r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google I/O 2012: Android 4.1 Jelly Bean

Strona główna Aktualności

Google podczas dzisiejszej konferencji Google I/O zaprezentował szereg nowości związanych ze swoim mobilnym systemem operacyjnym, na które warto rzucić okiem.

Już pewne: Android 4.1 pojawi się w lipcu, w pierwszej kolejności trafi do telefonów Galaxy Nexus, Nexus S oraz tabletu Motorola XOOM. Android jeszcze przed premierą iOS6 oraz Windows Phone 8 prężył swoje... tłoki, i jest pewne, że Google nie jest zainteresowane oddawaniem ani kawałeczka rynku. A popularność Androida jest imponująca. W poprzednim roku Google pochwaliło się łączną liczbą aktywacji na poziomie 100 milionów urządzeń. W ciągu roku przybyło kolejnych 300 milionów urządzeń. Obecnie pracuje już 400 milionów urządzeń z Androidem. Google przekroczyło też inny próg: już 1 milion aktywacji urządzeń każdego dnia — rok temu było to „jedynie” 400 tysięcy.

A co w nowym Androidzie czeka na śmiertelnika? Przez ostatnie kilka miesięcy inżynierowie Google postanowili skupić się na zwiększeniu liczby klatek na sekundę. Wrażenie przycinających się animacji było chyba nieodłącznym wrażeniem związanym z Androidem. Google postanowiło zoptymalizować proces w jaki Android korzysta z procesora oraz rdzeni chipsetu graficznego. Ale to nie koniec zmian. Pojawi się Google Now (aplikacja na którą prywatnie najbardziej czekam), który ma być doskonałym codziennym asystentem. Google Now poinformuje użytkownika o nadchodzącym meczu jego ulubionego zespołu, sprawdzi też, o której musimy wyjść z domu aby dojechać do pracy. Wszystko ma być przewidywane na podstawie aktywności, jakie użytkownik wykonuje, łączone z danymi z chmury: frazy wyszukiwania, informacje o korkach czy najbliższe restauracje — wszystko, co Google ma okazję przetworzyć w popularnych usługach będzie dostępne dla użytkownika w momencie, gdy będzie tego potrzebował.

r   e   k   l   a   m   a

Dla wszystkich, którzy lubią korzystać z głosowego wpisywania wiadomości w Androidzie Google przygotowało niespodziankę. Od teraz funkcje głosowe w Androidzie nie będą wymagały połączenia z Internetem. Ulepszono również zarządzanie widżetami na ekranie domowym. Czasem niepokorne, lekko wystające obiekty teraz będzie można lepiej kontrolować, nie przejmując się, że na innym ekranie nie będzie wystarczająco dużo miejsca — jeśli użytkownik przeciągnie widżet na ekran, na którym jest mniej miejsca niż na poprzednim to okienko zostanie dostosowane do wolnego miejsca.

Szereg udogodnień pojawi się w systemie powiadomień — chyba jednym z największych znaków rozpoznawczych Androida. Powiadomienia mają możliwie odciągnąć użytkownika od przełączania się pomiędzy poszczególnymi aplikacjami. Bez zbędnych trudności będzie można szybko oddzwonić lub napisać wiadomość do osoby, która próbowała się z nami skontaktować. Poza samymi autorami, będzie można sprawdzić listę ostatnich wiadomości email, będzie można dać +1 do zdjęć czy wiadomości z Google+. Wszystko w rękach programistów.

Ułatwiono poruszanie się po aplikacji aparatu. Teraz szybko będzie można się przełączyć pomiędzy obiektywem a wykonanymi zdjęciami. Możemy również przeglądać wykonywane zdjęcia bez wychodzenia z podglądu aparatu. Zero klikania w małe okienko z miniaturą, zero zaznaczania wielu zdjęć do usunięcia. Google postawiło na gesty użytkownika. Ulepszono mechanizm Android Beam. Teraz nie tylko w prosty sposób można będzie przesyłać pliki pomiędzy urządzeniami, ale również będzie można szybko parować urządzenia Bluetooth.

Na sam koniec nowość, która trafi do wszystkich urządzeń z Androidem w wersji 2.3 i nowszej. Google przeniosło system aktualizacji znany z Chrome'a do aplikacji w Google Play. Dzięki temu urządzenia będą pobierały automatycznie jedynie te części aplikacji, które poddane zostały aktualizacji. Ma to zredukować rozmiar aktualizacji nawet o 60%. Zmiana nie będzie wymagała od programistów żadnych zmian w aplikacjach — procesem aktualizacji zajmie się Google.

Jestem ciekaw, która z nowości najbardziej Wam przypadła do gustu?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.