Fedora 15 otrzymała nazwę Lovelock

05.11.2010 16:19, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Przyjęto oficjalną nazwę kodową kolejnej wersji Fedory. 15 wydanie tej dystrybucji Linuksa będzie nosiło nazwę Lovelock.

Nazwę kodową Fedory 15 ogłoszono na liście mailingowej społeczności zgromadzonej wokół tej dystrybucji Linuksa. Nazwę wybrano przez głosowanie (inne propozycje to Asturias, Blarney, Sturgis i Pushcart). Odnosi się ona do miejscowości w Nevadzie i jest swobodnym skojarzeniem z określeniem poprzedniego wydania Fedory - Laughlin. Wszystkie nazwy tej dystrybucji Linuksa powinny wiązać się ze sobą na zasadzie jakiegoś skojarzenia. Na przykład Laughlin to nazwisko znanego fizyka, a jednocześnie miejscowość w stanie Nevada - stąd nazwa Fedory 15.

Według obecnego terminarza termin wydania finalnej wersji Fedory 15 to maj przyszłego roku. Oczywiście, może on jeszcze ulec zmianie. Poprzednia wersja systemu ukazała się 2 listopada, wprowadzając sporo nowości takich jak choćby obsługa akceleracji 2D czy nową bibliotekę odpowiedzialną za szybsze ładowanie obrazów JPEG. Obrazy płyt instalacyjnych Fedora 14 można pobrać pobrać z naszego vortalu z działu SYSTEMY -> Linux.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (31)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 05.11.2010 16:21#1

Mi się podoba ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kwpolska | 05.11.2010 16:21#2

Oczywiscie wydanie bedzie opoznione o 50 lat.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 05.11.2010 16:42#3

Jeśli Fedora 15 będzie jeszcze lepsza od 14-tki to ja się piszę. Na komputerze mojej matki (512MB RAM, Celeron 2.4GHz) system zajmuje 130MB (włącznie z włączonym kadu, skype) i naprawdę śmiga jak porąbane jak na komputer tej klasy tym bardziej że komputer korzysta z naprawdę ostrych reguł SELinux który też jakiś tam swój narzut daje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 05.11.2010 16:57#4

@kwpolska
Nie przesadzaj.

Avatar
Gasp (niezalogowany) | 05.11.2010 17:36#5

Łał akceleracja 2D, niesamowite :O

Avatar
wolf94 (niezalogowany) | 05.11.2010 17:49#6

Jak się ma ta dystrybucja do OpenSUSE? Kiedyś bardzo mi odpowiadał Red Hat. Fedora to jego niekomercyjna wersja. Słyszałem jednak, że jest nienajlepsza, stanowiąc pole eksperymentów dla komercyjnego Red Hata. Warto instalować?

Avatar
lenneth (niezalogowany) | 05.11.2010 17:55#7

oczywiscie ze warto instalować. Ja tam nie doświadczam wrazenia ze na polu eksperymentowym siedze. A nowości są naprawde mile widziane. :)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 05.11.2010 18:26#8

Jak Fedore dobrze skonfiguruje to w niczym nie ustępuje Ubuntu :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 05.11.2010 18:42#9

@Gasp: Nie wiesz o czym piszesz, to po co piszesz?

Avatar
Frank Archer (niezalogowany) | 05.11.2010 19:32#10

Arch i tak jest lepszy...

Avatar
Thrugooy (niezalogowany) | 05.11.2010 20:11#11

Lovelock? Szkoda, ze nie CockBlocker :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 05.11.2010 21:53#12

@Thrugooy
... albo nie PussyMagnet :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wirrus | 05.11.2010 22:32#13

szkoda że nazwa kodowa nie brzmi np. Myszka miki :D

Fedora jest ok :) ale jakoś bardziej do gustu przypadło mi Ubuntu którego obecnie używam i na którym w pracy programuję (html i php) :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TrustNoOne | 05.11.2010 23:53#14

Witam,

czy wie ktoś czy Fedorę 14 mogę jak Ubuntu zainstalować wewnątrz Windowsa? Próba zainstalowania 13 skończyła się masakrą na moim dysku.. (i tutaj mój błąd bo nie zrobiłem kopii danych). Pytam gdyż chciałbym sprawdzić jak to działa. Mint i Ubuntu jak dla mnie jest bardzo dobre. :)

Pozdr

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 06.11.2010 0:44#15

Jeśli instalowałeś przez Wubi to nie mogło dojść do samoistnej "masakry". Chyba, że instalowałeś Fedory na dysku fizycznym jako drugi system i wybrałeś opcję "wykorzystaj cały dysk" - to się nie dziwię, że "sama zrobiła się masakra". Najpierw trzeba poczytać, potem instalować. Pytania odnośnie instalacji kieruj na forum, pierwszy się zgłoszę z pomocą ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 06.11.2010 0:45#16

Oczywiście powyższy post jest kierowany do użytkownika TrustNoOne.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xyxy | 06.11.2010 8:41#17

TrustNoOne, zainstaluj sobie wirtualną maszynę, np. VirtualBox i pod nią zainstaluj dowolny system, który chcesz wypróbować. Musisz wcześniej sprawdzić czy w biosie masz włączoną opcję wirtualizacji.
Aby zainstalować jakiś system pod VirtualBox nie musisz wypalać płyty, wystarczy, że ściągniesz z internetu obraz płyty i go wskażesz w programie.
Powodzenia!

Avatar
yhym (niezalogowany) | 06.11.2010 13:11#18

Nie dobrze z Ubuntu się dzieje, choć uważam, że eksperymenty są potrzebne. Szkoda, że nie przyjmą oni innej polityki, ponieważ Ubuntu jest coraz mniej stabilne. Mogliby chociaż z Ubuntu LTS zrobić tzw. ciągłe wydanie, czyli co jakiś czas dać nowe jajko, nowe programy i ich wersje, ponieważ z czasem to jest potrzebne, np. dla nowego sprzętu. A na tych co półrocznych niech eksperymentują dla chętnych. Myślę, że byłoby to dobre rozwiązanie, ponieważ byłoby stabilne, dopracowane distro i co najważniejsze ciągle aktualizowane programy (a nie tak jak teraz gdzie po kilku miesiącach LTS się starzeje i nie zawsze nada się na nowe sprzęty) - dla tych, którzy chcą normalnie korzystać z systemu bez ciągłej reinstalacji, a eksperymentalne dla tych co lubią nowości i wyzwania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 06.11.2010 21:33#19

@yhym, taka wizja też mi się podoba co do Ubuntu, ale zauważ, news jest o Fedora.

Avatar
Ubuntowiec12345 (niezalogowany) | 06.11.2010 21:53#20

Popieram @yhym

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wirrus | 06.11.2010 23:31#21

@ yhym

masz trochę racji :) u mnie przestało działac klawisze numeryczne ;(
zaktualizowałem jądro i się cos popsuło :( klawiatura ok bo ok działa na windzie...

co do fedory :) fajna dystrybucja tylko że ja potrzebuję oprogramowania nie do końca open Sorce ;) np. sterowniki, kodeki itd. itd. :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wirrus | 06.11.2010 23:32#22

ale problem naprawię :) właśnie wróciłem z pracy, jutro wolne hmmm może w poniedziałek naprawię tą klawiaturę :) zobaczę :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
abogdziewicz | 07.11.2010 1:22#23

Testowałem ostatnio CentOS 5, Fedora 12 i chyba z pięć wydań Ubuntu. I tylko jeden jedyny system, który nie wymagał kombinowania z ustawieniami wifi na laptopie, kartą dźwiękową, compiz fusion albo nie widziwiał ze sterami do karty graficznej to Ubuntu Desktop 10.04 LTS 32 bit. W każdym innym działy się rzeczy, których nie można było naprawić bez przeglądania fixów opisanych na forach internetowych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
abogdziewicz | 07.11.2010 1:31#24

Do tego dodam, że teraz wydajniej jest instalować kolejno po sobie różne systemy i zostawić ten, w którym wszystko od razu działa, zamiast szukać workaround-ów i godzinami naprawiać niedziałające rzeczy.

Chociaż wiem, że przy takich naprawach po świeżej instalacji systemu można się dużo nauczyć ;-) np. tudzież można doinstalować nowy moduł do kernela ze sterownikami albo nauczyć się konfigurować wifi przez iwconfig, bo żaden program z GUI nie działa...

A i tak pamiętam czasy kiedy to trzeba było samemu rozwiązywać konflikty pakietów i zależności bibliotek, rpm search był niezastąpiony. Ale i tak Linuksy rządzą.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dsp32bit | 07.11.2010 5:47#25

@yhym
Co do nowszych kerneli sie zgodze ze w wersjach desktop mogli by wspierac np te z nowszych wersji Ubuntu aby sprzet fruwał jak należy co do reszty oprogramowania nie uważam ze zmiany czestsze są potrzebne :) Ja uzywam obecnie centos 5 swietne distro w pelni kompatybilne z redhatem - czasami bardzo przydatne poniewaz spora ilosc softwaru komercyjnego jest wydawana pod red hata i w wiekszosci dziala z centosem np spotkalem sie z tym na uczelni z pakietem xylinxa.

ale na biurko i tak wole Ubuntu Desktop 10.04 LTS poniewaz cykl wydań LTS jest 2 letni wiec oprogramowanie nie zdąży sie zestarzec by nie byc funkcjonalne :) a wersje LTS naleza do jedynych stabilnych :)

Dla ludzi ktorzy chca miec stale aktualizowany system jest LMDE(Linux Mint Debian Edition) i Debian CUT, lub gentoo albo arch :) ale w ich przypadku potrzeba nadmiernego wkladu pracy - troche wiecej niz: Zainstaluj i korzystaj :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
marcin'82 | 07.11.2010 20:11#26

@dsp32bit
:D Tak, doradzaj mu Gentoo i kompilację ze stage_1 :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 08.11.2010 3:09#27

abogdziewicz @
"teraz wydajniej jest instalować kolejno po sobie różne systemy i zostawić ten, w którym wszystko od razu działa, zamiast szukać workaround-ów i godzinami naprawiać niedziałające rzeczy."

A nie lepiej raz zainstalować i później już tylko używać bez reinstalowania czegokolwiek jak ma to miejsce w Debianie czy w Archu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
root4u | 08.11.2010 20:04#28

Lubie Fedore ale zaczyna mnie denerwować to ich nabijanie numerków, jak w ubuntu. Po co dawać nowy nr skoro nie ma znacznych ulepszeń ? Lepiej by dali 14.1 albo coś. A teraz co roku musze pobierać obraz płyty i instalować od nowa. Więcej razy instaluje Fedore niż Windows a powinno być odwrotnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
neo1960 | 08.11.2010 22:36#29

Kiedyś w fedorze trzeba było wyłączyć protokół ipv6 bo neostrada tak zamulała że nie dało się niczego przeglądać. Ciekawe czy ta przypadłość dalej istnieje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
abogdziewicz | 10.11.2010 0:29#30

Debiana nie instalowałem, to nie wiem. Jak będę miał czas na skonfigurowanie systemu na wieki to spróbuję.

Avatar
KiziaMiziaBe (niezalogowany) | 13.09.2011 13:11#31

Klon RED HAT czyli klasa sama w sobie od geniuszy dla superkomputerów a teraz na desktopy.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av