r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Endless – tani komputer będzie impulsem dla cyfrowo wykluczonych?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Kwestią sporną jest czy priorytetem dla państw rozwijających się powinna być walka z wykluczeniem cyfrowym. Często pojawiają się głosy, że piramidę społecznych potrzeb powinno się zaspokajać spełniając w pierwszej kolejności najbardziej podstawowe warunki rozwoju. Innego zdania są twórcy komputera Endeless, który w swoim tanim urządzeniu upatrują szansę na pomoc najuboższym państwom.

Twórcy Endless są zdania, że dostęp do cyfrowych materiałów edukacyjnych czy informacji dotyczących medycyny i ekonomii może być kluczem do zapewnienia krajom rozwijającym się odpowiedniego impulsu do rozwoju. Dlatego zainicjowali oni kampanię na Kickstarterze, dzięki której uzbierali ponad 179 tysięcy dolarów (celem była zbiórka 100 tysięcy). Pozwoli to na produkcję komputera Endless, którego cena w najuboższym wariancie wyniesie 169 dolarów. Jest on adresowany przede wszystkim do przedstawicieli klasy średniej.

Komputer jest niewielki i wygląda dość atrakcyjnie, jednak jego specyfikacja nie zachwyca. Zastrzeżenia budzi przede wszystkim kiepski dwurdzeniowy procesor Intel Celeron N2807. Endless zostanie wyposażony w 2 GB RAM-u, jedno gniazdo USB 3.0 i dwa USB 2.0 oraz wyjście HDMI i VGA (twórcy zakładają, że komputer będzie podłączany do telewizora). Kolejne zastrzeżenia może budzić raptem 32 GB pamięci eMMC.

r   e   k   l   a   m   a

Jest tak przede wszystkim z powodu preinstalowanych przez producenta aplikacji. Będą to na przykład pakiet biurowy, programy edukacyjne, cyfrowe encyklopedie czy słowniki. Na komputerze zostanie zainstalowany Endless OS – bazująca na Fedorze dystrybucja Linuksa ze zmodyfikowanym środowiskiem Gnome. Nacisk został położony na intuicyjność i łatwość w obsłudze tak, aby z komputera mogli korzystać całkowicie niedoświadczeni użytkownicy, Trudno zakładać, aby zaledwie 32 GB pamięci masowej było dla ponad 100 preinstalowanych aplikacji (także m. in. Wikipedii!) w zupełności wystarczające.

Twórcy Endless zdają sobie sprawę, że na docelowych rynkach, dostęp do Internetu nie jest tak powszechny jak na przykład w Europie czy ich rodzimym San Francisco. Dlatego wspomniane autorskie aplikacje mają być w pełni funkcjonalne także offline. Mimo to trudno uznać za rozsądną decyzje o braku modułu Wi-Fi w podstawowej wersji. Będzie on dostępny tylko w wariancie rozszerzonym kosztującym dwadzieścia dolarów więcej.

Prace nad Endless trwają od grudnia 2010 roku, a losy przedsięwzięcia były dość burzliwe. Twórcy sami przyznają, że pierwsze prototypy z zainstalowanym Androidem były porażką. O tym czy Endless czekają inne losy dowiemy się najprawdopodobniej w ciągu najbliższych miesięcy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.