Fałszywy alarm antywirusów CA

10.07.2009 11:40, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: News
NewsImage

Użytkowników oprogramowania antywirusowego Computer Associates spotkała w tym tygodniu niemiła niespodzianka, gdy niektóre pliki systemowe Windows XP nagle zaczęły być traktowane jako wirusy.

Sprawa wyszła na jaw po licznych publikacjach na forum CA, gdzie zdenerwowani użytkownicy zaczęli domagać się wyjaśnień. Z podawanych przez nich informacji wynika, że za niebezpieczne uznawane były pliki pochodzące z Service Packa 3 do systemu Windows XP oraz pliki zewnętrznej aplikacji Cygwin. Wykrywane zagrożenie to rzekomo wirus Win32/AMalum.ZZOSC. Użytkownicy twierdzili, że pliki były przez CA usuwane. Szczęśliwie sprawę udało się szybko opanować - CA oprócz przeprosin na forum opublikowało uaktualnione definicje wirusów oznaczone numerem wersji 6606, które są wolne od opisywanego problemu. Poza tym pliki tak naprawdę nie były usuwane, tylko przenoszone do kwarantanny, więc po aktualizacji definicji można je łatwo przywrócić.

To już nie pierwszy raz, kiedy oprogramowanie antywirusowe wykrywa komponenty systemowe jako wirusy. To czasami po prostu się zdarza i nie dotyczy tylko jednego producenta. W przypadku CA poprzednio podobna sytuacja miała miejsce w 2006 roku.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (29)  

Avatar
Lech (niezalogowany) | 10.07.2009 12:10#1

Ależ antywirusy działają bardzo dobrze, bo Windows jest jednym wielkim wirusem ;p

Avatar
Jargi (niezalogowany) | 10.07.2009 12:32#2

A kto używa niszowych produktów tej niszowej firmy?

Avatar
zbyszek (niezalogowany) | 10.07.2009 12:42#3

czyzby windows byl jednym wielkim wirusem?coraz wiecej firm antywirusowych traktuje pliki windowsa jako wirus :DDD

Avatar
-X- (niezalogowany) | 10.07.2009 12:45#4

Żal mi ludzi, którzy używają tego "antywirusa" wykrywalność w testach 50-70% i najwięcej fałszywych alarmów to prawdziwa porażka przy produktach wykrywających 99,9 % próbek.
Ja nie wiem dlaczego ta firma ma klientów?
Taka jest prawda - wystarczy poszukać testów.

Avatar
Grzegorz (niezalogowany) | 10.07.2009 13:13#5

po co komuś Windows?? nie lepiej dla m.i.n bezpieczeństwa wziąć jakiegoś Linuksa?? to taki wielki problem???nie szkoda czasu na gry i konfiguracji systemu Windows?? raz zainstalujesz Linuksa i masz spokój na długie lata...

przecież na Linuksie wszystko działa (no może nie wszystko ale ze sprzętem jest naprawdę ok)

pozdrawiam

Avatar
yakste (niezalogowany) | 10.07.2009 13:20#6

Trochę pokory panowie...ta firma wiele lat temu, kiedy pewnie uczyliście się literek dopiero była liderem ze swoim antywirusem InoculateIt. Do tej pory ta stara wersja ma tysiące zwolenników na całym świecie...tylko po co Wam wiedzieć, skoro wystarczy avast! czy Avira?

Avatar
Marco (niezalogowany) | 10.07.2009 13:26#7

Antywirusy to strata pieniedzy!
http://forum.antivir-polska.info/thread-799.html

Avatar
anonim (niezalogowany) | 10.07.2009 13:58#8

@Grzegorz
Tja, tylko nieraz żeby coś ustawić na linuxie trzeba latać po googlach jak głupi.
O poziomie softu na linuxa już nie wspomnę, odtwarzacze itp nie dorastają do pięt tym z windy.
Przykład pierwszy z brzegu, TheKMPlayer z windows, daj mi takiego playera na linuxa to pogadamy.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 10.07.2009 14:02#9

@Marco
Dotrze kiedyś do ciebie że nowe wirusy to mniejszość?
Większość krążących po sieci to starsze czyli takie których sygnatury są już znane.

Avatar
Meteor (niezalogowany) | 10.07.2009 14:13#10

Nawiązując do twojej wypowiedzi Grzegorz

Przykładowo jest ciocia Zosia co używa naszej klasy i ogląda filmy na youtube .

A po co komu Linux ? nie lepiej dla m.i.n bezpieczeństwa wziąć jakiegoś MACa ?? To taki wielki problem???nie szkoda czasu na dłubanie w konsoli i konfiguracji systemu Linux bo sterownik od wi-fi nie działa czy szukania po forach jak zainstalowac program przez konsole i wklepać pół kartki A4 komend o których nie ma się zielonego pojęcia?? raz kupisz MACa i masz spokój na długie lata... . A co do Windows zawsze się znajdzie ktoś kto pomoże w razie problemu jest mnustwo informacji po forach z obrazkami jak co klikąć i w języku polskim a pod linuxem jak problem za skomplikowany do naprawienia to albo na forum (np: Ubuntu.pl) człowiek oleją wyśmieją że taka kaleka i lama albo powiedza za 50zł-100zł to naprawią .

"przecież na Linuksie wszystko działa" jak by działało to już by linux miał 50% rynku desktopów :P

Nie czepiajcie że z pod Windowsa XP piszę ten komentarz jestem w pracy :).

W domu posiadam laptopa z Debianem wojowałem z kartą wi-fi tyle że zdołał bym 15 razy winde przeinstalować z całym oprogramowaniem :P System identyfikował źle model karty i trzeba był konfiga dostosować ręcznie no ale się bujneło to najważniejsze :)


A co do tego super bezpieczeństwa to przestałem w to wierzyć odkąd chiński wywiad włamuje się do kompów na całym świecie żeby wykradać projekty i szpiegować przeciwników rządowych :) wszystko jest do złamania obejścia . Każdy system jest napisany przez człowieka więc jest niedoskonały.

Avatar
ffs (niezalogowany) | 10.07.2009 14:49#11

"przecież na Linuksie wszystko działa (no może nie wszystko[..]"
No i właśnie o to "no może nie wszystko" się Linux rozbija. Jeżeli system nie pozwoli mi na tylko JEDNA, JAKĄKOLWIEK rzecz, którą mogę zrobić pod Windows, staje się dla mnie bezużyteczny. Co by nie mówić o nim, to jednak Windows ma największe "możliwości" - w sensie największej ilości softu, gier, w pełni działającego i w pełni wykorzystywanego sprzętu, sterowników, itd.

Dalsza dyskusja i wyliczanie wad i zalet ma znikomy sens, skoro już jednej, istotnej rzeczy zrobić nie mogę - a taką np. dla mnie jest granie w najnowsze gry. I kropka, no nie widzę tu nawet pola do namysłu na przesiadkę na Linuksa, już pomijając to, że w ogóle nigdy nie widziałem sensownych powodów, poza bezpieczeństwem, z którym tak naprawdę akurat ja (fenomen!) pod Windowsem nie mam.

No i kwestia np. ludzi, którzy zakupili sobie dobry sprzęt (np. do gier, czy w ogóle żeby był dobry, na dłużej). W sytuacji kiedy zainstalujemy sobie Linuksa, pieniądze mamy konkretnie wywalone w błoto. Komputer staje się nagle typowym "biurowym" pecetem. WWW, muzyka, filmy, Open office.
Można tu wyskoczyć, że Linux oferuje znacznie więcej, podobno nawet znane filmy pod nim tworzą (nie wiem czy nie przypadkiem taki szrek)i grafikę 3D i inne rzeczy, które interesują jakiś ułamek użytkowników. Problem w tym, że dla zwykłego zjadacza chleba Linux będzie tylko bezpieczną przeglądarką WWW z komunikatorem i odtwarzaczem muzyki.

Oczywiście jak komuś pasuje i dzięki Linuksowi ma w pełni legalny i darmowy system, to tylko pozazdrościć można. Jednak wciskanie tego na siłę każdemu mija się z celem, bo dla większości jednak jeszcze pozostaje ciekawostką i systemem nie_w_pełni_funkcjonalnym, bezużytecznym.
Coś jakbyś dostał za darmo telefon, który potrafi wysyłać tylko smsy i to darmowe - fajnie, ale i tak wreszcie wyjdzie na to, że musisz korzystać ze swojego starego, płacić i mieć możliwość wykonywania i odbierania połączeń. Jakaś alternatywa jest, bo dasz radę się dogadać, ale mierna niestety.

Avatar
Marco (niezalogowany) | 10.07.2009 15:35#12

@anonim, masz racje, nowych zagrozen jest mniej niz tych ktore juz istnieja - to logiczne. Z jednym ale... ~50 tys nowo powstajacych zagrozen dziennie (byc moze teraz liczba ta jest juz wieksza) to nie malo, biorac pod uwage ze tylko jeden wirus z tych 50 tys wystarczy do infekcji Twojego komputera ;)
Ten rynek jest zbyt oplacalny aby liczba nowych zagrozen malała, gdzies czytalem ze jest to rynek przynoszacy wieksze zyski niz handel narkotykami.

Zatem powodzenia w bezgranicznym zaufaniu do AV, ktory przeciez potrafi wykrywac istniejace juz zagrozenia... LOL

Avatar
anonim (niezalogowany) | 10.07.2009 15:54#13

@Grzegorz, kolejny fanboy linuxa nie mający o nim pojęcia. Linux jest tak samo podatny na wirusy jak Windows tylko popularność OS'a z Redmond... Szkoda czasy na gry tak? To że Ty w nie nie grasz nie znaczy że inni też nie grają. Fajnie od czasu do czasu zagrać np. w CoD'a 4 i się odstresować ;)

Avatar
9 (niezalogowany) | 10.07.2009 16:01#14

@yakste
dokładnie! InoculateIt to był najlepszy program antywirusowy.
Szkoda że teraz nie ma tak dobrych programów antywirusowych :(

Avatar
anonim (niezalogowany) | 10.07.2009 16:26#15

@Grzegorz
niektorzy wola wyladowac sie w grze niz na terminalu linuksowym

Avatar
MaxiS (niezalogowany) | 10.07.2009 16:42#16

@yakste, @9
Ech, stare dobre czasy sie przypominają

[quote="Grzegorz] przecież na Linuksie wszystko działa (no może nie wszystko ale ze sprzętem jest naprawdę ok) [/quote]

Tylko nie wynieś pingwina na ołtarze. Jak każdy system ma swoje za uszami. A sprzęt? Spróbuj z marszu odpalić pod linem Aztech Washingtona na ISA... to tak na początek, bo lista jest długa. Nie twierdzę, że to niewykonalne, ale sporo się przy tym napocisz.

Avatar
zdziwiony! (niezalogowany) | 10.07.2009 16:44#17

A ja Was zaskoczę. Od dwóch latek mam na drugim dysku Debiana w wersji testing. W tymże Debianie w jego repo jest bardzo prosty programik antywirusowy ClamTK.
Otóż wczoraj przeskanowałem sobie cały dysk tym programem i jakie był moje zdziwienie jak znalazł wirusa w katalogu home/mozilla/thunderbird. Podobno ClamTK skanuje w poszukiwaniu windowsowych wirusów, które nie działają na Linuksie, ale jak to się stało, że tak dobry program pocztowy jak Thunderbird coś w sobie miał?

Avatar
9 (niezalogowany) | 10.07.2009 17:19#18

@zdziwiony!
Jak ktoś przysłał ci e-maila z wirusem to co w tym dziwnego że program pocztowy przechowywał to w katalogu z pocztą?

Bardziej zadziwiające jest że masz Thunderbirda w na debianie. Bo wszyscy mają Icedove...

Avatar
Skowyt Bestii ZłeY (niezalogowany) | 10.07.2009 18:41#19

@anonim | IPHASH : 9X-BG-PF-TJ | 10.07.2009, 15:54
"Linux jest tak samo podatny na wirusy jak Windows tylko popularność OS'a z Redmond... "

"Tylko popularność" ehhh ile razy można to wałkować?!
Bzdury waść pleciesz...
Zarzucasz komuś niewiedzę a sam owej wiedzy nie posiadasz...
Poczytaj o konstrukcji linuksa, koncie root'a, prawach dostępu czy nadawaniu uprawnień plikom wykonywalnym - to wszystko powoduje, że linuks jest systemem bezpieczniejszym i mniej podatnym na zagrożenia niż windows.
No ale skoro twierdzisz, że linuks jest tak samo podatny na wirusy to zarzuć tu z łaski swej dane o tym świadczące...

Avatar
zdziwiony! (niezalogowany) | 11.07.2009 9:16#20

9 - co w tym dziwnego, że zainstalowałem z paczki Thunderbirda ze strony Mozilli? Teraz już tego nie mam. Wywaliłe wszystko co nie należy do repo Debiana.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 11.07.2009 12:47#21

@Skowyt Bestii ZłeY, Linuxa stworzył człowiek i człowiek go może zniszczyć :)

1. http://manager.money.pl/hitech/artykuly/artykul/pcwk;linux;tak;samo;narazony;na;...

2. http://www.linux.pl/?id=article&kategoria=12&show=329

Przeczytaj sobie chociażby to, nawet założyciel jednego z najlepszych antywirusów dostępnych na rynku uważa że systemy Linux są tak samo podatne na ataki jak Windows. To tylko kwestia czasu kiedy zaczną masowo powstawać wirusy na Linuxa ;)

Avatar
Skowyt Bestii ZleY (niezalogowany) | 11.07.2009 15:51#22

@anonim
Wiec wydaje ci sie, ze pod wplywem popularnosci linuksa nagle jakims cudem przestana dzialac uniksowe mechanizmy zabezpieczen i wiry zaczna sie ladowac przez autoplay, autorun, same sie instalowac? To jest wlasciwosc windowsow. :-) Juz ci wspominalem o uprawnieniach, czy ich nadawaniu plikom wykonywalnym. A Ty podajesz link do "obiektywnej"opinii producenta av dedykowanego na windowsa...A jakies niezalezne testy czy dane? Od kilku lat niektorzy windowsiarze trabia o tych wirach a jakos na forach nikt nie pisze, ze linuksiarz zlapal jakiegos "syfa" i ma problem ;-)Z tymi szkodnikami jest jak z yeti-niby jest a nikt go nie widzial ;-) Systemy uniksowe odgrywaja na serwerach pierwszaplanowa role i jakos brak wirusa, ktory by powaznie zagrozil przez tyle lat...dziwne, prawda? Tylko nie wspominaj o eksperymentalnym rootkicie, ktorego najpierw trzeba bylo skompilowac ;-) Tyle w temacie.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 11.07.2009 19:27#23

@Skowyt Bestii ZleY, zapewne nie przestaną działać ale zostaną ominięte przez wirusy :) Możesz mi tutaj gadać jaki to linux jest bezpieczny itd. ale to nie zmienia faktu ze stworzył go człowiek i jakieś błędy w nim pozostały, jest tylko kwestią czasu odkrycie ich :) A po co infekować serwer wirusem? Lepiej póścić na niego atak DDoS i nie ważne czy serwer będzie stał na Windzie czy linuxie to i tak sie nie oprze sile jakiegos wiekszego botnetu ;) Tyle odemnie

Avatar
hellypton (niezalogowany) | 11.07.2009 20:04#24

A to czegoś takiego ktoś używa? Jak już się jedzie na darmowym to tylko Avira.

Avatar
ED (niezalogowany) | 12.07.2009 12:40#25

Poproszę wirusa na Linuksa. To by było na tyle w tym temacie.

Avatar
cephei (niezalogowany) | 13.07.2009 12:51#26

@ED
prosze bardzo...nazywa sie Bliss(http://en.wikipedia.org/wiki/Bliss_(virus)) i był zrobiony już w 1996 roku...to jest pierwszy i to juz tak wczesnie...sądzisz że nie ma ich więcej?...sie znalazł znawca..poczytaj troche więcej chłopie:)

Avatar
gk@ (niezalogowany) | 27.08.2009 9:27#27

hej avast wykjryl dokladnie takiego trojana typu W32.Agent.azsy. ale poinformowal mnie ze nie mam licencji i musze ja wykupic ,sciagnelam pomoc z innego zrodla i nastepnie ten drugi program pokazal ze trojana juz nie mam na systemie ale avast caly czas mnie informuje ze jest zagrozenie .prosze o pomoc nie znam sie na komputerach tak bardzo zeby znac swietny program antywirusowy za darmo z licencja .avast mnie zawiodl

Avatar
gk@ (niezalogowany) | 27.08.2009 9:30#28

ahha .. i dodam ze mam windowsa XP 2000

Avatar
gk@ (niezalogowany) | 27.08.2009 9:33#29

W32.Ackantta.B"mm to nastepny trojan ktor mnie zaatakowal jak sobie z tymi trojanami poradzic

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av