r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Facebook testuje płatne wiadomości, za dolara skontaktujesz się z nieznajomym?

Strona główna Aktualności

Kiedy otrzymujemy na Facebooku wiadomość od kogoś, zostaje ona prześwietlona przez system z uwzględnieniem różnych czynników, aby pójść odpowiednio od razu do naszej skrzynki odbiorczej lub ewentualnie katalogu „Inne”. Konwersacje z przyjaciółmi z listy pojawiają się dlatego w normalnej skrzynce, wieści niekoniecznie bezpośrednio związane z naszą osobą trafią zaś do swoistego spamu, gdzie przeleżeć mogą niezauważone dłuższy czas. Niby w imię naszego dobra, twórcy Facebooka testują już niemniej możliwość odpłatnego przekierowania wszystkiego do skrzynki głównej użytkownika. Ktoś spoza kręgu naszych przyjaciół będzie więc mógł nam za opłatą coś podsunąć.

Facebook utrzymuje, że pomimo stosowania zaawansowanych algorytmów oraz sprawdzania przychodzących wiadomości pod kątem użyteczności dla nas, niejednokrotnie te jednak ważne segregowane są błędnie jako śmieciowe. Zdecydowano się więc spróbować czegoś innego, wprowadzając do systemu czynnik ekonomiczny. Założenie jest takie, że za pilną wieść dla kogoś jesteśmy w stanie zapłacić jednego dolara, jeżeli zagwarantuje to, iż na pewno odbiorca ją zauważy. Opłata równocześnie powinna stanowić przeszkodę dla osób żyjących z rozsyłania spamu. Testy dotyczą na razie wyłącznie Amerykanów, a ilość „przekierowywanych” wiadomości ograniczona została do jednej na tydzień. Faktycznie dbanie o nasze dobro czy dalsze poszukiwanie zysku? Czy rzeczywiście dolar za wiadomość jest kwotą zaporową? A co z osobami, od których wiadomości otrzymywać z pewnością nie chcemy?

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.