
szybkość i lekkość działania, rozszerzenia, częste aktualizacje, synchronizacja z Google, oddzielne procesy
szybko rosnąca numeracja, tryb incognito w nowym oknie, rosnąca z czasem zasobożerność, mało rozbudowane opcje
Google Chrome błyskawicznie zdobył moją sympatię, dzięki szybkości działania, a także pokaźnej sumie wydanych rozszerzeń, które sprawiają, że przeglądarka jest niesamowicie funkcjonalna. Przeciętny użytkownik nie będzie miał najmniejszych problemów z jej użytkowaniem, gdyż stawia ona na minimalizm i lekkość, nie obciążając przeglądarki zbędnymi modułami i opcjami.
Największym jej plusem są niewątpliwie rozszerzenia - w chwili obecnej ich baza mieści ponad 3 tysiące różnej maści dodatków, a więc z całą pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. To o czym warto wspomnieć to fakt, że nie obciążają one tak przeglądarki jak dodatki w Firefoksie, co jest niewątpliwym plusem - Chrome z kilkudziesięcioma dodatkami będzie chodził równie sprawnie, jak po świeżej instalacji. Również na plus można zapisać ich instalację - nie musimy uruchamiać przeglądarki ponownie, aby sprawdzić interesujący nas efekt.
Warto też wspomnieć o jej lekkości i minimalizmie - Chrome jest jedną z najszybciej działających i uruchamiających się przeglądarek (co z pewnością docenią posiadacze starszego sprzętu), do tego oferuje ładny i przejrzysty wygląd, a dzięki rozszerzeniom w postaci motywów, możemy wybrać jeden z kilkuset interesujących nas tematów. Szybkość wczytywania stron powala - nie na darmo Chrome mieści się w czołówce wszystkich testów wydajnościowo-szybkościowych, jednak najlepszym rozwiązaniem jest sprawdzenie tego na własnym komputerze - na pewno nikt się nie zawiedzie.
To o czym warto wspomnieć, to częste aktualizacje. Google z całą pewnością dba o użytkowników swej przeglądarki - Chrome jest aktualizowany średnio co trzy tygodnie, a więc jeśli chodzi o bezpieczeństwo i funkcjonalność można spać spokojnie. Jedyną tego wadą jest błyskawicznie rosnąca numeracja przeglądarki - w ciągu roku Chrome zanotował już wzrost o kilka numerów - nie jest to fakt niepokojący, jednak postrzegany jako sprytny plan Google.
Do tego dochodzi świetna synchronizacja z kontem Google - możemy synchronizować nasze aplikacje, rozszerzenia, zakładki, ustawienia i motywy, aby potem w kilka sekund przywrócić je na dowolnym komputerze. Jest to świetne rozwiązanie - w ten sposób nie narażamy się na stratę czegokolwiek i mamy szybki dostęp do naszych danych.
Niestety i Chrome ma swoje problemy - jednym z nich jest rosnąca z czasem zasobożerność - Chrome ma apetyt na nasz sprzęt, jednak niewątpliwie jest to spowodowane osobnymi procesami, dzięki którym, gdy coś spowoduje niespodziewany błąd, nie spowoduje to wysypania całej przeglądarki i ew. straty danych, a np. zamknięcie problemowej karty. Można się przyczepić do trybu incognito, który jest otwierany w nowym oknie, a mógłby być w nowej karcie. Niektórzy użytkownicy narzekają również na brak większej funkcjonalności jeśli chodzi o wygląd czy opcje - nie uznałbym tego za wadę - każdy twórca ma swoją wizję przeglądarki, Chrome zaś jest jaki jest - jest z całą pewnością przeglądarką bardzo dobrą, ale nie pozbawioną błędów. Jednak Google cały czas ją rozwija, a i szybko rosnący udział w rynku przeglądarek sprawia, że o jej przyszłość możemy być spokojni.