r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Firefox krytykuje Microsoft za... ukrywanie dziur

Strona główna Aktualności

Po krytyce Firefoksa przez Jeffa Jonesa za zbyt częste wydawanie nowych wersji przeglądarki i dużą ilość dziur, nastąpiła szybka reakcja ze strony Mozilli.

Odpowiedziała Window Snyder, zajmująca stanowisko Head Security Strategist, niegdyś pracownik Microsoftu odpowiedzialny za zmiany w bezpieczeństwie wprowadzane przez SP2 dla XP oraz za bezpieczeństwo w Windows 2003. Snyder wychodząc z założenia, że od ilości dziur ważniejszy jest czas ich łatania stwierdza, że raport Jonesa jest niemiarodajny. Przytacza tutaj przykład krytycznej dziury w IE6, która nie była załatana przez 284 dni, podczas gdy najdłuższy czas pozostawania krytycznej luki niezałatanej wynosił dla Firefoksa 9 dni.

Dalej Snyder zarzuca Microsoftowi kolejną nieuczciwość: liczenie tylko opublikowanych luk. Według niej Microsoft nie chce się przyznać do wielu luk, które załatał, gdyż popsułoby to statystyki. Zwraca też uwagę, że poprawki dla niepublikowanych dziur są udostępniane w Service Packach, a te z natury wychodzą dosyć rzadko. Przez to jeśli nawet Microsoft załatał dziurę, to przeglądarka użytkownika stanie się bezpieczna po okresie rzędu miesięcy lub nawet lat. Dlatego też Mozilla nie czeka z wypuszczaniem poprawionych wersji Firefoksa.

Snyder uważa, że należy przestać liczyć błędy. Dzięki temu dostawcy oprogramowania przestaną się martwić statystykami i będą mówić otwarcie o prowadzonym przez siebie łataniu dziur.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.