r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

GitHub jak SoundCloud, zablokuje konta i pliki na każde wezwanie korporacji

Strona główna AktualnościBIZNES

Daleko posunięta przychylność SoundClouda wobec polityki antypirackiej wielkich koncernów muzycznych oburzyła wielu, ale chyba nikogo nie zaskoczyła – takie są realia świata muzyki. Gdy jednak podobnie zaczyna się zachowywać GitHub, serwis, który od początku był kojarzony z inicjatywami Open Source, to robi się już dziwnie. W tym wypadku jeden e-mail wystarczył, by nagle wyłączonych zostało 45 kont, bez nawet zbadania zasadności przedstawionych w nim zarzutów.

Za operacją przeprowadzoną w imieniu Qualcomma, amerykańskiego producenta mikroprocesorów i rozwiązań sieciowych, stoi firma Cyveillance, utrzymująca, że została upoważniona do działań na rzecz ochrony własności intelektualnej swojego mocodawcy. Robi to uzbrojona w postanowienia amerykańskiej ustawy Digital Millenium Copyright Act, wyszukując w Sieci serwisy publikujące chronione prawem autorskim treści i zmuszając je do usunięcia – albo wzięcia na siebie odpowiedzialności prawnej za współudział w piractwie.

Jak przeczytać można w podpisanym przez Cyveillance Security Operations Center liście, w GitHubie, najpopularniejszym na świecie serwisie społecznościowego kodowania, odkryte zostały liczne wypadki nieautoryzowanej publikacji poufnych dokumentów Qualcomma, kodu źródłowego i chronionej prawem autorskim dokumentacji. Aż 116 plików, rozsianych po repozytoriach 45 różnych kont, miało więc na mocy DMCA zostać z GitHuba usunięte.

r   e   k   l   a   m   a

Być może faktycznie doszło do jakiegoś wycieku handlowych tajemnic producenta, próbującego teraz siłami specjalistycznej firmy ograniczyć szkody. Pierwsze opinie społeczności w tej kwestii były jednoznaczne – zgłoszenie miało być kompletną bzdurą, odnosząc się do dziesiątków nic nie mających ze sobą wspólnego plików, kodu w różnych językach programowania, a nawet plików konfiguracyjnych. Bliższe przyjrzenie się sprawie sprawia, że aż tak jednoznaczną opinię trudno podtrzymać. W większości wypadków może po prostu chodzić o naruszenie warunków licencji pakietu Vuforia SDK, który otwarcie zabrania łączenia jego źródeł z oprogramowaniem rozpowszechnianym na praktycznie wszystkich otwartoźródłowych licencjach.

Z drugiej jednak strony wśród naruszających własność intelektualną plików znalazł się też kod utrzymywany przez użytkownika qca. Pod tym nickiem kryje się sam Qualcomm Atheros, dział firmy, do której wspomniana własność intelektualna należy. Nie wnikając jednak w takie zmuszające do myślenia detale GitHub zrobił wszystko, by zabezpieczyć swoje tyły: wymienione w e-mailu repozytoria stały się niedostępne.

Oczywiście DMCA zapewnia metodę przywrócenia zablokowanych czy usuniętych danych, jest ona jednak znacznie trudniejsza, niż złożenie skutecznego żądania ich usunięcia. Należy złożyć pod odpowiedzialnością karną za fałszywe zeznania oświadczenie, że dane pliki nie naruszają żadnych praw autorskich. Jeśli w ciągu 14 dni właściciel praw autorskich nie wniesie o to sprawy do sądu, to możliwe stanie się przywrócenie zablokowanych czy usuniętych plików.

Warto podkreślić, że o ile za fałszywe oświadczenie o „niewinności” w odniesieniu do plików zablokowanych na mocy DMCA można w USA nawet trafić do więzienia, to w wypadku składania pozwów odpowiedzialności takiej się nie ponosi. Wykorzystują to bez żadnych zahamowań właściciele praw autorskich, składając takie pozwy na skalę masową. W zeszłym roku głośna stała się sprawa pozwu wytwórni filmowej Warner Bros przeciwko cyberschowkowi Hotfile, podczas której Warner otwarcie przyznał, że wiele pozwów jest fałszywych, generowanych automatycznie, jednocześnie chwaląc się wręcz, że sądy nie są w stanie nic w związku z tym zrobić, gdyż proces identyfikacji chronionych dzieł, które miałyby być rozpowszechniane z naruszeniem prawa, nie wiąże się z odpowiedzialnością za fałszywe zeznania.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.