r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Firefox OS sforkowany przez Chińczyków. H5OS to powrót do smartfonu za 25 dolarów

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Z bardzo tanimi smartfonami Mozilli nie bardzo wyszło, więc w maju zarząd Fundacji ogłosił zmianę w strategii związanej z Firefox OS-em. Uratować ten mobilny system mają teraz urządzenia z wyższej półki i kompatybilność z Androidem. Czy jednak do sukcesu potrzebuje on Mozilli? Zainteresowanie budzą działania firmy Acadine Technologies, która otrzymała z Chin hojne finansowanie prac nad własnym forkiem Firefox OS-a o nazwie „H5OS”.

Za projektem stoi były prezes Mozilla China, pan Li Gong, który z nieujawnionych powodów odszedł z organizacji, by założyć własny startup o ciekawej nazwie „Gone Fishing”. Celem miałoby być stworzenie kolejnego mobilnego systemu operacyjnego zorientowanego na zastosowania webowe, który częściowo bazowałby na Firefox OS-ie. Z czasem startup zmienił nazwę na Acadine Technologies i ujawnił, że powstający nowy system nosi nazwę H5OS. Wówczas pojawiły się pieniądze, i to niemałe. Kontrolowany przez chińskie władze holding Tsinghua Unigroup International poinformował, że wkłada w prace nad H5OS-em 100 milionów dolarów.

Nowy system trafi nie tylko na smartfony, znajdzie zastosowanie też na tabletach, telewizorach i urządzeniach ubieralnych. Jak dotąd nic, czego nie byłoby w Firefox OS-ie, prawda? Plany Chińczyków są jednak bardziej śmiałe, niż Mozilli. Przede wszystkim ten bazujący na Linuksie i HTML5 system będzie znacznie mniej otwarty niż Firefox OS. Li Gong stwierdził, że posiadanie własnego systemu operacyjnego jest bardzo ważne, jeśli się wie, jak to robić, i może być bardzo dochodowe. Dodał też, że konieczne są działania wyprzedzające całą branżę mobilną i szukanie inspiracji poza Doliną Krzemową. Okazało się też, że pan Li zabrał ze sobą sporo ludzi. Z 70 osób pracujących dziś w Acadine, 40 to ludzie, którzy wcześniej zajmowali się Firefox OS-em w Mozilli.

r   e   k   l   a   m   a

Co jednak ma do tej sprawy chiński holding? Otóż dwa lata temu Tsinghua Unigroup kupiło za 1,8 mld dolarów producenta procesorów Spreadtrum, właśnie tego, którego czipy zostały wykorzystane w ultratanich telefonach Intex Cloud FX i Spice Fire One, wprowadzonych na rynek indyjski. Jak pisaliśmy, urządzenia te okazały się kompletną klapą – Firefox OS okazał się zbyt zasobochłonny, by sprawnie działać na sprzęcie z jednordzeniowym procesorem i 128 MB RAM. Z H5OS sytuacja może jednak wyglądać zupełnie inaczej.

Na kupieniu Spreatruma zakupy chińskiego holdingu się bowiem nie skończyły. Wkrótce po tym Tsinghua Unigroup kupiło producenta procesorów pasma podstawowego RDA Microelectronics, a następnie odkupiło od HP cały chiński segment biznesowy tej firmy. Teraz zaś stara się o przejęcie znanego producenta pamięci, firmy Micron. Ewidentnie holding, będący biznesowym ramieniem państwowego chińskiego Uniwersytetu Tsinghua, ma swoje plany. Czyżby chodziło o powrót do koncepcji kosztującego 25 dolarów smartfona, którym był w Mozilli tak bardzo zainteresowany właśnie Li Gong, założyciel dofinansowanej właśnie Acadine?

Chiński potentat, kontrolując zarówno sprzęt jak i oprogramowanie, a zarazem nie musząc się przejmować tymi wszystkimi patentami, którymi przejmuje się Mozilla, byłby w stanie w takiej cenie zbudować urządzenie daleko wydajniejsze, które znalazłoby uznanie w całym Trzecim Świecie. Kto wie więc, czy już w przyszłym roku na Aliexpresie nie zobaczymy nowych, ultratanich smartfonów, oferowanych w cenie poniżej progu zwolnienia od cła.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.