r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

E-handel bez podatku od sprzedaży detalicznej. Czy sieci sklepów uciekną do Sieci?

Strona główna AktualnościBIZNES

Polska branża e-commerce może wreszcie odetchnąć z ulgą: sklepy internetowe nie będą objęte podatkiem od sprzedaży detalicznej. W tym tygodniu Prezydent Andrzej Duda podpisał w sobotę ustawę o nowym podatku, który jak się ostatecznie okazało, dotyczyć będzie wyłącznie sklepów stacjonarnych.

Przypomnijmy: gdy okazało się, że postulowane przez partię rządzącą opodatkowanie sklepów w zależności od ich powierzchni z przyczyn technicznych nie bardzo jest możliwe, zaproponowano wprowadzenie podatku obrotowego zależnego od wartości sprzedaży. Według pierwotnych planów miało to dotyczyć także sprzedaży przez sklepy internetowe.

Szybko okazało się, że nie bardzo wiadomo, jak za to się zabrać – problemem dla poszukującego dodatkowych wpływów do budżetu rządu okazała się przede wszystkim kwestia handlu transgranicznego. Jak bowiem opodatkować coraz częstsze zakupy mieszkańców Polski w zagranicznych sklepach, tak tych małych jak i ogromnych, pokroju Amazonu czy AliExpress? Eksperci wskazywali, że wprowadzenie podatku nakłoni wiele e-sklepów do przeniesienia się tuż za granicę, np. do Czech, by stamtąd wysyłać zamówienia.

r   e   k   l   a   m   a

Przez chwilę Ministerstwo Finansów rozważano więc obciążenie przewoźników podatkiem ryczałtowym w wysokości 50 zł od każdej przesyłki, której nie towarzyszyłoby poświadczenie od uiszczeniu polskiego podatku obrotowego, ale szczęśliwie ktoś się w końcu zorientował jakim chaosem by to zaowocowało (szczególnie w wypadku przesyłek wysyłanych pocztą, np. z Chin). Finalnie więc rząd sięgnie po pieniądze tylko działających w Polsce firm prowadzących sklepy stacjonarne.

Ustawa, która wejdzie w życie od 1 września br. wprowadza dwie stawki podatkowe – 0,8% od przychodu między 17 mln a 170 mln złotych miesięcznie, oraz 1,4% od przychodu powyżej 170 mln złotych. Opodatkowany w ten sposób ma być przychód ze sprzedaży detalicznej (na rzecz konsumentów), nie wliczając w niego podatku VAT. Dodane przez posłów w ostatniej chwili do rządowego projektu zmiany dotyczą drobiazgów, m.in. doprecyzowania pojęcia działalności gospodarczej czy opodatkowania usług towarzyszących sprzedaży.

W ten sposób rząd premier Szydło chce do końca roku pozyskać brutto 473 mln złotych, a w 2017 r. 1,9 mld złotych. Z tego co można wywnioskować po ostatnich działaniach dużych sieci sklepów, można się spodziewać, że raczej się przeliczy. Coraz więcej takich sieci zdaje sobie sprawę z tego, że trzeba było zrobić to, co kiedyś zrobił niemiecki Media Saturn, właściciel marek Media Markt i Saturn. Każdy ze sklepów tych sieci od strony prawnej jest oddzielną firmą, tak więc praktycznie nie ma szans (poza może największymi salonami w największych miastach), by przekroczył próg sprzedaży 17 mln złotych miesięcznie. Właśnie z tego powodu polska sieć Mediaekspert zdecydowała się zrobić to samo, dzieląc się na kilkaset niezależnych spółek. Oficjalnie chodzi o dopasowanie się do rynku, zwiększenie zaangażowania kadr zarządzających i pracowników, ale przy okazji uniknie się w ten sposób płacenia podatku od sprzedaży detalicznej.

Kto więc będzie śmiały – ten podzieli swój biznes, gotów na konfrontację z władzą, która zdelegalizowała działania mające na celu tylko i wyłącznie optymalizację podatkową. Jak pokazały Panama Papers, mimo oficjalnej polityki Unii Europejskiej, mającej na celu ograniczenie takich praktyk, przedsiębiorstwa wciąż znajdują sposoby na to, by zminimalizować do granic możliwości swoje obciążenia fiskalne.

Jednym z takich sposobów może być też ucieczka w sprzedaż internetową, z wykorzystaniem płatności mobilnych, nawet w dziedzinach, w których jak do tej pory z e-commerce raczej nie łączyliśmy. Powiedzmy sobie bowiem szczerze – dlaczego Biedronka nie mogłaby zaoferować aplikacji zakupowej, w której szybko sobie wyklikamy chleb nasz powszedni, kiełbasę i piwo? Do tego odbiór osobisty gotowej paczki. W skali całego kraju oznaczać by to mogło oszczędności rzędu setek milionów złotych.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.