r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Facebook trenuje do trudnej walki z YouTube, pomóc mają nowe narzędzia

Strona główna AktualnościINTERNET

Serwis społecznościowy Marka Zuckerberga na poważnie bierze się za wideo. Właśnie trwają intensywne prace nad nowymi narzędziami, które mają zachęcić twórców do wyboru Facebooka, a nie chociażby YouTube. Dzięki nowym narzędziom zyskamy więcej opcji związanych z publikacją filmów, a także zwiększona zostanie wygoda zarządzania wrzuconymi już materiałami.

Największy serwis społecznościowy ma ambitne plany związane z rynkiem serwisów wideo. Facebook chce powalczyć z tak silnymi graczami jak YouTube. W niełatwej walce ma pomóc mu ogromna liczba użytkowników, a twórców mają zachęcić między innymi pieniądze, które będą pochodzić z wyświetlanych podczas filmów reklam.

Kolejnym argumentem przemawiającym za wyborem Facebooka zamiast innych serwisów wideo mają być nowe narzędzia do publikowania wideo i zarządzania treściami. Mają one być dostępne dla użytkowników już w ciągu najbliższych tygodni. Wydawcy dostaną dostęp do opcji umożliwiających nakładanie ograniczeń, będą mogli ustalić wiek i płeć odbiorców. Dodatkowo zyskamy możliwość ustalenia daty, po której film nie będzie już wyświetlany na naszej stronie. Oczywiście dane dotyczące liczby wyświetleń zostaną zachowane i będziemy mogli przejrzeć te informacje w odpowiedniej sekcji. Z kolejnej nowości będą zadowolone przede wszystkim osoby, które nie chcą, aby ich materiał pojawiał się na innych stronach. Specjalny mechanizm zablokuje osadzanie wideo na zewnętrznych stronach.

r   e   k   l   a   m   a

Facebook zamierza również ułatwić nam zarządzanie wszystkimi wrzuconymi filmami. Dostaniemy dostęp od nowej bibliotek filmów. Z jej poziomu będziemy mogli w wygodny sposób katalogować filmy, a także zarządzać wszystkimi naszymi materiałami. Wśród dostępnych funkcji znajdziemy segregację filmów ze względu na ich tematykę czy zaawansowane filtry segregowania. Warto jeszcze wspomnieć o narzędziach pozwalających na wygodne publikowania kilku klipów jednocześnie. Dostępne narzędzia pozwolą również na edytowanie filmu po jego przesłaniu, chociażby będziemy mogli umieścić w nim napisy.

Wyraźnie widać, że Facebook naprawdę chce powalczyć z YouTube. Z każdym nowym elementem serwis społecznościowy Marka Zuckerbega staje się coraz atrakcyjniejszy dla twórców. Jak już na początku wspomnieliśmy, jedną z największych zalet jest ogromny zasięg, chociażby w Polsce, Facebook na rynku portali społecznościowych, nie ma poważnej konkurencji. Sytuacja wygląda podobnie w większości krajów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.