Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Laptopy poleasingowe - Czyli nie taki diabeł straszny, a wręcz przeciwnie... ;-)

Potrzebuję laptopa... Taka myśl dopadła mnie dosłownie na początku roku, a potrzeby po prostu przycisnęły mnie do muru. Mobilność, scentralizowanie i przede wszystkim... komfort pracy (tak, wyłożę się z lapkiem na łóżku :P) to były główne argumenty przemawiające za laptopem. Zacząłem zabawę od kalkulacji kosztów i wyszło na to, że nie stać mnie na nowego laptopa, spełniającego moje wymagania. A zwłaszcza nie stać mnie na wymarzonego macbooka... Dlatego też postanowiłem skupić się na sprzęcie poleasingowym i summa summarum, był to bardzo dobry kierunek... :-)

Czemu akurat poleasingowy laptop?

Na początku, zanim odpowiem na to pytanie - warto by wspomnieć co to jest i o co chodzi. A więc, poleasingowy - wcale nie musi to być tylko laptop, albowiem może to być też inny sprzęt komputerowy w tym także peryferia, którego pozbywa się dana (najczęściej duża) firma, podczas wymiany infrastruktury firmowej.

Nie do końca interesowało mnie zawsze jak to dokładnie wygląda od strony biznesowej, czy firmy same sprzedają taki sprzęt, czy zostaje on wykupiony przez specjalizujące się w tym przedsiębiorczości? Może ktoś kompetentny wypowie się w komentarzach :-) Na pewno sporo takiego sprzętu można spokojnie kupić na Allegro i innych mniejszych/większych portalach aukcyjnych i nie. A także istnieje sporo różnych firm, które zajmują się dystrybucją sprzętu poleasingowego w atrakcyjnych cenach.

Ważne natomiast jest to, że taka wymiana w odbywa się co średnio co 2-3 lata. Często jest to sprzęt prosto sprowadzony z fabryki i tylko "trendy" albo nie wiem jak to nazwać - powodują, że ten w pełni sprawny np. laptop - jest sprzedawany na rzecz innego nowego. Ok, jakaś logika w tym jest, ale dla mnie to nie jest przekonujące rozwiązanie. Zawsze bardziej staram się wyciskać ze sprzętu najwięcej możliwości, najdłużej jak się da, niż sprzedawać go ze starości. Ewentualnie wykorzystać jego części na rzecz innych komputerów. Dlatego u mnie najstarszy "złom" ma już 8 lat i dalej hula jak trzeba i całkiem nieźle mu idzie :-)

Tak czy tak, wracając do meritum sprawy - z poleasingowym sprzętem mam do czynienia od całkiem niedawna, ponieważ znajomy wraz z bratem handlują takowym sprzętem. Tyle że, ściągany on jest z hurtowni i firm z różnych zakątków świata, ale m. in. są to Szwecja, Niemcy, Anglia itd. Nie raz jakiś tam laptop albo komputer wpadł mi w łapki i nie omieszkałem nie sprawdzić jak wygląda (w środku i na zewnątrz) oraz jak działa - szczerze powiem, że naprawdę wszystko jest ok. Są co najwyżej ubytki na wyglądzie, ale sprawność - średnio 75% na plus.

Summa summarum to właśnie na tych "przeglądach", które robiłem - przekonałem się o słuszności tezy, że Dell i IBM tworzą najlepszy sprzęt jakościowo jaki może być. A teraz zestawienie zalet i wad, które sam sobie zrobiłem przed rozpoczęciem poszukiwań.

Zalety sprzętu poleasingowego...

  • tani koszt zakupu, rzadko kiedy przekraczający 1200zł
  • sprzęt sprawdzony przed zakupem w firmie dystrybującej
  • gwarancja od dwóch tygodni do pół roku
  • markowy, dobry sprzęt kosztujący 2-3 lata temu kilka tysięcy, teraz kosztujący około tysiąca bo... "stary" ;]
  • w większości oferowane laptopy, pochodzą z linii biznesowej przez co są bardziej rozbudowane (np. o GPS, 3G itd.) i dopracowane

...i wady

  • wyglądem czasem nie grzeszą, sporo rys, przetarć itd.
  • sprzęt nie jest nowy, ktoś go kiedyś używał więc zwiększa się ryzyko ewentualnej awarii
  • kwestia udanego wyboru sprzedawcy i odwagi przy zakupie, czy aby nie jesteśmy robieni w ciula ;-)

Pamiętam, że takie wstępnie rozpisałem sobie zalety i wady, które wpłynęły na mnie pozytywnie i po kilku nieprzespanych od przemyśleń nocach...

Rozpocząłem poszukiwania. Cel - poleasingowy Dell

I szukałem, po allegro, po gumtree - co jakiś czas wypytywałem znajomego o asortyment. No ogólnie to trochę się naszukałem, aż do momentu...

Spojrzałem na specyfikację, potem na cenę, potem znowu na specyfikację, potem na cenę, potem na opis... i zadzwoniłem, a za godzinę miałem go już kupionego w rękach :D

Nie zastanawiałem się ani chwili, bo raz że od razu mi się spodobał, to dwa -- za taki sprzęt zawołałbym spokojnie 1100-1200 i dam sobie rękę uciąć że sprzedałbym bez problemu :-) Oczywiście zastrzegłem sobie dwutygodniowy okres rozruchowy, a do tego spytałem o powód sprzedaży -- bowiem jest to naprawdę niezły sprzęt jak na swoją klasę...

Bo Ojciec kupił w Norwegii pięć takich, dwa sprzedał, a trzy zostawił w domu. Ten akurat nie spodobał się siostrze, bo jest... mało różowy.

No cóż, mi ten brak różu wyszedł na rękę :-)

Tak czy tak, sprawdziłem co i jak - przede wszystkim skorzystałem z bardzo przydatnej opcji jaką umożliwia Dell, a dokładniej "Service Tag", który po wpisaniu na stronie Della - pokazuje informacje dotyczącego danego sprzętu, a także historii ewentualnych napraw itd.

W moim przypadku, laptop został "wyprodukowany", a dokładnie złożony w Polsce w 2009 roku. Dokładnie 5 lat temu - całkiem nieźle się trzyma jak na ten wiek, zdjęcia poniżej :-)

Co prawda widać, że ma już sporo zarysowań, a także przetarć - jednakże, za cenę 800zł nie ma co wybrzydzać. Przynajmniej takie jest moje zdanie, póki co jestem w pełni z niego zadowolony :-)

Rozumiem, że ktoś może mi zarzucić iż jest to inwestowanie w "złom", ale ja jestem innego zdania. Ten model, a dokładniej Dell Latitude e6400 - ma możliwość rozszerzenia pamięci do 8 GB. Dodatkowo, zamiast napędu optycznego można zamontować drugi dysk, dlatego też myślę o zakupie dysku SSD w przyszłości. Generalnie sprzęt nie powinien mnie zawieść przynajmniej przez najbliższe dwa lata :-)

Obawiałem się jeszcze rozdzielczości - zadeklarowana to 1440x900, ale okazuje się że w pełni wystarcza na moje potrzeby. Przyzwyczajony do Full HD na monitorze - nie zostałem zbytnio przytłoczony sporo mniejszą rozdzielczością, a wręcz przeciwnie. Czasami po prostu w ogóle nie odczuwam różnicy :-)

Sprzęt poleasingowy nie jest taki straszny jak piszą!

Niestety, różne mity chodzą wokół sprzętu poleasingowego. Racja, nie jest to sprzęt nowy -- ale za to ma swoje zalety, które tak naprawdę częstokroć potrafią przewyższyć nad tymi co do nowego sprzętu :-)

Na własnej skórze przekonuję się, że logika kupowania wszystkie co nowe jest czasami przesadą. Laptop, który kupiłem spokojnie wystarczy mi do blogowania, internetów, a także spełnia podstawowe założenia jak administrowanie, a także kodzenie.
Postawiony na nim Debian (pomimo, że mam naklejkę pod spodem z licencją na Windows 7 Pro) - redukuje mi pobór zasobów do zdecydowanego minimum, jednocześnie oferując dużą wydajność i komfort pracy.

Sprzęt za 800 zł spełnia pomyślnie zadania odpowiednika przynajmniej dwa albo trzy razy droższego... Polecam takie rozwiązanie osobom, które stoją przed kupnem nowego laptopa - czy czasem poleasingowy "złom" (złośliwie ujmując :P), nie będzie najlepszym rozwiązaniem? Rozważcie też i taką opcję :-)

Pozdrawiam,
GBM. 

sprzęt internet porady

Komentarze

0 nowych
KyRol   17 #1 24.03.2014 20:23

Problem pamięci DDR2 polega na ich cenie, ja jednak szukałbym czegoś na DDR3, a co do poleasingowego zakupu - sam w to pójdę bo raz, że nie ma problemu z dostępnością zapasowych części i nie są drogie, dwa cena mówi za siebie plus fakt, że to jest sprzęt trwały bo nie pochodzi z linii dla "plebsu", trzy - nie muszę jęczeć jak panienka na widok rys, bo sprzęt taki z reguły jest porysowany, jak sam zarysuję - nie ma żalu.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #2 24.03.2014 20:29

@Kyrol: Racja, szkoda, że nie DDR3, ale póki co tzw. "druga generacja" opierająca się na Intelach Core2Duo trzym prym w zakresie cenie 600-1200 zł... Niestety, jeszcze rok, dwa i poleasingowe na DDR3 staną się bardziej powszechne :-)

A na rysy już mam patent! Naklejki, na klapę dwie już nakleiłem :-)

GBM MODERATOR BLOGA  19 #3 24.03.2014 20:30

kurde blaszka... trzyma prym w zakresie cen*

jeszcze rok, dwa i poleasingowe na DDR3 dopiero* staną się bardziej powszechne...

Kiedy wróci edycja, ja się pytam? :P

djDziadek   16 #4 24.03.2014 20:38

Jakby Ci to powiedzieć drogi @GBM - jest to sprzęt, na którym ja uczyłem się budować laptopy w Łódzkim Dellu, ten model (jak i całą serię E64XX można rozkładać i składać z zawiązanymi oczami, jeśli kiedyś będzie okazja, chętnie Ci to pokażę i nawet pozwolę sfilmować :P
Kupiłeś jeden z lepszych modeli biznesowych, w dodatku składany w Polsce, gdzie naprawdę wymagania jakościowe były na bardzo wysokim poziomie, teraz niestety wszystkie laptopy składane są "gdzie indziej", gratuluję zakupu :)

  #5 24.03.2014 20:39

Ja do tej pory nie dopatrzyłem ani jednej rysy na moim Inspironie N7110 (a już ma 2 lata), poza tym nic nie szwankuje - Delle to b. dobry sprzęt.

P. S. Gratuluję zakupu. W codziennych zastosowaniach bez problemu się sprawdzi.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #6 24.03.2014 20:48

@djDziadku, wiedziałem, że nie omieszkasz skomentować tego wpisu :P

Cieszę się, że tak pozytywnie go oceniasz i dzielisz się tymi informacjami - teraz to juz jestem wniebowzięty z powodu tego zakupu, natomiast... Rozłożyć go jednak nie jest tak łatwo, nie wiem czemu, ale klapa jest tak ciężka do wysunięcia, że głowa odpada - przez chwilę myślałem, że Dell chyba testował hermetyczną obudowę na tym modelu :P

Robię wszystko zgodnie z instrukcją Dellowską do tego modelu, ale i tak nic nie daje rady... Więc no cóż, do następnego naszego spotkania nie będę go siłą brał :)

Quest-88   15 #7 24.03.2014 20:49

>Są co najwyżej ubytki na wyglądzie, ale sprawność - średnio 75% na plus.

Co to znaczy? Kupujesz sprzęt niesprawny w 25%? o_O

>Summa summarum to właśnie na tych "przeglądach", które robiłem - przekonałem się o słuszności tezy, że Dell i IBM tworzą najlepszy sprzęt jakościowo jaki może być.

2 lata temu kupiłem komputer Della za 600 złotych do biura. Teraz już wiem, że nie kupię nówki, bo po co? :-)

  #8 24.03.2014 20:50

@djDziadek - Nie narzekaj - mój 2 letni Inspiron N7110 ma b. dobrą jakość wykonania.

P. S. W mojej szkole są 2 stare Latitude (jeszcze montowane w PL) - jakość wysoka, ale cały czas pryska, gdy się zobaczy system - Vista, i to na dodatek wolniejsza od płyt kontynentalnych. Na dodatek przy kompie można grzebać dopiero po 5 latach (data ta wypada w tym roku).

OtherCoder   5 #9 24.03.2014 20:51

Dwa lata temu kupiłem della e4300 za 800 zł od tamtej pory nic się nie zepsuło. Sprzęt lekki, wytrzymały i cichutki a mocy mu nie brakuje.

Ciero   6 #10 24.03.2014 20:55

Hm.

W październiku kupiłem poleasingowego Dell-a D630. Na pokładzie C2D T5500 1,66 Ghz, 2GB RAM i 100GB HDD, grafika w prawdzie nie przytłacza gdyż to intelowskie GMA 950 ale do prac biurowych, internetu, filmów w zupełności wystarcza. Jak ktoś nie potrzebuje sprzętu do gier każdemu mogę polecić. VisualStudio i NetBeans chodzą wyśmienicie. Teraz ktoś zapyta. "A cena?" - 600zł "A stan?" - idealny. ;)

Pozdrawiam.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #11 24.03.2014 20:56

@Quest-88: Z tym 75% to chodzi o to, że praktycznie z całego tego sprzętu dosłownie 2-3 rzeczy nadawały się prędzej czy później do wymiany przez zużycie, rzadko przez fizyczne uszkodzenie.. Często dyski albo klawiatura, ewentualnie matryce. Ale reszta była jak najbardziej spoko :-)

Np. w moim Dellu mam klawiaturę ze znakami norweskimi i jedyne co ratuje mnie przed jej wymianą, to bezwzrokowe pisanie, które udało się wyuczyć :P

lynx44   10 #12 24.03.2014 21:11

Sam kupiłem tak dwa lata temu IBM T60 za jakieś 500 zł. Potrzebowałem jakiś sprzęt na szybko bo stary odmówił posłuszeństwa. Miałem teraz kupić coś nowego ale chyba za bardzo przyzwyczaiłem się do jakości modeli biznesowych ( m. in. najlepsza klawiatura w laptopie jaką miałem okazje używać) i żaden oglądany prze ze mnie model nie spełniał moich oczekiwań. Więc myślę nad kolejnym modelem po leasingowym, ale bardziej "świeżym".

A sam Dell świetny, uwielbiam takie "kanciate wzornictwo :).

wojtekadams   18 #13 24.03.2014 21:16

W tym modelu Dell, który zakupiłeś strasznie syfią się te krateczki od głośników. Pamiętam jak w firmie w której pracuje te Delle były zakupowane i ludzie strasznie się na to skarżyli

krystian0120   4 #14 24.03.2014 21:20

@GBM - Przydałby się nie tylko przycisk edytuj, ale także możliwość bezpośredniego wylogowania się z bloga.

djDziadek   16 #15 24.03.2014 21:23

@GBM - mogę Ci poradzić (naprawdę wiem jak się je składa i rozkłada - nic skomplikowanego) :)
Po wykręceniu tej śrubki na środku spodniej klapy, połóż dłoń (całą) na środku pokrywy i zdecydowanie przesuń pokrywę w kierunku przodu (w kierunku strony touchpada), konstrukcja zaczepów jest właśnie taka, aby klapa trzymała się nawet nieprzykręcona :) - spokojnie, nic nie uszkodzisz - ten typ tak ma, a kiedy zdejmiesz klapę dostęp do wszystkiego jest cudownie prosty :)
nie mogłem oprzeć się pokusie skomentowania tego wpisu :P

djDziadek   16 #16 24.03.2014 21:27

BTW - jedyne na co musisz uważać to szare maskownice zawiasów (są bardzo kruche - choć tworzywo wcale nie jest badziewne ;)) - każda jest przymocowana jedną śrubą, jednak te śruby trzymają również zawiasy matrycy - ech... nie chcesz mi go przysłać na przegląd ? :)

lyncz   6 #17 24.03.2014 21:30

Także kupiłem dwa Delle z takiego źródła. Były jednak w jakiś sposób odświeżane przez producenta - polegało to chyba na przeczyszczeniu oraz nowej obudowie(bo dziwne, że 4-6 letni sprzęt nie miał w ogóle rys).

sr57be45   5 #18 24.03.2014 21:49

DDR 3

Rok temu do górnej kwoty +- 300 zł i hp 4540s na celeronie SB, matowy, 320 GB ale 7200 obr dysk, 4 GB, Suse, z 3 letnim care pack. Można było kupić.

Także jest spora szansa że ktoś z będzie sprzedawał +- 1200 i niżej tylko że to już nie jest klasa biznes a mezalians plastiku z aluminium.

djDziadek
Co lepsze jest dla dysków laptopowych talerzowych ciągłe stałe obroty przez cały dzień czy domyślne ustawienia wył/wł co jakiś czas ?

sr57be45   5 #19 24.03.2014 21:52

DDR 3

Rok temu do górnej kwoty +- 300 zł i hp 4540s na celeronie SB, matowy, 320 GB ale 7200 obr dysk, 4 GB, Suse, z 3 letnim care pack. Można było kupić.

Także jest spora szansa że ktoś z będzie sprzedawał +- 1200 i niżej tylko że to już nie jest klasa biznes a mezalians plastiku z aluminium.

djDziadek
Co lepsze jest dla dysków laptopowych talerzowych ciągłe stałe obroty przez cały dzień czy domyślne ustawienia wył/wł co jakiś czas ?

zeki   5 #20 24.03.2014 21:53

W sprawie leasingu: z tym jest tak jak z samochodami. Biorąc w leasing nie jesteś absolutnie właścicielem sprzętu. Firma Ci go wypożycza za określoną kwotę miesięczną. Nie obchodzą Cię naprawy, nie obchodzi Cię późniejsza odsprzedaż. Używasz w trakcie trwania umowy, płacisz co miesiąc określoną kwotę i wszystko.

Może to się wydać dziwne. Jednak duża forma musiałaby dodatkowe etaty na obsługę tego sprzętu utworzyć. A tak ma spokój.

sr57be45   5 #21 24.03.2014 21:57

DDR 3

Rok temu do górnej kwoty +- 300 zł i hp 4540s na celeronie SB, matowy, 320 GB ale 7200 obr dysk, 4 GB, Suse, z 3 letnim care pack. Można było kupić.

Także jest spora szansa że ktoś z będzie sprzedawał +- 1200 i niżej tylko że to już nie jest klasa biznes a mezalians plastiku z aluminium.

djDziadek
Co lepsze jest dla dysków laptopowych talerzowych ciągłe stałe obroty przez cały dzień czy domyślne ustawienia wył/wł co jakiś czas ?

sr57be45   5 #22 24.03.2014 21:58

DDR 3

Rok temu do górnej kwoty +- 300 zł i hp 4540s na celeronie SB, matowy, 320 GB ale 7200 obr dysk, 4 GB, Suse, z 3 letnim care pack. Można było kupić.

Także jest spora szansa że ktoś z będzie sprzedawał +- 1200 i niżej tylko że to już nie jest klasa biznes a mezalians plastiku z aluminium.

djDziadek
Co lepsze jest dla dysków laptopowych talerzowych ciągłe stałe obroty przez cały dzień czy domyślne ustawienia wył/wł co jakiś czas ?

sr57be45   5 #23 24.03.2014 21:59

co jest przepraszam błąd opery ???

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #24 24.03.2014 22:03

Ja u siebie w szpitalu mam koło 50 poleasingowych DELLi (stacjonarki) i póki co nie jest źle. Co prawda przy takiej ilości zdarzają się awarie, które kilka razy już opisywałem, ale i tak pewnie będę kupował kolejne takie.
Co do odsprzedaży takich kompów zazwyczaj zajmuje się tym wyspecjalizowana firma, a nie firma leasingowa.

Piotrek2255   10 #25 24.03.2014 22:12

Tez kupiłem w zeszłym roku(listopad) poleasingowego E6400 z W7 i 3GB RAM i 320GB HDD, ale za 600zł z jedną rysą na klapie ;) Reszta ideał, służył tylko w biurze, do edycji dokumentów, więc stan bardzo dobry wręcz wzorowy. Sprzęt świetny i patrząc na to za ile chodzą nowe markowe Lenovo z szajsowatymi procesorami, kiepawymi grafikami, czy ultra słabą obudową sądzę, że ten E6400 przy nich jest wart co najmniej 2000zł i to używany bo bije ich wszystkich na głowę ;) Bonusowo można podpiąć monitor, normalną klawiaturkę i Pecet gotowy, wychodzisz z domu wszystko odłączasz i masz wygodnego laptopa o rozsądnych wymiarach.

fiesta   14 #26 24.03.2014 22:15

A teraz do ceny jaką dałeś dolicz sobie ze 200 zł na nową baterię (bo stawiasz na mobilność). Przypuszczam że ta którą masz nie trzyma dłużej jak pół godziny.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #27 24.03.2014 22:19

@Fiesta, a zdziwisz się! :P Spokojnie trzyma 2-3 godziny :-)

@Piotrek2255: Szacun, za 600 zł to już w ogóle okazja :-)

@DjDziadek: Jak najbardziej, przy okazji jak będzie chwila to dam Ci go w łapki :P A z pokrywą jutro popróbuję... zobaczymy co z tego wyjdzie ;-)

@wojtekadams: faktycznie, bo z tymi głośniczkami coś jest na rzeczy - w te kratki wchodzą małe jakieś dziabongi..

Piotrek2255   10 #28 24.03.2014 22:29

@Fiesta zdziwisz się, 2 godziny 30 minut z podpiętym modemem, 2godziny 15minut jeśli korzystam z Wi-Fi. Oczywiście wyświetlacz przyciemniony, w miejscach publicznych 100% jasności nie jest wskazane ;)
To był laptop biurowy, one się nie przemęczają ;)

@GBM też się cieszę z tej okazji, już miałem tysiąc złotych naszykowany na jakieś nowe padło bez systemu, a tu taka fajna niespodzianka mi się trafiła :)

cyryllo   16 #29 24.03.2014 22:33

Przerabiałem takie sprzęty polisingowe i powiem tyle nie opłaca się :P Teraz można nowy laptop wyhaczyć już za 1200zł z dobrymi parametrami. Nie mówię że są to złomy bo sam przez jakiś czas miałem takie laptopy ale uwierz mi co nowe to nowe ;)
Puki co w ten weekend będę miał już mojego chromebooka o którym zamierzam napisać na blogu.

lynx44   10 #30 24.03.2014 22:53

@cyryllo
Rozglądałem się ostatnio za laptopem do 2000 złotych. Wszystko to plastykowe, trzeszczy, ugina się. Niektórych modeli bałbym się nosić w torbie, takie do delikatne, Jeśli komuś zależy tylko na parametrach to sprzęt niczego sobie, ale jakością wykonania to to nie grzeszy.
A już takiego używanego Lenovo T410 można dostać za jakieś 1400 zł.

  #31 24.03.2014 22:59

@cyryllo
Nie zgadzam się. Miałem do czynienia z poleasingowymi dellami z biznesowych linii i był to sprzęt nie do zdarcia.

E6400 można dostać za około 700zł, nic nowego o rozsądnych parametrach w takiej cenie nie dostaniesz.

zpluta   4 #32 24.03.2014 23:12

Wyposażyłem pół firmy w poleasingowe DELLe Optiplexy 760 z Core2 Duo E8400, DELLe Latitude D830 i HP-ki Workstation 4400 i 6400. Ostatnio kupiłem 10 sztuk HP Compaq Elite 8000 - cena: niecałe 800 zł brutto z Windows 7 Pro. Grzech tego nie kupić a sprzęt cacany, działa dobrze. Pod moim biurkiem stoi DELL Precision T5400 z dwoma Quadami na pokładzie, 8 GB RAM, Win7 Prof itd. za cenę 1700 zł. Wszystko to w stanie niemal idealnym. Kilka laptopów i stacjonarek kupiłem też dla rodziny i znajomych. Temat przerabiam od paru lat i jest jedynie jeden problem: jak z tego mnóstwa oferowanych modeli powybierać te najlepsze i z dobrym stosunkiem ceny do jakości. I znaleźć dostawców, u których jest co wybrać - osobiście mam kilku wypróbowanych.

Jeszcze jedno: sporo tego sprzętu kupiłem kilka lat temu z Windowsami XP. W tym roku "dokupiłem" do nich Windows 7 - wystarczyło zwrócić się do firmy, w której kupiłem sprzęt, spisać numery z naklejek od XP i dopłacić (ok. 100 + Vat za Win 7 HP a ok. 150 + VAT za Win 7 Prof) - otrzymałem komplet naklejek licencyjnych z Win7 + nośnik. Tak pozbyłem się z firmy sporej ilości XP-ków - wystarczyło przeinstalować systemy i aktywować nowe z kodami z nowych naklejek.

  #33 24.03.2014 23:14

Szkoda tylko, że w tej serii z roku na rok coraz gorsze matryce wkładają. Z tak zwanych korporacyjnych wołów Dell jeszcze jak tako trzyma serię "w ryzach". D630-ka jest już właściwie kultowym modelem :) Rodzice działają na tym modelu (2006 r.) i pracuje bez zająknięcia. Tylko zawiasy już są luźne, ale przy takim stażu to logiczne.

A "poleasingi" jak to "poleasingi" - trzeba trafić w dobrą sztukę. Jedni faktycznie sprzedają chłam z palety, a drudzy wyselekcjonowane, dobre sztuki. Na pewno jak bym miał do wyboru nową sztukę w cenie 1k-1,5k z Allegro a taki sprzęt - bez wahania wybrałbym takiego Della.

Przy lekkiej dystrybucji i odrobinę zmodyfikowanym kernelu mój laptop (2010 rocznik) bez większego obciążenia spokojnie wytrzymuje 5-6 godzin. Poza tym jak już wspomniano - części zamienne szeroko dostępne - i to jest plus.

A jak już poszukiwałeś sprzętu trzeba było napisać na DP, akurat mam ten model w dobrym (lepszym wizualnie niż Twój) stanie do sprzedaży w pakiecie z osprzętem :)

Kleryk_LDZ   8 #34 24.03.2014 23:29

Ahh pamiętam te piękne czasy gdy były skręcane w Łodzi. Swoją drogą bardzo dobry zakup :)

Piotrek2255   10 #35 25.03.2014 00:05

@Cyryllo z tymi dobrymi parametrami nie przesadzajmy, za 1200 dostaniemy(nie oszukujmy się słabiaka) JAKIEŚ lepsze laptopy zaczynają się 1500-1600zł, ale bez systemu(koszt. 300zł) i słabą obudową.
Nowe laptopy mają dwie zasadnicze wady, słabe podzespoły(procesor, kto miał E1 ten wie co to za wszędobylski szajs) i tandetne obudowy. Plastiku sprzed kilku lat nic nie pobije, mój wiekowy Lenovo mimo ekstremalnego użytkowania, działa i jest w dobrym stanie a był kupiony z drugiej ręki jako roczny, natomiast nowy Samsung rodziców mimo szanowania, używania etui, chuchania i dmuchania jest porysowany, zawiasy wyrobione, a matryca już ma martwe piksele, mimo że się nie przemęczała.

Konkludując, nowe i nowocześniejsze nie znaczy wcale lepsze, niektóre używane laptopy zawstydzają swoją żywotnością te nowe, ultrawydajne. Ja wole kupić używany a solidny sprzęt za 50-60% ceny, niż nowy, drogi i mniej trwały(taka jest teraz tendencja nawet w high-endach) laptop bo producent napisał, że jest super cool i robi wszystko zanim użytkownikowi się tego zachce. Kolejną rzeczą jest ładowanie pieniądza w coś co za pół roku będzie warte 1/3 swojej ceny bo wyszło coś innego.

Over   9 #36 25.03.2014 00:15

Sam kupiłem 3 lata temu HP 6910p "Polizingowego" rozszerzyłem pamięć ram do 4 GB (tyle obsługuje) hdd zamontowałem i hula ale głownie przy wyborze kierowałem się tym aby laptop nie miał grafiki dedykowanej tylko integre, bo jak wiadomo niektóre wady producentów wychodzą po czasie jak np DV6xxx..
Dodatkowo jest opcja szyfrująca dysk z poziomu samego biosu a takich bajerów nie mają nawet najnowsze lapki sprzedawane w sklepach, tylko klasa biznes ma takie bajery które skutecznością dorównują Truecryptowi :)
Lapek służy mi do dziś i ma się dobrze i już dawno sam na siebie zarobił :)

kr2ysiek   6 #37 25.03.2014 02:55

Ja kupiłem w zeszłym roku Dell-a e6500 za 700 zł, z 4 GB RAM, dyskiem 250 GB, grafiką Intela i matrycą 1440x900. Też z Norwegii. Ojciec teraz go używa. Jedynie czasem nie chce się włączyć bez podłączonego zasilania. Bateria już słaba jest.

Kamolot   2 #38 25.03.2014 07:57

A mi się trafiło Lenovo T61 zawierające T8100, c2d 2.1Ghz, 4GB ram, nowy 500GB dysk, ekran 1650x1050, win 7 home rozszerzona bateria, torba - full pakiet za 700zł. Śmiga aż miło. Polecam takie zakupy każdemu, ale póki co każdy tylko kręci głową - wszyscy ślepo idą w regułę tylko nowe. Ich strata :)

koneton   6 #39 25.03.2014 10:25

Problemem sprzętów po leasingowych jest gwarancja. Jeżeli kupisz używany laptop, który padnie po kilku miesiącach, to jesteś w plecy te 700 zł lub więcej. Jeżeli kupisz nówkę, dwa razy drożej, to masz te 2-3 lata gwarancji. Miałem taką sytuację, gdy kupowałem używany laptop (z roczną gwarancją) za około 1200zł. Pod koniec gwarancji padła grafika. Naprawa pomogła na około 1-2 miesiące i popsuła się tuż po okresie gwarancji. Naprawa jest nieopłacalna (grafika zintegrowana z płytą), więc wyszło na to, że za 1200 zł miałem zabawkę na rok. Jak dla mnie, nieopłacalne.

sr57be45   5 #40 25.03.2014 12:23

Kupowanie laptopa z dodatkową "lutowaną" szybszą kartą graficzną to już większe ryzyko awarii.
Do dziś mają się dobrze wszelkie "karty" Intela i AMD Llano A6, A8, A10.... ,


@Piotrek2255
Lenovo G500 G580 na celeronie, aluminium wokół klawiatury, bez systemu, błyszczący ekran.

Tanie laptopy
Otworzyć ekran i gdy to możliwe nie zamykać, wtedy zawiasy się nie wyrobią ;], dokupić przedłużacz jack pod wyjście audio gdy często korzysta się ze słuchawek, a dla usb również krótki przedłużacz lub hub usb ;) .

ArtiDiTu   2 #41 25.03.2014 12:39

Generalnie wpis ok. Trochę błędów językowych , ale to pewnie czepianie się...
Znalazłem tez Della E6400 w kolorze niebieski - tzn. pokrywa i spód są niebieskie , i wyglądają jak tworzywo , a nie naklejka ... czy ktoś wie co to jest? Żonie się podoba :-)
Używałem e6400 do jego śmierci ( wypadek samochodowy, tzn. przejechałem go cofając - teczka leżała nie tam , gdzie powinna ) i powiem tylko , że teraz zastanawiam się nad taki pancernikiem dla żony : do Offica, PDF-ów , neta i muzyki . Pytanie do djDziadka : czy jest sens ładować w takim wypadku 4GB RAM i SSD ( mam dostęp do tanich , ale czy to poprawi komfort pracy w w/w zastosowaniach ? )
Zdjecia niebieskiego DELL: http://allegro.pl/laptop-dell-e6400-2x2-53-2-160-160m-win-7-kamera-i4006179976.html

cyryllo   16 #42 25.03.2014 12:46

@Piotrek2255 no na pewno lepsze parametry niż te leciwe poleasingowce :P Co do jakości wykonania to normalne ze modele biznesowe maja lepszej jakości obudowy dlatego nowe tyle kosztują.

Czy się zgadzacie z moim zdaniem czy nie i tak wolę kupić coś nowego. Za długo korzystałem z takiego sprzętu ;)

djDziadek   16 #43 25.03.2014 13:26

@ArtiDiTu zawsze jest sens wrzucić więcej RAM i SSD na pokład :)
Tak, to niebieski plastik (back cover) a nie naklejka, były różne wersje kolorystyczne tych elementów - produkowane na specjalne zamówienia.
@sr57be45 - co do trybu pracy dysków - zdania są podzielone, ja jednak wolę mieć cały czas włączony, niż wyłączać dyski kilka(naście) razy na dobę.

sr57be45   5 #44 25.03.2014 14:27

Cyryllo

Nie każdy tańszy będzie szybszy od używanego, ale nie dzieli ich przepaść. ;)

http://www.notebookcheck.net/Mobile-Processors-Benchmarklist.2436.0.html

sr57be45   5 #45 25.03.2014 14:50

Cyryllo

Nie każdy tańszy będzie szybszy od używanego, ale nie dzieli ich przepaść. ;)

http://www.notebookcheck.net/Mobile-Processors-Benchmarklist.2436.0.html

ziupo   6 #46 25.03.2014 17:14

Gratuluję zakupu :)
Rozdzielczość nie będzie się rzucać w oczy jeśli zachowacie poziom PPI, do jakiego jesteście przyzwyczajeni. Trudno czasem przywyknąć do dużo większego PPI [np FullHD w 13"] :)

  #47 25.03.2014 19:02

Ja dwa lata temu kupiłem w podobny sposób ThinkPada T61 za trochę ponad 700 zł. Model z Core 2 Duo T7300, grafiką X3100 Intela i matrycą 4:3. Na obudowie naklejka licencyjna Visty, ale na szczęście Business, więc spokojnie zrobiłem downgrade do XP Professional, do tego postawiłem Mac OS Xa 10.6.8 Snow Leopard.
Na początek miałem klawiaturę do wymiany (na fabryczną ktoś coś wylał i kilka klawiszy kiepsko odskakiwało), ale to tylko 55 zł i niecałe 10 minut roboty ze śrubokrętem, a laptop świetnie działa do tej pory.

  #48 25.03.2014 19:15

4lata temu kupiłem Della D630 z z T7500 2GB RAM i HDD80GB w zeszłym roku rozbudowałem go o SSD 120G + HDD 1000GB w kieszeni zamiast nagrywarki + 4GB RAM i Win 7 działa jak złoto.
Szwagier kupił super wypasionego samsunga na i5 za 1999zł i jedno co mogę powiedzieć to dobrze ze zrobiłem upgard D630 a nie kupiłem takie coś.

sr57be45   5 #49 26.03.2014 00:04

Cyryllo

Nie każdy tańszy będzie szybszy od używanego, ale nie dzieli ich przepaść. ;)

http://www.notebookcheck.net/Mobile-Processors-Benchmarklist.2436.0.html

sr57be45   5 #50 26.03.2014 00:07

;] to już coś z starą operą się dzieje, Ale czemu w trakcie odświeżania strony wysyła ponownie stary komentarz :O

olmeca   11 #51 26.03.2014 10:21

Ze sprzętem poleasingowym miałem styczność kilka razy i nie miałem okazji rozczarować się z dokonanych zakupów. Trzy razy padło na sprzęt Della (Optiplex, XT, Latitude) i udało się go kupić jeszcze z gwarancją producenta, która się niestety przydała przy naprawach XT.
Ostatnim zakupem był Thinkpad T61, który ostatecznie wylądował u mojego znajomego. Sprzęt był w naprawdę świetnym stanie i nie było po nim widać, że jest poleasingowy. Nie dysponując wystarczającą ilością gotówki na nowy komputer jest to dość dobra opcja, bo można trafić na dobry towar w rozsądnych pieniądzach.

Jaro070   15 #52 29.03.2014 16:12

@GBM

E6400 to bardzo fajny laptop, ale osobiście nie pchałbym się w bardzo awaryjną wersję z dedykowaną grafiką.

"za taki sprzęt zawołałbym spokojnie 1100-1200 i dam sobie rękę uciąć że sprzedałbym bez problemu :-) "

W tej kwocie można dostać nowszy E6410.

Maks Baum   4 #53 14.05.2014 09:54

Pamiętajcie że na rzeczy używane macie rok niezgodności towaru z umową :)

parranoya   8 #54 04.06.2014 19:34

Kupiłem taki sam laptop (no prawie taki sam bo bez karty nvidii) za 580 zł w stanie niemal idealnym. Też sobie chwalę :-)

  #55 09.12.2014 22:46

co to jest za przycisk po prawej stronie obok wyłaczania wifi?

  #56 20.04.2015 14:45

Witam!!! Pragnę dołączyć się do dyskusji ( może to komuś pomoże podjąć decyzję w kupnie takiego sprzętu). A więc :
Sam wahałem się kupić takiego laptopa, jeśli to to tylko markowy wybór padł na della i co mogę powiedzieć.
Nie żałuję trafiłem na uczciwego sprzedawcę ( allegro) .Stan wręcz idealny ( poza kilkoma ryskami na klapie ale te są widoczne tylko pod światło )Służy mi do tak zwanych prac biurowych. Jakoś wykonania super przy normalnym użytkowaniu służyć będzie jakieś jeszcze 7 lat (i dlatego wybór padł na della )
Można liczyć się z tym że dysk twardy może klapnąć" ale to normalna rzecz i mam to na uwadze.Teraz myślę o zakupię kilku sztuk do pracy .Tak więc polecam ( ale to zależy od sprzedawcy ).
parametry :
DELL Latitude E6520
320GB 7200RPM
K.Graficzna:
Intel HD3000 (do 1759MB)
Pamięć Operacyjna:
4GB DDR3
Napęd optyczny:
DVD-RW
Klawiatura:
Oryginalnie polska
Kamera:
TAK
Wifi: TAK
Wyjścia/gniazda:
4 x USB,1 x VGA, 1 x RJ45, 1 x gniazdo słuchawkowe/mikrofonu 1 x HDMI
Matryca: 15,6" LED (1366x768) matowa
Bateria: około 2h
Zasilacz: Oryginalny zasilacz
System operacyjny:
Oryginalny Windows 7 PRO 64bit PL -
Gwarancja: 12 miesięcy pisemnej gwarancji !!!
Mój zamysł jest taki że za 2- 3 lata dokupię dysk SSD i nadal będzie śmigał jak nowy

  #57 06.07.2015 20:09

@djDziadek: Witam,
Kupiłam używanego della latitude e6400. Niestety z lewego głośnika zeszła farba. Laptop ma służyć pracownikowi w biurze, także chciałam aby w miarę wyglądał. Czy jest możliwość wyjścia lwego głośnika- tak by można było go pomalować? Będę wdzięczna za pomoc.

  #58 22.07.2015 20:28

@Posiadacz Dell-a (niezalogowany): A możesz podać sprzedawcę?

djDziadek   16 #59 31.07.2015 02:47

@Anonim (niezalogowany): Jest taka możliwość, aczkolwiek wymaga odrobinę gimnastyki.

  #60 07.01.2016 15:42

Świetny Sprzęt! E6400 kupiłem za 500 Made In Poland :-)
Nie zamienie go na żadnego lenovo, acera etc (nawet nowego)

@DjDziadek wie co mówi! Dell to Dell

  #61 11.02.2016 13:37

Ja kupuje poleasingowe komputery w firmie http://www.pclider.pl
Kupilem juz u nich sporo rzeczy i do tej pory dzialaja bezproblemowo ;) W marketach mozna kupic lapka juz za 1000zl ale zobaczcie z jakich materialow jest zrobiony.. Typowy plastik! Ja jednak wole inwestowac w sprawdzony sprzet z wyzszej polki, a ze jest troszke "starszy" w ogole mi nie przeszkadza.

  #62 14.03.2016 13:43

Witam chciałbym zakupić w dobrej cenie używanego Della E6530 z procesorem i5-3320M lub bardziej bym wolał i7-3520M ale jest średnio 600 zł droższy i zastanawiam się czy warto tyle dołożyć. Macie jakieś doświadczenia z tym modelem i jego działanie ? Jak możecie to podajcie dobre sprawdzone firmy które w rozsądnych pieniądzach sprzedajna taki modele bo Google to już wzdłuż i szerz przeszperałem. Jeszcze zastanawiam się czy wogóle warto wydawać około 2 tyś na ten model bo kupiłem bratu jakiś czas temu 6520 i z i5 i praktycznie brakowało by mi w tym modelu tylko usb 3.0 i zastanawiam się czy warto dopłacać te 500 zł do tego usb i wyższej wydajności czy szkoda kasy i lepiej wziąć model 6520. Poradzicie?

  #63 19.04.2016 13:10

Ja zafundowałam sobie poleasingowego Apple ze stronki https://macoutlet.eu/. Dostałam 6 miesięcy gwarancji, ale mam go już rok i nic strasznego się nie dzieje - śmiga idealnie :) Wolę porządny sprzęt poleasingowy niż te taniochy z sieciówek, które padają zaraz po gwarancji.

  #64 01.08.2016 08:42

Muszę kupić laptop na już. Mam niewielki budżet i wyczytałam, że najlepszy wybór to biznesowa uzywka. Znalazłam coś takiego: http://allegro.pl/showitem/description/6360714425.html
Warto?

GBM MODERATOR BLOGA  19 #65 01.08.2016 12:04

@Babcia Ewa (niezalogowany): Warto :)

carmelo   4 #66 15.08.2016 01:38

@djDziadek: Hej! Trochę odgrzewany temat, ale mam pytanie co do BIOS'u. Kupiłem E6400 z podświetlaną klawiaturą - sprzęt jest boski :) ale: na BIOS jest założone hasło. Sprzedawca nie zna go, w Dell nie chcą powiedzieć. Jakieś sugestie?
PS: przegląd i poprawki (zawiasów), nóżki, latająca zaślepka SC po lewej stronie: można to u Ciebie zlecić (za opłatą)?

djDziadek   16 #67 16.08.2016 23:23

@carmelo: Cześć, proszę o kontakt via priv.