r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

GC'08: Prince of Persia

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Jaką grę po prostu trzeba było zobaczyć będąc w Lipsku na Games Convention i odwiedzając boks Ubisoftu? Ależ naturalnie, że kolejne Prince of Persia. Już teraz możemy Wam powiedzieć, iż to finalny tytuł produkcji (żegnaj domniemane Prodigy), który oto symbolizuje związek z całą serią wydanych dotąd pozycji, ale zarazem oznacza świeży początek dla zupełnie innego bohatera. Czy raczej pary bohaterów. Nie zapominajmy bowiem, że przez cały czas gry towarzyszyć nam będzie piękna Pani Czarodziejka – Elika.

Dziewczyna jest wyjątkowa z kilku względów. Przede wszystkim tylko dzięki niej oczyścimy przeogromną krainę z fali ciemności na usługach pewnego złego boga, która wszystko zalała i przeistoczyła świat perski w mroczny. Poza tym dostrzega się, że Elika jest tutaj dla gracza – autentycznie w kilkuminutowym zaledwie demie poczuliśmy jakąś magiczną więź z nią. Ona i książę wszystko robią razem, mają masę wspólnych animacji, podają sobie naturalnie ręce, pomagają nawzajem wspinać wyżej – rzecz wypada fenomenalnie. Jeden minus, który widzimy w takim „związku” to fakt, że bohater nie może w grze zginąć. No nie da się. Czy przepaść, czy prawie śmiertelne ciosy wroga - towarzyszka absolutnie zawsze nas wyratuje z opresji.

Tym samym zrezygnowano z jakiegokolwiek wskaźnika zdrowia widocznego na ekranie. Gdy książę dostaje baty łapie się po prostu za brzuch i wiemy, że należy na moment odpuścić. Jak twierdzą producenci dzięki temu gracz nie zostaje brutalnie wyrwany z klimatu opowieści. A świat jest naprawdę piękny – niczym malowane pastelami baśnie tysiąca i jednej nocy, wszystko oczywiście za sprawą specyficznego podejścia do oprawy graficznej. Według twórców spędzimy tu jakieś 15 godzin, po których pozostanie nam… walczenie o osiągnięcia w przypadku takiej wersji Xboksowej. Niestety, wygląda na to, że to będzie jednorazowa gra. Piękna, ale jednorazowa. I nawet otwartość rozgrywki tutaj niewiele pomoże.

r   e   k   l   a   m   a
1 2 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.