r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google aktualizuje mobilnego Gmaila i klienta Dysku, goni Microsoft

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Mobilny Gmail zyskuje kolejne funkcje, a na dodatek Google postanowiło zintegrować obsługę zdjęć w kliencie Dysku Google. Jak na razie usługa wciąż jest dostępna w ramach sieci społecznościowej Google+, ale zgodnie z wcześniejszymi postanowieniami zachodzi ich stopniowe rozdzielanie. Widać tu również wzorowanie się na Microsofcie, który niedawno wprowadził podobne rozwiązanie.

Nowości w Gmailu to przede wszystkim rozszerzenie funkcji wprowadzonych wraz z wydaniem Material Design, jakie miało miejsce na początku listopada ubiegłego roku. Wtedy aplikacja zyskała możliwość konfiguracji dodatkowych skrzynek pocztowych (np. z użyciem Exchange, IMAP i POP), a także szybkiego przełączania się między nimi. Problemem było to, że sprawdzenie skrzynki odbiorczej wymagało przełączania konta, co nie było opcją zbyt wygodną. Teraz tego typu zabiegi nie są już potrzebne i w aplikacji znajdziemy zbiorczą listę nowych wiadomości ze wszystkich kont.

Kolejna zmiana to wprowadzenie widoku konwersacji dla innych kont. Poczta wyświetlana w formie wątków zamiast zupełnie osobnych wiadomości od zawsze była bardzo wygodną opcją w Gmailu, która ułatwia sprawdzanie poprzednich wiadomości i prowadzenie dyskusji poprzez maile. Nowa wersja wprowadza tego typu konwersacje także dla dodatkowych kont. Jeżeli więc skonfigurowaliśmy sobie np. skrzynkę Outlook.com, lub jakąkolwiek inną, dyskusje będą łączone, niezależnie od tego, w jaki sposób wiadomościami zajmuje się serwer usługodawcy. Rozbudowana została również wyszukiwarka, którą wzbogacono o lepszy mechanizm podpowiadania na podstawie treści wiadomości zawartych w naszych skrzynkach. Oprócz tego nieco zmieniono animacje, aby stały się płynniejsze, a dodatkowo wprowadzono większe miniaturki załączników, abyśmy mogli od razu stwierdzić, z czym mamy do czynienia.

r   e   k   l   a   m   a

Spore przeobrażenia zachodzą także w usłudze Zdjęcia Google. Jak do tej pory była ona dostępna w ramach klienta Google+, ale firma poinformowała, że właśnie integruje ją z aplikacją do obsługi swojego dysku internetowego. To kolejny etap oddzielania usługi od sieci społecznościowej, a zarazem gonienie Microsoftu. Ta korporacja już jakiś czas temu dodała do OneDrive swój sposób na zdjęcia, jakim okazały się albumy. Opcja ta trafiła także do klienta mobilnego, choć jak na razie w pełnym wymiarze tylko w wersji dla Windows Phone. Tą samą drogą idzie Google, zresztą, nie ma wyboru: czysty Android dostępny na Nexusach nie ma menadżera plików, nie ma także aplikacji-galerii. Za te funkcje odpowiada dysk Google, chyba, że użytkownik zainstaluje programy innych firm ze sklepu Play.

Jaki wpływ na usługę zdjęć będzie miała ta zmiana? Jak na razie trudno to określić. W przypadku oderwania od Google+ na pewno straci ona atuty wynikające z możliwości udostępniania i komentowania fotografii w ramach jednego medium. Jak na razie producent o niczym takim jednak nie mówi, wprost przeciwnie, przyznaje, że nadal będziemy mieli dostęp do zdjęć z poziomu Google+. Integracja z dyskiem wydaje się natomiast posunięciem logicznym, tym bardziej, że miejsce zajmowane przez zdjęcia jest wliczane do miejsca zajmowanego na Google Drive. Obie apliakcje znajdziecie w bazie naszego serwisu: , Dysk Google. W przypadku tej drugiej aplikacji zmiana jest dopiero wdrażana.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.