r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Gears of War 2 - podstawy trybu multiplayer

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Na wstępie jedna prosta rada: zasiadając do multiplayera w Gears of War 2 zapomnijcie o wszystkim, czego nauczyła Was pierwsza część gry. To zupełnie inna bajka, wymagająca odpowiedniego podejściai określenia. Styl „na Rambo” nie zdaje egzaminu – shotgun jest na tyle słaby, powolny i nieprzewidywalny, że zwyczajnie nie warto się z nim rzucać na większą grupę przeciwników. Przeżycie takiego starcia zdarza się bardzo rzadko. Zapomnijcie też o tym, że najważniejsza w walce jest szybkość, celność i omijanie kul. Postawcie raczej na kombinowanie, odpowiednie rzucanie granatów, drużynowe akcje i... masę szczęścia. Tak, sieciowe rozgrywki w GoW 2 należą do najbardziej losowych i niesprawiedliwych z jakimi dane mi się było zetknąć. Dlatego też zawarte w niniejszym artykule porady mogą okazać się użyteczne.

Zacznę od wyjaśnienia mechanizmu wybierania (tudzież zakładania) meczy. Zniesiono podział na spotkania rankingowe i prywatne – teraz możemy wybierać między publicznymi a prywatnymi. Konsola zapisuje dane z obu typów rozgrywek, czyli np. ilość zabójstw, śmierci i innych, lecz tylko te z meczy publicznych mogą wpłynąć na podwyższenie lub obniżenie rangi. Rang jest sześć, a przyznawane są na podstawie ilości wygranych spotkań. Proponuję się nimi kompletnie nie sugerować, gdyż tak naprawdę w ogóle nie świadczą o umiejętnościach gracza. Poza tym nadawane są w dość nieodgadniony sposób – nieraz trzeba być w zwycięskiej drużynie bardzo wiele razy pod rząd aby uzyskać promocję, a potem jedna-dwie porażki i już ranga leci na pysk.

Kolejną cechą meczy publicznych jest to, że nie można za bardzo kształtować ich formy – ilości graczy, czasu potrzebnego na wykrwawienie się zawodnika, dostępnych na mapie broni itp. Z góry narzucone jest, że „publiki” mają pięć rund, w których ścierają się dwie pięcioosobowe drużyny. Dobre jest to, że możemy sami wybierać członków naszej ekipy, zapraszając ich z poziomu listy przyjaciół. Przeciwnicy dobierani są losowo. Gdy obie strony są gotowe do boju, przychodzi czas wybrania rodzaju rozgrywki. Spośród danego ich typu (o tym szerzej za chwilę) konsola losowo proponuje dwa, a gracze oddają głosy na ten, który bardziej im odpowiada. To samo dotyczy aren – dwie losowo zaproponowane mapki i głosowanie. Pełna demokracja.

r   e   k   l   a   m   a

Typy rozgrywki zostały pogrupowane ze względu na ich charakter. W skład pierwszego z nich, Elimination, wchodzą: Warzone, Execution i Guardian. Główny cel – zabijanie. Do Territories zaliczamy: Annex, King of the Hill oraz Submission. Główny cel – zdobywanie obszarów. Do tego dochodzą jeszcze dwie wariacje sieciowych rozgrywek: Horde i Wingman. Przyjrzyjmy się po kolei każdej z nich.

1 2 3 następna
© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.