r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

FreeOrion na weekend. Galaktyka tylko czeka, by ją podbić

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Master of Orion był tą legendarną grą lat 90, która zapoczątkowała cały gatunek 4X: eXplore (eksploracja), eXpand (ekspansja), eXploit (eksploatacja) i eXterminate (eksterminacja). Zmagania inteligentnych ras o dominację w galaktyce, łącząc w sobie aspekty gospodarczy, naukowy, dyplomatyczny, konstrukcyjny i taktyczny potrafiły wciągnąć na długie godziny. Na oryginalnym tytule się nie skończyło. Kilka lat później pojawił się jeszcze lepszy Master of Orion 2, wprowadzający m.in. możliwość gier wieloosobowych, a następnie Master of Orion 3, który jednak zawiódł graczy. I to właśnie niezadowolenie z „trójki” sprawiło, że społeczność zaczęła tworzyć własnego Oriona. Rozwijany od 2004 roku FreeOrion jest całkowicie wolnym odpowiednikiem słynnego klasyka, który Wam proponujemy w ramach rozrywki na weekend… ale nie oszukujmy się, nie tylko na ten jeden weekend.

Galaktyka może być strasznym miejscem, ale jeśli masz odpowiednio wielką flotę uzbrojonych w miotacze energii i dysruptory grawitacji krążowników kosmicznych, to wówczas obcy przestają budzić lęk. Adresowany głównie do fanów klasycznego Oriona otwarty FreeOrion przenosi oryginalne idee DOS-owej jeszcze gry na współczesne pecety, w skromnej wizualnie lecz eleganckiej oprawie, za którą kryje się zaskakująca złożoność rozgrywki.

FreeOrion jest grą turową. Nasze imperium to początkowo jedna planeta, zamieszkana przez niewielką populację istot wybranego przez nas gatunku (oprócz ludzi wybrać można sobie wiele osobliwych ras, w tym świadome drzewa, okrutne wielotrąbowe mamuty, czy pacyfistyczne robaki). Zasoby są skromne, poziom nauki ledwo pozwolił na budowę pierwszych statków kosmicznych – i zaczynając tak skromnie, przystępujemy do zmagań o galaktyczną supremację.

r   e   k   l   a   m   a

Nasi przeciwnicy, nawet na początku, stanowią spore wyzwanie. Zmagając się z ich agresją, budując własne kolonie i próbując niekiedy podbijać ich światy, musimy zadbać o rozwój swojej bazy industrialnej, konstruowanie statków kosmicznych, zarządzanie flotami i oczywiście rozwój nauki i techniki. To sprawia, że nie ma oczywistej ścieżki do zwycięstwa. Złożoność drzewa odkryć i wynalazków sprawia, że można wymyślać bardzo nawet złożone strategie, które ostateczne zostaną zweryfikowane w walce. Na szczęście interfejs użytkownika pomaga nam w tym, a nie przeszkadza, jak to było w Master of Orion 3, gdzie gracz miewał wrażenie, że to właśnie UI jest jego głównym oponentem. Zarówno mapy jak i okienka informacyjne są przejrzyste. Opanowanie sterowania grą to kwestia najdalej pół godziny.

Tym czego najbardziej brakuje we FreeOrionie jest poziom indywidualnych bitew. Możemy po swojemu projektować statki kosmiczne, tworzyć z nich floty, które będziemy przemieszczać między układami gwiezdnymi, ale gdy napotkamy przeciwnika czy kosmiczne potwory kryjące się w próżni, o wyniku starcia zadecyduje siła ognia floty, porównanie liczbowych parametrów, a nie nasz pomysł na taktykę. W przyszłości ma się to zmienić, trwają prace nad modułem interaktywnej walki kosmicznej (przebiegającej w trójwymiarowej przestrzeni, a nie na płaskiej planszy jak w oryginalnych Orionach), ale kiedy się on w grze pojawi, tego nie wie nikt. Twórcy gry nie mają zbyt wielu zasobów (może powinni skorzystać z crowdfoundingu?), więc i gra nie rozwija się zbyt szybko. Możliwość grania przeciw AI pojawiła się dopiero w 2012 roku.

W aktualnej wersji 0.4.4 rozrywka jest jednak przednia, więc jeśli lubicie gry strategiczne z dużą liczbą tabelek i wykresów, to szczerze polecamy Wam przystąpienie do zmagań o dominację nad Galaktyką. FreeOriona w wersji na Windows możecie pobrać z naszej bazy oprogramowania, wersja linuksowa jest obecna w repozytoriach najpopularniejszych dystrybucji. Więcej informacji znajdziecie już na stronie projektu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.