r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

GC'08: Sacred 2: Fallen Angel

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Wszyscy fani mordowania setek potworów z toporem w dłoni i zbierania tysięcy przedmiotów tylko po to, aby za chwilkę je sprzedać, na pewno się ucieszą, że Sacred 2 jest już oto skończone i niedługo zaatakuje nie tylko komputery, ale również konsole Xbox 360 oraz PlayStation 3. Druga część hack’n’slasha odróżniającego się od naszego ulubionego Diablo między innymi możliwością poruszania się na wierzchowcu nosi podtytuł Fallen Angel i prezentuje się całkiem interesująco.

Konferencja studia Ascaron podczas tegorocznego Games Convention w Lipsku przyniosła wiele ciekawych faktów, które twórcy zdołali przekazać przybyłym nawet mimo licznych śmierci prezentowanych bohaterów, a także zwieszek Xboksa. Ten pierwszy problem rozwiązano za pomocą włączenia nieśmiertelności (znamy więc już pewne kody jeszcze przed premierą gry), drugi wymagał „tylko” zresetowania białej skrzynki. Oprócz pokazania, jak przyjemnie można sobie po świecie Sacred 2 pohasać producenci zdołali zaprezentować sposób sterowania postacią na konsolach - ten znacznie różni się bowiem od używanego przez właścicieli PC nieśmiertelnego tandemu klawiatura/myszka.

Rzecz wypada bardzo wygodne. Naturalnie nie wskazujemy już, gdzie nasza postać pójdzie, lecz po prostu ją tam kierujemy. Dowolne czary i umiejętności możemy swobodnie dopasować pod odpowiednie przyciski pada. Dzięki takiej pełnej konfigurowalności twórcy mają nadzieję, że Sacred 2 nie doprowadzi gracza do palpitacji serca, gdy na przykład zabije nas jakiś gnom akurat wtedy, kiedy chcieliśmy sięgnąć po napój regeneracyjny. Co jest fajne, jeśli szarpiemy na komputerze (i akurat nikt nie widzi), możemy podłączyć joypada i rozkoszować się nowym, konsolowym interfejsem oraz sterowaniem także na PC. To pewnie ukłon w stronę tych, którzy tak bardzo kochają kiepskie porty z konsol, że zapomnieli już, jak używa się WSAD-u i gryzonia.

r   e   k   l   a   m   a

W Sacred 2 przyjdzie nam poruszać się po terenie o powierzchni około dwudziestu mil kwadratowych, a nie można zapomnieć, że dochodzą do tego jeszcze dwa poziomy lochów. Samych podziemi, które zwiedzimy zostawiając za sobą rozsypane kościotrupy i splądrowane grobowce, w grze znajdować się ma około dwustu. Oczywiście środowisko będzie zróżnicowane, aby zapobiec ewentualnej monotonii. Na konferencji prasowej pokazano na przykład bagna, stanowiące dom dla przeróżnego plugastwa walczącego z nami zazwyczaj przy użyciu trucizny. Naturalnym dodatkiem do takiej scenerii jest zacinający deszcz oraz setki agresywnie nastawionych do nas żab – morderców. Co ważne jednak to fakt, że nie doświadczymy w czasie wędrówki po tym ogromnym świecie żadnych spowolnień, czy ekranów ładowania.

1 2 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.