r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

E-booki pod kontrolą: tworzenie, przeglądanie, zarządzanie

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Okres przedświąteczny wiąże się z wzrostem zainteresowania czytnikami e-booków. Nic w tym dziwnego, urządzenia te są dobrym prezentem, dla wielu ludzi atrakcyjną alternatywą dla papierowych książek. Nie będzie też wielką przesadą jeśli powiemy, że praktycznie każda wydana w dzisiejszych czasach istotna pozycja książkowa ma swoją wersję elektroniczną. Popularne e-booki można zakupić w każdej liczącej się księgarni online bądź legalnie pobrać za darmo w wielu miejscach w Internecie. Aby jednak w pełni wykorzystać możliwości czytników, warto poznać powstałe z myślą o nich oprogramowanie i zrozumieć różnice pomiędzy używanymi formatami danych. W tym pomoże Wam niniejszy artykuł.

Najciekawsze programy do obsługi e-booków

Ybook2

Ybook2 jest darmowym czytnikiem książek elektronicznych dla systemów Windows. Jego głównym zastosowaniem jest przedstawienie e-booka w formie tradycyjnej, rozłożonej do czytania książki. Program pozwala na spersonalizowanie sposobu wyświetlania książki, wyszukiwanie w treści czy tworzenie zakładek. Co ciekawe, radzi sobie nie tylko z popularnymi formatami EPUB czy RTF, ale PDB/PRC, czyli formatami dokumentów dla starych urządzeń Palm. Ybook2 polecić można głównie zwolennikom skromnych, nakierowanych na określone cechy aplikacji.

Aplikację znajdziecie w naszej bazie oprogramowania dla systemów Windows.

r   e   k   l   a   m   a

Sigil

Sigil to rozpowszechniana na wolnej licencji GNU GPL aplikacja do tworzenia elektronicznych książek w formacie EPUB. Oferuje ona trzy tryby pracy: Book View, Code View i Preview View. Pierwszy z wymienionych trybów zapewnia wygodną pracę z wizualnym edytorem WYSIWYG.

Sigil oferuje m.in. pełne wsparcie dla UTF-16, edycję metadanych oraz import plików HTML i oczywiście EPUB. Należy wspomnieć o dostępnym w aplikacji systemie wtyczek oferujących bardziej wyszukane funkcjonalności.

Najnowszą wersję aplikacji znajdziecie w naszej bazy oprogramowania dla systemów Windows.

Lucidor

Lucidor jest programem do czytania e-booków w formacie EPUB i zarządzania internetowymi zbiorami elektronicznych książek zgodnymi z formatem Open Publication Distribution System (OPDS). Aplikacja pomoże w tworzeniu katalogu naszych zbiorów, wyszukiwaniu publikacji w Internecie, a także w konwersji stron internetowych do formatu e-booków.

Dużym atutem programu jest jego przejrzysty i intuicyjny w obsłudze interfejs, który może zostać uatrakcyjniony motywami dostępnymi dla przeglądarki Firefox. Na uwagę zasługuje także dobrze opracowany system tworzenia notatek do czytanego tekstu. Lucidor to wieloplatformowa aplikacja Open Source, dostępna także pod nazwą Lucifox jako rozszerzenie dla przeglądarki Firefox.

Lucidora znajdziecie w naszej bazie oprogramowania dla systemów Windows.

Wondershare MePub

Ta komercyjna aplikacja w zamyśle twórców ma być najprostszym i najszybszym rozwiązaniem do tworzenia książek w formacie EPUB. Łatwość generowania książki elektronicznej idzie w parze z liczbą obsługiwanych formatów wejściowych (DOC/DOCX, PDF (w tym szyfrowane), TXT, HTML, CHM, JPG, BMP, PNG, TIFF i GIF) możliwością dostosowania okładek, spisu treści i nadania tworzonym publikacjom indywidualnego stylu.

Aplikacja rzeczywiście sprawdza się doskonale w błyskawicznej konwersji opracowywanych materiałów do formy książki elektronicznej. Jeśli mamy do wydania na licencję około 40 dolarów – to czemu nie...

MePub trafił do naszej bazy oprogramowania dla systemów Windows.

Kindle Gen

Narzędzie to przygotowane zostało przez firmę Amazon i działa wyłącznie z linii komend. Umożliwia konwersję plików HTML, XHTML czy EPUB do wykorzystywanego przez czytniki tej firmy formatu KF8. Program może się przydać w sytuacji, gdy zależy nam na maksymalnej zgodności z formatem Kindle i/lub konieczna jest konwersja wielu plików naraz.

Efekty naszej pracy możemy ocenić programem Kindle Previewer.

Kindle Gen jest już dostępny w naszej bazie oprogramowania dla systemów Windows.

Calibre

Calibre jest to pewno najbardziej znany i popularny program do obsługi e-booków. Aplikacja umożliwia zaawansowane zarządzanie zbiorem książek elektronicznych. Dostępne są podstawowe opcje sortowania (np. według autora lub tytułu). Dodatkowo oparta na tagach funkcjonalność przeszukiwania metadanych pozwala na indywidualny sposób kategoryzacji.

Calibre umożliwia konwersję pomiędzy formatami elektronicznych publikacji. Liczba wspieranych formatów wejściowych i wyjściowych jest naprawdę ogromna. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są w dokumentacji programu. Na potrzeby artykułu należy wspomnieć, że obsługiwane są wszystkie popularne formaty.

Aplikacja zapewnia też wsparcie dla elektronicznych czytników e-booków – choć na razie nie obsługuje zbyt wielu urządzeń. Pozwala na synchronizację danych, wybór i ewentualną konwersję do formatu najlepiej obsługiwanego przez podłączone urządzenie. Calibre potrafi też automatycznie pobierać informacje ze stron internetowych i kanałów RSS i dokonać konwersji do formatu książki elektronicznej.

W tak zaawansowanym programie nie mogło zabraknąć funkcjonalności czytnika e-booków. Aplikacja oferuje w tym zakresie komplet możliwości: obsługę spisu treści, zakładek, drukowanie, kopiowanie czy korzystanie z arkusza stylów użytkownika.

Calibre to także serwer stron internetowych, więc do tworzonej przez nas kolekcji możemy mieć dostęp w dowolnym miejscu z dowolnego urządzenia.

Kolejne możliwości programu kryją się w budowanym edytorze e-booków. Obsługuje on dwa najpopularniejsze formaty: EPUB i AZW3. Narzędzie jest bardzo zaawansowane i oferuje szerokie wsparcie dla osoby tworzącej e-book (odnajdywanie najczęstszych błędów, podgląd edytowanej książki w czasie rzeczywistym itp.).

Wydawać by się mogło, że Calibre to narzędzie idealne. Program może jednak przytłoczyć początkującego użytkownika ogromem opcji. Nie każdemu będą one potrzebne, wtedy być może warto sięgnąć po prostsze i bardziej ukierunkowane narzędzie. Specjaliści wskazują także na nie zawsze perfekcyjną i elegancką (ingerencja programu w kod HTML/CSS będący podstawą pliku EPUB) metodę konwersji oferowaną przez program. Pomimo tych kilku uwag, program zachwyca możliwościami. Każdy zaawansowany użytkownik domowy jest chyba na tę aplikację skazany...

Calibre znajdziecie w naszej bazie oprogramowania w wersjach na Windowsa i Maka.

Główne formaty książek elektronicznych.

EPUB

EPUB jest na pewno jednym z najczęściej stosowanych formatów e-booków, niestety zarazem nieobsługiwanym przez jedno z najpopularniejszych urządzeń do ich odczytywania – Kindle Amazona. Dla całej reszty sprzętu format ten jest w zasadzie standardem – oficjalnie zresztą za standard uznanym przez International Digital Publishing Forum (IDPF) w 2007 roku. Sam format bazuje na językach webowych (m.in. XHTML, CSS, SVG, Math ML), a ostatnia, trzecia wersja korzysta z HTML5.

W pewnym uproszczeniu książka w formacie EPUB to tak naprawdę archiwum ZIP zawierające pliki HTML, arkusze stylów CSS i pliki graficzne. We wspomnianej wersji trzeciej EPUB, dzięki HTML5 w archiwum umieścić można dodatkowo pliki muzyczne i wideo. Publikacja w opisywanym formacie cechuje się płynnym dopasowywaniem zawartości do wielkości ekranu, skalowaniem czcionek. Do identyfikacji tekstu wykorzystywane są metadane.

Format EPUB pozwala na stosowanie mechanizmu DRM w celu zabezpieczenia oczekiwań wydawcy e-booka. Do otwarcia takiego pliku na komputerze wymagany będzie program Adobe Digital Editions. Wart dodać, że EPUB jest formatem otwartym i całkowicie darmowym.

MOBI, AZW i KF8

Formaty te kojarzą się głównie ze wspomnianym wcześniej czytnikiem Kindle. Pierwszy z nich to format przejęty wraz z francuską firmą Mobipocket przez koncern Amazon. Podobnie jak konkurent (EPUB), MOBI bazuje na językach HTML i CSS. Niestety obsługiwany jest tylko stary standard tego języka (3.2), a wsparcie dla CSS jest bardzo ograniczone. Ograniczony jest także rozmiar obrazków – do 64 KB, co sugeruje, by korzystać z MOBI na ekranach o mniejszej przekątnej. Z kolei format AZW to nic innego jak MOBI ze wsparciem dla mechanizmu cyfrowego zarządzania prawami autorskimi DRM.

Jak można zauważyć, format wykorzystywany przez Amazon nie jest zbyt nowoczesny. To niejako wymusiło powstanie Kindle Format 8, rozwiązania korzystającego z HTML5, CSS3 i SVG. Format wprowadza m.in. ponad 150 nowych możliwości formatowania, lepszą pracę z czcionkami osadzonymi i ilustracjami. Niestety najnowszego formatu nie obsłużą czytniki Kindle starszej generacji.

PDF

Ciężko dziś znaleźć użytkownika komputera, który nigdy nie miałby do czynienia z tym formatem dokumentów. Nie jest to co prawda standard, który powinien być utożsamiany z książkami elektronicznymi, jednak ze względu na powszechność jego wykorzystania do tego celu nie można go pominąć.

PDF dobrze się sprawdza, gdy do czytania e-booków wykorzystujemy komputer czy wydajny tablet. Zapewnia on wierne odwzorowanie typografii książki drukowanej. To chyba jego największa zaleta, wciąż nieosiągalna dla formatów ściśle ukierunkowanych na e-booki (choć dzięki wykorzystaniu HTML5/CSS3 ten dystans się radykalnie zmniejszył). Za wadę tego formatu jako rozwiązania dla książki elektronicznej należy uznać ograniczoną i utrudnioną ingerencję w formę czytanego materiału (np. ustawienie marginesów, interlinii czy skalowanie czcionek).

Ciekawostki historyczne

Niektórzy za pierwowzór książek elektronicznych uznają pierwsze publikacje elektroniczne, jakie pojawiały się na maszynach cyfrowych. Trudno nie zauważyć podobieństw pomiędzy czytaniem e-maila a obcowaniem z e-bookiem. Jeszcze więcej podobieństw do elektronicznych książek zauważymy podczas przeglądania pliku, w edycję którego możemy ingerować w ograniczony sposób.

Porzucając jednak te zupełnie swobodne rozważania, powstanie książki elektronicznej rozsądniej będzie powiązać z uruchomionym w 1971 r. przez Michaela Harta Projektem Gutenberg. Dzięki działaniom w ramach tego projektu do Sieci trafiło już 50 tys. publikacji, nieobjętych prawami autorskimi i najczęściej dostępnych w wolnych formatach.

Przywołując wspomnienia z historii, należy też wymienić Petera Jamesa i jego powieść „Host”, opublikowaną w 1993 na dwóch dyskietkach. Publikacja uznana została wtedy za narzędzie, które zniszczy znaną nam, tradycyjną formę literatury. Wydaje się, że obecnie zyskała na wartości – została przyjęta jako eksponat do zbiorów Science Museum (Muzeum Nauki) w Londynie.

Źródeł i pierwowzorów elektronicznych publikacji można znaleźć więcej, dyskusja na ich temat długo pewnie pozostanie otwarta.

Podsumowanie

Jak można zauważyć, świat elektronicznych książek nieznacznie tylko różni się od innych przestrzeni związanych z najnowszymi technologiami informatycznymi. I tutaj mamy rywalizację pomiędzy standardami, pojawia się temat otwartych rozwiązań, stykamy się z ochroną praw autorskich i oczywiście zwykłą biznesową rozgrywką. Niezależnie jednak od użytych narzędzi i wykorzystanych mechanizmów książka pozostanie książką – źródłem wiedzy, wzruszeń i towarzyszką długich jesiennych wieczorów. I ta szeleszcząca nam w dłoniach, i ta wyświetlana na ekranie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.