r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

E-Podatki - dobrze tylko kiedy?

Strona główna Aktualności

Resort finansów kierowany przez Pana Andrzeja Raczkę pracuje nad największym systemem informatycznym obsługującym system podatkowy. Nazwa robocza całego przedsięwzięcia to e-podatki. Projekt ma zastąpić system poltax. Ponadto ma być większy (!) od systemu informatycznego ZUS i pochłonąć ogromną sumę przeszło miliarda złotych. Jednakże nieprędko prawdopodobnie ujrzymy oblicze całego systemu. Oczywiście, przyczyną jak często to bywa w naszym kraju, jest brak wystarczających środków finansowych. Być może całość wystartuje pod koniec tego roku.

System e-podatki jest projektem ogromnym jak na naszą rzeczywistość. Ma być to w całości scentralizowany system pozwalający obsłużyć całość zagadnień podatkowych w Polsce. Pierwsze założenie to tzw. "wariant oszczędnościowy", który przewiduje wydatek na kwotę 1,1 mld złotych. Druga możliwość to "wariant optymistyczny" przewidujący zamknięcie projektu sumą 1,4 mld złotych. Całość ma oczywiście być rozłożona na bardzo długi okres czasu. Przewiduje się, że będzie on wynosił około 8-10 lat. Pan Minister Raczko nie ukrywa, że w znacznej mierze liczy na pomoc Unii Europejskiej. Jednakże istnieje pewien warunek. Żeby takową pomoc otrzymać musimy posiadać co najmniej 380 mln złotych. Kwota taka bowiem pokrywałaby 1/3 całości inwestycji. Czy taką kwotę Ministerstwo posiada? Niestety budżet działu informatycznego Ministerstwa Finansów to niecałe 89 mln złotych...

Cały projekt zapowiada się niezwykle optymistycznie. Jego powstanie ma przyczynić się do uproszczenia procedur, koordynacji działań administracji, banków i samorządów. I co najważniejsze ma pozwolić na wygodne i bezstresowe (?) rozliczanie się podatników przez Internet. W przetargu na wykonawcę projektu mają się liczyć jedynie przedsiębiorstwa bardzo duże. Zapewne możemy liczyć na start Prokomu czy Computerlandu. Jednak w związku z naszem wejściem do UE nie bez znaczenia pozostanie rywalizacja w tej materii dużych firm zagranicznych, których znaczenie po wejściu naszego kraju do Unni wzrośnie w tego rodzaju przetargach.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.