r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google Play zaoferuje filmy obywatelom Francji - czas na Europę?

Strona główna Aktualności

Od dzisiaj francuscy użytkownicy Google Play mają możliwość wypożyczenia oraz kupienia filmów dostępnych na tej platformie. Kiedy Polska?

To trudne pytanie, na które jeszcze nie poznaliśmy odpowiedzi. Pewnym jest jednak to, że jeśli Google poważnie myśli o stworzeniu swojego ekosystemu, który byłby dostępny do szerokiego grona odbiorców, i który by na siebie zarabiał to musi zrobić wszystko aby dotrzeć z Google Play do większości krajów na świecie. Problem jest jeden, główny: utarło się w umysłach kilku menedżerów, że USA jest głównym rynkiem na którym można sprzedawać dobra kulturowe — muzykę, książki czy filmy.

O tym jak bardzo jest to trudny rynek przekonało się niedawno Google, którego usługa muzyczna... no cóż... ani nie odniosła jakiegoś większego sukcesu, ani nie wywołała spodziewanego tąpnięcia, mimo iż niektóre utwory były rozdawane. Z drugiej strony mamy takie usługi jak Deezer, które świadomie zrezygnowały z rozpychania się w USA obrały inna drogę: zaoferować dostęp do muzyki w krajach, które właśnie takich usług były pozbawione, bo wszyscy wątpili w siłę konsumentów z tych krajów, również z naszego. Teraz Deezer wyrósł na głównego konkurenta Spotify, a „Rewolucja Francuska” ogarania kolejne kraje z Europy i Świata.

r   e   k   l   a   m   a

Google przespało dobry moment, aby podbić rynki Europejskie. Za parę miesięcy minie rok od uruchomienia wersji beta Google Music, a ta usługa, razem z książkami i filmami w Polsce jest niczym Yeti: nikt go nie widział, ale wszyscy dyskutują. Dla większości użytkowników Google, niedawno uruchomiony Google Play to nadal Android Market i nic więcej. Google TV? Usługa, która — podobnie jak usługa muzyczna — ledwo dyszy w USA. I nie ma co się dziwić... w Android Market jest 450 000 aplikacji, a w Google TV... 64 aplikacje. No dobrze, 65 bo Filmaster (nasz produkt eksportowy) zapowiedział aplikację przeznaczoną na tą platformę.

Co gorsza, przecież Google ma wszystkie komponenty do tego, aby stworzyć spójny ekosystem na wzór tego, jaki zrobiło Apple. Mamy urządzenia mobilne z Androidem, istnieje Google TV, zarówno wbudowane w telewizory jak i dostępne w postaci osobnych urządzeń, jest komplet usług internetowych, które działają w ramach Google Play. Wszystkie puzzle są na stole, wystarczy je poukładać. I tutaj dochodzimy do rozszerzenia działalności Google Play we Francji. Nie zdziwiłbym się, gdyby w Google ktoś wreszcie zaczął układać te puzzle w jedną całość. Ujednolicenie kilku usług pod szyldem Google Play, stawianie pierwszych kroków na rynku europejskim może sugerować, że Google zaczęło poważnie myśleć o dostarczeniu możliwie spójnej oferty wszystkim użytkownikom.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.