r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Facebook testuje nowe strumienie aktualności: równoległe i tematyczne

Strona główna AktualnościINTERNET

Tablica, czy też strumień aktualności, w najpopularniejszym serwisie społecznościowym, od lat stanowi eksperyment na żywym organizmie, niekończący się test, w którym papierek lakmusowy stanowi mniej lub bardziej zdecydowana krytyka ze strony społeczności. Eksperyment wchodzi właśnie w nową fazę, jak dotąd testową, która ma poskutkować uruchomieniem wielu równoległych i tematycznych strumieni aktualności.

Jeden strumień to za mało?

W gronie testerów znalazło się wąskie grono użytkowników, najprawdopodobniej program testowy dotyczy tylko osób korzystających z mobilnej aplikacji Facebooka na systemie Apple’a. W praktyce nowość polega na wyświetlaniu na górnej belce różnych kategorii tematycznych, jak na przykład: podróże, styl, czy najświeższe informacje. Jednocześnie dostępne pozostaną oczywiście dotychczasowe aktualności, które będą prezentowały tylko treści subskrybowane przez użytkownika oraz te, które są mu „sugerowane”.

r   e   k   l   a   m   a

Oczywiście trudno zakładać, że taka forma aktualności zostanie udostępniona wkrótce szerszemu gronu użytkowników. Ba, odważne byłyby nawet stwierdzenia, ze kiedykolwiek stanie się obowiązującą, zwłaszcza że zbliżone kategorie tematyczne były już testowane w innej formie wcześniej. Pomysł uruchomienia kilku równoległych tematycznych tablic przynosi jednak całkiem sporo informacji o praktycznej realizacji pomysłów na nowości w serwisie, o których pisaliśmy wcześniej.

Szczególnie interesująco w tym kontekście wypada karta Headlines, po której można się spodziewać, że będzie wyświetlać najpopularniejsze aktualności z różnych serwisów. Jest to krok w stronę konkurowania Facebooka z takimi serwisami jak Flipboard, ale przede wszystkim z Twitterem, który uchodzi aktualnie za najszybsze źródło doniesień z całego świata.

Rozwój metodą prób i błędów

Jednocześnie kroki podjęte przez Facebooka są efektem pewnej porażki, jaką serwis odniósł na polu, w który wspomniany Twitter sprawuje się świetnie. Chodzi oczywiście o hasztagi, które w serwisie z niebieskim ptaszkiem dają możliwość skutecznego selekcjonowania prezentowanej tematyki. W przypadku Facebooka, mimo że swojego czasu przedstawiane jako istotne novum, nie odniosły podobnego sukcesu, w dużej mierze ze względu na nieskuteczność oraz niską popularność wśród samych użytkowników.

Trudno zatem nie odnieść wrażenia, że serwis Zuckerberga rozwija swój strumień aktualności nieco na oślep, łapiąc się różnych okazji do konkurowania z wyspecjalizowanymi serwisami. Przyszłość pokaże, na ile pomysł równoległych strumieni aktualności rzeczywiście okaże się narzędziem, które jest w stanie zawalczyć o uznanie i zmianę przyzwyczajeń milionów użytkowników.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.