Felieton: Dziesiątki megabitów, ale... tylko w reklamie

19.08.2010 12:25, Autor: Redakcja, Kategoria: News
NewsImage

W reklamie 10 megabitów na sekundę, a w domu tylko 5 - to standard w Stanach Zjednoczonych, wynika z opublikowanego właśnie raportu Federalnej Komisji Łączności (FCC). Mimo że dotyczy on amerykańskiego rynku, warto się z nim zapoznać, a zwłaszcza z zawartymi tam interesującymi propozycjami rozwiązania tego coraz bardziej uciążliwego problemu. Byłoby wskazane, gdyby część z nich przenieść na nasz polski rynek i jeśli zajrzeć do całkiem bliskich nam krajów europejskich to może się okazać, że wcale nie musi to być wizja surrealistyczna.

W ostatnich miesiącach polscy usługodawcy internetowi prześcigają się w oferowanych przepustowościach. UPC jako pierwszy zaproponował łącze 120 Mbit/s, za które abonament bez promocji obniżono niedawno do 150 złotych. Oferty innych operatorów opiewające na kilkadziesiąt megabitów to jednak też już nic nadzwyczajnego, a nawet te najwolniejsze łącza również dynamicznie przyspieszają i tanieją. W ostatnich dniach ważną informacją był też plan pilotażowego udostępnienia łącz o oszałamiającej przepustowości 1 Gbit/s przez Dialog w 7 miastach Polski. Wygląda na to, że machina ruszyła na dobre.

Czy jednak wszyscy ci, którzy zawierzyli reklamowanym przepustowościom naprawdę mogą się nimi cieszyć? Niestety w większości przypadków raczej nie. O tym, jak to wygląda w Stanach Zjednoczonych, a jak w Polsce i co tak naprawdę można i próbuje się z tym problemem zrobić pisze Wojciech Kowasz (Docent) w swoim felietonie Dziesiątki megabitów, ale... tylko w reklamie. Zapraszamy do lektury!

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (68)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
qwerty01 | 19.08.2010 12:29#1

Większych bzdur nie czytałem. Skoro ISP rżnie klienta to sami jesteśmy sobie winny. Mam podpisaną umowę na 20 Mib/s. W godzinach wieczornych posiadam tyle, a gdy sieć jest mniej obciążona transfer 5-6 MiB/s (40-48 Mib/s) to żaden wyczyn (często osiągam 80 Mib/s).

Avatar
Tomasz954 (niezalogowany) | 19.08.2010 12:35#2

Jak ja brałem 25mb/s w UPC to najpierw upierdliwie ich wypytałem o szczegóły by nie było niedomówień

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
grzesio.. | 19.08.2010 12:37#3

Dokładnie, nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.
Jeśli klient nie rozumie zasad jak działa net, można mu wsadzić paluszek z tyłu i nadal będzie myślał że jest ok.
W moim przypadku mam podpisana umowę na 8/8 MB/s ale to ma być zawsze, mimo iż operator np od godz. 22 zwiększa tą przepustowość na 15/15.. i faktycznie tyle jest.
Wielkie sieci jak Chello, Aster i TP to łgarze i musimy (musicie) sie do tego przyzwyczaić.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Saracen | 19.08.2010 12:38#4

Mam Neostarde 6Mb/s (6144 kb/s) i faktycznie prędkość pobierania jest zbliżona do tej granicy - tutaj nie mam zastrzeżeń, ale ciekawy jestem jak jest z najszybszym łączem oferowanym w ramach Neostrady, czyli 20 Mbps.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
que_pasa | 19.08.2010 12:44#5

@Docent
Oczywiście gwarancje nie mogą wychodzić poza możliwości operatora - dotyczą tylko ruchu wewnątrz jego infrastruktury.

No to idąc tym tropem to w prawie każdej odiedlówce mamy w tej chwili 100 Mbit (albo więcej) i ping <1ms. Użytkownik domowy chce tanio, a nie dobrze. Biorąc pod uwagę koszty utrzymania infrastruktury to nikt nie da 5 Mbit z CIR za 50 zł. Overbooking 20:1 musi być.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Soren | 19.08.2010 12:44#6

Jak jesteśmy sobie winni skoro wszyscy ISP rżną klientów? Nie ma tego jednego porządnego jako alternatywy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kamil_w | 19.08.2010 12:48#7

13 miesięcy temu podczas przedłużania umowy z TP na Neostradę postanowiłem wziąć usługę 6Mb/s. Jak się okazało były jakieś problemy z łączem i gdy tylko zaczynałem pobierać jakieś dane (np otwierałem stronę Onetu) to połączenie zrywało się na ok. minutę. Obsługa techniczna powiedziała, że niestety nie są w stanie tego naprawić i najprawdopodobniej jest to spowodowane tym, że mój dom znajduje się zbyt daleko od centralki. Śmiać mi się chciało, bo centrala TP znajduje się jakieś 900m od mojego domu. Musiałem wziąć na rok 2Mb/s i przeczekać ten stan. Teraz, gdy umowa mi się kończyła chciałem skorzystać z oferty Chello i znów się zawiodłem. W bloku, który znajduje się 10m od mojego domu jest Chello, ale u mnie już Chello działać nie będzie, bo problemem jest pociągnięcie tych paru metrów kabla.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
que_pasa | 19.08.2010 12:54#8

@ kamil_w
Śmiać mi się chciało, bo centrala TP znajduje się jakieś 900m od mojego domu.

To że w linii prostej masz tak blisko nie oznacza, że droga kablowa jest taka sama. Równie dobrze kable mogą iść na około co często się zdarza.

Co do problemów z pociągnięciem kabla to powiedz ludziom z Chello, że sam pokryjesz koszta związane z przeciągnięciem kabla a na pewno Ciebie podłączą. Tylko żebyś się nie zdziwił jeśli to pójdzie w tysiące złotych.

Avatar
Admc (niezalogowany) | 19.08.2010 12:55#9

Ja mam 2 Mb/s od Netii na łączach TP S.A.
Na szczęście niedługo przenoszę łącza do Netii i będę miał 8 Mb/s w tej samej cenie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 19.08.2010 12:55#10

Ja mam obecnie neo 2 Mbit/s i jeszcze nie zauważyłem, żeby było drastycznie mniej, jest nawet więcej. Niedługo zamierzam zmienić na 6 Mbit/s i zobaczymy jak z tym będzie.
Ale też się zastanawiam jak się sprawa ma z 20 Mbit/a w TP.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Aule | 19.08.2010 12:57#11

Oferta Dialogu to zapewne FTTH, więc takie prędkości nawet mogą być osiągalne. Widziałem takie łącze w akcji podczas testów w jednym z akademików i muszę powiedzieć, że prędkości tam osiągane były na prawdę olbrzymie, dużo wyższe niż 100 Mb/s

Avatar
Krakus51 (niezalogowany) | 19.08.2010 12:59#12

Od lipca jestem posiadaczem Neti do 20MB. Jak do tej pory nie miałem takiej szybkości ale waha się ona 15-18 MB/s. Słowo "do" jest kluczem bo każda wielkość jest "do" Przesiadłem się z LAN-u osiedlowego, miałem 1,6 ale jak nie było ruchu to miałem 6-8 MB/s teraz to i tak wielokrotnie szybciej. Jak narazie jestem zadowolony z Neti, żadnych przerw czy braku połączenia.

Avatar
Kamil_Kasper (niezalogowany) | 19.08.2010 13:00#13

W miastach to jedno. Osiedlówki maja swoją sieć i jada po swojej infrastrukturze a na wsiach gdzie dominuje TP.SA a infrastruktura jest czasami wprost archaiczna i nie ma opcji żeby przepuściła takie łoncza i tak sprzedają po 20Mb/s bez znaczenia że po tych kablach nie pojedzie więcej niż 5Mb/s. Tak robi i TP i wszyscy inni operatorzy którzy jada na tych kablach i centralach. A w umowie pisze że jest to prędkość maksymalna więc nic nie można im zarzucić. Maksymalna chyba na początku Kabla :(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
_mat3usz_ | 19.08.2010 13:03#14

Ja mam 25mb z UPC i jestem zadowolony. Wszystko działa jak należy :)

Avatar
Klaman123 (niezalogowany) | 19.08.2010 13:09#15

Panowie redaktorzy. Po to powstaly normy skladu tekstu, zeby sie ich trzymac, i zeby nie uprzykrzac ludziom zycia. Norma jest, ze dla latwego i niemeczacego czytania, kolumna tekstu winna miec nie wiecej niz 50-60 znakow, a u Was jest prawie 160!
Zrobcie cos z tym layoutem, bo to jest koszmar przy takich dlugich tekstach! :(

Avatar
maku2 (niezalogowany) | 19.08.2010 13:24#16

Witam,

ja posiadam 24Mb/s w Vectra. Łącze chodzi jak należy, zawsze download lata ponad 2.7MB/s więc w granicy tego co ISP oferuje. Rzadko się zdarza aby był spadek. Ale za to upload na poziomie 2Mb/s to już problem. raz udało mi się osiągnąć coś ponad 200KB/s, średnio lata coś ok 1Mb/s.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Babcia Klozetowa | 19.08.2010 13:35#17

> Czy jednak wszyscy ci, którzy zawierzyli reklamowanym przepustowościom naprawdę mogą się nimi cieszyć?

Jak ktoś ślepo wierzy reklamom to jest po prostu idiotą i szkoda czasu, żeby na takie sprawy marnowane były pieniądze podatników poprzez urzędy jak FCC czy UKE. Wszystkie haczyki znaleźć można w regulaminach, wystarczy przeczytać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AndrzejG | 19.08.2010 13:37#18

Mam dialnet w domu i neostradę w mieszkaniu obie usługi działają świetnie i nie spotkałem się jeszcze z jakimiś spadkami prędkości.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Spectator | 19.08.2010 13:47#19

I tak większości z was wystarczyłoby w zupełności 2-3Mb/s....

Avatar
Neptunek (niezalogowany) | 19.08.2010 14:05#20

Cieszcie się że macie wybór i możliwości - ja mieszkam 30 km od W-wy i Internet mam - od kolesia co radiowo rozdziela Neostrade - przepustowość w porywach 512 kb/s - i cieszę się bo innych możliwości brak :(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Mayron | 19.08.2010 14:13#21

Ja mam 50Mb/s w UPC i przeważnie prędkość faktyczna to około 48Mb/s - 49Mb/s.

Czyli jest po prostu świetnie w UPC :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 19.08.2010 14:23#22

Do komentujących:

Przepustowość łącza podaje się w megabitach (Mb), a nie megabajtach (MB), ani tym bardziej w metrach bieżących (mb ;)). Np. taki pan maku2 raz pisze Mb raz MB i tylko mąci w głowach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pigmej | 19.08.2010 15:20#23

@Kecarg

maku2 dobrze napisał: "a posiadam 24Mb/s w Vectra. Łącze chodzi jak należy, zawsze download lata ponad 2.7MB/s więc w granicy tego co ISP oferuje."
2.7MB/s czyli 2.7 * 8 Mb/s = 21.6Mb/s czyli "w granicy tego co ISP oferuje."

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Dimatheus | 19.08.2010 15:24#24

Hej,

Problem dotyczy także - niestety - operatorów sieci komórkowych, którzy oferują internet mobilny. Tutaj dopiero prędkość łącza należy rozumieć z wielkim przymrużeniem oka - bo maksymalną szybkość można osiągnąć tylko w bardzo sprzyjających warunkach. Prosty przykład - Blue Connect w Katowicach działa sobie całkiem nieźle - jakieś 3,5 - 4 Mb/s. Natomiast w Piekarach totalna masakra - zwyczajny EDGE i 256 kb/s... i to w porywach. I bardzo podobnie jest w sieciach kablowych.

Pozdrawiam,
Dimatheus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nitro2009 | 19.08.2010 15:31#25

@ Dimatheus

Nie rozumiem dlaczego porównujesz Internet mobilny z Internetem "kablowym". Takie porównanie jest tutaj nie potrzebne.

Avatar
Czolgisko (niezalogowany) | 19.08.2010 15:31#26

Odsyłam do testu łączy przeprowadzonych jakiś czas temu przez PC Format. 120 Mb/s łącze w ASTER wyciągało 116,7 Mb/s i to przez cały czas testu. UPC wypadło też całkiem dobrze.

Avatar
ThEbAndiT (niezalogowany) | 19.08.2010 15:41#27

A ja mam podpisana umowę z siecią kablową na 1 Mbit/s a mam 8 Mbit/s (w ciągu 3 lat powiększyli mi przepustowość) czyż to nie cudowne :))

Avatar
ThEbAndiT (niezalogowany) | 19.08.2010 15:48#28

A ja mam podpisana umowę z siecią kablową na 1 Mbit/s a mam 8 Mbit/s (w ciągu 3 lat powiększyli mi przepustowość) czyż to nie cudowne :))

Avatar
Dziecię neo (niezalogowany) | 19.08.2010 15:48#29

A ja po trzech latach użytkowania 1 Mb neo, dochodzę do wniosku, że bardziej przydałoby się łącze symetryczne od 1 do 4 Mb w obie strony. Albo chociaż 1Mb uploadu. Zazdroszczę czasem tych osiedlówek i symetrycznych łącz. Ale ja to będę miał może za sto lat.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 19.08.2010 16:35#30

@Pigmej:
Wiem, że dobrze, ale tak się przyjęło, że przepustowość łącza podaje się w *bitach/s. A jak już się przelicza to albo wszystko, albo nic, a nie raz w bitach, raz w bajtach :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukjac | 19.08.2010 16:40#31

mam łącze 30 Mb/s od UPC i prawie tyle w rzeczywistości jest 25-28

po za tym 0 problemów

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukasamd | 19.08.2010 16:43#32

Tutaj pojawia się taki magiczny termin: overselling.
W USA stosują to na ogromną skalę w hostingu wirtualnym, nie podejrzewałem, że ISP również to robią.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Hilarion | 19.08.2010 16:52#33

A ja od roku użeram się z UPC. Płacę za łącze 25Mbit/s download / 1,5 Mbit/s upload, a wyciągam maksymalnie 15Mbit/s / 1 Mbit/s (czyli tyle, za ile płaciłem przez poprzedni rok).
Mimo kolejnych maili, kolejnych testów, kolejnych zrzutów ekranów, uruchomień aplikacji testowych, kolejnych interwencji i rekonfiguracji i kolejnych stwierdzeń "już powinno być OK", niestety nic się nie zmienia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Docent (redakcja) | 19.08.2010 17:38#34

@que_pasa:

Nie mogę się z Tobą do końca zgodzić. Jeśli mam do wyboru kilka pakietów, załóżmy że jest to 1, 10, 50 i 100 megabitów i wybieram ten 50 lub 100, to znaczy, że nie zależy mi na tym, aby było tanio, a właśnie zależy mi na szybkim transferze. Gdyby mi nie zależało, to wybrałbym 10. ISP powinni to rozróżniać - powinna być oferta dla klientów, którzy chcą tanio mieć kilka megabitów i to im wystarczy, a powinna być też oferta dla tych, którzy chcą więcej. Wówczas ci, którzy chcą tanio z tych 10 megabitów mieliby gwarantowany np. 1 Mbit/s, a ci którzy chcą dobrze powinni mieć gwarancje wyższe (np. 50/15, 100/25). W końcu też więcej płacą.

Avatar
Zas (niezalogowany) | 19.08.2010 19:43#35

Tak! Tym, co chcą tanio, najlepiej nic ie gwarantować, a co!
A jak sie bawimy w egoistyczne komentarze to płacę za 6 Mb/12 Mb i zawsze tyle mam, jeśli serwer, z którego pobieram, wyrobi. Tylko parę razy gdy była konkretna awaria rzeczywiscie były problemy z internetem.

Oczywiście sieć osiedlowa. Duuuuża.
Jak sie chce, to można.

Avatar
Zas (niezalogowany) | 19.08.2010 19:50#36

Aha, ajk juz sie bawimy dodatkowo w wywymyslanie tego jak takie gwarancje mogłyby wygladać, to pomyslmy po prawniczemu, bo o umowę chodzi. Jeśli zagwarantujemyt 1 Mb z 10 to będzie jeszcze gorzej, niz teraz, bez gwrancji. Bo teraz mamy "do", ale jakby nei było z ogólnego ducha umowy, rozumienia treści przez strony, ich woli itp mozna wnosic, zę jednak przez większość czasu ma to byc blizęj 10 niz 1. A jak będzie gwarantowane 1, to właściwie mozemy to 1 dać leszczom o wiele dluzej, i trudniej im bedzie 10 wyegzekwować.Jeśli gwarantować, to albo wyzej, wymuszajać mierzenei sił na zamiary i rezygnacje z marketingowego bełkotu, albo w % czasu ( np. 90& przepustowosci gwarantowane przez 78% czasu świadczenia uslugi )

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 19.08.2010 19:59#37

1. Mało kto zwraca uwagę czy mowa o megabitach (Mbit) czy mebibitach (Mibit) na sekundę. Jest z deka różnicy.

2. Teoretycznie ADSL2+ działa z prędkością do 24 Mbit/s. Teoretycznie do 2km od multipleksera powinno tyle być. Na to wszystko nakładają się wszelkiego rodzaju czynniki typu rodzaj przewodu, rodzaj połączeń itp. Można stosować repeatery po drodze, ale któremu dostawcy się chce? Stąd ta magiczna "odległość od centrali" jako wyznacznik prędkości na którą synchronizuje się modem.

3. Przepustowość łącza nie ma nic wspólnego z prędkością transmisji danych - wartość ta określa tylko "grubość rury", którą płyną dane do najbliższego punktu (bridge'a, routera itp.). Co się dzieje potem - sprawa losu. Wyższe przepustowości są realnie osiągane na łączach dzierżawionych (zestawianych), natomiast w przypadku większości ISP są elementem polityki marketingowej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 19.08.2010 20:36#38

Szczerze mówiąc nigdy nie zdarzyło mi się jeszcze aby nie móc wysycić łącza które oferuje mi operator (kiedyś TP, dziś Netia) - ale oczywiście sam problem istnieje.

Co do szybkości neta, mam ok 400m do centrali Netii, kable Netii a mogę mieć max. 8 mbitów :) To ja się pytam, kto może więcej? Już chyba ciężko o lepsze warunki. Osobiście więcej mi nie trzeba (ubolewam bardziej nad uploadem), ale zdziwiło mnie gdy konsultant oznajmił że max to 8.

Avatar
ubulin (niezalogowany) | 19.08.2010 20:46#39

Mam obawy, że wprowadzenie gwarancji mogło by doprowadzić ze pomimo wykupienia maksymalnej przepustowości dużo większej niż gwarantowana osiągniecie jej bylo by trudne lub nie możliwe, na pewno było by tak u mojego lokalnego dostawcy. W rodzinnej miejscowości jestem zmuszony do korzystania z radiówki :|
Pamiętam początki gdy lokalni dostawcy dbali o każdego klienta, teraz ... gdy sieć obejmuje klika miejscowości a liczba użytkowników wzrosła kilkukrotnie (a infrastruktura nadal ta sama poza tym ze transmisja nie idzie przez jeden punkt do głównej siedziby a przez klika kolejnych dołączonych miasteczek), kilku niezadowolony user z pinga powyżej 300 nie ma znaczenia, liczy sie kasa. Ciągle słyszę "jak panu nie odpowiada to sa inni dostawcy" .
Dzisiaj od rana do 17 nie miałem dostępu do internetu, telefony ? Kto by je odbierał w biurze.
Kolejna sprawa: promocja po północy dwa razy większa przepustowość łącza; równo o północy na 5-10 minut tracę połączenie, dlaczego ? Może pora na inwestowanie w nowe technologie a nie na usilne próby wyciskania siódmych potów ze złomu ?

Zachłanność dostawców doprowadza do takiego stanu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Maxi_S | 19.08.2010 22:19#40

@Master
Po prostu zwykły ADSL (nie 2 czy 2+). Po stronie dostawcy mają taki a nie inny multiplexer i możesz zapomnieć.

@ubulin
Niestety, wciąż jest popyt na posiadanie dostępu do Internetu i pojawiło się sporo małych dostawców, którzy w konsekwencji i tak korzystają z łącz "dużych" (uczelnie, centra komputerowe, tepsa itd.). Naturalna selekcja poprzez prawa rynku jest póki co niemożliwa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KonradK | 20.08.2010 3:19#41

@que_pasa
"@Docent
Oczywiście gwarancje nie mogą wychodzić poza możliwości operatora - dotyczą tylko ruchu wewnątrz jego infrastruktury.

No to idąc tym tropem to w prawie każdej odiedlówce mamy w tej chwili 100 Mbit (albo więcej) i ping <1ms. "

Dolicz do tego łącze, przez które osiedlowa sieć łączy się z internetem i będziesz mieć pełny obraz infrastruktury.

Avatar
internet_szybki (niezalogowany) | 20.08.2010 7:06#42

ja mam w neo 6 mbit, zero problemow, czasami nawet mam 7 mbit, ale jak jest z czego to dojdzie do 6 bez problemu

Avatar
internet_szybki_2 (niezalogowany) | 20.08.2010 7:14#43

NIekotrzy powinni przestac ukrywac upload, ktory oferuja

Avatar
Jacko65 (niezalogowany) | 20.08.2010 8:57#44

W każdym biznesie chodzi tylko i wyłącznie o kasę. Oczywiście wszystkie firmy (nie tylko dostawcy netu) twierdzą, że dobro klienta to dla nich podstawowe kryterium - BZDURA. Oszukują wszyscy na czym się da - często w zgodzie z prawem, bo np nikt nie zabrania emisji całkowicie kłamliwych reklam, które powoli i systematycznie przerabiają nas od dziecka w posłusznych konsumentów. Ja osobiście stosuje taką metodę - jeśli pisze że coś waży 2kg to zakładam że waży 1,5kg, jeśli net ma mieć 4mb/s to będzie miał 3mb/s. Proste, wygodne i zdrowe a to czy to kupię to już mój wybór:)))))

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Spectator | 20.08.2010 9:13#45

Mnie zastanawia czym w domowych warunkach rozdzielić neta 1Gb/s gdy najlepsze routery do domowego użytku mają przepustowość maksymalną teoretyczną 120Mb/s?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
que_pasa | 20.08.2010 10:02#46

@KonradK
Dolicz do tego łącze, przez które osiedlowa sieć łączy się z internetem i będziesz mieć pełny obraz infrastruktury.

Infrastruktura wewnętrzna sieci osiedlowej to jest tylko jej sieć lokalna, która w tej chwili jest praktycznie zawsze na min. 100Mbit (często już gigabit). Łącze internetowe o którym piszesz nie należy już do infrastruktury osiedlówki a do firmy która mu to łącze dostarcza (czyli np. TPSA, ATM lub inni "duzi" operatorzy).

@Docent
ISP powinni to rozróżniać - powinna być oferta dla klientów, którzy chcą tanio mieć kilka megabitów i to im wystarczy, a powinna być też oferta dla tych, którzy chcą więcej.

Oferta ISP to rozróżnia: mamy rynek konsumencki (tani w każdym dostępnym pakiecie) i biznesowy (drogi ale za to z SLA, CIR itd). Co to wg Ciebie znaczy płacić więcej? Masz na myśli więcej o 50, 100 zł? Nie wyobrażam sobie tego, że ktoś do domu będzie chciał płacić za łącze 100 Mbit z CIR 25 Mbit min. 1500 złotych netto miesięcznie. Tym, którzy nie znają cen łącz gwarantowanych proponuję przeczytanie oferty TPSA na porcie w PL-IX'ie: http://tnij.org/hzsz .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Nerus87 | 20.08.2010 10:28#47

No i w końcu zaczęły się moje kłopoty, jak podłączyć i zmusić użytkowników 4 bloków do podłączenia sieci lokalnej i podpięcia się do światełka. Jednym z problemów jest cena urządzeń musimy mieć 4x Switch 24 Gigabit Ethernet + serwer +okablowanie kat 7 lub 6 i do tego między węzłowe okablowanie światłowodowe - gdzie są pieniądze !!, druga sprawa to kucie ścian - masakra.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Lizard | 20.08.2010 12:37#48

Będąc ostatnio w Danii, w Kopenhadze, sam korzystałem z łącza 100 MBit, które kosztowało na nasze 82 zł. I o każdej porze dnia i nocy miałem transfery powyżej 10 MB/s. I były to połączenia "bardzo różne".

A odnośnie tekstu: dlaczego Kbps, a nie kbps ?? kilo ma skrót "małe ka".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KonradK | 20.08.2010 13:28#49

@que_pasa
Jeśli tak to liczysz, to ciągle będą Ci wychodzić wnioski, które sam obśmiewasz.
Jako infrastrukturę sieci X rozumiem: sieć globalna, do jakiej X jest podłączona, minus wszystko, co nie należy do sieci X.

Dalej możemy się wykłócać o definicje, albo upewnić się (u źródła), którą z tych rzeczy Docent miał na myśli, pisząc:
"Oczywiście gwarancje nie mogą wychodzić poza możliwości operatora - dotyczą tylko ruchu wewnątrz jego infrastruktury.".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Docent (redakcja) | 20.08.2010 14:53#50

@KonradK:

Oczywiście łącze, jakim dysponuje usługodawca też trzeba brać pod uwagę mówiąc o jego infrastrukturze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
gulczkwas11 | 20.08.2010 15:20#51

Docent ty to mas łeb ;)

ja płace 49 zł brutto za 16 mega, czyli po odliczeniu jakieś 38zł, a jakościowo wychodzi 15,8 mega bita, wiec ok

ale bardziej niż mega prędkości wolałbym takie 2 mega za 10 zł, gry filmy programy linuksy spokojnie się ściągną...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
que_pasa | 20.08.2010 16:06#52

@KonradK
Dalej możemy się wykłócać o definicje, albo upewnić się...

Przecież się nie kłócimy. Celowo podałem przykład sieci osiedlowej a nie ogólnopolskiej neostrady, żeby tylko pokazać że w niektórych przypadkach to niefortunne rozwiązanie.

@KonradK
Jako infrastrukturę sieci X rozumiem: sieć globalna, do jakiej X jest podłączona, minus wszystko, co nie należy do sieci X.

Tego stwierdzenia to ja w ogóle nie rozumiem. :)
Być może przez pracę u ogólnopolskiego operatora. Styk z innymi operatorami nie należy do infrastruktury wewnętrznej.

@Docent
Oczywiście łącze, jakim dysponuje usługodawca też trzeba brać pod uwagę mówiąc o jego infrastrukturze.

Na pewno to nie jest część infrastruktury wewnętrznej. W artykule umieściłeś zdanie:

"W szablonie takiej umowy FCC proponuje dla łącza 15 Mbit/s gwarancję 8 Mbit/s, 50ms pinga i 96% czasu. Oczywiście gwarancje nie mogą wychodzić poza możliwości operatora - dotyczą tylko ruchu wewnątrz jego infrastruktury."

Wyrażenie "ruchu wewnątrz" jest w tym miejscu kluczowe. Nie ma ani jednego słowa mówiącego o tym, że dotyczy pełnych zasobów sieci Internet (bo to niemożliwe technicznie). Dokładnie tak samo jest w chwili obecnej na rynku biznesowym w Polsce. Kupując łącze np. z Crowleya to masz gwarancję przepływu tylko w sieci Crowley. Nikt nie zagwarantuje Ci tego, że do serwera umieszczonego na łączu innego operatora (np. zagranicznego) będziesz miał wykupioną prędkość, niski ping czy małe straty pakietów. Nawet w USA jest to niemożliwe.

Avatar
K.D. (niezalogowany) | 20.08.2010 16:42#53

ZA 63,00PLN (DATANET) 00:00-12:00 8/8 Mb/s , 12:00-00:00 4/4 Mb/s . U DOSTAWCÓW INTERNETU 1kb=1000b , 1Mb=1000kb => 1Mb/s=0,119MB/s (-5%). 20Mb/s to w rzeczywistości 19Mb/s (~2.38MB/s) . BYŁBYM ZADOWOLONY Z ŁĄCZA 12/12 Mb/s (BEZ OGRANICZEŃ CZASOWYCH) ZA 60,00PLN . POMYSŁ OKREŚLANIA PRZEPUSTOWOŚCI GWARANTOWANEJ - JESTEM ZA .

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gandhi | 20.08.2010 16:43#54

Ja mam neostradę 6Mb/s
- download jest zawsze ok. 94-96% i nie spada poniżej 92%,
- upload jest ok 100-110%
- ping 22ms
Wiec nie jest źle, a nawet jest bardzo dobrze. Wcześniej jak miałem opcję 1Mb/s i 2Mb/s download zawsze chodził na 100%.
(długość kabla do centrali jest 1400m)

Avatar
jerzy.n (niezalogowany) | 20.08.2010 17:10#55

Ktoś tutaj zaczął tłumaczyć że należy posiadać wykształcenie informatyczne aby zrozumieć jak działa internet i żeby wytłumaczyć sobie ze jeśli ja za swoje pieniądze kupuje 1l. wódki w sklepie i jeśli dostaje 0,5 litra to tylko złodziejstwo i żadnego tłumaczenia tutaj nie przyjmuje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
KonradK | 20.08.2010 17:33#56

@ que_pasa
"Jako infrastrukturę sieci X rozumiem: sieć globalna, do jakiej X jest podłączona, minus wszystko, co nie należy do sieci X.

Tego stwierdzenia to ja w ogóle nie rozumiem. :)
Być może przez pracę u ogólnopolskiego operatora. Styk z innymi operatorami nie należy do infrastruktury wewnętrznej."

Łącze plus to, co Ty uznajesz za infrastrukturę. O to mi chodziło.
Docent mógł napisać jedynie o łączu do innych operatorów, mówiąc o możliwościach operatora, ale nie byłoby to precyzyjne, bo reszta infrastruktury (to, co Ty uważasz za infrastrukturę) może być wąskim gardłem.

Jeżeli teraz wiadomo, co kto miał na myśli, to pozostaje jedynie sprzeczać się o to, czy dany termin był użyty precyzyjnie, czy nie. Możliwe, że nie - infrastruktura to podstruktura i jeżeli ktoś mówi o "infrastrukturze wewnętrznej" (tym razem akurat Ty, Docent mówił o ruchu "wewnątrz infrastruktury") to mówi o czymś w rodzaju "akwenu wodnego", albo (sorry) "masła maślanego".
Ktoś może arbitralnie przyjąć, że podstruktura, o jakiej mówi, leży poniżej łącza z innymi operatorami, ktoś inny, równie arbitralnie, że poniżej całej struktury, jaką jest internet, czy inna sieć globalna, czyli że wlicza się w nią to łącze.
Pozostaje ustalić, jaki kto ma "punkt siedzenia", albo obstawać przy tym, że moja definicja infrastruktury jest tą właściwą.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Docent (redakcja) | 20.08.2010 19:26#57

@que_pasa: Gdyby tak było, że operator gwarantuje przepustowość swojej infrastruktury (bez łącza na zewnątrz), to do niczego taka gwarancja, bo nie ma tu gwarancji że wyjdę na świat ;) Operator powinien mi dać gwarancję nie tylko, że jego infrastruktura nie będzie wąskim gardłem, ale także to, że przepchnie przez swoje łącza moje dane z minimalną gwarantowaną przepustowością. Inaczej mógłby mi gwarantować przepustowość 100 Mbit/s bo tyle jego switche na pewno przełkną ;)

Dyskusja trochę naciągana, każdy wie o co chodzi, a spieramy się o słówka ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gandhi | 22.08.2010 11:33#58

Kiedyś w jakimś serwisie o tworzeniu lokalnych sieci radiowych przeczytałem, że
"mając łącze 4Mb/s można podłączyć 10 klientów i każdy z nich będzie miał łącze 1Mb/s".
Skoro tak robią, to niema co się dziwić, że wieczorami prędkość łącza znacznie odbiega od tego co jest w umowie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Docent (redakcja) | 22.08.2010 19:45#59

@Gandhi:

Wiadomo, że jest "overbooking" łącza, ale tak samo wiadomo, że 100% użytkowników nigdy nie będzie chciało w jednym momencie zająć 100% swojego wykupionego pasma... Gdzieś więc leży granica i o tę granicę tutaj właśnie chodzi.

Avatar
JanyPL (niezalogowany) | 23.08.2010 4:58#60

Najgorsza jest rozmowa z konsultantami i technikami. Pani na początku zapewniała że można "do", tyle że to "do" to nawet się nie zaliczało do jakiegokolwiek "do". Nie są nawet w stanie sprawdzić przed rozmową o przedłużenie umowy czy centrala obsługuje wyższe prędkości [u nas max 6mb zakładają - adsl], a potem przychodzi mi sms, że jest brak możliwości technicznych [zostało sobie 1mb] i że zmienią mi na 6 przy następnym terminie billingowym. Śmiać mi się chciało bo jak powiedziałem, że zapłaciłem za wysoką prędkość, a dalej mam 1 to czy nie mogli by ruszyć d*** i szybciej mi zmienić tej przepustowości, to konsultantka zamilkła na 10 sekund.

Avatar
supercontrakonami (niezalogowany) | 27.08.2010 12:53#61

bzdury na rysorach jak nie wiadomo co!!!!!!!!1

Avatar
vall de vall (niezalogowany) | 03.09.2010 17:53#62

Miałem 6 Mb/sek w Neostradzie TPSA chodziło niezgorzej.Zaproponowano mi 20Mb ale w pakiecie z TV/TV było mi zbędne lecz oferta była łączona/.Przy podpisywaniu umowy sprawdzono,że będzie to chodziło/ testy tech.itp/.Zainstalowałem antenę TV poniosłem dodatkowe koszty i co?okazało się,że max może być tylko 6Mb oczywiscie w tym TV z paroma programami.Powrót do poprzednich warunków jest niemożliwy/tracę wszystkie promocje,obniżki i gratisy no i od nowa po wyłączeniu muszę zawrzeć umowę na 6Mb.Tak to działa TPSA.

Avatar
istniejejuznickmaniek:) (niezalogowany) | 29.09.2010 10:52#63

Miałem z Netii "Od" 8Mbits działo ~25Mbits (tzn tyle ile pozwala technologia ADSL2+...) Teraz mam ofertę 20Mbits i dział jak działało czyli też dobrze (22-25), Realne transfery (wiadomo zależy od serwera) do 2,6Mb/s czyli pełnym pasmem. Na kablach Netii oczywiście (i w dodatku na linii bez-głosowej)... wydaje mi się że Netia jeżeli o transfery nie wali nikogo ... ale za to działanie innych ich usług mają wiele do życzenia ...

Avatar
zadowolony z dialogu (niezalogowany) | 07.10.2010 22:19#64

Ja z kolei mam łącze od Dialogu o przepustowości do 1 Gb/s. Realnie uzyskuje od 350 do 580Mb/s przy downloadzie, zaś upload przekracza 180Mb/s. Specjalnie na te potrzeby kupiłem 2x2GB RAM-u oraz dysk SSD Intela. Jedyne co nie jest takie świetne to ping, ale tu jest do 40ms :)

Avatar
BeWuP (niezalogowany) | 10.10.2010 19:10#65

O czym tu w ogóle mowa, jak połowa nie odróżnia megabitów od megabajtów.

Avatar
czaki2006 (niezalogowany) | 16.10.2010 18:44#66

Złodziejstwo w ramach prawa!!!Ciekawe!!!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Radek68 | 28.10.2010 22:44#67

Uważam, że gwarantowanie jakiegoś zupełnie innego transferu, niż tego wykupionego, to oszustwo, a dyskusja nas, "oszukiwanych" o tym, jak pomóc firmom legalniej nas oszukiwać (50 Mb/s ma legalnie oznaczać np. 5 Mb/s) za bezsensowne.

Ale aby nie wyjść na malkontenta mam dwie propozycje. Pierwsze chyba lepsza ;)
Dla uproszczenia piszę tylko o jednej prędkości (np. downloadu).

Pierwsza jest taka:

Zawierając umowę na określoną prędkość - dla przykładu weźmy 5 Mb/s - traktowano by te 5 Mb/s jako średnią prędkość, a dopuszczalne chwilowe jej wahania byłyby ustalane na poziomie np. 50%. Czyli chwilowo mogłoby to być od 2,5 Mb/s do 7,5 Mb/s. Ważne przy tym jest, aby średnia prędkość wynosiła minimum 5 Mb/s

A druga propozycja polega na nazwaniu łącza tak, jaka jest prędkość gwarantowana.
Czyli jeśli kupujemy łącze 2 Mb/s to tyle minimalnie tyle zawsze musi być.

Najważniejsze natomiast jest, aby te kwestie zostały JASNO uregulowanie prawnie, czyli aby ustawodawca wprowadził przepisy, które będą zrozumiałe i każdy kupując towar o określonej nazwie wiedział, czego dokładnie może się spodziewać. (Oj marzy mi się...)

Avatar
komputerowy rzeźnik (niezalogowany) | 13.03.2012 1:54#68

ja mam 16 mega i nie płacze ze sciaga 2Mb/s taki internet a tu do jerzego.n z 55 komenta idziesz po litra a dostajesz pół powiadasz to ja ci przekonwertuje na pijackie hehe idziesz do sklepu po litra ale z kolega to walicie na pół i wychodzi po 0.5 na głowe i ty stawiasz masz to samo. Litra miałeś lecz wychlałeś ;)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av