r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Fatalna jakość legalnych internetowych transmisji Euro 2016. Jak oglądać mecze w 4K?

Strona główna AktualnościINTERNET

Sportowe imprezy są wciąż ostoją tradycyjnych telewizji, które po wykupieniu za ciężkie pieniądze praw do ich transmisji, oczywiście niechętnym okiem spoglądają na pirackie streamingi w sieci. Zachęcają też oczywiście internautów do oglądania meczy na płatnych platformach cyfrowych, obiecując oprócz bezpieczeństwa prawnego (na które przecież mało kto zwraca uwagę), także wysoką jakość transmisji. Euro 2016 już jednak zdążyło pokazać, że płatne wcale nie oznacza jednak lepsze. Czasem oznacza gorsze.

Najbardziej oberwało się Cyfrowemu Polsatowi. Rozgrywany w sobotę mecz Anglia-Rosja był legalnie dostępny tylko na kanale Polsat Sport 2 HD i transmitowany w czasie rzeczywistym w Sieci na platformie VoD Ipla – dla tych, którzy kupili specjalny pakiet za 99 zł. Gwarantować on miał możliwość obejrzenia wszystkich 51 meczy mistrzostw, będąc zarazem jedynym z legalnych w Polsce (oraz oczywiście jednym z wielu technicznie możliwych) sposobów na cieszenie się Euro 2016 przed ekranem komputera, na tablecie czy smartfonie.

Po tym meczu internauci już się przekonali, że za pieniądze jakość jest kwestią opcjonalną. Z Wykopu już możemy się dowiedzieć, że pakietu nie należy kupować. Wpis „EURO 2016 w IPLA SRIPLA. Czyli jak wywaliłem 99 złotych w śmietnik” bije rekordy popularności, choć w zasadzie mówi jedynie to, o czym wszyscy wiedzą. Polscy operatorzy nie dysponują infrastrukturą wystarczającą do świadczenia w Sieci usług wideo na większą skalę. Jak pisał użytkownik Omka:

r   e   k   l   a   m   a
(…) Przez cały mecz transmisja się przycinała. Nieważne czy to była jakość HD czy ta średnia czy najniższa opcja. Mecz po prostu buforował się co jakieś 1-2 minut. (…).

Znany bloger Artur Kurasiński może nie używał wulgaryzmów jak Omka, ale szybko skomentował sprawę na Twitterze: „To nie stream, to pokaz slajdów”. Najgorzej było oczywiście tym, którzy chcieli oglądać w rozdzielczości tzw. HD (720p), ale powody do narzekań mieli nawet ci, którzy oglądali w najniższej z rozdzielczości, tj. 384p.

Czego zresztą oczekiwać, skoro nie wyrabiały nie tylko serwery streamingowe, ale i serwer poczty, odbijający e-maile ze zgłoszeniami usterek. Wina na pewno nie leżała po stronie internautów, skarżyły się osoby z łączami 20, a nawet 50 Mb/s. W ciągu pierwszej połowy meczu na facebookowej stronie meczu pojawiła się ponad setka negatywnych komentarzy. W drugiej połowie meczu było nieco lepiej – pewnie dlatego, że część widzów po prostu zrezygnowała z oglądania i odciążyła łącza. W niedzielę znów sytuacja się bowiem pogorszyła, znów pojawiły się narzekania.

Swoje powody do niezadowolenia mają także ci, którzy chcieli oglądać mecze w tradycyjnej telewizji. Klienci UPC Polska twierdzą, że musieli długo czekać na aktywowanie pakietu z kanałami Polsat Sport 2 HD i Polsat Sport 3 HD po jego wykupieniu – tak jakby administratorzy wzięli sobie na weekend wolne. Zbliżonej treści zgłoszenia wyczytać można było na profilu nc+. Tam też nie szło się z nikim skontaktować, jeden z użytkowników napisał, że czekał na infolinii 40 minut, wysłuchując jedynie, że przewidywany czas do połączenie z konsultantem to powyżej 5 minut.

W tej sytuacji namawianie ludzi do kupowania telewizorów 4K, by oglądali mistrzostwa Europy w wysokiej rozdzielczości brzmi dość zabawnie. W praktyce zobaczą je jedynie widzowie satelitarnego kanału Rai Sport UHD (satelita Eutelsat Hot Bird 13°E). Transmisja jest szyfrowana (Nagra MA), a karta deszyfrująca kosztuje oficjalnie 90 euro – i podobno wcale nie jest łatwo ją legalnie kupić, ponieważ formularz aktywacji na stronie internetowej operatora wymaga podania włoskiego kodu fiskalnego. Zainteresowani mogą jednak rozejrzeć się po eBayu, gdzie takie aktywowane karty pojawiają się po 50-60 euro.

Przeszukując zasoby Internetu znaleźliśmy jednak polskiego dystrybutora tych kart deszyfrujących, które pozwolą na obejrzenie ćwierćfinałów, półfinałów i finałów Euro 2016 w pełnym 4K. Cena to 499 zł, dystrybutor obiecuje pełną pomoc techniczną i aktywację w cenie. Wydaje się, że będzie to lepsze rozwiązanie dla spragnionych piłki w wysokiej jakości, niż to, co oferuje Cyfrowy Polsat.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.