Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Droga Blogerska społeczności - chyba trochę upadamy...

Krogulec, informuje nas o przewidywanych fazach rozwoju, naszej blogowej społeczności. Ludzie się cieszą, piszą na coraz to ciekawsze tematy i wszyscy są szczęśliwi (ja też ! :).

Ale z drugiej strony, zacząłem się zastanawiać nad istotnymi sprawami, których nasilenie zauważyłem w ostatnim czasie, a mogą z lekka zaszkodzić zdrowej atmosferze.

Zanim jednak przedstawię problem, chciałbym zastrzec sobie, że nie mam zamiaru nikogo tutaj obrazić tudzież szykanować. Co najważniejsze, ten wpis jest moją subiektywną opinią, która poparta miesiącami obserwacji i udzielania się w społeczności – muszę po prostu wyrazić w publicznym gronie. (Oczywiście zdaję sobie sprawę, że może mnie za to spotkać spalenie na stosie, tudzież HotZlot spędzony w dybach :P)

Podstawowa zasada:

Każdy tutaj, ma swoje poletko i należy to uszanować!

I może na swoim blogu pisać co chce i jak chce. Sporo osób jednak nie rozumie tego podejścia i przez to rzadko możemy przeczytać tutaj o pasjach i zainteresowaniach, nie związanych z IT. A to, jakby nie patrzeć - są również bardzo interesujące tematy.

Dlaczego tak się dzieje ? Bo osoba, po stworzeniu takiego wpisu - dostaje grom negatywnych komentarzy, które zarzucają tylko i wyłącznie to... że temat nie jest związany z IT...

I od tego się zaczyna cała sprawa, utarło się, że tworzymy tylko i wyłącznie wpisy z jednej konkretnej dziedziny i koniec kropka. Na inne nie ma tu miejsca...
A czy coś by się stało jakby w odskoczni od tych tematów, ktoś napisał o tym co kolekcjonuje ? Albo że dorwał na aukcji stare zabytkowe auto i stara się w garażu od nowa go rekonstruować ? ;)

I nie mówię o tym, żebyśmy teraz wszyscy zaczęli pisać o autach, książkach, monetach etc. - tylko, żebyśmy może trochę przeplatali IT z zainteresowaniami ? ;)

Z czym jest problem ?

Ale apropo komentowania (bo to jest kolejny poważny problem), to udało mi się wyróżnić pewne bardzo popularne, negatywne typy komentarzy...

„To już było...”

Nie raz zdarza się zobaczyć komentarze typu "odgrzewany kotlet". Ktoś napisze fajny wpis, który dobrze się czyta, aktualizuje wiedzę na ten temat, a także pokazuje coś nowego - a tu o, nie ważne jaki byłby dobry, to i tak będzie nadal odgrzany kotlet... Przynajmniej raz na miesiąc, można spokojnie wyczytać taki komentarz, pod którymś wpisem ;)

I tutaj się doczepię, bo przykładowo - przy moim ostatnim wpisie – dostało mi się, że opisałem temat (który ostatnio poruszany był w 2011 roku) i odgrzewam kotlet ;)

Oczywiście nie mówię, że odgrzewanie kotletów jest fajne – ale dotyczy to tylko i wyłącznie tego, gdy jest perfidnie widoczny przesyt podobnych tematycznie wpisów w KRÓTKIM ODSTĘPIE CZASU ;)

A nie na tematy, które czasem porusza się na łamach blogów... Bo jakby nie patrzeć, to popularne wojenki są już chyba spalonymi stekami :P

„Anonimowy bądź wyrafinowany hejt”

To już jest jakaś zmora, taka forma malkontenctwa w najczystszej postaci. Byle tylko pokrzyczeć i pomachać rączkami (często pod przykryciem niezalogowanego usera ;)

Co niektórzy, preferują także wyrafinowany hejt, czepiając się danego autora po kilkakroć. Tak np. Shaki obrywa regularnie od innych, albo Gowain, że starają się często komentować i udzielać na blogach.
Nie rozumiem tej mentalności. Takiej, w sumie bezczelnej tendencji do komentowania tego co robią inni, o czym piszą, a już – co najgorsze – krytykowania ich preferencji bądź opinii O_o

"Szczerze... i do bólu! (koniecznie do bólu!)"

Czytając czasami co po niektóre komentarze, naprawdę jestem pod wrażeniem jaki pancerz odporności psychicznej, musi mieć autor, a jaki kręgosłup moralny komentujący.

Zacznijmy od tego drugiego, często jakiegoś nawiedzonego ewangelisty swojej idei tudzież teorii (podejście, które widzimy szczególnie w popularnych wojenkach) - potrafiący, w obronie swojej "sprawy" - zmieszać innych z błotem, sprowadzić rozmowę na samo dno i próbować psychicznie zniszczyć "przeciwnika".

Nie szczędząc odpowiednich przymiotników, naprawdę tworzy okropną aurę, która niektórych prowokuje do podejmowania wątku dalej, a innych zasmuca realnością zła, które otacza poruszany temat (który tak naprawdę jest błahy). Kiedyś Webnull, z tego co pamiętam to w komentarzach prawie zęby wybijał innym użytkownikom - do takiej furii, został doprowadzony przez właśnie jednego z komentujących.

No właśnie, autor - jeśli to weteran, to oleje sprawe - przecież ma doświadczenie z takimi komentarzami i raczej będzie stawał w obronie innych, niźli wdawał się w pojedynki słowne ;)

A jeśli to młody stażem bloger - najprawdopodobniej usunie wpis, który był przydatny, ale według niego - z początku dostał za dużo negatywnych opinii.
I mam nadzieję, że tylko na tym się kończy - i nie zniechęca, bądź dołuje go taki grom negatywów...

"Miodki - czyli strażnicy poprawności polszczyzny :>"

Poprawianie gramatyki! Matusiu kochana...

To już jest naprawdę kosmos - zwracanie uwagi autorowi bo w trzecim akapicie, w ostatnim zdaniu, przed ostatnie słowo zamiast "Ł" zawiera "L" - i to jest naprawdę wielkiiii proooobleeeem, bo nie szanujemy języka (tutaj oczywiście jest odwołanie do słownika PWN i wykładu prof. Miodka albo Bralczyka).

Nie mówię, że poprawianie jest złe - ale stonowane i w dobrym guście. A co to znaczy ? Dokładnie formę przekazu takiego poprawiania, czyli nie stworzenie komentarza dla sztuki dla zwrócenia uwagi "EJ TY, MASZ BŁĄD TU I TU, POPRAW" - i na tym kończy się komentarz...

Bardziej chodzi mi o konstruktywny komentarz, który najpierw poruszy tematykę wpisu, a DOPIERO w Post Scriptum, przekaże autorowi informację o błędzie.
Na szczęście, są osoby, które to stosują, ale zdecydowania większość Miodków - musi postawić na swoim i pocisnąć komuś, bo ma ten BŁĄD!

Podsumowując

Szanujmy się... Tylko tyle ;)

Naprawdę, w moich oczach pomału upadamy - może nie jest aż tak źle jak mówię, ok - ale jednak lepiej poruszyć ten temat teraz, niż wtedy - jak zrobi się na blogach nieprzyjemna atmosfera.

Przez wyrażanie takich komentarzy jak powyżej, nie doceniamy czyjejś pracy, a przez to nie szanujemy autora - bo powiedzcie sami, czym tak naprawdę jest stworzenie komentarza z listy powyżej ? Chyba tylko czystą złośliwością...

Stworzyliśmy tutaj coś naprawdę zajebistego! Duża społeczność, związana ze sobą zainteresowaniami i pasjami do komputerów i oprogramowania - lubimy się. Niektórzy nawet związali dzięki temu miejscu, bardzo dobre znajomości, a nawet i przyjaźnie - dlatego starajmy się uważać, byśmy sami sobie tego nie zepsuli ;)

I mam naprawdę głęboką nadzieję, że choćby nawet jedna osoba, weźmie sobie do serca to co napisałem i postara się uważać, żeby rozwijać, a nie niszczyć (nawet nieświadomie ;).

PS. Taka mała uwaga, która powinna w sumie zostać przeze mnie poruszona.

Podejrzewam, że nie jestem odpowiednią osobą do rzucenia kamieniem, a dokładniej - stworzenia takiego wpisu jak powyższy.
Na pewno, ktoś jak się uprze to znajdzie różne komentarze, które napisałem pod jakimś wpisem - i pewnie nie do końca są pozytywne. Ale, zdarza się, że każdemu mogą puścić nerwy - jesteśmy tylko ludźmi ;)

Pozdrawiam. 

inne

Komentarze

0 nowych
mordzio   15 #1 29.10.2013 16:32

To już było..;)

wojtekadams   18 #2 29.10.2013 16:44

Za długie żeby czytać i obrazki nie są w HD ;/

ariiell   12 #3 29.10.2013 16:49

;) nie dotyczy IT ...

GregKoval   8 #4 29.10.2013 16:52

EJ TY, MASZ BŁĄD TU I TU, POPRAW:

Ale apropo - Ale a propos
sprawe - sprawę
Post Scriptum - postscriptum

:)

gowain   19 #5 29.10.2013 16:55

Pff i gowain z małej literki :P

A tak serio, to ja widzę hermetyzację grupy, przy jednoczesnym podziale na podgrupy :) A teraz to Wy się zastanawiajcie co ja miałem na myśli :P

GBM MODERATOR BLOGA  20 #6 29.10.2013 16:55

I to mi się podoba ! :D

clubber84   5 #7 29.10.2013 16:57

TU i TAM masz błąd, popraw!

clubber84   5 #8 29.10.2013 17:00

EDIT:
Dlaczego nie ma możliwości edycji komentarzy?!
EDIT2:
Linux jest the best!

FaUst   12 #9 29.10.2013 17:08

Wpis pewnie tworzony na Linuxie, nie nadaje się... a że nie IT to już było powiedziane. Czego to na głównej szuka ;)

dansys80   4 #10 29.10.2013 17:10

Problem opisany po łebkach, sam opisałbym to bardziej wnikliwe i błyskotliwie. Oczywiście pod warunkiem, że by mi się tylko chciało, a że mi się nie chce to sobie pohejtuje:)
I zobaczcie jak beznadziejnie wygląda wpis bez zdjęcia kota.

Samurai   16 #11 29.10.2013 17:10

Wpis o niczym, równie dobrze możesz go usunąć :P

  #12 29.10.2013 17:15

Zgłaszam Plagiat!

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #13 29.10.2013 17:38

Dno i kilo mułu :P

Łukash   10 #14 29.10.2013 18:02

Odgrzewany kotlet....
;)

Łukash   10 #15 29.10.2013 18:04

Tak na serio to jakiś problem jest....i chyba nie jeden. Blogerzy przestają pisać, blog jest w pewnym sensie monotematyczny, "Grupa trzymająca władzę" szydzi i stawia do pionu...ktoś kto nie jest z nami jest przeciwko nam i takie tam....

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #16 29.10.2013 18:15

A tak na poważnie to świetny wpis GBM, rozumie co masz na myśli. Jednak nie uważam, że można coś z tym zrobić. Bo tak na prawdę to my sami tworzymy po części to czym jest blog, w całokształcie. Blog według mnie to już nie to samo co 2 lata temu, ludzi komentujących mniej, tematy oklepane, czasami są perełki to fakt, ale ogólnie to dalej mimo zmian "gratyfikacyjnych na blogu", jest wyczuwalne pewne znużenie. Poza tym ludzie nie chcą tak jak kiedyś często komentować, czytać i ogólnie doceniać pracy autora, a to powoduje, że po prostu blog podupada. Może przyszłe nagrody rozruszają bloga, ale mam nadzieję, że nie pójdzie to w złym kierunku.

Aha do tej listy na pewno bym zaliczył jeszcze "tl:dr", przy moich wpisach to plaga :)

enedil   9 #17 29.10.2013 18:18

Ej no, ten wpis był fajny.
Idźcie być hejterami gdzie indziej! ;)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #18 29.10.2013 18:24

O proszę, tyle hejterów w jednym miejscu... :P

@DjLeo: Jasne, że to my tworzymy całość - po to w sumie jest ten wpis, żeby sobie o tym przypomnieć. Każdy z nas przecież strzeli czasem jakąś gafę, ale dobrze jest mieć świadomość, żeby jej nie powtórzyć :)

@Gowain: Pijesz do Loży Szyderców i Drużyny Pierścienia ? :>

FadeMind   8 #19 29.10.2013 18:25

1# Blog DobreProgramy jak sama nazwa wskazuje to Blog o oprogramowaniu, IT, nowych technologiach, grach, bezpieczeństwie, systemach operacyjnych, sprzęcie etc., a nie blog o wszystkim i o niczym.

2# Odgrzewane kotlety są jedną z części składowych Bloga. Wielu nowych blogerów porusza oklepane tematy (instalacja Archa/Debiana, konfiguracja przeglądarek pod względem bezpieczeństwa etc.). W zasadzie nie ma odgórnej moderacji wpisu odnośnie tego, na jaki jest temat. Zdarza się tylko, że nowe posty "świeżaków" przechodzą przez sito korekty moderatorów bloga. Często zdarza się tak, że ciekawe wpisy po przeczytaniu są akceptowane z marszu, a sam autor po pewnym czasie zauważa literówkę w tekście, albo uważni czytelnicy zwracają uwagę na błędy. NIKT nie jest nieomylny, ale czasami warto przeczytać tekst kilka razy zanim zdecydujemy się na publikację (przyznaję bez bicia - zdarzyło się kilka literówek w moich tekstach, ale na bieżąco je korygowałem).

3# Prawdziwa cnota krytyki się nie boi znaczenie. Jeżeli popełniłem jakikolwiek błąd - błahy czy też merytoryczny, to warto przyjąć uwagi, krytykę (merytoryczną, nie hejt) i stosownie poprawić wpis lub wyprowadzić z błędu rozmówcę, który zwrócił uwagę.

4# Stworzenie ciekawego, merytorycznego tekstu na temat, który nie był jeszcze poruszany na Blogu DobreProgramy to dzisiaj utrudnione zadanie. GregKoval namiętnie rozpisuje felietony o Linuxie, Wolnym/Otwartym/Zamkniętym oprogramowaniu z domieszką ironii (czasami). lukasamd porusza ciekawe zagadnienia związanie z bezpieczeństwem (bezlitosne testy pakietów Internet Security). djfoxer zagłębia się w otchłań Windows Phone. mordzio pisze o rzeczach, o których wcześniej nie miałem pojęcia. Inni blogerzy irytują się na obsługę sklepów internetowych (bo nie było zamówionego towaru w magazynie), czy też opisują przygody z pracy (Pani Krysia z księgowości). Dla każdego coś miłego. Wybaczcie, że nie wymienię wszystkich blogerów i tematów tutaj poruszanych.

5# Redakcja miała świetny pomysł z motywacją blogerów. Nagrody rzeczowe + BlogZlot + demokratyczne głosowanie.

6# Wytrwałości, dobrych pomysłów i pokory wam i sobie życzę.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #20 29.10.2013 18:32

Ile błędów, tekst niemerytoryczny i w ogóle Feeee :P

Ludvick   7 #21 29.10.2013 18:38

@DjLeo

"Aha do tej listy na pewno bym zaliczył jeszcze "tl:dr", przy moich wpisach to plaga :)"

Jak takie długie teksty piszesz, to co się później dziwisz... Pisz w docinkach, po - góra - dwa zdania na odcinek, ale nie przesadź z ich zbytnią złożonością..., a najlepiej, twórz video-bloga "DjLeo czyta za ciebie", a tutaj we wpisach podawaj tylko linki do filmików. :) Najprawdopodobniej, zaczniesz dostawać w komentarzach "tl:dl" (too long; didn't listen).

A tak w nawiązaniu do kwestii "tl:dr" - nigdy nie zrozumiem tego, że ktoś odwiedza bloga tylko po to, żeby pochwalić się tym, iż nie przeczytał wpisu, bo ten był zbyt długi...

MaXDemage   18 #22 29.10.2013 18:51

Poczułem się dziwnie wyzwany do tablicy i choć sam ostatnio natworzyłem blogów tyle co kot napłakał, wiem iż mogę, a przynajmniej czuje, że mogę się wypowiedzieć w tej kwestii reprezentatywnie.

Jako wieloletni uczestnik HotZlotów i baczny obserwator społeczności blogowe-dobroprogramowej śmiem w sposób zatrważający zaiste zgodzić się u podstaw z GBMem.

Więc chłopcze nie martw się, palić Cie na stosie nie zamierzamy. Niestety – problem który nakreśliłeś nie jest tak banalny by móc pełne jego spektrum zmieścić w jednym wpisie. Przedstawiłeś kilka powodów według, których na podstronie bloga panuje głęboka zima. Dotknąłeś jednak tylko wierzchołka góry lodowej, na dodatek niezbyt dobrze. Ale kapitan pełna oczywistość, czyli ja, pomoże troszkę w tym i uzupełnię Twój wpis o ten zacny komentarz. (Tu drobna dygresja, czemu nie można wstawiać obrazków do komentarzy? Może warto rozważyć taką sposobność w nowej wersji systemu blogowego, a skoro już o tym mowa – to kiedy się go wreszcie doczekamy?!)

Po pierwsze - własne poletko – tu niestety trochę wydaje mi się chybiłeś. Nasze kochane blagi to poligon doświadczalny dla różnych fanatyków nie tylko informatyki, technologii i gadzieciarstwa. Elektronicy, radioamatorzy, podróżnicy, czytelnicy książek, zwiedzacze Czarnobylów, modelarze, kupcy, muzycy, pisarze, fani kucyków aby tylko wymienić najaktywniejszych. Każdy z nich popełnił jeden lub więcej wpisów o bele-czym a raczej o swoich zamiłowaniach i przeważnie spotkał się ze swoistym feedbackiem godnym podziwu. Kilka malkontenckich głosów nie jest wyrocznią na podstawie, której można oceniać, że ponownie mamy problem z tematyką blogów, co jak przypominam wielokrotnie miało już miejsce i chyba doszliśmy do pewnego konsensusus, że moderatorzy będą przepuszczać na główną tylko takie perełki z poza świata IT, że aż mózg roz*ebany. I tak jest – niestety ostatnio nic takiego nie powstało, stąd pewnie Twoje oceny tego problemu.

To jednak jest problem, nie przyczyna a tego drugiego należy szukać, bo o tym pierwszym wiedzą chyba już wszyscy.

Twój kolejny strzał jest również trochę chybiony i choć punktuje poważne problemy - przedstawia tylko skutki bez przyczyny. Hejt dla hejtu jest rzadkością i nie wierze w jego istnienie na tym portalu, trzeba więc się zastanowić w czym jest pies tudzież kot pogrzebany. Zwracasz uwagę na hasła w stylu: „to już było”, „hejt”, „popraw błędy”. U podstaw leży jednak pewne odsoboczenie starych komentatorów, którzy zniknęli. Bo czy widziałeś w komentarzach ostatnio wypociny blogerów którzy byli zaproszeni na HotZlot. Bo poza stałą i wierna _piątkąLinuxa_ i Shakim jest pełna posucha. Ba nawet Januszkowych krótkich komentarzy rozwalających system brak. A to już zły znak.

Dobra, mamy więc pewną podstawę – jest problem: nasza społeczność blogowa umiera. Zlokalizowałeś kilka przyczyn umierania, które w gruncie rzeczy sprowadzają się do złowrogości komentujących. Nie sięgnąłeś jednak głębiej i nie dokonałeś porządnej analizy – tą zrobimy wspólnie.

A więc w drogę…

Zacznijmy trochę od innej strony, spójrzmy na nowych blogerów. Dlaczego jest ich tak mało i dlaczego nie są ciekawi z naszego punktu widzenia.

Po pierwsze – my, stara gwardia, loże szyderców i inne twory zorganizowane – wyrobiliśmy sobie potrzebę czytania czegoś dobrego. Wieloletnie treningi i wspólna praca zaowocowała naprawdę dobrą blogową głownią, od której można się spodziewać zawsze dobrych wpisów. To wywiera w nas głód na coś zacnego i niechęć do czegoś dobrego, ale nie doskonałego. Traktujemy więc dobre wpisy, mizernie i, cóż, nie komentujemy ich… Czy się ze mną zgadzacie, czy nie, to już wasza kwestia. Zaobserwowałem to łopatologicznie i śledząc ostatnie wpisy nowych widać jak na dłoni, że nawet te dobre, są po prostu puste. Nie pomaga temu długi okres karencji dla nowo zarejestrowanych użytkowników. Przypominam, iż aby napisać swój pierwszy blog, trzeba koniecznie odczekać tydzień. Przyznajcie się, komu chciało by się czekać?

Niestety do pisania blogów nie zachęca też ani nowa strona, ani stara podstrona blogów. Po pierwsze: jeśli ktoś nie wie jak stworzyć bloga – to go do jasnej cholery nie stworzy, gdyż naprawdę nie wiadomo gdzie kliknąć. Ok, blog dla miłośników IT na pewno nie musi mieć łopatologicznie wytłumaczonego mechanizmu tworzenia nowych wpisów. A ja się pytam, dlaczego? Sam niejednokrotnie mam problemy z dodawaniem zdjęć czy też często zapominam, iż aby coś opublikować muszę to najpierw zapisać.

Ale to tylko mechanizmy – pozostaje jeszcze kwestia reklamy. Bo tej kompletnie brak. Co z tego, że na stronie głównej DP mogą pojawiać się nasze wpisy, skoro nie wiadomo nawet jak wejść w miejsce gdzie te wpisy można dodawać. Nigdzie na stronie DP nie ma o tym informacji – no ok, jest link do Blogów. Super. Zastanówmy się jednak czy to coś nam mówi? Może to blogi redakcyjne? Może aby pisać blogaski trzeba dać Krogulcowi w łapę? Albo być starym znajomym Xyrcon z czasów gdy jako młoda nastolatka pędziła jeepami po stepach akermańskich.

Stawiam więc tezę numer jeden – brak podstawowej informacji o roli blogów w serwisie w widocznym miejscu oraz mocno skomplikowany mechanizm tworzenia blogów powoduje iż nowi blogerzy nie przybywają a ci co przybędą szybko się zniechęcają.

No dobra – tyle w kwestii nowych, a co ze starymi. Co z tymi wygami, którzy wypijają tysiące litrów piwa na HZ i chwalą się gadżetami, których nazwozili całe plecaki. Tu ponownie doszukuje się dwóch przyczyn. Pierwsza to brak wewnętrznej rywalizacji, co dobitnie obnażyły konkursy Windows oraz ostatnie zgłoszenie Redakcji, że sobie o nas przypomnieli i jakieś nagrody rozdadzą. To pierwsze sprawiło, że powstały naprawdę fajne wpisy, które warto było przeczytać i to nawet od tych stałych blogerów, którzy o akcji mieli różne mniemania. To drugie tymczasem spowodowało, że z najgłębszych dziur wypełzły istoty, których w komentarzach nie widziałem od drugiej wojny światowej (czyli od nowej wersji serwisu).

Podsumowując na potrzeby tezy numer dwa – starym nie chce się pisać, bo nic ich do tego nie motywuje. Nawet komentarze, bo jak ustaliliśmy wcześniej, dobry wpis przez stałych bywalców oceniany jest średnio (pamiętajmy, że wymagamy tylko najlepszych wpisów od starej gwardii).
Mamy więc i problem – upadek społeczności blogowej na DP o czym zaczął pisać GBM. Skutki, czyli coraz gorsze komentarze, małe wojenki, spadek merytoryki we wpisach. Mamy też przyczyny, czyli brak dobrej informacji o blogach na stronie DP, brak prostego mechanizmu pisania blogów i na końcu brak motywacji dla starych pisarzy.

Co zrobimy z tymi trzema fantami? My teoretycznie nie możemy zrobić nic. Zależą one w głównej mierze od redakcji, która ostatnio ruszyła swoje cztery litery, ku naszej ogólnej radości i póki co robią coś dobrze. Niestety to wydaje mi się wciąż za mało.

Oczywiście są też pewne sposoby byśmy jednak i my rozruszali społeczność wymyślając różnego rodzaju akcje, które podsuną innym pomysły na blogi (np. weeekend pisania o swoich biurkach). Tutaj jednak musi nastąpić jakaś trigger, jakiś zapalnik, ale i tych zapalników brak, bo nie ma motywacji, bo mechanizmy utrudniają życie i kółko się ponownie zamyka.

Pozostaje odczekać trochę na to co przyniesie przyszłość, ale i wziąć coś w swoje dłonie (najlepiej coś mało zboczonego) i pisać, tworzyć, komentować, wymyślać!

… ale właściwe to chciałem napisać: to już było poruszane GBM ;>

PS. Do wszystkich zorientowanych: Tak wiem… nie ściągam was, ale sam ostatnio czasu nie miałem ;p

PS2. Uważam GBM, tak całkiem odrywając mój powyższy komentarz od rzeczywistości, że faktycznie nie pasowałeś mi na osobę, której pierwszej puszczą nerwy. Liczyłem, że to jednak będę ja. Ba, nawet mam przygotowany wpis o podobnej tematyce. Niestety jednak, wciąż nie miałem motywacji bo go opublikować. Co było swoją drogą świetną autoironią. Kumasz: brak motywacji! Ha,…. Dobre, nie.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #23 29.10.2013 18:52

@Ludvick

Zapominasz chyba o czym tutaj wałkujemy od początku. Zwłaszcza autor tego wpisu wyraźnie to zaznaczył. Mianowicie o samej idei bloga. Jeżeli ktoś chce pisać długie wpisy, to niech to robi. A teksty tl:dr specjalnie mi nie przeszkadzają. Ale to sformułowanie "tl:dr:, czy jak to nazwać, wiele ludzi nadużywa, w dość prosty sposób. Zwyczajnie z góry zakładają iż wartość merytoryczna wpisu jest kiepska ze względu na długość wpisu. Ja za to mam odmienne podejście, staram się zawsze wyczerpać temat. "Jak takie długie teksty piszesz, to co się później dziwisz... Pisz w docinkach... " - jak bym tak robił to zostałbym posądzony o zbyt krótkie wpisy i nabijanie sobie ilości wpisów tworząc krótsze odcinki. Nie każdemu się dogodzi, to nic nowego.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #24 29.10.2013 19:05

@MaXDemage

zd:ap - za długie ale przeczytałem :D

No cóż nieźle to rozczłonkowałeś, trzeba przyznać. W pełni się zgadzam, że wiele jest powodów takiej sytuacji. A co do wpisu Twojego o tej problematyce chętnie go przeczytam. Jak wiesz jeden z moich komentarzy jakiś czas temu, trochę namieszał w kwestii motywacji (mojej własnej). I mimo przebłysku i jakieś chwilowej wenty twórczej, stagnacja powraca. Ehhh... to chyba wciąż nie jest tak jak być powinno.


Aha Max, co do wiesz czego, to ja wciąż tworzę ;) need more time ;)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #25 29.10.2013 19:07

Wiesz, pod wieloma wpisami nie komentuję bo sam kiedyś w bólach zaczynałem i wiem jak boli krytyka.
Daję im szansę, nie każdy jest jak nasz przyjaciel od szarlotki, który zaczął z wysokiego pułapu i nie obniża lotów.

Może to błąd ale niestety taki jestem. Reaguję tylko jeśli ktoś, za przeproszeniem, pierdzieli jak potłuczony by coś sprostować.

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #26 29.10.2013 19:09

@Pangrys

"Wiesz, pod wieloma wpisami nie komentuję bo sam kiedyś w bólach zaczynałem i wiem jak boli krytyka. " - a tam pierdzielisz, nie chce Ci się leniu i tyle ;) (oj taki żarcik) ;)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #27 29.10.2013 19:14

Drogi Maxiu,

Czekałem na Twój komentarz, jako w sumie takiego guru starej gwardii ;)

>> Reklama do ściągnięcia nowych blogerów - czy ja wiem czy to jest dobry pomysł ?

Generalnie tak - zwiększy się rywalizacja, może pojawią sie jeszcze bardziej ciekawsze wpisy. Ale z drugiej strony, może pojawić sie tzw. wyścig szczurów - nagrody kuszą, czy wtedy nie pojawi się jeszcze więcej problemów przez tą rywalizację ? Wojenki, kłótnie itd. - chyba chcemy tego uniknąć :)

Dobreprogramy same w sobie są duże, więc kto ma chęć i ochotę to pisze - patrz taki Macminik - wziął się nagle, a teraz to już zdecydowanie puka do bram starej gwardii, pomimo że ma mały staż :)

Dlatego też, wolę chyba tak jak jest teraz - gdy nie przychodzi na hop hura! mnóstwo ludzi, tylko pojawiają się perełki, które zostaną z nami na stałe ;)

>> Hejt dla Hejtu

Może faktycznie trochę przesadziłem, szczególnie patrząc przez pryzmat innych portali. Ale jakiś poważny zalążek się u nas pojawił, przez co lepiej mieć się na baczności w tym temacie ;)

>> Posucha

Faktycznie, trochę zrobiło się pusto - Januszek nie jest tak aktywny jak kiedyś, ciągle te same twarze i tematy bliżej przeciętnych (oczywiście nie wszystkie ;) - ale to jest raczej normalne.

Normalne w sensie, że nie zawsze jest tak kolorowo i fajnie - czasem muszą przyjść ciemne chmury, ochłodzić atmosferę, sprowadzić na ziemię - a potem rozejść się na rzecz znów tych kolorowych i fajnych czasów, które wrócą do normalności. Przynajmniej ja tak to postrzegam :)

Szykuje się rewolucja na blogach, może to będzie własnie ten bodziec? Kto wie? ;)

>> Redakcja i nasza inicjatywa.

Z tego co widać - Redakcja działa. Efekty można już wypatrywać na horyzoncie, z tego co mówi Krogulec.

Natomiast co do naszych wewnętrznych inicjatyw, akcja biurkowa nie byłaby złym pomysłem, naprawdę ;>

>> Puszczanie nerwów :P

Stary, o jakich nerwach mówisz ? :P

Spoko luz, mi żadne nerwy nie puściły - po prostu zastanawiam się czy wszystko idzie w dobrym kierunku, a dla pewności - po prostu o tym piszę - żeby zapobiec ewentualnym, niepożądanym skutkom.

Ten tekst jest i tak idealistyczny, popatrz - osoba, która mnie po części "zachęciła" do napisania tego wpisu, kilka komentarzy wyżej - daje wyraz tego, że kompletnie nie zrozumiała o co w tym wpisie chodzi - ale czy ja się denerwuje ? Nie ! :)

Jestem po prostu w pewnym stopniu idealistą, ale ze sporym pancerzem dystansu. Chciałbym naprawiać świat wokół mnie, poprawiać, robić wszystko ku temu by było jeszcze lepsze - ale robię to po prostu z dystansem. Mam chęci, działam. Nie poskutkuje ? Spoko, nie poddaje się - idę dalej ;)

Pozdrawiam :)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #28 29.10.2013 19:20

@DjLeo

Cicho, bo się wyda i co :P

Semtex   18 #29 29.10.2013 19:23

""FadeMind
| 29.10.2013 18:25 #20
1# Blog DobreProgramy jak sama nazwa wskazuje to Blog o oprogramowaniu, IT, nowych technologiach, grach, bezpieczeństwie, systemach operacyjnych, sprzęcie etc., a nie blog o wszystkim i o niczym. ""

Za Regulaminem: http://www.dobreprogramy.pl/Regulamin.html

1. Każdy Zarejestrowany Użytkownik może na łamach Portalu tworzyć własnego bloga.
3. Wybrane wpisy o tematyce związanej z nowymi technologiami (komputery, oprogramowanie, telekomunikacja) będą publikowane dodatkowo na podstronie ogólnego bloga Użytkowników Portalu.

Masz prawo sobie pisać o rozwoju pantofelka, Two ja broszka :P Wpis z "Pantofelkiem" może ale nie musi trafić na główną, jak zaimplementujesz w "Pantofelku" Linucha z KDE to na 100% trafi na główną :P

Ludvick   7 #30 29.10.2013 19:29

@DjLeo

Miałem nadzieję, że mój poprzedni komentarz odbierzesz jako swoistą ironię na "tl:dr"...
Cóż, myliłem się - potraktowałeś go całkiem serio...
Nie brnijmy, jednak, w dalszą polemikę. Po co wywoływać niepotrzebną wymianę zdań, zwłaszcza, że mam bardzo podobne spojrzenie na kwestię "długi, czy krótki wpis". Nie zakłada się przecież, że dany wpis będzie długi lub krótki, a chodzi o wyczerpanie tematu i poruszenie wszystkich, związanych z nim, aspektów. Są takie, które wymagają rozpisania się, ale są też i te, w których wystarczy "kilka słów"...

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #31 29.10.2013 19:40

@Ludvick

A kto Ci powiedział, że to było serio :) Miałem nadzieje, że tego tak nie odbierzesz :) Ależ się mijamy z naszymi oczekiwaniami ;) Spokojnie, nie ma złośliwości, jest dyskusja, pół żartem pół serio.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #32 29.10.2013 19:44

Niestety, ale ten wpis mówi prawdę i tylko prawdę. Choć nie uważam, że ilość wpisów, blogerów czy komentarzy aż tak diametralnie się zmieniła przez te dwa lata. Cześć użytkowników odeszła nowi się pojawiają i zostają (np. pan od szarlotki) czy zaraz uciekają (pan od pani Krysi), ale to chyba normalna kolej rzeczy.

Odniosłem wrażenie, drogi autorze, że chciałbyś aby wpisów i blogerów było coraz więcej (zresztą ja też bym tak chciał), ale to jest jednak mało prawdopodobne bo po prostu rotacja musi być. Niestety, ale teraźniejsza młodzież jest po prostu leniwa i wygodna. Po co pisać skoro ktoś inny może to zrobić. Po co czytać długie teksty, lepiej obejrzeć na YT. I tak dalej i tak dalej. Kolejna sprawa. Patrząc na poziom znajomości zasad ortografii czy stylistyki młodych adeptów sztuki blogerskiej (jak i komentatorskiej) jestem lekko przerażony. Czy to tak trudno napisać sprawdzić i jeszcze raz sprawdzić. Ja sam ideałem nie jestem i błędy mi się zdarzają, ale po to piszę aby poprawiać swój warsztat.

Sprawa hejtu. Niestety młodzi (oczywiście nie wszyscy) ludzie mają w sobie takie "coś", że łatwiej im szydzić i wyśmiewać niż kogoś (lub coś) pochwalić. To niestety taka oznaka naszych czasów. A dla nas doświadczonych blogerów czytanie krytyki jest czymś powszechnym. Nie pamiętam już swojego wpisu, gdzie choćby jeden komentarz był negatywny, ale do tego już się przyzwyczaiłem. I tu dochodzi kolejny problem ludzi młodych - krytykować potrafią, ale przyjąć krytyki już nie.

I na koniec redakcja. Niestety, ale na początku roku trochę zaniedbała ten dział portalu, jednakże zapowiedź nowej odsłony bloga a teraz wskrzeszenie nagradzania blogerów z wielką pompą na pewno da wymierne efekty. Widać to praktycznie od razu, od początku miesiąca ilość dobrych wpisów wyraźnie się zwiększyła. Widać to nawet po Tobie drogi GBM, przez 2 miesiące nic a tu w ciągu tygodnia drugi dobry wpis:)

mordzio   15 #33 29.10.2013 20:01

@Shaki81: Sugerujesz, że GBM pisze dla nagród? Przecież on się zrzekł ewentualnych nagród na rzecz moderatorów:)

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #34 29.10.2013 20:19

@mordzio

"A tam cicho byyyć!", przecież moderatorzy są tylko złem koniecznym :P, nikt ich nie bierze pod uwagę. Bo i po co. Ot takie wyrzutki elity blogerskiej ;)

@GBM

Macminik jest na początku drogi, podziwiam jego zapał i chęci. No i ilość wolnego czasu jakim dysponuje (zazdrość grr..). Oby nie przygasł, jak świeczka, bo dobrze mu idzie. Jakaś nagroda murowana dla niego się należy (IMO), choć ja za tematami związanymi z Apple nie specjalnie przepadam. Ale szacun z urzędu ma u mnie bankowo. Choć nieee, chwila. Banki upadają! A to ma szacun u mnie jak bum cyk cyk, ooo.. :)

Odniosę się jeszcze do Maxsika i ułatwieniu pewnych rzeczy na blogu i zmian. No cóż zmiany są zapowiadane i zapewne za jakiś czas się o nich przekonamy, jednak też nie ma się co oszukiwać, wiele rzeczy jest dalej tak jak było, dziesiątki błędów na Bugtrackerze przeszły bez echa (którego de facto redakcja porzuciła w otchłań nicości), więc sporo jeszcze do zrobienia jest. Nie chcę tutaj specjalnie obarczać ciężarem takiego stanu miłościwie nam panujących, ale prawda jest taka, że taki stan rzeczy trochę został zafundowany na własne życzenie. I tutaj muszę trochę połechtać wielu userów zgłaszających pomysły. Niektóre z nich są genialne, szkoda tylko, że wiele z nich nie zostanie wprowadzonych. Ja osobiście nie mogę się doczekać funkcji powiadomienia o nowych komentarzach do wpisów, między innymi do naszych własnych blogów. Liczę, że to zostanie wprowadzone. Od wielu, wielu miesięcy o tym mówię, Chwała redakcji za to, że powiadomienie do odpowiedzi na komenty już są, czas więc na następny krok.

Frankfurterium   10 #35 29.10.2013 20:33

Znowu wyjdę na malkontenta... :-/

Jest też druga strona - autorzy, którzy piszą blaga dla poklepywania po plecach i podbudowywania sobie ego, a sadząc w co drugim wyrazie takie błędy, co by je byle Word wykrył, tak jakby wyrażają brak szacunku dla potencjalnego czytelnika. Pojawiają się też wpisy słabe, niemerytoryczne i skrajnie nieobiektywne. Naprawdę powinienem pod każdym jednym przeczytanym sypać niekoniecznie zgodnymi z prawdą frazesami "Super wpis! Święta prawda!" ? Bo tak wypada i w przeciwnym wypadku jeszcze biedny i wystraszony blager schowa się pod kamień?

"Społeczność" to całkiem fajne słowo, które niekoniecznie oznacza to samo co "Chatka Troskliwych Misiów".

SebaZ   16 #36 29.10.2013 20:58

Nie mnie oceniać, społeczność to robi w komentarzach, albo zrobi przy głosowaniu.

Uważam jednak, że liczy się jakość, a nie ilość wpisów. Sam publikuję coś tylko raz/dwa razy w miesiącu, ale staram się, żeby było to coś warte - przynajmniej głównej blogów - na razie mi się chyba udaje zadowolić "Starą Gwardię". Fajnie byłoby, żeby pojawiło się więcej takich osób, bo jako "świeżak" bloger nie jestem świeżakiem wśród użytkowników DP. Od lat czytałem blogi, a teraz sam coś skrobnę od czasu do czasu. Zawsze znajdzie się jakiś temat - mniej lub bardziej chwytliwy. Wystarczą chęci, a jeśli ktoś chce pisać o swoim hobby to nikt mu przecież nie zabrania. Agregowanie wpisów w szczególności technologicznych na głównej (bloga czy portalu) podyktowane jest tematyką DP.

Sam odbieram blogi DP jako zbiór mniej lub bardziej ciekawych wpisów technologicznych, nie chciałbym natomiast żeby zamieniło się to w platformę ogólnotematyczną. Można by wyróżnić wpisy nie-TECH bardziej reprezentatywną kategorią jak "pozostałe", ale tu pojawi się pytanie jaką (lub jakie)?

Nie pochwalam jednak wszelakiego hejtu (popularne ostatnio słowo). Każdy musi od czegoś zacząć, a konstruktywne komentarze czy ocena pozwalają się rozwijać chociażby w umiejętności pisania poprawnie w języku polskim. Niestety brutalne zderzenie z wymagającymi czytelnikami bywa bolesne dla początkujących i odstrasza przed kolejną próbą, a szkoda.

Mam ogromną nadzieję, że kroki jakie redakcja już podjęła lub zamierza podjąć pozwoli wielu osobom rozwinąć skrzydła. Na HZ poznałem sporo ciekawych osób, które na pewno będą miały coś ciekawego do powiedzenia jeśli się im pozwoli.

  #37 29.10.2013 21:32

To ja anonim :)
Text jezd kjepski i mtły jak foki w olejó!!!

Axles   17 #38 29.10.2013 21:33

No nie znów poruszana kwestia blogów ileż można to już przecież było :)
Co tu dużo pisać, konkretnie ugryzłeś temat, Max dopełnił swoimi przemyśleniami i ciężko się z tym nie zgodzić. Co przyniesie przyszłość zobaczymy.

qasx   6 #39 29.10.2013 21:33

"Droga Blogerska społeczności (...)" - srsly? Bardzo się zgadzam z Frankfuterium, nawet więcej - to nie jest imo druga strona, to jest pierwsza rzecz rzucająca się tutaj w oczy. Jak chcecie mieć dyskusję jak u Kominka, Opydo etc. to powodzenia.
"Stworzyliśmy tutaj coś naprawdę zajebistego!" - najlepsze podsumowanie jakości i sensowności tego wpisu.

Fanboj O   7 #40 29.10.2013 22:36

http://pl.wikipedia.org/wiki/Web_2.0
_
Blogi to jeden ze standardów web 2.0 z jednej prostej przyczyny będzie chylił się ku upadkowi. Po prostu w erze post-PC nie ma urządzeń na których dałoby się generować treści. Sprzedają się fajne urządzenia do konsumpcji treści.

Over   9 #41 29.10.2013 23:30

Co będzie to będzie, można spekulować na temat przyszłości bloga ale fak faktem rzeczywistość sama każdego rozliczy....
Jak i każdego blogera... tymczasowego bądź nie :)....

macminik   16 #42 30.10.2013 08:20

Yyyyyy.... na pewno pisałeś ten tekst na brudnej klawiaturze....

januszek   19 #43 30.10.2013 09:53

Ok, Ilu więc blogerów potrzeba do ugotowania parówki? ;)

MaXDemage   18 #44 30.10.2013 10:09

Dobre pytanie januszku, moglibyśmy zrobić jakiś test ogólnoblogowy ;>

SebaZ   16 #45 30.10.2013 10:31

@januszek
To już nie do wkręcenia żarówki?

SebaZ   16 #47 30.10.2013 10:57

No już nie przesadzajcie, że jest tak źle, żeby gotować parówki? Wiecie kiedy się tak czułem jak kwestia "parówek" to opisuje? Podczas akcji z Office 365 - tyle wpisów, o tym samym, w jednym czasie to nie widział jeszcze nikt :P

djDziadek   17 #48 30.10.2013 12:04

No cóż..., mnie też brakuje czasu a i końcówka roku w pracy nie daje chwili wytchnienia - taki okres.
Niektórzy już planują święta, inni planują jak od nich uciec a jeszcze inni zastanawiają się: "czemu 1 listopada muszę być w pracy?" ;)

Ave5   8 #49 30.10.2013 13:02

Odniosę się tylko do jednej rzeczy, a mianowicie do tego, że "nie samym IT człowiek żyje". W obecnej formie bloga jakby wszyscy pisali o hobby to by się śmietnik zrobił, przynajmniej na początku, bo jest SZANSA (nie pewność) że z czasem brak odsłon i komciów pod gorzej napisanymi skłonił by autorów do zaniechania pisania na takie tematy.

Z drugiej strony, ktoś wyobraża sobie, że np. wrzucam tutaj relacje z wielogodzinnych gier ASG z fotami w szpeju? Kto to niby przeczyta i kogo ma to zainteresować?

Cebula REDAKCJA  18 #50 31.10.2013 13:44

Dlaczego zawsze musi pojawić się ktoś kto niszczy aurę samozachwytu ;)

Tak na poważnie... Jak wiecie jutro zaczynamy zabawę w nagradzanie blogerów za ostatnie 10 miesięcy, będzie trochę chaos bo będzie trzeba grzebać w setkach wpisów ;) Później, jak już będziemy działać na bieżąco, z miesiąca na miesiąc, cała zabawa będzie bardziej sensowna i przyjemna jak sądzę. Ale oczywiście tylko drobny element całego blogowego klimatu.

Większość Waszych zarzutów/sugestii itd. mamy nadzieję pogrzebać wraz ze starym layoutem blogów. Tak jak Wam pisałem mamy ustaloną kolejność działań na portalu. Podkreślałem, że na pierwszy rzut idzie RWD - praktycznie temat zakończony, ale odrzucony chwilowo na półkę bo w zasadzie jak o tym pisałem to nie było żadnego odzewu z Waszej strony więc doszliśmy do wniosku, że to raczej temat dla tematu bo nikt wątku nie rozwijał. Poszedł chwilowo na półkę i zajęliśmy się migracją forum na IPB, co już dobiega końca. Od razu po forum zabieramy się za blogi.

Szereg Waszych argumentów należy do grupy oczywiście niepodważalnych. Wystarczy wspomnieć o komforcie i łatwości tworzenia wpisów, czy też raczej ich braku. Będzie zupełnie inaczej :) Gdzieś się pojawił zarzut tygodnia karencji - zostało to zrobione pod kątem spamerów, próbnie zdejmujemy blokadę. Jak będą problemy to wprowadzimy tygodniową karencję na pojawianie się bez moderacji. Teraz (po wrzuceniu najbliższego builda - czyli w ciągu 24h) będzie można wrzucać wpisy od momentu rejestracji i pierwszego logowania.

Oczywiście wraz z nową wersją pojawi się analogiczny system komentarzy do portalowych - więc edycja itp... Powiadomienia będę systematycznie rozbudowywane więc będą powiadomienia o komentarzach do blogów, a także powiadomienia z forum.

Promocja i informacja, pomyślimy o tym.

O czym pisać? Oczywiste jest, że bez sensu jest prowadzenie dziesięciu blogów przez jedną osobę, na portalu sportowym o sporcie, na IT o IT, a na jeszcze innym o składaniu samolotów z papieru. Dla nas najważniejsze są wpisy tematyczne i je zamierzamy promować szczególnie, ale chcemy, żeby Wasz blog był możliwie taki jaki chcecie żeby był. Jeśli Max będzie miał chęć aby napisać poradnik wydłubywania pcheł z sierści kota za pomocą łyżki do zupy to niech pisze - nie będzie na głównej. Oczywiście problemem jest, że do takich wpisów trudno dotrzeć, ale chcemy by nowa wersja dała szansę docierania do wpisów z poza głównej w tym również poza tematem IT.

To tak pokrótce, jak zwykle zachęcam Was do optymizmu :) I do pisania...

rgabrysiak   12 #51 31.10.2013 15:09

Oho, widzę, że rzecznik prasowy DP znów nadaje :P

Mówiąc krótko - cieszy mnie informacja, że migracja forum zbliża się ku końcowi, mam nadzieję, że jest na co czekać.

ps. oddacie galerię na forum, czy przygotowaliście coś nowego?

MaXDemage   18 #52 31.10.2013 19:37

@Cebula
Naprawdę cieszę się ze wszystkich rewelacji jakie nam przynosisz (no może z wyjątkiem porzucenia RWD) i jak zawsze chwała Ci za to żeś zabrał głos w tym temacie. Ceni się to.

Ale naprawdę... naprawdę... Nie prowokuj mnie. Obaj wiemy, że jestem w stanie - choćby za piętnaście minut - wrzucić tego bloga, ze zdjęciami na dodatek.

No i optymizm jest. Z pisaniem gorzej, bo nie mam fajnych tematów... no chyba, że o wydłubywaniu...

DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #53 31.10.2013 23:09

Cebula (redakcja)

"Powiadomienia będę systematycznie rozbudowywane więc będą powiadomienia o komentarzach do blogów, a także powiadomienia z forum. "

I tutaj po raz kolejny przypominam (a co!), o kluczowej opcji na styl subskrypcji wpisu. Inaczej mówiąc przycisk "obserwuj" lub coś w ten deseń, który informuje nas o nowych komentarzach pod określonym wpisem, artykułem, newsem, który chcemy śledzić. To według mnie, najbardziej pożądana funkcja, poza informacją o komentarzach do naszych własnych wpisów i informacji o odpowiedzi (która już jest).

Poza tym dzięki za odpisanie ;)

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #54 02.11.2013 16:42

Migracja forum na IPB ?????

Oh NO :(

SebaZ   16 #55 04.11.2013 10:25

Migracja forum? Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie forum jest mniej żywotnym bytem niż blogi, chyba nie ta kolejność... Na blogu się więcej dzieje niż na forum. Jednak jest to moje subiektywne odczucie, a powodem jego jest kilku krotna próba uczestnictwa w życiu forum i się nie udało. Zawsze mnie coś odpychało.

camargo096   2 #56 04.11.2013 19:43

Tak się złożyło, że najpierw przeczytałem tygodniowy przegląd bloga dobrychprogramów, a potem przeczytałem ten wpis, przeczytałem komentarze pod wpisem i zgadzam się z Autorem, że blogi na dobrychprogramach są w stanie kryzysu. Według mnie jedną z ważnych przyczyn kryzysu jest to, że czytelnicy, a może i redakcja też, oczekują od blogerów pisania recenzji, a nie prowadzenia typowego bloga, w którym bloger pisze o tym wszystkim, co w danym momencie go poruszyło. W cotygodniowym przeglądzie bloga jest mowa wyłącznie o recenzjach. Jeżeli co tydzień czytam w przeglądzie bloga dobrychprogramów, że warte przeczytania są wyłącznie recencje, to nie liczcie na to, że wezmę się do pisania bloga na dobrychprogrmach. Nie jestem specjalistą IT, nie jestem nawet entuzjastą IT. Nie oczekujcie ode mnie obiektywnych i wyważonych postów na wysokim merytorycznym poziomie.
Wziąłem udział w dwóch konkursach dla blogerów i powiem szczerze, że nawet najbardziej "wypasione" nagrody już mnie nie skuszą do wzięcia udziału w dalszym pisaniu bloga.