r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google Keep zyskuje nowe funkcje. Czy powalczy z Evernote i OneNote?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Google właśnie wydało nową wersję swojego podręcznego notatnika Keep. Wprowadza ona zmiany, które mogą być dla wielu użytkowników przydatne, ale jednocześnie w jakiś sposób zaburzają konwencję przyjętą przy tej aplikacji. Notatnik miał być przede wszystkim prosty, na naszych oczach powoli, ale sukcesywnie zaczyna zamieniać się w narzędzie do wielu różnych zadań.

Najnowsza wersja wprowadza kilka interesujących zmian. Pierwszą i najważniejszą z nich są etykiety. Przypominają one taki sam twór dostępny w poczcie Gmail. Dzięki oznaczaniu notatek etykietami możemy je grupować, co znacznie zwiększa użyteczność aplikacji i pozwala na jej wykorzystanie nawet do przechowywania wielu informacji. Co ważne, etykiety nie działają jak standardowe kategorie. Podobnie jak pocztę, notatki można oznaczać wieloma etykietami jednocześnie, są one podziałem wirtualnym, a nie folderami. Domyślnie dostępnych jest kilka etykiet, nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby dodać własne podczas tworzenia notatki.

Druga z nowości to powtarzanie powiadomień. Google Keep służył od jakiegoś czasu nie tylko do tworzenia notatek, ale również szybkich przypomnień z niewielkim, opcjonalnym opisem. W nowej wersji przypomnienia mogą się powtarzać np. raz w tygodniu. W efekcie Keep jest w stanie zastąpić kalendarz Google do zapisywania cyklicznych przypomnień. Nowa wersja to także drobna zmiana interfejsu. Zgodnie z założeniami interfejsu Material Design pojawił się w niej dedykowany przycisk. Jego kliknięcie rozwija listę dostępnych zadań tj. dodawania tekstu, nagrania, listy, lub fotografii. Nietrudno znaleźć tu analogię do wydanej jakiś czas temu, nowej wersji notatnika Evernote. Wykonanie jest niemal identyczne, nie będziemy jednak dochodzić do tego, kto od kogo kopiował. Przykład ten pokazuje, że w niektórych sytuacjach aplikacje korzystające zaleceń projektowych Google mogą być spójne i bardzo do siebie podobne.

r   e   k   l   a   m   a

Nowe zmiany cieszą, a jednocześnie zmuszają do pewnej refleksji – co takiego chce nimi osiągnąć Google? Keep od początku był przeznaczony do prostych notatek, list zadań czy zakupów. Nowa wersja zdaje się zmieniać zastosowanie i zbliża go w kierunku rozbudowanych OneNote i Evernote. Program jeszcze nie posiada takich możliwości, ale niewkluczone, że Google wprowadzi do niego nowe funkcje, a nawet zintegruje z pocztą lub kalendarzem. Może to znacznie zwiększyć jego przydatność, ale nie zapominajmy, że będzie to miało swoją cenę: prostota i szybkość działania to jedne z największych zalet Keepa, który jeszcze się tym wyróżnia. Program znajdziecie w bazie aplikacji naszego serwisu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.