r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

GC'08: Prince of Persia: The Fallen King

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Podczas Games Convention w Lipsku, zaraz po fenomenalnym pokazie najnowszej części Prince of Persia przypomnieliśmy sobie, że przecież równocześnie w produkcji jest kieszonkowa odsłona przygód Księcia - Prince of Persia: The Fallen King na Nintendo DS. Zapytani o tę historię towarzyszącą „dużej” grze producenci po prostu wyciągnęli z szafki konsolkę i z radością zaprezentowali nam kilka poziomów. Było co oglądać – tytuł wypada przesympatycznie, a fabularnie ma się w pewien sposób zazębiać z historią Eliki. Choć jak – tego nam nie zdradzono.

Produkcja będzie platformówką, w której postacią kierujemy przy użyciu rysika. Ot, puk w prawo i Książę w tę stronę biegnie żwawo, stuk na przeciwniku to atak, na półce skalnej zaś podskok oraz podciągnięcie się. Szybkie pacnięcie dwa razy w ekran to turlanie. Naprawdę intuicyjna sprawa. Bohater ma mieczyk pomagający mu w rozwalaniu nie tylko mrocznych wrogów, lecz na przykład również toczących się na niego niebezpiecznych głazów (w tym momencie mieliśmy przed oczami starusieńkie Donkey Kong), oraz naturalnie swoją rękawicę, dzięki której może ślizgać się po ścianach. Co ciekawe, później dołączy do nas Magus, postać władająca (niespodzianka!) magią. Dzięki jego zdolnościom pofruniemy między platformami, albo obrócimy pozastawiane przez wroga pułapki spaczenia przeciwko niemu.

Od razu w oczy rzuca się prześliczna, trójwymiarowa grafika w stylu podobnym do tzw. super deformed – małe korpusiki, duże głowy. Całość robi wrażenie kreskówki plus absolutnie nic nie zwalnia. Spytaliśmy czy silnik nie pochodzi czasem z kieszonkowego Assassin’s Creed i okazuje się, iż to jednak napisany od podstaw engine. Wszystko wypada konkretnie, nie pasuje nam na razie tylko, że Magus robi w grze za latający za Księciem balon z helem – postać ta zwyczajnie jakoś nie ma animacji, podąża za nami bezwiednie, jedynie oddając graczowi nowe możliwości operowania rysikiem. Cóż. W każdym razie szykuje się trochę zagadek, a nawet pomysłowych walk z bossami przy użyciu jego „magicznych” mocy.

r   e   k   l   a   m   a

Gra pojawi się na półkach sklepowych praktycznie w tym samym czasie co Prince of Persia i jak wspominaliśmy na wstępie ma zazębiać się z grą fabularnie, choć niestety nie ujrzymy w przenośnej odsłonie Eliki, ani też w drugą stronę – Magusa na next genach i PC. Nie ma jednak wątpliwości, że to ten sam świat, ta sama historia oraz jeden wspólny główny bohater – nowy Książę Persji. Szykujcie się na sympatycznego platformera w bajkowym stylu. Po tym co ujrzeliśmy w Lipsku naszym zdaniem naprawdę jest na co czekać.

© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.