ESET, AVG i Avast na temat Microsoft Security Essentials

Przed południem wspominaliśmy o skrytykowaniu wydanego kilka dni temu darmowego antywirusa Microsoft Security Essentials przez firmę Symantec. Serwis ArsTechnica poprosił inne firmy specjalizujące się w tworzeniu oprogramowania zabezpieczającego o opinie na temat tego programu i okazuje się, że nie wszyscy podpisują się pod krytyką Symanteca.

Pojawienie się Microsoft Security Essentials nie zrobiło wrażenia na firmie ESET, która twierdzi, że jej flagowy produkt nadal pozostanie konkurencyjny. Twórcy NOD32 przyznali co prawda, że podstawowa ochrona za darmo jest lepsza niż jej brak. Christopher Dale, osoba odpowiedzialna za PR w firmie ESET powiedział nawet, że dla osób, które chcą zaoszczędzić pieniądze, Microsoft Security Essentials będzie dobrym wyborem.

Nieco inny punkt widzenia przedstawiła firma AVG. Według niej, Microsoft wykorzysta wszelkie sposoby, aby zachęcić użytkowników do instalacji i korzystania ze swojego programu. Firma twierdzi, że jeśli społeczność Microsoft Security Essentials rozrośnie się, stworzy to duże możliwości atakującym, a użytkownicy aplikacji staną się szczególnie zagrożeni. Jako przykład firma podaje system Windows, którego problemem nie ma być podatność kodu lecz popularność.

O aplikacji Microsoftu z dużym entuzjazmem wypowiedziała się jedynie firma ALWIL Software, producent Avasta: Jesteśmy radzi widząc, że Microsoft łączy się z nami w oferowaniu darmowego oprogramowania antywirusowego. Firma chwali się, że na świecie jest więcej użytkowników darmowego programu avast! niż osób korzystających z wszelkich innych, płatnych programów antywirusowych.

Warto zaznaczyć, że sam Microsoft przyznaje, iż Security Essentials skierowany jest do użytkowników, którzy obecnie nie posiadają żadnej ochrony. Nie ulega jednak wątpliwości, że program zastąpi oprogramowanie antywirusowe innych firm na niektórych komputerach. Niezbyt pochlebne opinie firm takich jak Symantec, ESET czy AVG nie powinny zatem nikogo dziwić.

© dobreprogramy

Komentarze

pow3r_shell   6 #1 01.10.2009 16:11

cytat
"Pojawienie się Microsoft Security Essentials nie zrobiło wrażenia na firmie ESET, która twierdzi, że jej flagowy produkt nadal pozostanie konkurencyjny. Twórcy NOD32 przyznali co prawda, że podstawowa ochrona za darmo jest lepsza niż jest brak. Christopher Dale, osoba odpowiedzialna za PR w firmie ESET powiedział nawet, że dla osób, które chcą zaoszczędzić pieniądze, Microsoft Security Essentials będzie dobrym wyborem."
oraz
"Niezbyt pochlebne opinie firm takich jak Symantec, ESET czy AVG nie powinny zatem nikogo dziwić. "
Chciałbym aby autor tego newsa wskazał mi gdzie ( przynajmniej w tym co napisał ) ESET wyraża swoje niezadowolenie .

  #2 01.10.2009 16:13

Celowo napisałem "Niezbyt pochlebne opinie".

Huherko   3 #3 01.10.2009 16:18

Twórcy NOD32 przyznali co prawda, że podstawowa ochrona za darmo jest lepsza niż jest brak

W tym zdaniu jest błąd merytoryczny ponieważ nie brzmi ono poprawnie po polsku jak już to powinno ono wyglądać tak: Twórcy NOD32 przyznali co prawda, że podstawowa ochrona za darmo jest lepsza niż jej brak.

A co do podsumowania to też nie widzę żeby Eset wyraził swoje niezadowolenie z tego iż Microsoft wydał swój program.antywirusowy

MaRa   6 #4 01.10.2009 16:22

To nie popularność jest problemem Windows, lecz założenia. Szczególnie Windows 98 był dziurawy jak sito i absolutnie nic z tym się nie dało zrobić. W XP było nieco lepiej, ale niewiele, w nim korzystanie z kont z ograniczeniami było dosyć utrudnione. Dopiero Vista była jako taka.
Zwiększenie ilości użytkowników Microsoft Security Essentials nie specjalnie pogorszy ich sytuację, przecież już teraz twórcy szkodników skupiają się na wyłączeniu zabezpieczeń. Co z tego, że na komputerze jest płatny Norton, jak wirus pierwsze co robi, to go rozwala.
Zastąpić to co najwyżej może darmowego Avasta czy AVG, chyba że u tych użytkowników, którzy nie mieli pojęcia o istnieniu darmowych programów, kupili to, co miało w supermarkecie najładniejsze pudełko. Albo u tych, co mieli triala z nowym komputerem i nie wykupili licencji, od roku i więcej nie był aktualizowany (sporo jest takich przypadków).

misiek440v2   5 #5 01.10.2009 16:24

Bardzo dobrze, że wyszedł ten antywirus. Zwiększa się przez to konkurencja na rynku. Uważam że przy instalacji powinna być nawet OPCJA automatycznej instalacji. Wiele osób nie korzysta z żadnego antywirusa, a zawsze lepsza taka ochrona niż żadna. Wiadomo komputer zagrożony często staję sie powodem do infekcji następnego, co owocuje jeszcze większym zagrożeniem w sieci.
Sam preferuje Avire/AVG w wersji Free, z płatnych właśnie produkty firmy EAST. A to że firmy wypowiadają się krytycznie to chyba normalne.
Dobrze by było gdyby jeszcze Microsoft promował w większym stopniu zasady zdrowego rozsądku (w tym przede wszystkim nadużywanie konta administratora w w ich systemach) zamiast mówić o coraz bardziej bezpiecznym systemie w samym sobie(przekonując niedoświadczonych użytkowników o ich bezpieczeństwie)

MaRa   6 #6 01.10.2009 16:38

Ja ostatnio wpadłem na pomysł napisania poradnika o bezpieczeństwie komputerów (domowych i firmowych). Bo nigdzie nie znalazłem w jednym miejscu sensownych informacji, jedynie mity. Ktoś zainstaluje sobie ze dwa antywirusy, skaner on-line, firewall, antyspyware i myśli, że jest bezpieczny.
W tym poradniku pierwsza zasada będzie brzmiała: "żaden program zabezpieczający nie gwarantuje bezpieczeństwa". Czyli, pomimo posiadania jakiegokolwiek programu zabezpieczającego, należy nadal przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, jakby tego programu nie było. To jak z samochodami - mają systemy kontroli toru jazdy itd., ale one mają służyć tylko i wyłącznie zwiększeniu szansy przeżycia w niespodziewanej ekstremalnej sytuacji. Nadużywanie ich zawsze kończy się tragicznie.

wifista   4 #7 01.10.2009 16:47

MaRa ma rację. Głowa przede wszystkim musi pracować.

  #8 01.10.2009 16:49

Firma ESET niech lepiej poprawi swojego Noda 4 zamiasta farmazony opowiadać.

  #9 01.10.2009 17:13

Najbardziej narzekają te firmy, których chyba produkty nie są zbyt popularne. AVG niby jest darmowy, posiada wiele ciekawych rozwiązań, ale raczej go nie będę używał, bo za bardzo muli system. Testowałem to wiem. Lepiej niech twórcy AVG trochę dopracują swój produkt. Z darmowych to najlepiej Avira lub ewentualnie Avast, a kto wie może dobry będzie też produkt Microsoftu...

  #10 01.10.2009 17:14

'Stanowisko fimy Microsoft w sprawie odkrytych 4 miesiące temu 8 poważnych luk: Nie łataliśmy ich ponieważ istniała mała szansza wykorzystania ich.' : )

  #11 01.10.2009 17:46

Ja od siebie polecam Norton AV albo Norton IS 2010 - byłem beta testerem AV i teraz używam NIS z roczną licencją na win7 i jestem zadowolony. Chwalę sobie jeszcze Comodo Internet Security free - AV+FW.

  #12 01.10.2009 18:22

Obecnie wszystkim znajomym w domach instalowałem Avasta.
Sam w firmie używam Avasta Profesional ale licencja płatna konczy mi się w tym roku. Do tej pory kupowałem ją co dwa lata a teraz chyba wypróbuję najpiew nowy produkt a potem zobaczymy.

  #13 01.10.2009 18:22

dla mnie AVG free w wersji 8.5 jest bezkonkurencyjnym rozwiązaniem wśród produktów darmowych dla domu. Nie ma najwyższej skuteczności, ale też nie podnosi tak często fałszywych alarmów. Praca na koncie "gościa" anie administracyjnym, plus SB aktualizacje systemu i programów zapewniają przy rozwadze wystarczającą ochronę OS. Nie zapominajcie, że najsłabszym ogniwem w bezpieczeństwie PC jesteśmy My - użytkownicy.

  #14 01.10.2009 19:35

przetestowałem nowego antywirusa Microsoftu, na pendrive wrzuciłem parę trojanów i innych wirusów - wynik koncowy:

Microsoft Security Essentials - wykrył i pozbył się wszystkich zagrożeń,

AVG - nie wykrył jednego trojana

Avast - tak samo jak Microsoft Security Essentials pozbył się całego syfu ;)


Co do Nortona - to po co wydawać kasę na płatne oprogramowanie antywirusowe? Bez sensu!

Instalujesz sobie darmowy program np. Avire, AVG, Microsoft Security Essentials lub Avast i po problemie. Troche rozsądku i pomyślunku i nie ma bata zeby cos sie wkradło do komputera.

  #15 01.10.2009 19:39

@U32 (niezalogowany) : Radzę więc konserwować system, bo pierwsze słyszę, by AVG "mulił" system operacyjny. Może faktyczny czas na konserwację Twojego NT 6.0? Co do Avasta - nie jest tragiczny, ale nie jest też dobry. Najbardziej w Avascie lubię sytuację, gdy program u klientów milczy, a przy skanowaniu nagle odkrywa, że pół dysku zawalone jest szkodnikami.

AV Microsoftu? Nie podobał im się Mac? Skopiowali system z Maka by mieć własny. Nie podobało im się, że Netscape podbijał rynek? Napisali Internet Explorera własnego. Nie podoba im się, że jest przymus instalowania programów AV firm trzecich w ich systemie? To napisali własny program antywirusowy. Tak ja to widzę. Sam program jest jak Windows i Internet Explorer - co z tego, że ma wiele wad i nie jest wspaniały - ważne, że jest.

  #16 01.10.2009 20:28

Avast (dla użytkownika domowego) i tak pozostaje bezkonkurencyjny. Wg ostatnich testów ma większą wykrywalność od Aviry, a przy okazji nie obciąża systemu. Do tego jest mało upierdliwy w użytkowaniu :)

MaRa   6 #17 01.10.2009 21:42

Druga zasada bezpieczeństwa: "unikanie programów z niepewnego źródła":)
Nie znam nikogo, kto tworzyłby cracki, ale jeśli ktoś jest na tyle rozgarnięty, że potrafi, to chyba mógłby dodać parę linijek kodu, by wyposażyć program w dodatkową "funkcjonalność", by później ściągał na komputer różne badziewia. I w samym cracku antywirus niczego nie wykaże, bo tam nic nie ma podejrzanego. Nie wiem, czy wpadli na ten pomysł, domyślam się że tak, biorąc pod uwagę liczne prośby na forum o usunięcie wirusów. Mnie tam jakoś "samo" nic nie przylazło.
Wiem, że istnieje pewna subkultura, która stawia sobie za cel łamanie zabezpieczeń programów i udostępnianie ich za darmo, i te cracki są czyste. Ale chyba nie wszyscy ich twórcy są tacy uczciwi, a na infekowaniu komputerów można zarobić. Dla kogoś z Chin, Indii, Rosji czy Brazylii to mogą by spore pieniądze.

  #18 01.10.2009 22:13

od jakiegos czasu ten microsoftowy antywirus pozera mi prawie cale dwa rdzenie dla procesu antimaleware... skoro proces ten od prawdopobnie blokowania maleware ataków tak ssie procesor to nie mozliwe zeby Symantec miał jakąś rację co do tego programu i jego "fałszywego poczucia bezpieczeństwa".

  #19 01.10.2009 22:14

poza tym to trochę uciążliwe gdy podczas np. grania sam antywirus pożerał mi całe zasoby procesora :( nie da się tego rozwiązać (oprócz wyłączania antywirusa) ?

roobal   10 #20 02.10.2009 00:30

@ Huherko

Przecież Ty napisałeś swoje wielce poprawne zdanie tak samo jak autor aktualności :)

Pozdrawiam!

  #21 02.10.2009 00:47

Mam nadzieję że pojawienie się tego antywirusa, zmusi takie firmy jak właśnie ESET, Symantec czy Kaspersky, do wypuszczenia bezpłatnych wersji swojego oprogramowania. Z resztą Kaspersky coś takiego ongiś zrobił we współpracy z AOL i było to bardzo ciekawe rozwiązanie.

  #22 02.10.2009 13:10

Jestem mile zaskoczony stabilnością i skutecznością tego programu, nieźle namiesza na rynku antywirusów.

  #23 02.10.2009 19:29

mialem to przez 5 godzin bardzo zamula - przy sprzecie athlon 3500, 1 gb ramu kis niedaje tak w palinik prawie nie czuje go pod xp a ten to przerasta sam siebie

  #24 02.10.2009 20:44

A ja mam Gdata TOTALCARE 2009 i jestem bardzo zadowolony. W testach Komputer Świat jeden z najlepszych! Kasperski wypada na szarym końcu!

Dimatheus   12 #25 03.10.2009 13:18

ESET'a rozumiem - protest przeciw utracie klientów. Dla Avast'a BRAWA za łatwe podejście do tematu - w końcu to dodatkowy bezpłatny antywirus. Natomiast niezrozumiałe trochę podejście AVG - w końcu oni też oferują bezpłatnego antywira, więc w czym problem?? W tym, że stracą klientów z wersji płatnej, która niezbyt mocno różni się od wersji free??

  #26 03.10.2009 18:23

No tak, największa krytyka od tych, których płatne produkty nie są rewelacyjne. Produkty ESET są najdroższe a w cale nie najlepsze. A nowy antywirus od MS, na pewno przy następnej wersji, będzie miał więcej do powiedzenia. Ale jak to już kilka osób powiedziało lepsze cokolwiek niż brak antywirusa, chociaż teraz to bardziej przydatne są kompleksowe rozwiązania typu KIS 2010 czy Panda Global Protection.

radzieo   1 #27 12.10.2009 16:57

dziekuje, zostane przy Nortonie. Ms bedzie skupial sie na promocji swojego antywirusa, a lepiej by zadbal o mniej dziur w systemie

  #28 03.12.2010 21:28

i lepiej eset wkońcu cos zrobił z esetem smartem bo lekko juz usycha

Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.