r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

GTA V pobiło sprzedażą w 2013 roku nowe Call of Duty. Wersja PC już praktycznie pewna?

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Zanim gry Grand Theft Auto V oraz Call of Duty: Ghosts trafiły na rynek, Activision było przekonane, że kolejna odsłona serii popularnych strzelanek ponownie zostanie najlepiej sprzedającą się produkcją. W końcu od lat każda następna edycja tytułu rozchodziła się lepiej od poprzedniej, zostawiając w tyle inne propozycje dla graczy. Kiedy po debiucie rynkowym obu dzieł firma Rockstar zaczęła chwalić się zdobywanymi przez swój projekt rekordami, wydawca CoD wspominał jedynie o wartości kopii wpuszczonych do obrotu. Wiadomo było po cichu dlaczego. NPD potwierdziło, że w 2013 roku to GTA V królowało.

Tytuł dostępny wyłącznie na Xboksa 360 oraz PlayStation 3 sprzedał się w większej ilości egzemplarzy, niż Call of Duty: Ghosts na PC, Xboksa 360, Xboksa One, PS3, PS4 plus Wii U, tym samym kończąc czteroletnią dominację wojskowej serii. Na dalszych pozycjach na liście znalazły się w Ameryce Madden NFL 25, Battlefield 4 i Assassin's Creed IV: Black Flag. W tym roku Activision naturalnie również planuje wezwać graczy do służby (zapewne tym razem z dziełem od Sledgehammer Games), licząc pewnie na odzyskanie tronu, tylko przy nieuniknionej zapowiedzi Grand Theft Auto V na komputery raczej będzie trudno...

Rockstar w zeszłe wakacje poszukiwał programistów, którzy pomogliby przenieść ostatnie hity firmy na PC, a teraz do sieci wyciekł raport błędów zgłaszanych w procesie powstawania GTA V. Najciekawsza w nim jest nie tyle sama możliwość śledzenia rozwoju projektu, lecz liczne odwołania do wersji komputerowej (DirectX 11, kłopoty z efektami graficznymi czy systemem w wersji 64-bit) i to odnotowane nie jakoś pod koniec prac nad konsolowymi odsłonami, a w ich trakcie. Oficjalnie ze strony producenta nadal cisza. Nieoficjalnie pewne sklepy internetowe spodziewają się gry już w marcu.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.