 1 Gb/s) to zupełnie coś innego – fale radiowe mają tu zasięg kilku metrów, każda ściana jest dla nich przeszkodą.

Z powodów raczej marketingowych niż technicznych konsorcjum Wi-Fi Alliance wchłonęło WiGig, uznając je za część swojej rodziny standardów komunikacji bezprzewodowej, ale nie przyniosło to zauważalnych na rynku efektów. Standard, nazwany 802.11ad, będący zbiorem definicji dla fizycznej warstwy sieci 802.11 tak, by mogły działać w paśmie 60 GHz, przyjęto w 2012 roku. Sprzętu obsługującego 60 GHz Wi-Fi jest jednak dotąd jak na lekarstwo, mimo że wielu producentów, nie tylko Samsung, ale też Qualcomm i Intel, inwestowało w prace nad tą technologią.

r   e   k   l   a   m   a

Zainteresowanie uzasadnione, gdyż 60 GHz Wi-Fi daje nam naprawdę duże pasmo transferu w nieregulowanych pasmach. Jeden kanał 802.11ad ma maksymalną przepustowość na poziomie 4,6 Gb/s, całe zaś to pasmo ma szerokość ok. 8 GHz, więc zdoła przekazać wiele – te wszystkie wizje Intela o całkowicie bezprzewodowych PC, strumieniujących wideo 4K do kilku monitorów jednocześnie, nie są wcale nierealne… o ile oczywiście nie zaczniemy np. chodzić z nadajnikiem w dłoni, albo gdzieś na biurku ktoś nie postawi kubka z kawą. WiGig, czy też 60 GHz Wi-Fi 802.11ad, sprawdzało się bowiem tylko w kontrolowanych przestrzeniach laboratoriów, dla rozwiązań takich jak stacje dokujące czy odbiorniki telewizyjne, zwykle stojące w jednym miejscu.

Wygląda na to, że Samsungowi udało się rozwiązać ten problem. Szczegółów szukać w oficjalnym komunikacie na próżno, nie do końca wiemy, czym miałaby być ta pierwsza na świecie technologia kształtowania mikrowiązek, antena kształtująca wiązkę o szerokim pokryciu, czy projekty obwodów dla fal milimetrowych. Firma deklaruje jedynie, że osiągnięto znaczne zwiększenie jakości połączeń 60 GHz. Kim Chang Yong, szef działu badawczo-rozwojowego Samsunga stwierdził, że pokonano bariery stojące na drodze do komercjalizacji tej przełomowej techniki, a wszelkie zmiany w otoczeniu, które mogłyby zakłócić połączenie, zostaną uwzględnione w ciągu mniej niż jednej trzytysięcznej sekundy. Swoje osiągnięcie producent chce zastosować w takich dziedzinach jak Internet Rzeczy, inteligentne domy, sprzęt medyczny, telekomunikacja i multimedia.

Jest w tym wszystkim tylko jeden problem. Trwają prace nad 802.11ax, standardem komunikacji bezprzewodowej, który w idealnych warunkach (laboratorium, anteny 4x4 MIMO) pozwoli na transfery na poziomie nawet 14 Gb/s. Co najważniejsze zaś, to wszystko w paśmie 5 GHz, a więc bez problemów, jakie towarzyszą od samego początku rozwiązaniom WiGig.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.