Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Podstawy hardware'owca - sprawdzamy zasilacz komputera

Witam, postanowiłem stworzyć krótki wpis o tym jak można sprawdzić czy nasz zasilacz spełnia podstawowe normy ATX.

Przetestujemy albo raczej pomierzymy sobie napięcia na naszym zasilaczu - rzecz bardzo prosta, potrzebne będzie nam tylko:

@ Miernik elektryczny
@ Kawałek drutu (ok. 15 cm)
@ Przewód zasilający do zasilacza.

Postanowiłem stworzyć ten praktyczny poradnik na przykładzie mojego starego zasilacza Take Me! 400 W (wiem że to bomba! :D), który swoje lata już wysłużył, póki co robi za awaryjny zasilacz (sic!).

Oto on:

Pomiary oczywiście wykonujemy przy włączonym zasilaczu (tak dla przypomnienia ;) ), przy podłączonym chociażby jednym sprzęcie może to być np. napęd optyczny.

Do uruchomienia takiego zasilacza wystarczy tylko zewrzeć zielony przewód z czarnym. Czyli włożyć drut jedną końcówką w pin zielonego przewodu, a drugą w pin czarnego przewodu - przy głównej wtyczce
zasilania do płyty głównej (MPC).

Chodzi mi o coś takiego:

W zasilaczu istnieją trzy linie zasilania: 12 V, 5 V i 3.3 V. Każdą można zmierzyć w bardzo prosty sposób.

Najpierw uruchamiamy miernik i ustawiamy go na pomiar Voltów.

Następnie wykonujemy następujące czynności dla konkretnych napięć:

Napięcie 12 V:

Wybieramy gniazdo - może być molex, główna wtyczka zasilania etc. - byle by były czarny i żółty przewód

Do przewodu żółtego w gnieździe przykładamy czerwoną sondę, zaś czarną sondę do czarnego przewodu.

Napięcie powinno oscylować w granicach:
11.40V - 12.60V

Napięcie 5 V:

Wybieramy gniazdo - może być molex, główna wtyczka zasilania etc. - byle by były czarny i czerwony przewód

Do przewodu czerwonego w gnieździe przykładamy czerwoną sondę, zaś czarną sondę do czarnego przewodu.

Napięcie powinno oscylować w granicach:
4.75V - 5.25V

Napięcie 3.3 V:

Wybieramy gniazdo, które zawiera czarny i pomarańczowy przewód - najlepiej wybierzmy główną wtyczkę zasilania (MPC) płyty głównej.

Do przewodu pomarańczowego przykładamy czerwoną sondę, zaś do czarnego przewodu - czarną.

Napięcie powinno oscylować w granicach:
3.14V - 3.46V

A oto wyniki, kolejno tak jak w przykładzie moich pomiarów:

Jak widać, mój zasilacz napięciami mieści się w wartościach przyjętych przez normę ATX 2.2.

Jeśli zasilacz nie mieści się w tych wartościach, lepiej nie ryzykować i nie podłączać go do jakiegoś komputera - lepiej już kupić nowy.

Należy przecież pamiętać że zasilacz to serce komputera, on jest w tym pudle najważniejszy ;)

Pozdrawiam. 

Komentarze

0 nowych
Ardziej   5 #1 09.06.2011 21:27

Mam nadzieję, że choć trochę ten wpis uświadomi kogoś, jak ważny jest zasilacz w naszym blaszaku ;-)

  #2 10.06.2011 10:26

"postanowiłem że przykład pokażę na samym zasilaczu (bez podłączonych do niego innych sprzętów). "

Warto byłoby dopisać, że faktyczne testy najlepiej wykonać dwa, oba z podłączoną resztą sprzętu (na normalnie włączonym komputerze):
- w spoczynku
- podczas mocnego obciążenia maszyny (np. orthos + ati tool)

Wartości w spoczynku mogą mocno odbiegać od tych pod obciążeniem, a to w tym drugim wypadku jesteśmy bardziej narażeni na uszkodzenie.

Mantarak   3 #3 10.06.2011 11:53

Sprawdzanie zasilacza bez obciążenia porównałbym do testowania silnika samochodu na postoju. Pozytywny wynik takiego testu nie mówi nam czy takie autko wjedzie pod górę, czy ma przyspieszenie i inne wymagane parametry.
Tak sprawdzony zasilacz wcale nie musi dobrze działac, gdyż pod większym obciążeniem może się np. wyłączać lub dawać zaniżone napięcia, powodować resety systemu itp.
Ddodatkowo niektóre b. tanie zasilacze mogą bez obciążenia pokazywać wyniki odbiegające od normy a w warunkach normalnej pracy spełniać tę norme.
Istnieje też niewielkie ryzyko uszkodzenia zasilacza przy uruchamianiu go bez obciążenia.
Jeśli nie chcemy ryzykować podpięcia nieznanego zasilacza do płyty to polecam podłączyć kilkudziesięciowatową żarówkę samochodową do linii 5V i dopiero zrobic pomiary. Dodatkowo optycznie widac czy żarzenie się żarówki jest jednostajne czy pulsujące. W tym drugim przypadku zasilacz jest uszkodzony.

@GBM - szkoda, że potraktowałeś temat po łebkach bo zpowiadał się ciekawie. Jakbyś dopisał do tego dalszą część byłoby fajnie.

trux   10 #4 10.06.2011 12:01

Zgadzam się s przedmówcami, pomiar napięcia na zasilaczu impulsowym bez obciążenia to jakaś fuszerka.

  #5 10.06.2011 13:06

Mam zasilacz dołączony do obudowy Modecom.
Nie spełnia on norm zasilaczy ATX, a mimo to nigdy nie miałem z nim problemów.
Komputer może pracować przez wiele miesięcy bez żadnych zgrzytów.
Po co mam wymieniać coś co działa bez zarzutów?

Wolfgar   7 #6 10.06.2011 13:09

Tak, temat należy wałkować. Choć nie wiem czy kiedykolwiek dożyjemy czasów traktowania zasilacza na równi z "kartą graficzną" sic!.

dodo.gemini   5 #7 10.06.2011 13:22

mam w stacjonarce zasilacz 400W firmy Platin Power z allegro za około 80zł, podłączony do athlona 3700+ jak na tamte czasy sam procek warty 950zł i karty graf. również za 1000zł. Do dziś chodzi to super, zasilacz trochę głośny ale łatwo go wyciszyć. Napięcia w normie. Pewnie nikt by mi go nie polecił jakbym zapytał o radę wtedy na forum.

dragonn   10 #8 10.06.2011 13:29

Problem w przypadku tanich zasilaczy jest głównie ten że długi czas mogą działać bez problemu, ale jak się coś zacznie dziać to ciągną za sobą nawet cały sprzęt, w przypadku pożądanego zasilacza uszkodzeniu ulegnie tylko on, a reszta sprzętu powinna to przetrwać. Po prostu tanie zasilacze nie posiadaj odpowiednich zabezpieczeń lub są ona marnej jakości.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #9 10.06.2011 14:57

@Mantarak: Wydawało mi się że zasilacz bez obciążenia, który już odbiega od normy nie nadaję się do użytku. Chciałem pokazać jak się robi podstawowe pomiary, które pozwolą nam poznać technikę testowania sprzętu. (to są oczywiście podstawy podstaw ;))

Co sugerujesz, abym napisał dalej do tego tematu ?

Następny post napiszę jak mierzyć zasilanie pod obciążeniem, oraz wytłumaczę idące z tego zależności.

foreste   14 #10 10.06.2011 15:26

Autor blogu popełnił 1 błąd nigdy nie włacza zasilacza bez minimalnego obciążenia np stary dysk cd-rom wentylator , bo może zasilacz spalić ;].

  #11 10.06.2011 15:45

Daj sobie spokój z publikowaniem takich artykułów. Już niedługo będziemy mogli na łamach dobrychprogramów przeczytać wpis jak się włącza monitor i komputer. Szkoda czasu. Lepiej idź na spacer, albo poczytaj coś ciekawego np. teksty Webnulla.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #12 10.06.2011 17:49

foreste: no tak, macie rację, właśnie sobie uświadomiłem - zaraz wniosę poprawkę ;)

bitx: a Ty daj sobie spokój z umieszczanie bez konstruktywnych komentarzy na bloga dobrych programów - marudom mówimy: Idź na spacer ! ;)

  #13 10.06.2011 19:49

"Pomiary oczywiście wykonujemy przy włączonym zasilaczu (tak dla przypomnienia ;) )" O kurde. To ja rozumiem czemu wyniki które dostałem podczas testowania mego zasilacza wynosiły 0 dla każdego napięcia. No to jest dobry poradnik nie to co te inne słabe co nawet nie wspomną o czymś co tak bardzo wpływa na wyniki. XD

WODZU   16 #14 10.06.2011 20:36

Nie wiem na ile dokładny jest taki pomiar, ale wartości napięć i ich skoki można w wielu płytach głównych, np. mojej Asus P5W DH Deluxe, sprawdzać z poziomu BIOSa lub pod Windowsem przy użyciu oprogramowania pobierającego takie informacje z systemu monitorującego.

  #15 10.06.2011 21:30

@foreste: "Autor blogu popełnił 1 błąd nigdy nie włacza zasilacza bez minimalnego obciążenia np stary dysk cd-rom wentylator , bo może zasilacz spalić ;]."
Otórz minimalne obciążenie w prawidłowo wykonanym zasilaczu stanowią już wewnętrzne rezystory obciążające. Dlatego też automatyka zasilacza nie będzie szaleć jak to kolega sugeruje, co doprowadziłoby pewnie do eksplozji kodensatorów.

Oczywiście autor popełnił karygodny nazywając "zasilaczem" ten wyrób zasilaczopodobny ze zdjęcia... :D

Olbi   10 #16 10.06.2011 22:58

Do testów też bardzo się przydaje miernik zasilacza, bo dzięki niemu zmierzymy na szybko napięcia, czy one skaczą, czy nie. Zbadamy także, jakiej klasy jest to PSU :) Wiele słabych zasiłek ma takie granice błędy, że czasem strach bierze, że w ogóle coś takiego na rynku jest sprzedawane :P

McDracullo   16 #17 11.06.2011 00:10

"W zasilaczu istnieją trzy linie zasilania: 12 V, 5 V i 3.3 V. Każdą można zmierzyć w bardzo prosty sposób."
W zasilaczu jest trochę więcej linii ;)

Poza tym to napięcie nie powinno "oscylować" a "być stabilne w granicach"

Co do testów pod obciążeniem - TakeMe to ja bym się bał zasilać żarówki. W gwoli ścisłości: najpierw testy idle, potem stres.

Generalnie słabo - brak tabeli porównującej napięcia, brak informacji jak mierzyć napięcia na liniach +12V jak zasilacz ma ich więcej (a obecnie najczęściej ma więcej), nie ma też informacji o tym co zrobić zanim zaczniemy cokolwiek grzebać w środku (może warto było by odprowadzić ładunek zgromadzony na ciele?).

I jeszcze jedno - zwieramy zielony przewód z dowolnym czarnym (czarny czyli masa). Do tego celu nie potrzeba 15cm przewodu (drut jest nieizolowany, na zdjęciu perfidnie widać, że używasz "drutu izolowanego") - wystarczy zwykły spinacz, który wręcz spełnia normy atx 2.2 i perfekcyjnie pasuje do połączenia "zielonego z masą" - bez wyginania ciężko go wsadzić gdzie indziej :)

McDracullo   16 #18 11.06.2011 01:51

przepraszam - nie chodzi o spinacz, a o zszywacz (czy tam jedną zszywkę - http://pl.wikipedia.org/wiki/Zszywka ).

GBM MODERATOR BLOGA  19 #19 11.06.2011 12:42

McDracullo: Nie twierdzę że nie jest więcej, wymieniłem na początku trzy podstawowe linie. W następnym wpisie mam zamiar napisać o konkretniejszych wpisach. Co do braku tabelek, niestety ogranicza ilość obrazków we wpisie.
Co do zasilacza TakeMe, wiem jednakże nie dysponuję innym, który mógłbym poświęcić dla testów.
A co do zwierania, to są różne metody, ja zwykle używam tego przewodu co na zdjęciu ;)
Pozdrawiam.

McDracullo   16 #20 11.06.2011 15:24

Używasz przewodu nie drutu :) Tak jak we wpisie :P Co do zszywki to ja podsunąłem tylko mój sposób :)

"W następnym wpisie mam zamiar napisać o konkretniejszych wpisach"
:)

Nie ma czegoś takiego jak linie główne i poboczne. Opisałeś tylko 3 - ok :) Ale nie mów że są "trzy linie", albo "trzy linie główne". To nie tędy droga.

Zasilacz do testów? Jakich testów - nawet swój zasilacz z obudowy mogłeś do tego celu użyć. Nie jest to nic niebezpiecznego, albo ingerującego w sprzęt. A jak już na tym, to mogłeś się chociaż nie przyznawać ;)

Co do screenów - redakcja mogła by w końcu rozszerzyć ilość dodawanych obrazków :)

GBM MODERATOR BLOGA  19 #21 11.06.2011 15:34

@McDracullo: ojej, kurde byka walnąłem :P chodziło mi o konkretniejszych pomiarach :P

No ok, z tymi liniami :D

Co do zasilacza, to w sumie racja - mogłem nie mówić :P

Postaram się poprawić na przyszłość, dzieki Ci za konstruktywną i ostrą krytykę :)
Pozdrawiam.

McDracullo   16 #22 11.06.2011 16:09

Mam nadzieję, że nie uraziłem ;) Życzę owocnej pracy nad kolejnymi wpisami!

GBM MODERATOR BLOGA  19 #23 11.06.2011 16:29

McDracullo: "Mam nadzieję, że nie uraziłem ;) " Nie nie, nic z tych rzeczy. Każda konstruktywna krytyka motywuje mnie i dobudowuję ;) - wtedy wiem, że to co robię nie jest idealne i mogę to poprawić ;)

Dziękuje Ci bardzo,

PS. Wybierasz się na HZ ? :D

McDracullo   16 #24 11.06.2011 17:32

Hot Zlot? Bardzo chętnie, jeśli tylko zostane wylosowany. W tym roku niestety udzielałem się na portalu mniej i zapki nie dostałem :( Ale cały czas mam nadzieje, na sukces w losowaniu :P

GBM MODERATOR BLOGA  19 #25 11.06.2011 17:36

W takim razie trzymam kciuki za Ciebie ;)

Clank   3 #26 11.06.2011 17:38

Wg. internetu wychodzi na to, że 99% zasilaczy to bomby ;) Ja przeżyłem już w swoim życiu 3 awarie zasilaczy i wszystkie w internecie noszą miano bomb, jednak żaden z nich nie pociągnął za sobą żadnej części komputera.

Clank   3 #27 11.06.2011 17:42

I nie, nie były to żadne zasilacze no name, a całkiem znane firmy jak Modecom czy Tracer.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #28 11.06.2011 17:43

@Clank: Nie sądzę by taki procent oznaczał zasilacze jako bomby ;) - z tego co pamiętam to chyba Wolfgar napisał o zasilaczach długi wpis ( w tym o czarnej liście zasilaczy) na swoim blogu.
Co do awarii Twoich zasilaczy, to powiem tak - miałeś szczęście :D
Ja stosuję "bomby" do komputerów, które nie zawierają istotnych danych, bądź nie wykonują specjalnych zadań. W głównych komputerach, oraz specjalnego przeznaczenia stosuję markowe zasilacze.
Wychodzę po prostu z założenia że lepiej wydać więcej na zasilacz, ale mieć pewność. Bo przecież zasilacz jest najważniejszy w tym pudle ;)

Pozdrawiam

GBM MODERATOR BLOGA  19 #29 11.06.2011 17:47

@Clank: Modecom kiedyś było dobrą marką, ale w pewnym momencie zepsuł się. Zaś do Tracera nie mam zaufania ;)

Ja niby też pracowałem na tym take me! co zaprezentowałem we wpisie, nie pracował najgorzej.
Ale ryzyko niestety było duże, zmieniłem niedawno na AeroCool 600W, i nie narzekam ;)

Clank   3 #30 11.06.2011 17:48

@GBM

Tych list jest tak dużo, że jak by je wszystkie przejrzeć, to na pewno wyjdzie więcej niż 75% chociaż nie liczyłem :D

GBM MODERATOR BLOGA  19 #31 11.06.2011 17:53

@Clank: na pewno ;), aczkolwiek ja mam swoją listę markowych i dobrych zasilaczy, której się trzymam. Reszty unikam :D

Wolfgar   7 #32 12.06.2011 11:08

@Clank - 75% ale czego? Że na rynku jest więcej złych zasilaczy? Zapraszam do lektury mojej listy która jest składaną tego co znalazłem w necie.

  #33 12.06.2011 21:50

Świetny wpis!

webnull   9 #34 12.06.2011 21:51

@bitx (niezalogowany) | 10.06.2011 15:45
Dzięki.

  #35 06.07.2014 13:19

@Anonim (niezalogowany): A po to kolego, że taki zasilacz, może zniszczyć wszystkie podzespoły komputera. Czyli możesz stracić ważne dokumenty itp.

  #36 23.04.2016 13:30

@Ardziej: mi zasilacz zdech tylko z psxodu kontrolka sie swieci, nic po za tym nie dziala