r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

EA dalej stawia na znane marki, bardzo podobnie zresztą jak firma Ubisoft

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Chociaż EA oraz Ubisoft ujawnili w trakcie tegorocznych targów E3 kilka nowych projektów, w dalszym ciągu wydawcy stawiają raczej na kontynuowanie już znanych marek. Zabrakło odwagi, aby pójść jednak zdecydowanie w świeże projekty, bowiem bezpieczniej jest lekko rozwijać doskonale kojarzone serie. Niby pojawiają się skoki w bok, niemniej i tak wszystko niejako pozostaje w rodzinie. Szoku z zapowiedzi nie ma.

W zasadzie Electronic Arts zaskoczyło graczy wyłącznie ciekawie zapowiadającą się platformówką Unravel małego studia Coldwood Interactive, w której pokierujemy losami sympatycznego czerwonego bohatera zrobionego w całości z włóczki. Z jej użyciem będzie pokonywał kolejne etapy, rozwiązując zagadki oparte na zaawansowanym silniku fizycznym. Dobór barw oraz sposób ukazania akcji bardzo zbliża ten projekt do LittleBigPlanet, co należy w tym przypadku policzyć na plus. Poza tym znany wydawca postawił jednak standardowo na kontynuacje znanych serii plus produkcje Star Wars.

FIFA 16 reklamowana jest jako znacznie poprawiona odsłona marki, usprawniająca system obrony, podań i oddawania strzałów i łączenia animacji, ale przede wszystkim dodająca ligę kobiecą. Zademonstrowano niezwykle popularną w Stanach serię Madden NFL, także w wydaniu 16, hokej NHL 16, plus NBA Live 16 z darmową aplikacją towarzyszącą na urządzenia przenośne, pozwalającą wrzucić własną twarz do gry. Przez chwilę mignęło kolejne PGA Tour, projekt golfowy już bez Tigera Woodsa, za to pierwszy sportowy na silniku Frostbite, który też zabierze nas na rozległe, fikcyjne tory z dołkami. Zaprezentowano ponadto bliżej Plants Vs. Zombies: Garden Warfare 2, które poza tym, że odwraca role (z zombiaków robiąc tych dobrych) i wprowadza nowe klasy postaci, wydaje się średnio stawiać na innowacje. Dojdzie tryb co-op na 4 graczy i zabawa z botami. Premiera na wiosnę 2016 roku. Wszelkie DLC dla gry będą darmowe.

r   e   k   l   a   m   a

Z bardziej wyczekiwanych premier ujrzeliśmy w akcji Need for Speed, Mirror's Edge Catalyst oraz fragment nowego Mass Effect. Gra dostała podtytuł Andromeda i zabierze nas w zupełnie inne strony galaktyki, gdzie powalczymy z kolejnym, zmechanizowanym złem, niejednokrotnie korzystając z plecaka rakietowego. Wielbiciele motoryzacji powinni ucieszyć się, że NfS połączy najlepsze cechy popularnych gier tej marki: modyfikowanie aut i muzykę z Undergrounda, miasto z Carbona, ucieczki przed policją z Most Wanted oraz garść potrzebnych nowości wprowadzonych w Rivals. Graficznie jest naprawdę nieźle, a scenki przerywnikowe z udziałem aktorów niezauważalnie przechodzą do rozgrywki. Kampania podzielona zostanie na 5 części, w każdej popiszemy się osobno jak szybko potrafimy jechać, jak stylowo, doborem części i wyglądu wozów, współpracą ze swoją ekipą oraz psuciem krwi stróżom prawa. Wszystko to, aby zdobyć szacunek i stać się miejskim królem ulic w otwartej metropolii. Premiera 3 listopada. Mass Effect Andromeda dopiero na Gwiazdkę 2016 roku.

Wyjaśniono tytuł Mirror's Edge Catalyst. Poznamy dzieje charyzmatycznej bohaterki Faith od małej dziewczynki po waleczny katalizator zmian w społeczeństwie, które przyzwyczaiło się do kontrolowania ich życia przez korporacje oraz braku prywatności. Dziewczyna biegać będzie frywolnie po ogromnym mieście, podejmując się przy okazji zadań fabularnych czy przemieszczając z miejsca w miejsce dla pobicia rekordów czasowych. Gra zadebiutuje 23 lutego przyszłego roku. Ostatnim potencjalnym hitem było oczywiście star Wars Battlefront. Wreszcie pokazano fragment bitwy na Hoth, więc jest szansa, że ekipa DICE zdąży z pracami na 17 listopada. Tytuł prezentuje się fenomenalnie od strony graficznej. Twórcy uzyskali dostęp do materiałów z oryginalnej trylogii filmowej, stosują fotogrametrię i wiele innych sztuczek technologicznych, by osiągnąć fikcyjny fotorealizm. Pogramy w TPP i FPP, również z botami i kolegą na podzielonym ekranie. Pojawią się na pewno Luke oraz jego ojciec Vader do wyboru.

U Ubisoftu podobnie. Z jednej strony zaskakująca była zapowiedź RPG South Park: The Fractured but Whole, z drugiej mówiło się o DLC dla wyścigów The Crew oraz Trials Fusion. Po raz kolejny promowano The Division (premiera 8 marca), pojawiło się Just Dance 2016, a przy okazji ogłoszono także start platformy Just Dance Unlimited, czyli strumieniowanie wybranych utworów z choreografią do konsol za opłatą. Tom Clancy sygnuje jeszcze swoim nazwiskiem nadchodzące Rainbow Six: Siege z pięknym systemem niszczenia ścian i ogólnie środowiska, jak również Ghost Recon: Wildlands, które zabierze fanów marki w otwarty, realistyczny świat z misjami dla najemników.

Assassin's Creed Syndicate doczekało się jedynie krótkiego fragmentu rozgrywki. Grę prezentował w głównej mierze filmowy zwiastun. Z ważniejszych ogłoszeń należy jeszcze wspomnieć o wyścigach TrackMania Turbo, z którymi to Nadeo zadebiutuje na nowych konsolach, a także drużynowej bijatyce w historycznych realiach, czyli For Honor. Wraz ze zgraną grupką przyjaciół przyjdzie tu wyżynać w pień rywali, wcielając się w wikingów, rycerzy lub samurajów. Dla fanów strategii powstaje też Anno 2205.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.