r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

E-kiosk to nie kasyno. Ważny wyrok w sprawie internetowego hazardu

Strona główna AktualnościBIZNES

W ciągu ostatnich lat niejednokrotnie mieliśmy do czynienia z sytuacjami, w których władze, chcąc zwalczać hazard w każdej jego formie w tym internetowej, osiągały w tym niejednokrtnie efekty wręcz groteskowe. Przykład może stanowić praktyka Służby Celnej, której funkcjonariusze nakazywali demontować tzw. e-kioski dostępne publicznie, gdyż za ich pomocą możliwe było wzięcie udziału w grze. Sąd Okręgowy w Gliwicach wydał właśnie wyrok, który może istotnie wpłynąć na interpretację polskiego prawa w tej kwestii.

Jak donosi Dziennik Internautów, wobec jednego z mieszkańców Rybnika tamtejszy Urząd Celny wystosował poważne oskarżenia dotyczące organizacji nielegalnych gier hazardowych online. W praktyce prowadził on działalność opierającą się na udostępnianiu tzw. e-kiosków, które podłączone do Sieci mogły służyć w zasadzie wszystkiemu, czego zażyczył sobie opłacający usługę użytkownik i na co pozwalały możliwości sprzętowe urządzenia. Także do zdelegalizowanego w Polsce hazardu online. W związku z tym rybniczaninowi zostały zarekwirowane kioski, groziła mu także grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.

Sąd I Instancji uniewinnił oskarżonego i nakazał zwrot e-kiosków właścicielowi, co oczywiście poskutkowało apelacją Urzędu Celnego. Ta została przez Sąd II Instancji uznana za bezzasadną. Istotniejsze jest jednak uzasadnienie wyroku, które może mieć istotny wpływ na dalsze losy walki z wiatrakami hazardu. Otóż Sąd Okręgowy w Gliwicach orzekł, że nie ma podstaw, aby karać oskarżonego za udostępnianie urządzeń, które mogą (ale nie muszą) służyć hazardowi.

r   e   k   l   a   m   a

Jeszcze istotniejsza wydaje się natomiast teza o tym, że nie ma możliwości karania osób oferujących internetowe usługi hazardowe poza granicami Polski, a zatem poza jurysdykcją polskich organów. Ponadto, jeżeli oskarżony zostałby uznanym winnym, to konieczne byłoby również wszczęcie postępowania wobec wszystkich osób i firm, które płatnie lub bezpłatnie oferują dostęp do Sieci, gdyż może to potencjalnie stanowić dostęp do nielegalnych w Polsce gier hazardowych. Wyrok gliwickiego sądu to nastrajający optymizmem przejaw zdrowego rozsądku, pozostaje żywić nadzieje, że znajdzie swoich naśladowców.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.